*Humor *

19.01.09, 18:35
USA. W biurze FBI dzwoni telefon.
- Dzień dobry, nazywam się John. Chciałbym złożyć donos na mojego sąsiada,
Toma. W drewnie, które leży obok jego kominka, są ukryte narkotyki.
Po godzinie agenci FBI przyjechali do Toma z nakazem rewizji. Przeszukali
skrupulatnie całe mieszkanie, rozcięli na małe części każde polano drewna
znajdujące się obok kominka, jednak nie znaleźli ani śladu narkotyków.
Wieczorem do Toma telefonuje John.
- Cześć, było u ciebie FBI?
- Było.
- Porąbali ci drewno na opał?
- Tak.
- Dobra, jutro ty donosisz na mnie. Ktoś musi skopać ogródek.
http://i43.tinypic.com/1413whg.jpg
    • polnaro Re: *Humor * 19.01.09, 19:27
      Brawo Jago! Nie ma to jak śmiech, podobno nim nawet zabić można.
      Zamiast dąsów trzeba poszukać jakiegoś paszkwilu na "nie takie" opinie.
      Biorę się do szukania.
      • zajbel Re: *Humor * 19.01.09, 20:17
        A znacie taka stronkę - obczaj.net - ? Ostatnio tam naczytałam sie
        dowcipów i naoglądałam ciekawych zdjęć. polecam
        • wilczyca1953 Re: *Humor * 19.01.09, 20:27
          Jaguś widziałaś gdzieś dłuższą brodę niż u Tołstoja ?
          • jaga_22 Re: *Humor * 19.01.09, 21:29
            Masz rację Wilczyco,kawał z brodą,ale wszystkie kawały się powtarzają i prawie
            już je znam na pamięć.Ten chociaż nie jest głupi.wink
            • polnaro Re: *Humor * 19.01.09, 22:34
              A ja nie znałam.
    • ditula-31 Re: *Humor * 19.01.09, 23:52
      Jaga, Ty to potrafisz rozweselić.http://i43.tinypic.com/2lw9ag8.gif
      • chochlik5 Re: *Humor * 20.01.09, 08:19
        Tak wdzięcznego usmiechu jeszcze nie widziałam
        • xy.5 Re: *Humor * 20.01.09, 08:27
          Faktycznie uśmiech bardzo szczery.
    • wilczyca1953 Re: *Humor * 20.01.09, 10:38
    • wilczyca1953 Re: *Humor * 20.01.09, 10:40
      Bo ten kawał jest kulawy. Po co rąbali drewno. Oryginał jest o ogródku ,zakopane
      /coś tam,coś tam/ ,doniesieniu i w końcu przekopaniu tego ogródka.
      • jaga_22 Re: *Humor * 20.01.09, 11:12
        Po prostu przyjacielska przysługa.
        Gdyby przekopali ogródek,to tylko jeden byłby zadowolony.
        http://i44.tinypic.com/f9l5dt.gif
        • zajbel Re: *Humor * 21.01.09, 14:21
          A ja znam jeszcze jedną odmiane tego dowcipu.
          Jedynego syna wdowy wzięli do wojska a tu wykopki niedługo. Matka
          martwi sie jak sobie poradzi. Syn pociesza ja w liście.
          - nie martw sie już coś wymyśle.
          Przyszły wykopki, nagle na pole wpada gromada milicjantów i kopia.
          Całe pole przekopali. W@dowa wyzbierała ziemniaki zadowolona. Pyta
          syna jak on to załatwił. A syn na to
          -powiedziałem w zaufaniu jednemu takiemu że tam ojciec zakopał
          amunicje z czasów partyzantki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja