Od Joli do Marguyu

13.03.09, 12:10
http://i43.tinypic.com/v42e4p.jpg
    • super222 Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 14:57
      Pod wizytówką masz miejsce dla przyjaciół.
      Tam jest nick - loczek 62 - a to jest
      właśnie Jola Rutowicz. Jest to królowa
      *obciachu* na polskiej scenie kulturalnej.
      Poszukaj o niej więcej.
      Cortyzola powinnaś przeprosić.
      • marguyu Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 15:14
        Osoba noszaca nick "loczek62" nosi go juz od dosc dawna i jest
        mezczyzna. To, ze ktos nie jest w stanie odroznic wirtualnego
        swiata od realnego nie jest moja wina. Nie moge sie czuc
        odpowiedzialna, za to, ze dorosly osobnik cierpi na ograniczona
        zdolnosc pojmowania.

        Co do mnie, to oszczedz sobie trybu rozkazujacego w
        rodzaju "powinnas przeprosic". No chyba, ze jestes az tak
        tendencyjna, ze nie jestes w stanie obiektywnie ocenic tego epizodu.

        Z pewnoscia nie bede przepraszala kogos, kto nie dosc, ze zarzucil
        mi klamstwo, to zlosliwie i zupelnie bez powodu porownuje mnie
        do "krolowej obciachu" i ograniczonego Kanonowicza.
        Jakim prawem? Zna mnie?

        Autorowi tego watku ozajmiam, ze nie jest w stanie mnie dotknac.
        Dotyk pustki przeciez nie boli wink
        • super222 Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 21:37
          *Powinnaś przeprosić* jest grzeczną sugestią.
          Tryb rozkazujący w tym wypadku powinien brzmieć
          np. : masz przeprosić!, przeproś natychmiast!,
          przeproś!.
          Cortyzol wyświadczył ci przyjacielską przysługę,
          bo poinformował, że masz zdjęcie Joli wśród
          swoich przyjaciół. Autor niniejszego wątku
          umieścił zdjęcie jako pierwszy post, a nie cortyzol.
          • marguyu Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 21:53
            No popatrz! Gdyby nie ty nigdy w zyciu nie doszlabym do tego,
            ze to lacrima zalozyl/a ten watek!
            Co do spostrzegawczosci i szybkiego przyswajania informacji oraz jej
            analizy i syntezy, to zauwaz, iz nigdzie nie napisalam imiennie kto
            jest autorem watku, bo tego nie wiem. Trudno nazwac imieniem kogos,
            kto sie tchorzliwie chowa pod przypadkowym nickiem.

            A propos przyjaciol, to wiem lepiej od Cortyzola, kogo mam posrod
            przyjaciol wiec niech sie nie fatyguje.
            Jesli nie zauwazylas tego co juz raz napisalam czy, byc moze, nie
            przyswoilas tresci, to cytuje:

            "Z pewnoscia nie bede przepraszala kogos, kto nie dosc, ze zarzucil
            mi klamstwo, to zlosliwie i zupelnie bez powodu porownuje mnie
            do "krolowej obciachu" i ograniczonego Kanonowicza."

            Koniec dyskusji. Z toba i z twoim podopiecznym itp.


            ps. idac za wasza pozbawiona wyobrazni logika, ty powinnas byc
            benzyna, no bo super, a cortyzol hormonem steroidowym.
            Bez sensu!
            • super222 Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 22:18
              No to powiedz jeszcze czym lub kim
              jest marguyu i idę spać...smile))
          • jaga_22 Re: Od Joli do Marguyu 13.03.09, 21:56
            Ludzie nie macie pretensji do lakrimy ,bo to ona sfabrykowała to zdjęcie,tylko
            czepiacie się marguyu?.A co kogo obchodzi, co kto ma na wizytówce ??? Lakrima
            głupio zaczęła,bo dała głupie napisy.a wy ciągniecie dalej.
            Wszystko można zrobić ze zdjęciem.
            http://i41.tinypic.com/33bpgcp.gif
            • super222 Re: Od Joli do Marguyu 14.03.09, 08:08
              Droga marguyu -
              pozdrawiam serdecznie w ten przepiękny poranek
              (u nas też się takie zdarzają).
              Pragnę cię poinformować, że nasza ulubienica
              Jola Rutowicz zostanie *Świrem roku*.
              -------------
              Trwa plebiscyt *Świry roku* organizowany od
              kilku lat przez Górnośląską Wuższą Szkołę Handlową
              w Katowicach. Najwięcej nominacji zdobyła właśnie
              nasza znajoma. Ponieważ w jednym z wczorajszych postów
              pytałaś: kto to jest Jola Rutowicz (bo o niej nic
              nie słyszałaś), to postaram się - w miarę możliwości -
              przybliżyć ci tę postać.
              To ode mnie dowiedziałaś się, że jest *królową
              obciachu* a nie od cortyzola. Protestuję by moje
              dokonania edukacyjne były przypisywane innej osobie.
              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja