czy zwrot babcia jest mily

30.07.08, 14:17
Kiedy mijajacy was slodki maluszek ze slodkim usmiechem i paluszkiem
wycelowanym miedzy oczy krzyknie "babcia, baba" to jak reagujecie? A
jak grupa mlodych kolesiow, dodaje odwagi pani za kolkiem samochodu
uwaga: "babcia nie czaj, gazu" to wolacie pana policjanta? Czy
babcia to pieszczotka czy obelzywosc? To ja przyzywany olejem,
olejakiem i trollem was wywoluje do odpowiedzi.wink
    • jaga_22 Re: czy zwrot babcia jest mily 30.07.08, 14:43
      To wszystko zależy jak powiesz i w jakim kontekście tego słowa
      użyjesz,chyba nie trzeba ci tego tłumaczyć.
      Po co sobie obierać dziwny nick, to prowokuje.
      Babcią się jest dla własnych wnuków,a nie dla kolesi.
      Troll,to już inna para kaloszy,bardzo się starałeś.


      • iryska2604 Re: czy zwrot babcia jest mily 30.07.08, 14:55
        Dobrze to Jaga ujęła,wszystko zalezy od kontekstu. Taki koles co wykrzykuje
        inwektywy pod adresem babci poprostu nie ma wyobrazni i nie mysli że kiedys na
        niego ktos huknie "no,rusz sie dziadu!" A czas szybko płynie...Widzisz,jak
        chcesz to da sie z tobą normalnie rozmawiać a co do nazywania ciebie olejem
        itp.to nie przypominam sobie abys nam kiedykolwiek napisał cos o sobie i poza
        tym masz taki nick ze choćby człowiek chciał to nie wie jak to ugryżć.Może
        mamy do ciebie mówić -proszę pana?
      • gazela755 Re: czy zwrot babcia jest mily 30.07.08, 14:58
        Niestety moj syn z synowa jeszcze nie maja dzieci..Ale kiedys
        zwrocilam uwage pielegniarce w szpitalu,ktora obslugujac chora
        uzywala zwrotu "babcia". Babcia mozna byc dla swoich wnuczat, a
        kazdy posiada imie i nazwisko. Tylko tez nie kazdy wie, co to sa
        elementarne zasady grzecznosci. Kto sie urodzil i wychowal leszczem,
        karpiem nigdy nie zostanie.
    • aga-kosa Re: czy zwrot babcia jest mily 30.07.08, 15:52
      babcia , babusia ,babunia , baba - najpiękniejsze zwroty w ustach maleńkiej
      istotki uczącej się mówić. W Rzeszowskim słyszałam jak wnukowie do babci mówili
      : babko- trudno było mi i moim dzieciom się z tym pogodzić - ale to regionalne
      określenie , podobnie jak w okolicach Szamotuł słyszałam w ustach 60 latka -moja
      babusia jak żyła ...
      Przecież to piękne .
      Często na trasie młokos krzyczy babcia tępo - wtedy schodzę z roweru pokazuje mu
      licznik i pytam czy tak potrafi. Zazwyczaj kopara leci w dół aga
      • del.wa.57 Re: czy zwrot babcia jest mily 30.07.08, 16:30
        Oczywiście,że jak maluszek powie do mnie babcia(chociaż babcią jestem dla swoich
        wnuków) to buzia mi sie uśmiechnie co innego jak młokos bedzie za mną wołał e!!
        ty!! babcia!! jestem niespotykanie spokojny człowiek,ale pewnie na takie wołanie
        odpowiednio zareagowałabym albo lepiej nie odzywać sie wcale? młodzież bywa
        czasem(nie wszyscy) bardzo agresywna i pyskata.
        • oponentka Re: "babcia tępo" ! 31.07.08, 08:12
          Po niezwykle wnikliwej analizie zadanego pytania, odpowiadam:

          - jeżeli spotka się na trasie młokosa, a ten nie chce spojrzeć na
          licznik rowerowy - pokazać palec środkowy ( to moje spostrzeżenia z
          relacji pielgrzymki rowerowej aga-kosa, wiosną tego roku). Ten wątek
          wpisałam jako pierwszy, bo najbardziej wydawał mi się zgodny z
          netykietą.

          - inne reakcje (już moje, tylko moje) babcia - jak matka, babcia -
          jestem dumna, babka - zjeżam się, baba - strzelam !!!

          Słodkie maluszki mają także dziadków.Jak to jest w tym temacie.
          • iryska2604 Re: jak zwykle złosliwa 31.07.08, 09:05
            -nie umiesz sie powstrzymac,prawda? My nie musimy cie lubieć ale mogłybysmy
            tolerować gdybyś sie wyzbyla złosliwosci.Druga częsc postu ok,natomiasst
            pierwsza-patrz wyżej.
          • jaga_22 Re: "babcia tępo" ! 31.07.08, 09:07
            Oponentko jednak nie wytrzymałaś.My nie zwracamy uwagi na takie
            drobnostki.Najważniejsza jest treść.Na mnie jeszcze w zeszłym roku wnusiu mówił
            do mnie babuleńka,to tak jakby staruszeczka,nie?
            a mnie było bardzo miło to słyszeć.

            Babcia tępo - obrażliwe
            Babcia tempo- dodaj gazu
            • oponentka Re: "babcia tępo" ! 31.07.08, 09:25
              Irysko - to jakąś "trójeczkę" ? dzisiaj mam?
              Wiem, że wyższe noty zarezerwowane są dla swoich" i dlatego nawet ta
              trójka jest dla mnie sukcesem. Jednak oceniłaś.
              Najgorsza jest ta niemożność zaszczekania, gdy jest się pieskiem
              albo kotkiem na uwięzi a tu ze wszystkich stron drażnią, prowokują.
              Taka zwierzynka miota się, drapie pazurkami jak w ZOO i nic nie może
              biedactwo zrobić, by taką samą odpłacić "wdzięcznością".
              O jej - ale to już nie na temat... przepraszam.
    • oponentka Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 10:17
      Kalendarzowe rady babuni...

      1) Aby otrzymać sprawdzony środek do czyszczenia skórzanych foteli
      oraz kanap, zagotuj 300 ml (ile to jest? na szklanki np.) oleju
      lnianego, a po przestudzeniu dodaj do niego taką samą ilość octu.
      Miękką szmatkę mocz w płynie i przecieraj nią skórę aż do uzyskania
      połysku.

      2) Świeże śledzie włóż na pół godziny do zimnej wody z octem (2
      łyżki octu na litr wody). Ryba będzie smaczniejsza, bardziej zwarta
      (kurde - co to znaczy? bardziej zwarta?) a smak i zapach octu
      ulotnią się podczas smażenia.
      -----
      banitka - z ukłonami
      • olejowy.bogacz Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 11:56
        Fajnie z tymi uklonami wymyslilas. Czytam banitka a widze kokietka i
        zaraz humor lepsiejszy.Pozdrowka osobiste. Kurde te sledzie na ten
        upal chyba nie musza? Proponuje chlodnik litewski, czy inny
        staropolski.
        • aga-kosa Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 12:09
          Jago, dziękuję za prawidłowe określenie tego co mam robić - naturalnie, że
          tempo, nie wiem dlaczego nie podkreślił, a lenistwo nie pozwoliło mi sięgnąć do
          słownika.
          Składam winę na upał i pilnowanego wnuka .
          O 16 babcia z dziadkiem jadą na cztery dni na kajaki .
          Możecie nam zazdrościć aga
        • polnaro Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 12:57
          Dzisiaj rzeczywiście i treść, i forma w tempie. Ciekawiej jakoś.
          Zwrot "babcia" jest miły tylko wypowiedziany przez kochanego wnusia, na inne
          brzmienia nie reaguję.
          • jaga_22 Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 13:42
            Aguś,pewnie,że ja zazdroszczę.
            na kajaku byłam...zaraz niech policzę...w 79 r. i wtedy poczęła się moja młodsza
            córka.Było fajnie,co tu dużo mówić,na odnodze Bugu.
            Życzę samych przyjemności,a weż parasol.
            • muraszka1 Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 15:02
              ciagle pamietam,kiedy wnuczek przytulil sie i powiedzial
              "uwielbiam przychodzic do ciebie babciu" smile
              • jaga_22 Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 15:14
                I to jest wielka nagroda dla babci od wnusia.
                To ja też się pochwalę.Kiedyś ten młodszy przytulił się do mnie i
                powiedział-kocham ciebie babciu.
                Bardzo długo te słowa dżwięczały w mojej głowie.
                Oho! wnuczek przyszedł,dam mu obiad.Już znikam.
                • kumpelka15 Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 16:35
                  Zwrot "babcia" jest miły, ale wypowiadany tylko przez wnuczki.
                  • maria73 Re: czy zwrot babcia jest mily 31.07.08, 23:14
                    a ja właśnie wróciłam z 10-cio dniowego
                    pobytu nad morzem z moją wnuczką,
                    Ile odmian babciu.babuni....
                    ja się nasłuchałam !!!
                    I jak patrzyłam w te roziskrzone oczęta
                    to była to dla mnie najpiekniejsza
                    nagroda za wszystko wink)
                    • hola_2 Re: czy zwrot "babcia" jest mily? 08.08.08, 20:10
                      olejowy.bogaczu-czy masz Babcie?,jak sie do niej zwracasz?czy jest Jej wtedy milo?Jak Sobie odpowiesz na te pytania,to bedziesz mial odpowiedz na ...
                      • olejowy.bogacz Re: gluchy telefon 09.08.08, 09:38
                        Z przykroscia konstatuje, iz wiekszosc wypowiedzi w moim postingu
                        pojawila sie dla zaistnienia w necie i nic z formula mojego problemu
                        nie ma. Przypomina mi to zabawe w gluchy telefon. Odnosi sie do
                        prawie wszystkich watkow, rowniez nie moich. Oswiadczam jak w us.
                        Babci juz nie mam. Rodzicow tez nie. I nie jest mi z tym zle.
                        Dorosly czlowiek musi liczyc na siebie. Obcemu, przypadkowemu
                        maluchowi, ktory nazywal mnie dziadkiem na ulicy, pokazywalem piache
                        i zeby. Do niedawna. Teraz po terapii i niektorych lekturach wiem,
                        ze tak czynic nie nalezy. Agresja nie mozna strzelac na oslep w bogu
                        ducha winne istoty. Terapia i lektury to dobra sprawa, w kazdym
                        wieku. Czyli, na nauke nigdy za pozno.
                        • oponentka Re: gluchy telefon 09.08.08, 10:27
                          Z przykrością konstatuję, olejowy bogaczy, że nie podjąłeś wątku z
                          *hola 2*. Jest to postać/nick zupełnie nowiutki na Forum, a Ty
                          postacią jesteś bardzo interesującą - jako dziadek takoż !!!
                          Czy miałbyś "coś przeciwko" na nawiązanie miłego dialogu z wyżej
                          wymienioną ? Odpowiedz "coś w Twoim stylu", bowiem "głuchy telefon"
                          zupełnie wypacza mi charakter Twojej postaci. Tutaj dementi nic nie
                          daje.
                          Twoje drugie ego: wielbicielka.
                          -----
                          banitka
                        • polnaro Re: gluchy telefon 09.08.08, 13:19
                          A ja wiem, wiem na pewno, że fajnie jest też móc liczyć na innych.
                          A móc liczyć na wnuka, to dopiero cudnie.
                          Tak, tak .....olejowy.bogaczu, bo "...życia to już popołudnie..."
                          • oponentka Re: gluchy telefon 09.08.08, 15:03
                            O! Kurde ! Ale głębia intelektu...!!! A może trochę jednak podlać ?
                            Coś źródełko wysycha, a to byłaby strata niepowetowana.
                            Miłego popołudnia życzę. Wnuki - na podwórko!
                            • olejowy.bogacz Re: gluchy telefon 09.08.08, 15:19
                              Rozmowy towarzyskie pod klepsydra, siostro w zmaganiachwink
                            • polnaro Re: gluchy telefon 09.08.08, 19:11
                              Pada deszcz, więc nie skorzystam z rad. Tenże opad uzupełni ewentualne ubytki
                              spowodowane podejmowaniem dyskusji z poriomanią, więc za podlanie dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja