Marcinkiewicz się rozwodzi!

23.01.09, 13:15
Jego wybranka mieszka w Wielkiej Brytanii. - Słyszałem, że Marcinkiewicz się
zakochał i ma w Londynie kobietę. Chce ułożyć sobie życie na nowo - mówi
tabloidowi jeden ze znajomych Marcinkiewicza.
----------------------
Widocznie od dawna u nich nie było za różowo.
http://i39.tinypic.com/11j89ko.gif
www.efakt.pl/politycy/artykul.asp?artykul=40679
    • zajbel Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 17:00
      Jak sie tylko który wybije to już mu stara żona nie pasuje. A jak
      było biednie to darmowa służąca i dama do towarzystwa była dobra?
    • super222 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 17:46
      Jak w tej piosence:
      *Nie chodzi o to, by zabić króliczka
      lecz by g o n i ć go*.

      Jeżeli żona przeczytała i dowiedziała się o tym z gazety,
      to przyjaciel w ten sposób spowodował:
      a) uniknięcie przykrej rozmowy z żoną,
      b) wydał jakąś przygodę, na którą pozwolił sobie - ale
      bez planów małżeńskich.
      Obojętnie który z tych wariantów jest brany pod uwagę,
      to napewno informator - znajomy powinien być przez pana
      Marcinkiewicza powieszony za ...
      Tak ważnych, życiowych planów nie powinny ujawniać
      osoby trzecie, nawet jeżeli są bliskimi znajomymi,
      Jeżeli tam w Londynie przestały obowiązywać angielskie
      zasady towarzyskie, to jest to napewno wpływ takich
      osobników jak ten *dobry znajomy*.
      ---------
      PS. A co ma robić przystojny facet w takim Londynie
      w długie jesienne i zimowe wieczory - pytam?
      • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 18:08
        Sam Marcinkiewicz to potwierdził.

        "Spotkaliśmy Marcinkiewicza u złotnika, jak kupował pierścionek zaręczynowy
        nowej kobiecie."
        -----------------------------
        Kto jak kto,ale superexpress wie wszysto.wink)
        www.se.pl/wydarzenia/kraj/marcinkiewicz-kupi-pierscionek-zareczynowy_87173.html
        • super222 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 18:46
          Jago -
          kupowanie pierścionka nie zawsze łączy się z ożenkiem
          czy nawet tylko zaręczynami. A czy ta twoja wszstko-
          wiedząca gazeta napisała coś o rozwodzie?
          Jak długo potrwa jeszcze małżeństwo, tak długo nie
          może być mowy o zaręczynach.
          ---------
          Na tym niebieskim jest napisane:
          marcinkiewicz-kupi-pierścionek-zaręczynowy, a powinno być:
          " kupił - pierścionek-zaręczynowy.
        • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 19:12
          Widzisz na samym linku nie można polegać,tylko trzeba przeczytać to,co zawiera.
          cytuję.

          "Wchodzi do sklepu z biżuterią. Uważnie patrzy na gabloty ze złotymi
          pierścionkami, długo dyskutuje ze sprzedawcą. W końcu podejmuje decyzję i
          wyjmuje kartę płatniczą. Wyraźnie zadowolony zagląda jeszcze do sklepu z
          garniturami. Po udanych zakupach zamawia kawę. To nie były jednak zwykłe zakupy,
          a złota biżuteria nie jest przeznaczona dla żony, ale dla nowej wybranki byłego
          premiera"
          -------------------------------------------
          No i jak... kupił,czy nie kupił.http://i43.tinypic.com/2vuik49.gif
          • cortyzol Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 19:35
            Boże jedyny a kto to jest ten Marcinkiewicz.Przecież to żaden polityk. Przydupas
            Kaczorów tak jak Dorn do czasu i spadaj!No co ten facio zrobił będąc premierem .
            Pijar i pijar. Przepieprzył zaoszczędzone przez Belkę 5 mld PLN.
            • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 19:58
              No to jednak wiesz kto to.A mi się wydaje,że jeszcze powróci
              do rządu,bo on jest przecież wielofunkcyjny.
              http://i43.tinypic.com/2vuik49.gif
              Dorn też wróci,zobaczysz.Oni niczego innego nie potrafią robić.
              http://i43.tinypic.com/2vuik49.gif
              • wilczyca1953 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 21:06
                http://i43.tinypic.com/2418089.jpg
                • super222 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 24.01.09, 15:23
                  Przeczytałam doniesienia - to prawda.
                  Kaziu, Kaziu, Kaziu...zakochał się1.

                  Jeszcze wczoraj wieczorem byłam zniesmaczona
                  tą dyskusją, dzisiaj odszczekuję wszystko.
    • wilczyca1953 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 21:21
      http://i42.tinypic.com/1qqw69.jpg
      • marguyu Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 21:31
        Kogos kto piszac o tym uzywa sformulowan "nowa kobieta", "stara
        kobieta" chetnie wystrzelalabym po tym tepym pysku.
        Ludzie, skad sie wzielo tyle chamstwa i prostactwa ?
        Czy ja zylam w jakims innym kraju czy co?
        • anoagata Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 21:46
          A ja bym zacytowała piosenke *Każdemu wolno kochać*, nie chciał żona pojschać z
          nim do Warszawy, to teraz ma....
          • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 22:02
            Tak jest Agatko,bo chłopa nie wolno spuścić ze smyczy.
            http://i41.tinypic.com/14voade.gif
            • anoagata Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 23.01.09, 22:33
              Własnie, no i wszystko w tym temacie.
              • anoagata Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 24.01.09, 21:28
                A czytałyście ploteczki w ploteczkach na jego temat to dopiero.....
                • wilczyca1953 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 25.01.09, 11:02
                  E tam,nic wielkiego,sama drętwota i szarp.
                  • super222 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 26.01.09, 16:39
                    Mój syn jest głupi - powiedziała
                    matka Kazimierza Marcinkiewicza, w związku z planowanym
                    rozwodem z żoną po 28 latach małżeństwa.

                    A ja nie życzę sobie, by głupi syn reprezentował
                    nas w europarlamencie. Bo skoro matka tak mówi
                    o swoim dziecku, to musi być coś na rzeczy. wink)) wink))
                    • jaga_22 Marcinkiewicz zdradza kulisy rozwodu 26.01.09, 20:32
                      Kazimierz Marcinkiewicz w końcu odważył się skomentować doniesienia o jego
                      rozwodzie i zaręczynach z młodszą wybranką. Pismo rodaków w Londynie
                      "Cooltura-Polish Weekly Magazine" namówiło go do zwierzeń. "W grudniu
                      powiedziałem prawdę rodzinie i podjęliśmy z żoną decyzję o rozstaniu.
                      Zagwarantowałem im opiekę" - mówi były premier.

                      www.dziennik.pl/opinie/article305117/Marcinkiewicz_zdradza_kulisy_rozwodu.html
                      • ditula-78 Re: Marcinkiewicz zdradza kulisy rozwodu 26.01.09, 22:13
                        Przecież oni się kochali, rodziły im się dzieci, byli prawdziwą rodziną, nagle
                        staremu prykowi coś odbija, tak prykowi, bo pierwszej młodości już nie jest. Za
                        kilka lat łysy, starszy pan się znudzi,a zauroczenie szybko minie. Miałam duży
                        szacunek do pana Marcinkiewicza i nigdy bym się po nim nie spodzewała, że dla o
                        połowę od siebie kobiety straci głowę. To jest bardzo niebezpieczny wiek dla
                        mężczyzny, nie chcą przyjąć do wiadomości, że coś w nich się wyczerpuje, że już
                        nie jest tak, jak było przed kilku - kilkunastu laty. Wielu znanych polityków w
                        tym wieku zbzikowało, a szczególnie tych na świeczniku.
    • polnaro Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 09:06
      ..."za wszystko kiedyś przyjdzie nam zapłacić"..., to tylko słowa piosenki.
      • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 12:18
        Zdaniem Palikota, "w polskim standardzie lepiej by było dla Marcinkiewicza, żeby
        się krył, kamuflował, żeby udawał kochającego męża i ojca w imię politycznej
        poprawności i pozytywnych związków ze środowiskiem, które go stworzyło".

        "Ale on się nie kryje… Ma odwagę mówić o własnym szczęściu: »zamierzam zmienić
        swoje życie«! Już choćby ta deklaracja zasługuje na uznanie" – podkreśla
        Palikot. - "Zwłaszcza w kraju, w którym każde odstępstwo (…wink trafia natychmiast
        na srogi, ideologiczny odpór" - dodaje.
        ------------------------
        Ciekawa jestem jak to się wszystko potoczy.Uważam,że żona Marcinkiewicza też nie
        jest bez winy.winkPalikot powiedział prawdę.big_grin
        wiadomosci.onet.pl/1904866,11,item.html
        • maria73 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 12:55
          czy my zawsze musimy innym włazić do łóżka???
          Podobno na miłość nie ma rady,
          przychodzi kiedy chce
          i kiedy chce odchodzi.
          No i każda miłość jest pierwsza !!! wink)
          Może ja się godzę z Palikotem tym razwm.........
          • super222 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 13:12
            Maria napisała:
            <No i każda miłość jest pierwsza!!!>
            ------
            To po pobycie w Lądku Zdroju stałaś się
            taka tolerancyjna? Bo, że romantyczna
            jesteś to wiem.

            Ciekawe jak na taką ocenę patrzy żona, ojca swoich
            czworga dzieci? W pewnym wieku, pewnych rzeczy się
            nie publikuje. To pan KM udziela wywiadów i piszczy
            z uciechy jaki to jest szczęśliwym facetem.
            Nikt mu do łóżka nie właził, aż sam zaczął się
            chwalić. Przynajmniej dzienniki mają o czym pisać,
            a o bohaterze romansu stało się głośno, bo ma być
            głośno. Mario - zawiodłaś mnie. wink wink wink
            • chochlik5 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 13:31
              Mężczyzna, gdy przechodzi w stan drugiej mlodości i isbijają mu
              chormony nabiera przekonania, ze jescze ma prawo do sczęscia. Żona
              reaguje różnie, zależy od doświadczenia, a dzieci tracą dla ojca
              szacunek. Starszy pan obdarza młodą zonę uczuciem i dobrami
              materialnymi, a nastepnie oczekuje od niej pełnienia funkcji
              osobistej pielęgniarki.
              • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 27.01.09, 13:55
                Chochlik napisała
                Starszy pan obdarza młodą zonę uczuciem i dobrami
                > materialnymi, a nastepnie oczekuje od niej pełnienia funkcji
                > osobistej pielęgniarki.

                A ja myślę,że stara się ze wszystkich sił dorównać witalności żony,
                może to i dobrze mu wychodzi na zdrowie.
                Nie zawsze jednak sprosta zadaniu i wtedy frustracja,załamanie.
                Ja jemu życzę jak najlepiej.Dzieci są dorosłe,a żona może znajdzie nową
                miłość.http://i42.tinypic.com/206xyra.gif
            • maria73 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 16:19
              Super - napisałam co napisałam z przymrużeniem oka
              sądziłam że nietrudno to zauważyć.
              "To po pobycie w Lądku Zdroju stałaś się
              > taka tolerancyjna? Bo, że romantyczna
              > jesteś to wiem" - to już całkiem zbędna zło-
              śliwość - wynikająca zapewne z osobistych
              doświadczeń -pozostawię ją więc bez komentarz.

              Wracając do tematu - ręce opadają kiedy czyta
              się poniższy tekst.To się Marcinkiewicz zaplątał !!
              kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/1,AR3_2009-01_2009-01-01_2009-01-
              31,index.html
              • jaga_22 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 16:33
                Nie otwiera się link Mario,czy to ten?
                kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
              • cortyzol Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 18:43
                Kto jest taki romantyczny,że się wtrącę droga Super222 ?
    • ste-mal Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 16:39
      W pewnym wieku,sperma zalewa oczy,jak opadnie to już okazuje się,że
      bez wspomagaczy nie da rady.Marcinkiewicz jest przykładem
      niewydolności,żona nie da na parapecie dziesiątego piętra bo kocha
      życie.
      • iryska2604 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 17:23
        Fakt- Marcinkiewicz jest niejako osobą publiczną a własciwie to
        był.Jednoczesnie jest tylko człowiekiem i nie wiem dlaczego cała Polska zaglada
        mu pod kołdrę? Brukowce wyciagają takie wieści i zerują na tym -a mnie to zwisa
        i powiewa.Zaraz ktos mi zwróci uwagę na język pewnie...
      • cortyzol Re:????????????? 28.01.09, 18:47
        Czy ja umiem czytać ste-mal? Czy administratorce coś romantycznego na oczy padło?
    • ktosia57 Re: Marcinkiewicz się rozwodzi! 28.01.09, 21:40
      wspólczuję tej młodej dziewczynie,ona będzie myślała ,że to orgazm,a to będą
      pierwsze objawy astmy u wybranka
      • pia.ed Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 10:49
        d.polskatimes.pl/k/r/2/b0/b6/498aced531b05_p.jpg
        • maria73 Re: Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 12:14
          jak można być takim samobójcą ......
          żenada
          tak się ośmieszać......
          • lakrima1 Re: Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 14:50
            A kto to jest Marcinkiewicz? Co się w ogóle takiego stało. Jeszcze jedna reklama
            krzywoustego facia i podrzędnego nauczyciela fizyki. Był potrzebny Kaczyńskiemu
            lizus ,no to zrobił premiera. Przecież to media stale nakręcają karuzelę.Nasze
            media są głupsze od polityków a na pewno im dorównują.Kilku buców w postaci
            Romanowskiego,Durczoka,Pochanke czy świętej prawie..podeptanej przez
            Kaczyńskiego w Sejmie Katarzyna Zalewska itd. Nie neguję dziennikarzy typu T.Lis
            , Najsztub,Urban i jeszcze paru.
            • agat-a52 Re: Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 15:02
              A niech się rozwodzi, jego sprawa, jest dorosły. Tylko komu to ma służyć te bombardowanie nas tą informacją.
              • anoagata Re: Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 15:10
                O matko!!!
                • jaga_22 Re: Smutne zakonczenie historii Marcinkiewicza 06.02.09, 15:45
                  To ja już wolę Marcinkiewicza jak Urbana.Jak zrobi krzywdę,to tylko
                  sobie.Zresztą mnie ten temat już przestał interesować,bo ile można.
                  http://i40.tinypic.com/2w71hdz.gif
                  • dede43 Re: Jaguś 06.02.09, 18:20
                    jaga_22 napisała:

                    > To ja już wolę Marcinkiewicza jak Urbana.Jak zrobi krzywdę,to tylko
                    > sobie.Zresztą mnie ten temat już przestał interesować,bo ile można.
                    > http://i40.tinypic.com/2w71hdz.gif

                    Twoje prawo Jaguś, ale czy pamiętasz jak Urban wygłaszał
                    swoje "dobranocki" to ulice pustoszały?. Każdy leciał posłuchać, co
                    tam nakłamie rząd ustami rzecznika.Miał facet charyzmę i już.
                    Nikt przed nim i po nim (no może za wyjątkiem Jacka Kuronia) nie
                    miał takiej publiczności.
                    • anoagata Re: hallo 06.02.09, 21:29
                      Babunie już jesteśmy za daleko i nie na temat, koniec kropka.
                      • maria73 Re: hallo 06.02.09, 21:43
                        Masz absolutną rację.
                        I patrzcie jak szybko i bez bólu
                        przeszłyśmy od łóżka do polityki !!!
                        • anoagata Re: hallo 06.02.09, 21:51
                          nooooo to wskoczymy na watek ...polityka ciekawe kto zalapie??????
                          • marguyu Re: hallo 07.02.09, 00:01
                            No wlasnie, co to kogo obchodzi?
                            Jak mawiaja w krakowskim "nie moja kuska, nie moja sprawa".
Pełna wersja