Pamiętajmy o Osieckiej

07.03.09, 12:00
7 marca mija 12. rocznica śmierci Agnieszki Osieckiej - poetki, prozaika, autorki spektakli teatralnych i telewizyjnych, reżysera filmowego, dziennikarki, przede wszystkim jednak autorki ponad dwóch tysięcy tekstów piosenek.
-----------------------------




tekst piosenki Jeszcze Zdążę - Agnieszka Osiecka

Jeszcze Zdążę

Jeszcze zdążę wam zaśpiewać,
opowiedzieć,
jeszcze zdążę posadzić drzewa cudowne,
zielone.
Jeszcze zdążę zapomnieć i wspomnieć,
znowu nie wiedzieć...
I znajdę czas na śmiech, na rozpacz - słowo.
We mnie tłucze się wiatr i śpiewa róg
posłuchajcie, posłuchajcie,
litanię dla skowronka już pisze Bóg
posłuchajcie, posłuchajcie,
już przystanął z ciekawością czas.
żegnam was,
żegnam was.
Jeszcze zdążę was przytulić i odtulić,
jeszcze zdążę otworzyć ściany cudowne w purpurze.
Jeszcze zdążę zakwitnąć, zaszumieć,
znowu się zgubić,
i znajdę czas na strach
i na nadzieje płowe.
We mnie tłucze się wiatr i śpiewa róg
posłuchajcie, posłuchajcie,
litanię dla skowronka już pisze Bóg
posłuchajcie, posłuchajcie,
już przystanął z ciekawością czas.
Żegnam was,
żegnam was,
żegnam was.
    • aga-kosa Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 14:02
      Kochać za młodu się nie chciało
      gdy się kochasło to nie dość,

      cóż winne zbyt leniwe ciało,
      cóż winien niełaskawy los?
      NIE DOSYĆ CZŁOWIEK BYŁ SZALONY
      NIE DOSYĆ ŚMIAŁY NIE DOŚĆ ZŁY....aga /przepraszam za duże
      litery /łapka/aga
      • jaga_22 Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 14:23
        Uciekaj moje serce - napisana do serialu 'Jan Serce

        Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila,
        splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk,
        wysłany w biegu krótki list,
        stokrotka śniegu, dobra myśl,
        to wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.

        Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
        i nie wybaczy nikt chłodu ust twych.

        Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach,
        kropelka żalu, której winien jesteś ty,
        nieprawda, że tak miało być,
        że warto w byle pustkę iść,
        to wciaż za mało, moje serce, żeby żyć.

        Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
        i nie wybaczy nikt chłodu ust, braku słów,
        uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
        i nie wybaczy nikt chłodu ust twych.

        Odloty nagłe i wstydliwe, niezabawne,
        nic nie wiedzący, a zdradzony pies czy miś,
        żałośnie chuda kwiatów kiść
        i nowa złuda, nowa nić,
        to wciaż za mało, moje serce, żeby żyć.

        Uciekaj skoro świt...
        • jagodajna Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 14:54
          Bardzo lubię jej wiersze , jej teksty....
          Dopiero po Jej śmierci, świat dowiedział się /dzięki Córce / co przeżywała i jakie miała problemy....
        • cortyzol Re:Jaga 07.03.09, 15:27
          To jest wiersz o Krajewskim jak uciekał od Sipińskiej!Urszula naśmiewała się z
          Seweryna ,że dał dyla nad ranem z hotelu i był cienki zawodnik. Cholera i
          dziewczyna. Ona to była numer.
          • jaga_22 Re:Jaga 07.03.09, 15:36
            Nie wiedziałam o tym Cortyzol big_grin big_grinbig_grin
            Nic nie słychać o Sipińskiej,chyba coś projektuje.
            Serial bardzo mi się podobał i nawet sobie popłakałam big_grin
            • jaga_22 Re<:Nie żałuję> 07.03.09, 15:48
              Że nie dałaś mi mamo zielonookich snów
              Nie nie żałuję
              Że nie znałam klejnotów ni koronkowych słów
              Nie nie żałuję
              Że nie mówiłaś mi jak szczęście kraść spod lady
              I nie uczyłaś mnie życiowej maskarady
              Pieszczoty szarej tych umęczonych dni
              nie żal mi nie żal mi

              Nie nie żałuję
              Przeciwnie bardzo ci dziękuję kochana
              Żeś mi odejść pozwoliła
              Po to bym żyła tak jak żyłam

              Że nie dałeś mi szczęścia pierścionka ani psa
              Nie nie żałuję
              Że nie dzwonisz po nocach
              Kochanie tak to ja
              Nie nie żałuję
              Że nie załatwiasz mi posady sekretarki
              I że nie noszę twojej szarej marynarki
              Że patrzysz na mnie jak teatralny widz
              To nic to nic

              Nie nie żałuję
              Przeciwnie bardzo ci dziękuję kochanie
              Za to że jesteś królem karo
              Że jesteś zbrodnią mą i karą

              Że w tym kraju przeżyłam tych trudnych parę lat
              Nie nie żałuję
              Że na koniec się dowiem 'Ot tak się toczy świat'
              Nie nie żałuję
              Że nie załatwią mi urlopu od pogardy
              I że nie zwrócą mi uśmiechu jak kokardy
              Pieszczoty szarej tych udręczonych dni
              Nie żal mi nie żal mi

              Nie ja nie żałuję
              Przeciwnie bardzo ci dziękuję mój kraju
              Za jakiś czwartek jakiś piątek jakiś wtorek
              I za nadziei cały worek

              Nie nie żałuję
              Przeciwnie bardzo ci dziękuję
              za to, że jesteś moim krajem
              Że jesteś piekłem mym i rajem
              _________________
              -
              http://i39.tinypic.com/lk76e.gif
              • jaga_22 <Oczy tej małej>A.Osieckej 07.03.09, 15:55
                Posłuchaj pan, panie podróżny, co się zdarzyło na Próżnej:
                mieszkała tam Jagna dobra i czysta, i chodził do niej Jan kancelista.
                Akurat to była niedziela, kręciła się karuzela,
                zabrał tam Jagnę kochanek czuły i całkiem zmącił jej miły umysł.

                Oczy tej małej, jak dwa błękity,
                myśli tej małej - białe zeszyty,
                a on był dla niej, jak młody bóg,
                żebyż on jeszcze kochać mógł...

                A lato, jak bywa w Warszawie - młodym służyło łaskawie.
                On ją zabierał nieraz na łódki, a ona jego leczyła smutki.
                Posłuchaj pan, panie wędrowny: nastał ten dzień niewymowny
                - odszedł bez słowa kochanek podły, na nic się zdały płacz jej i modły.

                Oczy tej małej, jak dwa błękity,
                myśli tej małej - białe zeszyty,
                a on był dla niej, jak młody bóg,
                żebyż on jeszcze kochać mógł...

                Pociągi nie odchodzą ni statki - ona nie wróci do matki.
                Ktoby uwierzył w całym Makowie, że dla niej światem był jeden człowiek?
                Przez niego więc siebie zabiła ta, co z miłości tańczyła...
                Bóg jej wybaczył czyny sercowe i lody podał jej malinowe.

                Oczy tej małej, jak dwa błękity,
                myśli tej małej - białe zeszyty,
                a on był dla niej, jak młody bóg,
                żebyż on jeszcze kochać mógł...

                Posłuchaj niewierny kochanku, co nienawidzisz poranków:
                wróci do ciebie jeszcze ta trumna, gdzie leży twoja kochanka dumna.
                Bo taki, co kochać nie umie - przegra, choć wszystko rozumie.
                Bóg cię pokarze swą nieczułością za to, żeś gardził ludzką miłością.

                A tyś był dla niej więcej, jak Bóg,
                pokłoń się do jej martwych nóg...
                • jaga_22 <Kiedy mnie już nie będzie>A.Osiecka 07.03.09, 16:06
                  Siądź z tamtą kobietą twarzą w twarz
                  Kiedy mnie już nie będzie
                  Spalcie w kominie moje buty i płaszcz
                  Zróbcie sobie miejsce...

                  A mnie zabawiaj smutnie
                  Uśmiechem, słowem, gestem
                  Dopóki jestem
                  Dopóki jestem.

                  Dziel z tamtą kobietą chleb na pół
                  Kiedy mnie już nie będzie
                  Kupcie firanki, jakąś lampę i stół
                  Zróbcie sobie miejsce...

                  A mnie oszukuj mile
                  Uśmiechem, słowem, gestem
                  Dopóki jestem
                  Dopóki jestem.

                  Płyń z tamtą kobietą w górę rzek
                  Kiedy mnie już nie będzie
                  Znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg
                  Zróbcie sobie miejsce...

                  A mnie wspominaj wdzięcznie
                  Że mało tak się śniłam
                  A przecież byłam,
                  No, przecież byłam...
                  • super222 Re: <Kiedy mnie już nie będzie>A.Osiecka 07.03.09, 16:13
                    Czy ktoś wie, kogo ona tak kochała...?
    • ewa553 Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 14:51
      zamieszczajcie dalej. jestem wielbicielka jej poetyckich tekstow.
      • jagodajna Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 15:03
        Tej dziewczynie, która czyta list wyblakły
        Tej kobiecie, która milczy cały dzień
        Tej, co stawia w noc bezsenną złe pasjanse
        I ozdabia nadziejami ciemną sień
        Niech się niebo nie kojarzy tylko z deszczem
        Niech się rzeka nie kojarzy z rzeką łez
        Są na świecie dobre okna w dobrym mieście
        I ta wiara, że w człowieku człowiek jest

        Nie jesteś sama, nie jesteś sama
        Uwierz w siebie, uwierz w ludzi
        Uwierz w nas
        Nie jesteś sama, nie jesteś sama
        Są gdzieś okna, które płoną cały czas

        Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie
        Te tęsknoty, których miała pełen skład
        Tej kobiecie, która pali bardzo dużo
        I w szufladzie przechowuje biały kwiat
        Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem
        Niech pogoda opromieni każdą myśl
        I niech przyśni się ktoś miły i czekany
        Kto nadaje mleczną drogą taki list

        Nie jesteś sama...

        Agnieszka Osiecka
        • cortyzol Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 15:29
          Przepraszam, na jaką chorobę zmarła Agnieszka?Wiem ,że bardzo piła.
          • jagodajna Re: Pamiętajmy o Osieckiej 07.03.09, 15:32
            Na nowotwór, pochowana na Powązkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja