jaga_22
23.01.09, 13:27
Są Japończycy gotowi zapłacić równowartość 10 dolarów za godzinę spędzoną w
towarzystwie kota. W Tokio przybywa kawiarni oferujących tego rodzaju
atrakcje. Zamiast kota, może być królik, fretka, albo - tańsze - skarabeusze.
----------------------------
O matko...tam można wszystko wypożyczyć,nawet męża.
www.rp.pl/artykul/2,252605_Randka_z_kotem_.html