Poczucie humoru-jak to z tym jest?

23.11.08, 17:46
Tak sobie nieraz myslę -od czego zalezy nasze poczucie humoru,co nas śmieszy
i dlaczego?Z biegiem lat zmieniaja sie gusta,co innego śmieszyło nas kiedys ,
z czego innego "rżą" teraz Polacy.Pamiętacie "DUDKA"
,Michnikowskiego,Dziewońskiego,Gołasa...Człowiek autentycznie płakał ze
śmiechu.Jak sie ma do tego "Pan Józek hodowca drobiu" czy -nie pamietam
nazwy tego kabaretu- taki przebrany za Mariolkę facet?Albo ja tetryczeję
albo kultura nam ginie w narodzie:
    • aga-kosa Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 23.11.08, 18:04
      nie wypadało stroić żartów z nazwiska, /Kaczory, Kwach,/ nie wypadało ze
      wzrostu, kalectwa .A teraz to główny temat np. zakaz polowania na kaczki ,
      kaczka w menu to powód do śmiechu .Szczególnie nie lubię pana Kryszaka. Zero
      subtelności.Kiedyś Starsi Panowie Dwaj czarowali na scenie. Smoleń i Laskowik to
      byli mistrzowie niedopowiedzeń, Pietrzaka od czasu kandydowania też ciężko mi
      się słucha.Do naszego klubu przyjechał z Krakowa kabaret "Bumcykcyk" -nazwa tak
      ambitna,jak program.Myśleli ,że do nas trzeba jak do niedorozwiniętych: głośno ,
      nachalnie ,po przekręconych nazwiskach.Przerwaliśmy im i nasi seniorzy wyraźnie
      powiedzieli ,że nie lubimy chamstwa -a przecież im zapłaciliśmy za rozrywkę .
      Tym w TV nie możemy powiedzieć ,musimy wyłączyć .aga
      • jaga_22 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 23.11.08, 18:55
        Aga,ja też Kryszaka nie znoszę.Właściwie to już przestałam oglądać kabarety.Jest
        taki jeden "Kabaret moralnego niepokoju"
        to mogę oglądać.
        A tak..wyjdzie parę głupków i udają głupków i to być śmieszne ???
        bo słowa poprzekrecają,albo seplenią ???..... tragedia.
        http://i37.tinypic.com/332w0me.gif
        • dede43 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 25.11.08, 18:08
          Jest stare, ale jare powiedzenie - kto ma pilota ten ma władzę. My
          dziewczynki mamy właśnie władzę nad TV.
          • iryska2604 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 25.11.08, 19:04
            To niech sie nie domagają zapłaty za te bzdety co pokazują bo niektóre
            programy są wręcz żenujące.
            • graga211 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 25.11.08, 19:57
              Dede napisała: "kto ma pilota ten ma władzę."
              U mnie władzę ma Gragaczek. On trzyma pilota i to tak, że biedne
              urządzenie aż parzy.
              A w ogóle cieszy mnie bardzo, że nie tylko ja grymaszę na dzisiejsze
              kabarety. Myślałam już że zestretyczałam do reszty, gdyż podobają mi
              sie nadal tylko Starsi Panowie i TeY, a z dzisiejszych Ani Mru Mru,
              szczególnie ten chudziutki, świetny mim. Czasami bawią mnie 2 geje -
              nie pamiętam nazwisk - jeden szczuplutki blondyn, drugi czochraty
              brunet.
              Nie umiem natomiast śmiać się z przygłupów typu Jaś Fasola czy Pan
              Józek od drobiu, bo to jest ułomność, a nie sztuka i należy raczej
              współczuć i płakać.
              Nie lubię też zarozumialców bez ogłady, jak już wspomniany pan
              Kryszak.
              A tak w ogóle mam identyczne zdanie jak Aga, więc nie będę więcej
              marudzić.
              Bardzo mi się podoba, że kabaretowi Bumcykcyk przerwano występ i
              podziękowano. Brawo widownia!
              • kumpelka15 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 25.11.08, 20:28
                Każdy ma poczucie humoru, tylko że teraz śmiać się nie ma z czego i
                to jest smutne.
                • super222 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 25.11.08, 22:14
                  Najczęściej śmiejemy się z bliźnich.
                  To także jest smutne.
                  Polecam dzisiejszy wpis na bloogu
                  Marii Czubaszek, a obok niej Andrus
                  i *nieziemski* film p.t.
                  "Nagłe wzruszenie królowej w apartamencie
                  pałacu w Edynburgu".

                  Wystarczy na pasku wpisać:
                  maria czubaszek.bloog.pl
                  • jaga_22 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 27.11.08, 11:05
                    Super222,z głupców zawsze powinno się śmiać,bo może coś tam...
                    do nich trafi.
                    http://i34.tinypic.com/2uxxpcp.gif
                    A pamiętacie kabaret Olgi Lipińskiej? bardzo bym chciała aby wrócił,miałby co do
                    roboty.
                    http://i37.tinypic.com/1zwmg4z.gif
                    www.media.wp.pl/kat,38214,wid,10606359,wiadomosc.html
                    • graga211 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 27.11.08, 14:32
                      Jago, to zależy od rodzaju głupoty.
                      Jaś Fasola i Pan Józek naśladują opóźnionych w rozwoju. Śmianie się
                      z takich, to okrucieństwo.
                      Kabaret Olgi Lipińskiej jest, a właściwie - był świetny, lecz nie
                      trafiał do każdego odbiorcy. Dowcipy i satyre miał wysublimowane i
                      bardzo często zręcznie zakamuflowane. Do ich odczytania potrzebna
                      odrobina inteligencji.
                      Do każdego trafiał TEY, w ktorym ani Smoleń ani Laskowik nie grali
                      przygłupów lecz kutych na 4 nogi cwaniaków występujących w każdej
                      warstwie społecznej, na każdym stopniu wykształcenia. Cała Polska
                      śmiała się w głos jednolitym chórem.
                      Dzisiaj przy powtorkach także się śmieje, choć młody obywatel nie ma
                      zielonego pojęcia o ówczesnych realiach. I chyba właśnie na tym
                      rzecz polega, by prawidłowo odczytywali wszyscy niezależnie od wieku
                      i wykształcenia. Moim zdaniem tylko w ten sposob można trafić do
                      szerokiej rzeszy obywateli i coś przemycić do ich podświadomości.
                      • jaga_22 Re: Poczucie humoru-jak to z tym jest? 27.11.08, 15:07
                        Graga,a gdzie ja powiedziałam,że należy się śmiać z opóżnionych w rozwoju.Chodzi
                        mi o głupotę ludzką,a tej nigdy nie brakuje
                        i chyba nigdy nie zabraknie.
                        http://i34.tinypic.com/estb2e.gif
                        • pia.ed Re: Poczucie humoru- graga2 27.11.08, 16:07
                          Czyzbys chciala zabronic filmow "Jaś Fasola", z ktorych smieje sie
                          polowa Europy???




                          Autor: graga2
                          "Jaś Fasola i ... naśladują opóźnionych w rozwoju. Śmianie się
                          z takich, to okrucieństwo."
                          • dede43 Re: Poczucie humoru- graga2 27.11.08, 17:33
                            pia.ed napisała:

                            > Czyzbys chciala zabronic filmow "Jaś Fasola", z ktorych smieje sie
                            > polowa Europy???
                            >
                            Ja też nie trawię Jasia-Fasoli i tym podobnych rozśmieszacy. Nie
                            ogladam tez filmików, seriali itp ze śmiechem w tle, bo wyjatkowo
                            drażni mnie traktowanie mojej osoby jak przygłupa. Przecież jeśli
                            sie nie śmieję, to znaczy nie mam z czego, a nie dlatego, że nie
                            miałam wzorca.
                            Ale na całe szczęście nie ma przymusu oglądania. Każdy ma co
                            najmniej 6-8 kanałów, a "kablowicze" z 50-70. Można wybierać. Jest
                            jeszcze przycik "wyłącz".
                            >
                            >
                            > Autor: graga2
                            > "Jaś Fasola i ... naśladują opóźnionych w rozwoju. Śmianie się
                            > z takich, to okrucieństwo."
                            • graga211 Re: Poczucie humoru- graga2 27.11.08, 19:36
                              Dede, oczywiście, właśnie też tak robię, ale skoro wątek n/t, to
                              wypowiedziałam swoje zdanie, choć przecież nie mam zamiaru z nikim
                              walczyć.
                              [z góry skazana jestem na przegraną]
                              Ale gdybym mogła zabronić - zabroniłabym!
                              To jednak nie do mnie należy, tylko do rodziców, którzy są wzorcem
                              dla swoich dzieci i od nich zależy, czy będzie nowe pokolenie głupio
                              wyśmiewające opóźnionych w rozwoju.
                              Śmiech to zdrowie, dlatego śmiejmy się choćby i z chorych!
                              • aga-kosa Re: Poczucie humoru- graga2 27.11.08, 19:47
                                kocham komedie z PRL.Znam je prawie na pamięć i śmieję się serdecznie jeszcze
                                przed śmieszną sceną i zdaję sobie sprawę ,że będzie nas co raz mniej,
                                śmiejących sie z tego,że ktoś PGR chce kupić i kot z miasta Łodzi pochodzi.
                                Czytałam dziś wywiad z panią Olgą .Ona jest twórcą dbającą o widza
                                Któryś poeta napisał wierszyk ,w którym napisał,że twórca tak długo ma się
                                męczyć, żeby czytelnik już nie musiał.Widać nowa kadra poszła po najmniejszej
                                linii oporo i zaznacza miejsca gdzie należy sie śmiać.aga
                                • iryska2604 Re: Poczucie humoru- graga2 27.11.08, 22:34
                                  Dlatego nie ogladam sitcomów bo niby dlaczego ktos ma mi podpowiadac w ktorym
                                  miejscu mam reagować smiechem? Skad sie ta idiotyczna moda wzieła ?( az sie
                                  cisnie na usta)Tęsknie do dobrych kabaretów - gdzie był dowcip i kultura.Do tej
                                  pory uwielbiam Daukszewicza,Elitę no i oczywiscie Olge Lipińską.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja