Dodaj do ulubionych

Chcesz żyć o czternaście lat dłużej?

04.09.08, 15:40
Nieważne, ile masz lat, czy jesteś biedny, czy bogaty, czy jesteś kobietą, czy
mężczyzną. Recepta działa i nie jest skomplikowana – to wniosek z naukowych
brytyjskich badań.

Podczas badania za zdrową osobę uznano każdego, kto ćwiczy przynajmniej jedną
godzinę tygodniowo, pije nie więcej niż 4 litry 3- 4-procentowego piwa na
tydzień, nie pali i je dużo owoców i warzyw. Przecież to bułka z masłem!
--------------------------------------
Może trzeba zacząć pić piwo,bo z winem mi nie wyszło,nie mam ochoty.
www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=35854
--
Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
Cycero (106-43 p.n.e.)
Obserwuj wątek
    • dwa-filary Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 04.09.08, 16:38
      No to w ranach krzewienia kultury zdrowotnej proponuję co następuje:
      1.np.o godz 18.oo/ostatni posiłek/ zasiąść do komputera z butelką
      piwa
      2. zanim usiądziesz ,zrób 10 przysiadów,
      3.zamiast zakąski fastfoodowej "zakanszaj" sałatką warzywną lub
      owocową.

      życzę miłych chwil i dużo zdrowia big_grinDD
      --
      ******************************************************************
      Interesuje mnie przyszłość,bo tam zamierzam spędzić resztę życia.
      • jaga_22 Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 04.09.08, 16:52
        Dwa-filary do czego Ty mnie namawiasz,10 przysiadów? przecież ja mam
        nadciśnienie.Tylko mogę trochę pospacerować,ale nie palę,posiłek
        wieczorny też nie za póżno.Przydałoby się jeść więcej warzyw i owoców.Fastfoodów
        nie jadam,czyli jakiś tam plusik jest.
        Mówisz z butelką piwa przed kompem ?,no to by się sprawdziło to,co powiedział
        prezio o internautach.

        --
        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
        Cycero (106-43 p.n.e.)
        • dwa-filary Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 04.09.08, 18:04
          jaga_22 napisała:

          > Dwa-filary do czego Ty mnie namawiasz,10 przysiadów? przecież ja mam
          > nadciśnienie.Tylko mogę trochę pospacerować,ale nie palę,posiłek
          > wieczorny też nie za póżno.Przydałoby się jeść więcej warzyw i owoców.Fastfoodó
          > w
          > nie jadam,czyli jakiś tam plusik jest.
          > Mówisz z butelką piwa przed kompem ?,no to by się sprawdziło to,co powiedział
          > prezio o internautach.
          >
          No tak,ale prezio to tak o alkoholiżmie raczej,a my względem zdrowotności smile)))))))))))))

          --
          ******************************************************************
          Interesuje mnie przyszłość,bo tam zamierzam spędzić resztę życia.
          • jaga_22 Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 04.09.08, 18:54
            dwa- filary napisała.
            No tak,ale prezio to tak o alkoholiżmie raczej,a my względem zdrowotności smile))

            Słusznie... i trzeba to wypróbować.Piwo na chmielu,miłych
            snów przyjacielu smile))
            --
            Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
            Cycero (106-43 p.n.e.)
                • maria73 Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 05.09.08, 14:09
                  jedzonko należy kończyć o 18-tej
                  i tak 14-15 godzin o suchym.....
                  Podobno efekt murowany.
                  A poza tym jeść można pono normalnie.
                  --
                  " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                  losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                  • gre_ta Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 07.09.08, 18:52
                    Zamiast piwa proszę pić małymi łykami wodę niegazowaną dwa
                    litry dziennie, posiłki ustawiać o jednej porze i nie
                    przejadać się. Ostatni posiłek o 19 najpóźniej. Dobrze jest
                    przynajmiej dwa razy w tygodniu ćwiczyć z grupą na sali
                    pod okiem fachowca. W domu się nie chce a grupa mobilizuje.
                    Jak ktoś ma rowerek domowy to też można ćwiczyć. I nie dla
                    długiego życia, ale dla sprawnego życia. Spacery też są
                    wskazane i mało korzystać z auta. Unikać stresów i dużo
                    się śmiać.Zamiast piwa to lampka czerwonego wina dziennie.
    • dwa-filary Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 08.09.08, 13:54
      jaga_22 napisała:

      > Nieważne, ile masz lat, czy jesteś biedny, czy bogaty, czy jesteś kobietą, czy
      > mężczyzną. Recepta działa i nie jest skomplikowana – to wniosek z naukowy
      > ch
      > brytyjskich badań.
      >
      > Podczas badania za zdrową osobę uznano każdego, kto ćwiczy przynajmniej jedną
      > godzinę tygodniowo, pije nie więcej niż 4 litry 3- 4-procentowego piwa na
      > tydzień, nie pali i je dużo owoców i warzyw. Przecież to bułka z masłem!
      > --------------------------------------
      > Może trzeba zacząć pić piwo,bo z winem mi nie wyszło,nie mam ochoty.
      > www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?artykul=35854

      Oj piję tę wodę,piję big_grinDDDDD, ale naukowcy nie ją się zajęli,ale piwem smile)) a wybór należy do Ciebie smile)))))))))))
      --
      ******************************************************************
      Interesuje mnie przyszłość,bo tam zamierzam spędzić resztę życia.
      • filut Re: Chcesz żyć o czternaście lat dłużej? 08.10.08, 14:20
        dwa-filary napisała:
        > ... a wybór należy do Ciebie smile)))))))))))

        Benjamin Franklin powiedział: "Wino dostarcza człowiekowi mądrości,
        piwo wolności, a woda bakterii".

        W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, iż wypijając 1
        litr wody dziennie, wchłaniamy rocznie 1 kg escherichia coli –
        bakterii znajdowanej w fekaliach. Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy
        rocznie kilogram gówna. Natomiast pijąc piwo i wino (tequille, rum,
        whisky, wódkę lub inny napój wyskokowy) NIE ponosimy tego ryzyka,
        ponieważ alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania
        poprzez gotowanie, warzenie, filtrowanie, destylację lub/oraz
        fermentację.

        Pamiętaj:
        Woda = gówno.
        Wino, wódka, piwo = Zdrowie.
        Dlatego znacznie lepiej jest pić wódkę i pleść głupstwa, niż pić
        wodę i być zasrańcem.

        Nie musisz dziękować mi za tę cenną informację

        Powyższą mądrość przekazał Wam filut, forumowy znajomy chochlika.
        Jestem produkcji przedwojenej, kilkuletni emeryt. Trochę sprawny
        fizycznie, a umysłowo .... nie będę się chwaliłsmile)
        --
        Gdy żona trzęsie domem, mąż w popłochu go opuszcza smile))
    • graga211 Gdzie Fil? 10.10.08, 08:27
      Chochliku, przedstawiasz, a ja go nie widzę. Niechaj kliknie słów
      kilka, bym mogła rzucić się witać, bo stoję jak ta sierota z
      wyciągniętymi rękami, kręcę się w kółko i rozglądam i nie widzę,
      komu mam się rzucić na szyję, by siarczyście cmoknąć w policzek!
      • filut Re: Gdzie Fil? --> A tutaj:)) 10.10.08, 08:49
        Już się przedstawiałem powyżej: Ale mogę zrobić repetęsmile)
        1. Produkcja przedwojenna [III.1939]
        2. Wykształcenie PRL-owskie i szybkie - nie miałem czasu na
        obcyndalanie sięsad( Pracę "etatową" rozpocząłem w 61r.
        3. Uprawiam turystykę krajową [pieszo-pedałową]
        4. Pogodny ale złośliwy [jak wszyscy ludzie inteligentni, z czym
        wiąże się poczucie wyjątkowej skromności smile))]
        5. Wnuczaty [szt.1]
        6. Aktualny zawód - emeryt!

        A teraz wolno się ................... rzucać, w celach wiadomych
        [patrz deklaracja powyżejsmile))
        --
        Gdy żona trzęsie domem, mąż w popłochu go opuszcza smile))
          • graga211 Cmok! Cmok! - witam. 10.10.08, 09:24
            Faktycznie, czytałam, że woda to trucizna, ale jakoś pomyślałam
            sobie: "Dla młodego trucizna, dla już za pan brat z niewidzialnym
            tałatajstwem - płukanka nerek" i poszłam sobie dalej.
            A rankiem...no cóż...rankiem jestem troszkę niepozbierana dosłownie
            i w przenośni. Dopiero wniknięcie kofeiny do krwiobiegu pozwala na
            sensowne działanie, czyli zaszczycenie prysznica w łazience, ubranie
            się, uczesanie i uśmiechnięcie do tej w lustrzanym odbiciu.
            [Bleee, ale moje.]
            Jeszcze raz serdecznie i jesiennie kolorowo witam Fila Rodzynka!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka