jaga_22
01.09.08, 13:28
Kubełek frytek polanych szklanką płynnego żółtego sera to przysmak na
amerykańskich jarmarkach. Są też inne smażone w głębokim tłuszczu specjały -
pizza, czekoladowe ciastka, snickersy. Najpierw trzeba je tylko zamoczyć w
maśle z mąką, a potem usmażyć. W Ameryce panieruje się bowiem wszystko, nawet
frytki. Restauracje z kuchnią lokalną, nie wspominając o fast foodach, nie
znają pojęcia ziemniaków z wody, ryby z grilla, ryżu bez tłuszczu. Sałatę
lodową przykrywa się grubą warstwą tartego żółtego sera i oblewa sosem
majonezowym. Zawsze ten sam wybór warzyw na ciepło - brokuły z masłem albo
zielona fasolka z bekonem.
----------------------
O matko ! ,gdybym ja tak jadła,ważyłabym pół tony.
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,80530,5508138,Bunt_kucharek.html