Tato w Anglii, mama sama ...

07.04.09, 18:55
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6467996,Tato_w_Anglii__mama_sama__dziecko_na_lodzie.html


Czy panstwo/gmina ma obowiazek pomoc takie "samotnej matce"?


"Pani Ewa sama wychowuje dwie córki. Jej mąż na stałe pracuje w
Anglii i zdarza się, że lata po całej Europie. W domu bywa, ale na
krótko i nie może pomóc żonie w opiece nad dziećmi."
    • dede43 Re: Tato w Anglii, mama sama ... 07.04.09, 19:09
      Czyli jakby ojciec siedział w domu dziecko mogłoby chodzic do
      przedszkola jak setki innych dzieci, a jak tata w Anglii to nie może?
      Przedszkole to nie tylko "wolność" dla matki, ale również rozwój
      dziecka.
      Zresztą ten cały system we Wrocławiu to paranoja. 2 lata temu np nie
      uwzględniał w ogóle dochodów. "Samotna" matka, którą stać było bez
      problemów na nianie w okresie żlobkowym i na prywatne przedszkole
      miała pierszeństwo przed rodzicami z dwójka dzieci gdzie naprawdę
      była tylko jedna pensje na czworo. Mówie z doświadczenia babci,
      opiekującej sie wnukami i znającej te problemy z rozmów przy
      piaskownicy.
      • pia.ed Re: Tato w Anglii, mama sama ... 07.04.09, 20:13
        Mnie nie chodzi o to, czy przedszkole jest dobre dla rozwoju
        dziecka czy nie ...
        tylko o to, ze ta pani "podszywa sie" pod samotna matke!
        W rzeczywistosci jest taka sama samotna matka jak zona marynarza,
        zona kierowcy TIR-a,
        albo zona pana przebywajacego caly czas na delegacjach!



        dede43 napisała:
        > Czyli jakby ojciec siedział w domu dziecko mogłoby chodzic do
        > przedszkola jak setki innych dzieci, a jak tata w Anglii to nie
        może?
        > Przedszkole to nie tylko "wolność" dla matki, ale również rozwój
        > dziecka.


        • dede43 Re: Tato w Anglii, mama sama ... 08.04.09, 06:38
          W konkubinatach też sie podszywaja pod samotne matki i właśnie o
          takiej pisałam. Ojciec na miejscu, mieszkaja razem, ale
          ona "samotna" bo bez ślubu. Z wszystkimi przywilejami samotnej
          matki.
          • waliakon1 Re: Tato w Anglii, mama sama ... 08.04.09, 13:14
            W Holandii taka "samotna" matka jest pod obserwacją przez pracowników socjalnych
            i jak zauważą, że ojciec dzieci bywa w domu z rodziną, pozbawiają matkę zasiłku.
            Sąsiadka znajomych holendrów dosłownie ukrywała ojca ich dzieci wchodził i
            wychodził nocą, utracić taki socjal? Domek z pełnym komfortem, zasiłek i
            wszelkie ulgi, alimenty też z socjalu, bo ojciec bezrobotny. Wakacje spędzała
            rodzina na południu Francji. Tak się wyłudza od Państwa pieniądze bo oboje
            młodzi zdrowi, ale pracować się nie chce. U nas też tak się dzieje, bywają nawet
            rozwody i wtedy jest samotna matka, tylko w Polsce musiałby powstać jeszcze
            jeden Urząd z armią urzędników która i tak nie ruszyłaby tyłka zza biurka.
Pełna wersja