Dodaj do ulubionych

po co to wszystko?

25.01.06, 10:34
Już dawno takiej masy półprawdy i naciąganych faktów nie widziałem!
Obserwuj wątek
      • lacietis Re: po co to wszystko? 25.01.06, 12:50
        A co? Do cholery - i innych chorób zakaźnych [np.ptasia grypa!] czy sympatia do
        Słowiańszczyzny i słowiańskości musi zaraz oznaczać polityczny imperialny
        prorosyjski panslawizm???
        Ja osobiści bardziej nie cierpię Państwa Rosyjskiego, niż USA, unijki, czy
        Niemiec - ale wolę:
        -Rosjan, niż Hamerykańców i Unijczyków
        -j.rosyjski, niż zachodnie bełkoty
        -rosyjski film i muzykę [właśnie słucham "паше радио" www.vstrecha.de], niż
        holyłódzką tandetę
        -rosyjskie borszcze, pielmieni i oczywiście kwasik!!!
        Ale Pucina nie lubię...
        Lubię też zresztą:
        -czeskie: knedliki, chlebički, ledovy čaj, utopence itd.
        -czeskie kino i książki [najlepiej w oryginale]
        -ukraińskie warennyky, borszcz, "Okean Elzy", lwiwśky kwas [boczkowy ta chlibny]
        -białoruskie dranniki sa śmiatanaj, chaładziec [czyli chłodnik litewski,
        N.R.M., "Kramę" i zaułki starego Wilna (a także karaimskie kibinie - o których
        nawet discowery mówi po karaimsku!].
        No i oczywiście wszystkie te piękne i dźwięczne języki.
        Ale jestem za zwrotem Smoleńszczyzny Białorusi [Wileńszczyzny też!], Donu i
        Kubania Ukrainie i niepodległością Tatarstanu i Tuwy [a przynajmniej pisania po
        tatarsku łacinką], a przede wszystkiem derusyfikacją wszystkich b.republik
        sowieckich.
        Ale to nie znaczy, że mam udawać czarnych braci z Ameryki, słuchać ich muzyki,
        żreć pizzę [to włoskie, czy amerykańskie danie???] i makdonalda, oraz przeżywać
        orgazm na myśl o Paryżu [i spalonych tam samochodach...].
        Jestem Słowianinem i sie tego nie wypieram - co więcej jestem z tego dumny.
        • wj1980x Re: po co to wszystko? 25.01.06, 12:59
          Ja też lubię Ukraińców, czeskie jedzenie-ale co to ma wspólnego z Słowianami ?
          Ukraińcy to Ukraińcy, Czesi to Czesi.
          Żadnych mitycznych "Słowian" tam nie widać.
          > -Rosjan, niż Hamerykańców i Unijczyków
          > -j.rosyjski, niż zachodnie bełkoty
          A tego akurat nie lubię-Rosjyska kultura mnie nie pociąga zupełnie. Zbyt dużo
          nacjonalistycznej schizofrenii.
          '' Jestem Słowianinem i sie tego nie wypieram - co więcej jestem z tego dumny.''
          A gdzie ci Słowianie żyją ? Ja na przykład jestem Polakiem i żadnego Słowianina
          w swoim życiu jeszcze nie widziałem w Polsce.

          " Ale to nie znaczy, że mam udawać czarnych braci z Ameryki, słuchać ich muzyki,
          > żreć pizzę [to włoskie, czy amerykańskie danie???] i makdonalda, oraz przeżywać
          >"
          Pizzę lubię, mcdonalda nie bo niezdrowy za bardzo, muzyka niektórych grup
          muzycznych jest ciekawa (np Clouddead), ale nie ograniczam się do kultury z USA,
          lubię też dorobek krajów Azji takich jak Chiny czy Japonia.
        • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 29.01.06, 16:46
          Jeśli zachodnia kultura to dla Ciebie tylko McDonald, pizza, hollywoodzkie gnioty i spalone samochody
          w Paryżu to pogratulować ignorancji.
          Ja uwielbiam języki z grupy słowiańskich, Milan Kundera to mój ulubiony pisarz (swoją drogą w 1975r.
          zamieszkał we Francji), a Milos Forman jeden z ulubionych reżyserów (tu z kolei wątek amerykański),
          co nie przeszkadza zachwycać mi się niektórymi pięknymi zachodnioeuropejskimi językami, świetnym
          kinem francuskim czy włoską kuchnią. A już na pewno nie przyszłoby mi do głowy mówić, jaki naród
          wolę od innego, bo w każdym są ludzie zarówno wspaniali jak i niewarci poznania. Fajnie, że
          fascynujesz się wschodnią kulturą, ale nie pozwól się zmanipulować i wmówić sobie, że wszystko "inne"
          jest do dupy. To tak, jakby jakiś Amerykanin stwierdził, że polska kultura jest nic nie warta, bo kręci się
          tu tylko beznadziejne filmy typu "Wiedźmin", najlepszy towar eksportowy to Mandaryna, a tak w ogóle
          to "wszyscy Polacy to ksenofobi".
          > Ale to nie znaczy, że mam udawać czarnych braci z Ameryki
          Myślisz, że fakt posiadania niższej zawartości melaniny w skórze czyni Cię lepszym?
          • borzymir Re: po co to wszystko? 30.01.06, 09:52
            Ja przeciwnie,nie jestem dziwką żeby się bele czem zachwycać!
            Większość Francuzów,Niemców i innego robactwa to mierne,nieinteligentne stworki.
            W każdej grmadzie można znaleźć garść tych lepszych.
            Im się udało bo żyli z dala,na uboczu.Nie mieli na głowie
            Mongołów,Turków,Arabów i Tatarów,przy tym żyli w dużo lepszym klimacie.
            Gardzę ludźmi żywiącymi się ślimakami(to cecha plemion przedrolniczych)i
            lubującymi się w mordowaniu wielorybów oraz byków(dla zabawy).
            • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 30.01.06, 11:20
              > Ja przeciwnie,nie jestem dziwką żeby się bele czem zachwycać!
              Ja, wyobraź sobie, też nie jestem dziwką. I mam chyba większy szacunek do dziwek, niż żałosnych,
              zmanipulowanych ludzików, żeby się nie wyrazić inaczej, którym chora ideologia przesłania
              rzeczywistość.
              > Większość Francuzów,Niemców i innego robactwa to mierne,nieinteligentne stworki
              Dziękuję za pozbawienie mnie złudzeń, co do swojej osoby i charakteru tego forum. A teraz garść
              cytatów "z Borzymira":
              -"Rasistą jest ten który mówi,że wszystkich pozostałych ludzi należy wymordować!!!
              Ja,przeciwnie, UWAŻAM, ŻE NALEŻY ICH SZANOWAĆ."
              Ach, szacunek aż przebija z Twojej ostatniej wypowiedzi...
              -"Ja NIE MAM NIC PRZECIWKO ludziom którzy nie czynią Słowianom zła.
              Życzę im wszystkiego najlepszego"
              -"Gdzie ja napisałem,że nienawidzę innych ludzi?
              Ja im ŻYCZĘ IM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO-wszystkim którzy chcą z nami pokoju!"
              Tak, właśnie widać...
              Gówno, a nie szacunek...Twoja ideologia opiera się na chorym, a przede wszystkim nieuzasadnionym
              poczuciu wyższości.
              > Gardzę ludźmi żywiącymi się ślimakami(to cecha plemion przedrolniczych)i
              > lubującymi się w mordowaniu wielorybów oraz byków(dla zabawy).
              Tak się składa, że jestem wegatarianką i gardzę zabijaniem zwierząt w jakimlkolwiek celu. A Twoja
              wypowiedź z góry to dla mnie hipokryzja. Jesteś równie wrażliwy na cierpienie zwierzątek, kiedy masz
              przed sobą kotlecika?
              A jak Twoi "bracia słowianie" polują, żeby pochwalić się porożem zawieszonym na ścianie, to
              przepraszam, nie jest "dla zabawy"?
              I dlaczego jedzenie ślimaków jest bardziej uwłaczające niż zjedzenie krowy?
              Echh...nienawidzę tej hipokryzji mięsożerców. Ale to nie temat na to forum.
              Odsłoniłeś się w wypowiedzi u góry. Dobra rada: kompleksy leczy się u psychologa, nie na forum.
              Najbardziej śmieszy mnie w tym wszystim, że zdajesz się nie widzieć, że żadnego "narodu
              słowiańskiego", żadnej "jedności" nie ma. To istnieje tylko w Twojej głowie. Odsetek tych, którzy będą
              skłonni uznać Cię za "brata" tylko dlatego, że masz "aryjską krew" jest naprawdę znikomy. Ludzi to
              zwyczajnie nie obchodzi. I dobrze.
              • borzymir Re: po co to wszystko? 30.01.06, 23:11
                Właśnie dlatego,że większość z was to sprzedajne łajzy,ja jestem Słowianinem.
                Mam dość tej psiej służalczości wobec tych których nie mordował Hitler ani
                Stalin.
                Ciekawe,jakby im się wiodło gdyby ich spotkały te dwa nieszczęścia?!
                • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 31.01.06, 11:23
                  > Właśnie dlatego,że większość z was to sprzedajne łajzy
                  Jakich "nas"? Wypowiadam się wyłącznie w swoim imieniu.
                  A to, że pokazuję (a waściwie próbuję pokazać, bo mam wrażenie że nie dociera) Ci tendencję panującą
                  w polskim społeczeństwie...przejdź się po pierwszej lepszej ulicy i spytaj przechodni, ilu z nich uważa
                  Rosjan za "słowiańskich braci"...
                  A teraz skoro już wytoczyłeś działa-wytknąłęś mi, jak rozumiem, bycie "sprzedajną łajzą"-to teraz
                  bądź na tyle odważny, żeby wyjaśnić mi, na czym moja rzekoma "sprzedajność" ma polegać i na jakiej
                  podstawie wywnioskowałeś, żeposiadam ową cechę charakteru. Czekam.
                  > Mam dość tej psiej służalczości wobec tych których nie mordował Hitler ani
                  > Stalin.
                  Zupełnie nie rozumiem, czemu to miało służyć. Kto niby nakazuje Ci "psią służalczość" wobec
                  kogokolwiek, hę? Bo jeśli przez zwykły szacunek rozumiesz "służalczość" to niniejszym uświadamiam
                  Cię, że to NIE są synonimy.
                  Jak zwykle nie byłeś uprzejmy odnieść się do konkretnych argumentów. A ja chcę wiedzieć, jak się ma
                  deklarowany przez Ciebie wcześniej szacunek do luidzi innego pochodzenia do określeń "robactwo" i
                  "mierne, nieinteligentne stworki".
                  Wyobraź sobie, że dobrze wiem, jak wyglądała historia Polski. I właśnie dlatego burzy się we mnie na
                  widok słów "aryjska krew".
                  • borzymir Re: po co to wszystko? 31.01.06, 15:26
                    Raz jeszcze powtarzam:Niemcy to nie Aryjczycy!!!
                    'Aryjskiej krwi' to oni mają jak na lekarstwo!

                    Tendencja na polskiej ulicy?
                    I wszyscy Polacy to są Chińczycy myślący w jednakowy sposób?

                    Większość Polaków to łajzy bez honoru.
                    Zamiast napluć Niemcom w mordę,jeżdżą im usługiwać.
                    Dlatego ja jestem Słowianinem,a z niewolnikami nie chcę mieć nic wspólnego!
                    • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 31.01.06, 18:11
                      Ta ideologia jest równie szkodliwa, czy wywyższysz Niemców, Polaków, Rosjan, Hiszpanów czy dowolny
                      naród. Hitler i jemu podobni opierali swoje działania właśnie na chorym poczuciu wyższości (co
                      ciekawe Hitler tępiący z zaciekłością Żydów sam miał żydowskie korzenie). Dla mnie nieważne, czy w
                      miejce "aryjczyków" wstawisz sobie Polaków, Rosjan, Ukraińców czy kogo innego, niebezpieczny jest
                      sam fakt dzielenia ludzi ze względu na pochodzenie. I możesz nazywać to sobie ładnie
                      "panslawizmem", w chwili kiedy rzucasz epitetami w stylu "robactwo" dla mnie Twój światopogląd
                      niewiele różni się od prezentowanego przez chłopców z bejsbolami.
                      > Tendencja na polskiej ulicy?
                      > I wszyscy Polacy to są Chińczycy myślący w jednakowy sposób?
                      Zdajesz się nie rozumieć terminu "tendencja". Chodzi właśnie o to, że nie myślą tak samo, ale
                      zaobserwować można spory procent ludzi myślących w podobny sposób.
                      A co do Chińczyków- bądź tak uprzejmy i odpieprz się od tego narodu, choćby z szacunku dla
                      cierpienia, jakiego doznaje.
                      > Większość Polaków to łajzy bez honoru.
                      > Zamiast napluć Niemcom w mordę,jeżdżą im usługiwać.
                      Trudno nawet sensownie odpowiedzieć na takie słowa. Mimo wszystko podejmę wysiłek. Jak to słusznie
                      zauważyłeś post wyżej, Polacy, jak zresztą każde społeczeństwo nie mówią jednym głosem, co jest
                      zupełnie naturalne. Piszesz większość, możnaby więc domniemywać, że ponad 50%, tak bowiem
                      rozumiem pojęcie większości naszych rodaków (ups..tzn moich, Ty wszak nie chcesz mieć nic
                      wspólnego z tymi łajzami), postępuje niehonorowo jeżdząc usługiwać zniewalającym ich Niemcom,
                      podczas gdy powinna, jak to się ładnie wyraziłeś "pluć im w mordy". Jednak jakoś nie widzę tych
                      tłumów...hmm..coś tu się nie zgadza. To primo.
                      Secundo: dlaczego to niby miałabym pluć "Niemcom w mordy"? W twarz jestem skłonna pluć faszystom,
                      ale tych chyba tak znowu dużo się nie ostało od czasów Drugiej Wojny Światowej.
                      I teraz ostatnia kwestia. Skoro do niechęci (żeby nie użyć mocniejszego słowa) do Niemców pcha Cię
                      przeszłość historyczna, to dlaczego z Rosjan robisz "braci słowian"? Oni nawet nie chcieli przepraszać...
                      > Dlatego ja jestem Słowianinem,a z niewolnikami nie chcę mieć nic wspólnego!
                      Ależ jesteś niewolnikiem, znacznie większym niż te "polskie łajzy" o których piszesz, niewolnikiem
                      własnej, chorej wizji świata, która nie pozwala Ci dopuścić do świadomości pewnych faktów, bo
                      burzyłyby obraz, który sobie nakreśliłeś. To najgorszy rodzaj niewolnictwa, zniewolony umysł.

                      A może jesteś po prostu niezłym prowokatorem, jeśli tak, gratuluję i dziękuję za rozerwanie mnie :)
                      • olszako Re: po co to wszystko? 31.01.06, 23:33

                        Dlatego służko,że wymordowali 6,5 mln polskich obywateli i nie zapłacili za to!
                        A też i nie czują się winni.
                        Wciąż mówią'dobrze nam szło,tylko że Hitler pewne sprawy źle obliczył'(to
                        słyszałem z ust Ślązaków z Knurowa).
                        Pluje im w ryje!
                        A wy podcierajcie im dupska!
                        • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 01.02.06, 11:30
                          Powściągnij swoją chorą nienawiść, bo tylko siebie ośmieszasz w ten sposób.
                          > Dlatego służko,że wymordowali 6,5 mln polskich obywateli i nie zapłacili za to!
                          Zachowaj te epitety dla siebie. Nic o mnie nie wiesz, ani o historii mojej rodziny, więc jesteś żałosny
                          rzucając takie słowa.
                          Ja potrafię oddzielić przeszłość historyczną od teraźniejszości. Możesz być pewien, że jeśli spotkam
                          kogoś, kto rzuci mi słowa w stylu "dobrze nam szło, tylko Hitler pewne sprawy źle obliczył" to napluję
                          mu w twarz. Ale nie wmówisz mi, że każdy Ślązak myśli w ten sposób, bo tak się składa, że znam kilku.
                          Tak jak nie każdy Niemiec jest dumny z niechlubnych fragmentów historii swojego kraju. Dlaczego
                          ktoś, kto Drugą Wojnę Światową zna wyłącznie z podręczników ma do końca życia nosić brzemię
                          zbrodni faszystów?
                          > A wy podcierajcie im dupska!
                          Ja nikomu dupska nie podcieram, po prostu znam znaczenie słów "szacunek" i "obiektywizm", które
                          Tobie zdają się być obce.
                          Za to zaczynam się zastanawiać, czy Ty przypadkiem nie zbliżasz się niebezpiecznie do podcierania
                          dupska ruskim (tak ruskim właśnie, bo jak mawia mój tato są ruscy i Rosjanie, do tych drugich nic nie
                          mam, pierwsi to socjalistyczne ścierwo).
                          > A też i nie czują się winni.
                          Hmm, a władze rosyjskie to niby ochoczo przepraszają??? Czy może uważasz, że nie mają za co???
                          Celowo napisałam władze, bo uważam, że należy odzielać naród od polityki, jaką prowadzi dane
                          państwo. I radzę Wam to samo.
                          Odpisałam na post, mimo, że moim zdaniem był zupełnie nie na temat. Jeśli znowu pokusisz się o
                          odpowiedź, to bądź tak miły i tym razem zawrzyj jakieś sensowne argumenty, a nie tylko rzucaj
                          wyzwiskami. Fajnie byłoby też, żebyś odnosił się do konkretnych fragmentów wypowiedzi, bo trudno
                          odpowiadać mi na zarzuty wzięte nie wiadomo skąd i nijak nie wiążące się z tym, co napisałam
                          wcześniej.
                          • borzymir Re: po co to wszystko? 01.02.06, 23:44
                            Czemu wykręcasz kota ogonem?
                            Rosjanie to przecież ofiary jak i my.
                            Niemcy,Rumunii,Węgrzy,Słowacy,Chorwaci,Ukraińcy Zachodni,Łotysze,Włosi-oni
                            wszyscy oficjalnie popierali Hitlera-te NARODY,wcale nie zniewolone!
                            Jeśli to tak trudno pojąć-wybacz.

                            A Francuzami i Brytjczykamoi gardze za ich tchórzostwo.
                            Co do Żydów Amerykańskich-wyjątkowe świnie które nic nie robiły by ratować
                            swoich braci w Europie!

                            I kto tu jest(moralnie biorąc) taki zły?
                            • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 02.02.06, 01:38
                              > Jeśli to tak trudno pojąć-wybacz.
                              To nie ja nie rozumiem, lecz Ty...
                              A jedyne, czego nie mogę pojąć to chore, nieuzasadnione nienawiść i pogarda.
                              > A Francuzami i Brytjczykamoi gardze za ich tchórzostwo.
                              > Co do Żydów Amerykańskich-wyjątkowe świnie które nic nie robiły by ratować
                              > swoich braci w Europie!
                              > I kto tu jest(moralnie biorąc) taki zły?
                              "Zła" nie ma w genach.
                              Niemiec, który nie jest faszystą, Francuz czy Brytyjczyk, którzy nie są tchórzami (swoją drogą, nie
                              wydaje mi się, żebyś przeżył Drugą Wojnę Światową, więc jakie masz moralne prawo oceniać "tchórzy"?
                              czy to nie przypadkiem Ty przekonywałeś mnie, że normalne jest, że każdy troszczy się tylko o siebie i
                              swoich krewnych? tak więc czemu dziwisz się, że ktoś bardziej martwił się o własną dupę niż o
                              Polaków?), Żydzi, którzy nie są świniami- oni wszyscy są dla mnie "czyści". Tak jak ja nie odpowiadam
                              za Jedwabne, bo nie było mnie wtedy na świecie, tak oni nie są winni cierpieniu, jakiego doznali Polacy.
                              • borzymir Re: po co to wszystko? 02.02.06, 10:45
                                Oni nie są winni,ale ich ojce!
                                Powinni nam wszyscy wypłacić odszkodowanie:Francuzi i Brytyjczycy za to,że dali
                                nas na pastwę Niemców i Stalina.
                                Niemcy za zbrodnie których się dopuścili.
                                Jeśli spłacą wobec nas długi,można do nich jeździć i im usługiwać!
                                Nie macie honoru we krwi,niewolnicy!!!

                                Pisałem już kiedyś o wydarzeniu jakie rozegrało się 200-150 lat temu...
                                Osada Gołąb i przyległe wioski były kiedyś królewszyzną.
                                Dopiero w XVIII w. naszła tam jakaś szlachta.
                                Ludzie opowiadali,że miejscowi dziedzice byli dość okrutni,bili swych poddanych
                                do krwi...
                                Do mojego przodka zajechał kiedyś dziedzic.Wziął mu głowę ścisnął kolanami i
                                strasznie zlał nahają.Ten z bólu ugryzł dziedzica w łydkę aże on
                                zemdlał...Potem złodzieja znaleziono i pan przyjechał swego poddanego
                                przeprosić....
                                Było też podobno drugie wydarzenie...Nie wiem ten,czy też inny
                                dziedzic,zakatował na śmierć chłopa z mojej rodziny.
                                Procesy sądowe nie dawały rezultatu- zawsze owego delikwenta uniewinniały....
                                Tak się złożyło ,że do Gołębia zajechał Olszak,syn owego pomordowanego.
                                Służył on w Gwardii Carskiej-potężny chłopisko około 2 m wzrostu(jego
                                krewny,mój pradziadek, mierzył 212 cm).
                                Wszedł na salę sądową .Dziedzica znowu uniewinniono.
                                Wtedy ów wyciągnął szablę z pochwy i wykrzyczał :"To jak to?Za zamordowanie
                                niewinnego człowieka nie ma w tym kraju żadnej kary?Krew za krew!'
                                Ciachnął dziedzica prosto w głowę,tak że ten od razu na miejscu zmarł....

                                Zabrali go później na katorgę w Sybir.
                                A ludność gołębska miała go za bohatera.
                                Co dziwne,odtąd Olszaków Gołębskich zaczęto nazywać 'szlachtą'("bo przecież
                                niepodobna by chłop mógł się poważyć na życie pana").
                                Nie wiem jak jest z honorem u inych ale mój dziadek też był bardzo waleczny.
                                Po porażce Wrześniowej wojsko polskie poszło w rozsypkę.
                                Dziadek wraz z żołnierzami Kleeberga uchodził z Warszawy w kierunku lubelskiego.
                                Za nim szła babcia z dziećmi.Kiedy byli już w Pawłowicach,zaklinała go by tak
                                jak inni dał nogę,przeprawił się przez Wisłę do jej rodziców na wieś.
                                Nie zgodził się.
                                To babcia dalej za nim się wlekła aż pod Dęblin.Tu znowu go namawiała by
                                poszedł do swej rodziny w rodzinnej osadzie.Też odmówił...Wzięła więc dzieci i
                                sama poszła do Gołębia.
                                A dziadek walczył niedaleko,pod Kockiem.
                                Tam dostał się do niewoli.W obozie był 1,5 roku.
                                Potem przez 9 miesięcy pracował w Bawarii u baora.
                                Zachorował i zwolnili go.
                                Wrócił do Polski i od razu wstąpił do partyzantki BCH.Był dowódcą kompanii.
                                Parę razy łapali go Niemcy i chcieli rozstrzelać(raz tego był świadkiem mój
                                mały wtedy ojciec).

                                I ja mam Niemców przepraszać?
                                Nigdy!
                                Nie tylko,że zarządam od nich reperacji wojennych-a jeśli nie będą skłonni-po
                                wyjściu z Uniii wypowiemy im wojnę wraz z innymi państwami na które Niemcy
                                napadali.Nałożymy na nich taki trybut,że sięb nie pozbierają za 1000 lat!!!
                                TAK POSTĘPUJĄ BOGI.

                                • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 02.02.06, 13:32
                                  > Jeśli spłacą wobec nas długi,można do nich jeździć i im usługiwać!
                                  > Nie macie honoru we krwi,niewolnicy!!!
                                  Możesz mi wytłumaczyć, co znaczy "usługiwać"? Czy ktoś kto jedzie do Niemiec, żeby zarobić, bo za
                                  pensję w Polsce nie może wykarmić trójki dzieci, a "bracia słowianie" wcale się nie kwapią, żeby mu
                                  pomóc, jest dla Ciebie niewolnikiem?
                                  I wybacz, ale nic nie wiesz o honorze moim ani mojej rodziny.
                                  Moja Babcia była w obozie, ale zaakceptowała Niemca jako męża swojej córki, a mojej cioci. Dla mnie to
                                  bardziej honorowe niż plucie nienawiścią na forum, tym bardziej jeśli niektóre sprawy zna się tylko z
                                  książek.
                                  Mój Tato z kolei był aresztowany za socjalizmu. I wcale nie uważa z tego powodu za honorowe
                                  nienawidzić Rosjan. A według Twojej logiki chyba powinien.
                                  > Nie tylko,że zarządam od nich reperacji wojennych-a jeśli nie będą skłonni-po
                                  > wyjściu z Uniii wypowiemy im wojnę wraz z innymi państwami na które Niemcy
                                  > napadali.Nałożymy na nich taki trybut,że sięb nie pozbierają za 1000 lat!!!
                                  Nie rozśmieszaj mnie. Nawet zakładając, żę masz rację...to kto za Tobą stoi? Z kim chcesz iść na tę
                                  wojnę?
                                  Naucz się rozdzielać politykę państwa od narodu.
                                  > Powinni nam wszyscy wypłacić odszkodowanie:Francuzi i Brytyjczycy za to,że dali
                                  > nas na pastwę Niemców i Stalina.
                                  Ależ oni zrobili właśnie to, do czego słuszności przekonywałeś mnie w innym temacie! Zatroszczyli się
                                  o własne dupy (nie wszyscy). Więc nie bądź teraz hipokrytą...
                                  > TAK POSTĘPUJĄ BOGI.
                                  Hmm...miło, że się ujawniłeś :)
                                  Grzybki były na kolację?

                                  • borzymir Re: po co to wszystko? 02.02.06, 15:42

                                    Komunizm to nie Rosjanie!
                                    W Polsce do partii należało kilka milionów obywateli-to też byli 'komuniści'!!!
                                    Tak było w Rosji,na Ukrainie,w NRD.
                                    Może wszystkie 'te komuchy' też prześladowały pozostałych Polaków?
                                    To idiotyzm.
                                    Tak to mogą myśleć ludzie żyjący na Zachodzie a nie ktoś kto mieszka tu od
                                    dziecka!
                                    Komunizmu nie można przypisać Rosjanom,a ZSRR to nie była Rosja(chociaż de
                                    facto było jej kontynuacją).
                                    Dlaczego Rosja ma tylko przepraszać?
                                    Może prędzej Gruzja która wydała na świat Stalina.
                                    Albo Izrael za Berię i Dzierżynskiego?
                                    Słyszeliście by Gruzini przepraszali ludzi za Stalina?

                                    Komunizm nie był rosyjski ale 'internacjonalistyczny'-to był import z Niemiec
                                    dlatego też Rosjanie jako naród nie mają za co przepraszać.
                                    Oficerów w Polsce mordowała ludność ZSRR:mogli to być równie dobrze
                                    Rosjanie,Ukraińcy,Białorusini,Tatarzy,Polacy,Żydzi czy jacyś inni obywatele
                                    ZSRR.
                                    Trudno to pojąć?

                                    Co do tłumienia Powstań Narodowych:Polacy po rozbiorach weszli w skład 3 państw
                                    zaborczych.
                                    Wszyscy zaborcy tłumili Powstania Polskie na swoim terytorium tak jak to bywa
                                    gdy jakiś region kraju próbuje się oderwać od danego państwa.
                                    Niszczenia oporu powstańców nie było z tego punktu widzenia niczym strasznym.
                                    Jedynie terror może uchodzić za niedopuszczalny.

                                    Co do Niemców.
                                    Oni nie mieli prawa mordować cywili(odpowiedzialność zbiorowa).
                                    Nie mieli prawa zabijać ludzi w obozach !!!
                                    Represje w stosunku do partzantów są zrozumiałe-ich można było nawet
                                    rozstrzelać.

                                    Twoja kuzynka jest kurwą.Za to się główkę goliło.
                                    • wj1980x Re: po co to wszystko? 02.02.06, 16:22
                                      "Komunizm to nie Rosjanie!"
                                      Ale Rosjanie bardzo lubią ZSRR i czują się do niego przywiązani.
                                      "> Może prędzej Gruzja która wydała na świat Stalina.
                                      > Albo Izrael za Berię i Dzierżynskiego?
                                      > Słyszeliście by Gruzini przepraszali ludzi za Stalina?"
                                      Dzierżyński był Polakiem z patriotycznej rodziny. Stalin był w kręgu kulturowym
                                      Rosji i nie miał nic wspólnego z Gruzją, podobnie jak Hitler był Niemcem chociaż
                                      pochodził z Austrii.
                                      "Komunizmu nie można przypisać Rosjanom,a ZSRR to nie była Rosja"
                                      Ale Rosjanie raczej świętują święta i bohaterów ZSRR dość chętnie.O upadku ZSRR
                                      mówią katastrofa.

                                      A Komunizm nie ma raczej wiele wspólnego z zaborami czy rzezią Pragi prawda ?

                                      "> Niszczenia oporu powstańców nie było z tego punktu widzenia niczym strasznym.
                                      > Jedynie terror może uchodzić za niedopuszczalny."
                                      Czyli nie masz nic przeciwko Niemcom za tłumienia Powstania
                                      Wielkopolskiego-zarówno tego w 1848 jak i po IWŚ ?
                                      A idąc nawet twoją argumentacją-to niech przeproszą za terror-rzeż pragi,
                                      deportacje dzieci na Sybir, Wieszyciela, rusyfikację, prześladowania Polskiej
                                      wiary itd...
                                      Coś niezbyt mili ci Rosjanie wobec nas byli(nawet bez komunizmu).

                                      " Twoja kuzynka jest kurwą.Za to się główkę goliło."
                                      Cóż za wykwitny język i argumentacja. A kolaborantów z Rosjanami zdaje się
                                      wieszano na latarniach o ile się nie mylę ?
                                    • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 02.02.06, 19:25
                                      > Komunizm to nie Rosjanie!
                                      A faszyszm to nie Niemcy. Przynajmniej nie wszyscy.
                                      Za to zo Ty prezentujesz ma wiele zbieżnych punktów ze wspomnianą ideologią. Jesteś ślepy, jeśli tego
                                      nie widzisz.
                                      > Może wszystkie 'te komuchy' też prześladowały pozostałych Polaków?
                                      > To idiotyzm.
                                      Zgadzam się w pełni. Tak jak idiotyzmem jest twierdzenie, że współcześnie żyjący Niemcy to faszyści.
                                      Cały czas próbuję Ci to powiedzieć.
                                      Ja nie mam nic do Rosjan, bo potrafię oddzielić historię od teraźniejszości. Ale nie zaprzeczaj, że i oni
                                      przyczynilli się do cierpienia Polaków w przeszłości, i wcale nie chodzi tylko o ZSRR.
                                      > Wszyscy zaborcy tłumili Powstania Polskie na swoim terytorium tak jak to bywa
                                      > gdy jakiś region kraju próbuje się oderwać od danego państwa.
                                      > Niszczenia oporu powstańców nie było z tego punktu widzenia niczym strasznym.
                                      Chyba żartujesz. Może z TEGO punktu widzenia nie, z mojego tak.
                                      Żadnych powstań nie musieliby tłumić, gdyby wcześniej nie zabrali naszemu krajowi niepodległości.
                                      Piszesz, "z tego punktu wizenia"...tak samo z punktu widzenia faszysty niczym strasznym nie jest
                                      zabicie Żyda. Co nie znaczy, że normalny człowiek może to zaakceptować.
                                      > Co do Niemców.
                                      > Oni nie mieli prawa mordować cywili(odpowiedzialność zbiorowa).
                                      Oczywiście, żę nie mieli prawa. Natomiast idea "odpowiedzialności zbiorowej" do mnie nie przemawia.
                                      Tak jak ja nie czuję się winna zbrodni w Jedwabnem, tak Niemiec, który nie przyłożył ręki do
                                      faszystowskich zbrodni, a może nawt urodził się po wojnie nie odpowiada za okrucieństwo zadane
                                      przez armię hitlerowską. Człowiek nie ma wpływu na to, gdzie się rodzi, więc dlaczego do końca życia
                                      ma nosić brzemię czegoś, czego nie zrobił? To chore myślenie.
                                      > Twoja kuzynka jest kurwą.Za to się główkę goliło.
                                      Mnie możesz sobie obrażać, nie rusza mnie to, ale ODPIERDOL się od mojej cioci.
                                      Doprawdy honorowe bardzo obrażać czyjąś rodzinę...
                                      Nie masz pojęcia czym jest honor.
                                      • borzymir Re: po co to wszystko? 02.02.06, 22:59

                                        My tu się z volksdojczami i 'Góralenvolk' nie będziemy cyrtolić!
                                        Zapłacą Szkopy za zbrodnie,to im darujemy,a jak nie-wypowiemy im wojnę!
                                        I każdego volka pochodzenia niemieckiego prześwietlimy!
                                        Nie ma litości dla zdrajców!

                                        A od Ruskich wara!!!!
                                        To Słowianie jako i my!!!
                                        Poniatno?
                                        • wj1980x Re: po co to wszystko? 02.02.06, 23:18
                                          > My tu się z volksdojczami i 'Góralenvolk' nie będziemy cyrtolić!
                                          > Zapłacą Szkopy za zbrodnie,to im darujemy,a jak nie-wypowiemy im wojnę!
                                          > I każdego volka pochodzenia niemieckiego prześwietlimy!
                                          > Nie ma litości dla zdrajców!
                                          >
                                          Dobrze dobrze, załóżcie ze swoimi kolegami te przyodziewki ze skóry świnki,
                                          patyczki w kształcie łuku i idżcie na tą wojnę. Tylko zacznijcie po stronie
                                          niemieckiej-tam zdaje się lepsza opieka psychiatryczna.

                                          "> A od Ruskich wara!!!!
                                          > To Słowianie jako i my!!!"
                                          To że mają parę słów podobnych sprzed 1.500 lat nic nie znaczy, a mordowali nas
                                          Polaków nieżle za zaborów i w Rzezi Praskiej. Szwedzi przeprosili za Potop,
                                          niech i Rosjanie przeproszą za swe zbrodnie.

                                          > Poniatno?
                                          Co to słowo znaczy?
                                        • ronja_curka_zbujnika Re: po co to wszystko? 03.02.06, 19:45
                                          > My tu się z volksdojczami i 'Góralenvolk' nie będziemy cyrtolić!
                                          Nie zaliczam się ani do jednych ale drugich, choćby z racji wieku. Nie wiadomo mi też o żadnych
                                          osobnikach tego pokroju w mojej rodzinie.
                                          > Zapłacą Szkopy za zbrodnie,to im darujemy,a jak nie-wypowiemy im wojnę!
                                          Powodzenia życzę.
                                          > A od Ruskich wara!!!!
                                          > To Słowianie jako i my!!!
                                          > Poniatno?
                                          Nie denerwujcie się, tawariszczi.
                                          Ja do Rosjan nic nie mam, do "ruskich" owszem, ale przez ten termin rozumiem nie naród rosyjski, ale
                                          specyficzną grupą, która istniała w jego obrębie.
                                          Ale, jakem słowianka (100% genotypu, używając Waszej retoryki) żadne "Szkopy" mi się po nocy nie
                                          śnią. Radzę uważniej zbierać grzybki, bo po słowiańskich borach różne rosną, niektóre szkodzą.
                                            • ronja_curka_zbujnika Re: Liżcie tyłki tym którzy wami gardzą 04.02.06, 11:15
                                              Prezentujesz denerwującą tendencję do ignorowania treści tego, co się do Ciebie mówi.
                                              Nikiomu nie liżę tyłka, bo też żaden Niemiec/Amerykanin/Rosjanin/...(wpisz dowolną nację) tego ode
                                              mnie nie wymaga, a jeśli tak, to jest dupkiem i bez znaczenia jest tu kraj, w jakim przydarzyło mu się
                                              urodzić.
                                              Chyba masz manię prześladowczą...
                                              >A my ich zwyciężymy i zamienimy w swe niewolniki!!!
                                              Wiesz co, w sumie żal mi Ciebie. Ty już jesteś niewolnikiem. Swojej chorej wizji, która nie ma szans się
                                              spełnić.
                                          • lacietis Nie cierpię ruskich!!! 06.02.06, 12:05
                                            ronja_curka_zbujnika napisała:
                                            Nie denerwujcie się, tawariszczi.
                                            ++Towariszczi - jeśli już Frau Parteigenose!
                                            > Ja do Rosjan nic nie mam, do "ruskich" owszem, ale przez ten termin rozumiem
                                            nie naród rosyjski, ale specyficzną grupą, która istniała w jego obrębie.

                                            ++Ja osobiście to ruskich nie cierpię - pierogów oczywiście bo o nic
                                            innego "ruskiego" chodzić nie może. Wolę pielmieni, albo warienniki z wiśniami.
                                            A naród o który sie tu tak sprzeczacie - to Rosjanie. Tak właśnie w języku
                                            polskim sie oni nazywają - a z powodu: sąsiedztwa, wspólnej historii i
                                            braterstwa Polakom takie rozróżnienie było potrzebne. Przymiotnik "ruski"
                                            odnosi sie do Rusi i Rusinów. A to tak jakby dzisiejszych Rumunów ze
                                            starożytnymi Rzymianami mylić...
                                            • wj1980x Re: Nie cierpię ruskich!!! 06.02.06, 23:30
                                              ". Tak właśnie w języku
                                              > polskim sie oni nazywają - a z powodu: sąsiedztwa, wspólnej historii i
                                              > braterstwa Polakom takie rozróżnienie było potrzebne."
                                              Szczególnie to braterstwo demonstrowali podczas rzezi Pragi, zaborów, wieszania
                                              ludzi po Powstaniu Styczniowym,Rusifikacji i paru innych przyjemnych akcjach.
                                              Na czym opierasz te brednie o "braterstwie" Rosjan wobec Polaków ?
                                              Nie wymordowali nas a mogli ?
                                              • lacietis Katarynka 08.02.06, 12:07
                                                wj1980x napisał:
                                                (...)"rzezi Pragi, zaborów, wieszania
                                                > ludzi po Powstaniu Styczniowym,Rusifikacji"(...)
                                                ++Miałem więcej nie odpisywać na wypowiedzi, tego szowinistycznego prowokatora -
                                                ale tak się zastanawiam - czy wj1980 nie jest czasami katarynką - bo własciwie
                                                na wszystko ma tylko dwie odpowiedzi - zamiennie: "rzeź Pragi", albo "słowa
                                                sprzed 1500 lat" [choć zdarza się że i 2000... (((-; ).
                                                No i żeby rusyfikacja pisać z wielkiej litery... To coś mocno podejrzanego...
                                                Czyja ręka kręci tą katarynką1980???
                                                • wj1980x Re: Katarynka 08.02.06, 13:32
                                                  "Czyja ręka kręci tą katarynką1980???"
                                                  Niewątpliwie Anglo-Saski spisek czarnoksiężników z Watykanu.

                                                  "Miałem więcej nie odpisywać na wypowiedzi, tego szowinistycznego prowokatora"
                                                  Ja tylko przytaczam fakty, których nie chcesz akceptować-Polaków z Rosjanami nic
                                                  nie łączy oprócz relacji ofiara-kat.
                                            • ronja_curka_zbujnika Re: Nie cierpię ruskich!!! 07.02.06, 20:36
                                              > ++Towariszczi - jeśli już Frau Parteigenose!
                                              Mea culpa, towariszczi.
                                              > ++Ja osobiście to ruskich nie cierpię - pierogów oczywiście bo o nic
                                              > innego "ruskiego" chodzić nie może
                                              Wydaje mi się, że dość czytelnie zasugerowałam, kogo mam na myśli pisząc "ruscy". I dywagacje na
                                              temat większej bądź mniejszej trafności użycia tego przymiotnika w pewnym kontekście, mają
                                              naprawdę najmniej do rzeczy. Możesz sobie zastąpić przymiotnik "ruski" np. wyrażeniem
                                              "socjalistyczne ścierwo", jeśli ma Ci to poprawić samopoczucie.
                                              > A naród o który sie tu tak sprzeczacie - to Rosjanie
                                              Jestem daleka od sprzeczania się na temat "narodów", jest to bowiem dla mnie pojęcie dość
                                              abstrakcyne i nie uważam, żeby fakt przynależności do takiego czy innego narodu mógł mieć
                                              decydujący wpływ na cokolwiek. A do Rosjan, jako pewnej całości, nic nie mam, podobnie jak do
                                              Francuzów, Niemców, Włochów czy dowolnego narodu.
                                              >Przymiotnik "ruski"
                                              > odnosi sie do Rusi i Rusinów.
                                              W naszym języku i owszem, ale sami Rosjanie określają siebie jako "Ruskich", stąd tak powszechne
                                              użycie tego słowa w odniesieniu do nich wśród Polaków. I naprawdę nie o przymiotnik tu chodzi.
                                              A pierogi ruskie akurat lubię :)
                                    • lacietis Re: po co to wszystko? 06.02.06, 11:59
                                      borzymir napisał: Albo Izrael za Berię i Dzierżynskiego?

                                      ++Za Dzierżńskiego z Kojdanowa - to chyba na spółkę Polska i Białoruś!...
                                      No chyba, że Izrael ma przepraszać również za Kennedyego, Kolla, Perona i Gołgę
                                      Meir?... ((-:
                            • lacietis Re: po co to wszystko? 06.02.06, 11:55
                              borzymir napisał:

                              (...)
                              > Rosjanie to przecież ofiary jak i my.
                              > Niemcy,Rumunii,Węgrzy,Słowacy,Chorwaci,Ukraińcy Zachodni,Łotysze,Włosi-oni
                              > wszyscy oficjalnie popierali Hitlera-te NARODY,wcale nie zniewolone!

                              ++Chyba lekko Ci sie pomerdało... Niemcy, Francuzi, Holędrzy, Norwegowie i tego
                              typu tałatajstwo szło z Hitlerem bo lubiło. Ale Ukraińcy, Białorusini, Łotysze,
                              Estończycy, Turkmeni, czy sami Rosjanie - szli bo musieli. Bo niby co mieli
                              robić? Czekać aż Stalin wróci?... Jeśli za bardzo się jeden z drugim przykładał
                              do mordowania Żydów, Cyganów - to zbrodniaż - ale bieganie po lasach za
                              bolszewickimi bandami, czy niszczenie sowieckich T-34 na froncie to było
                              bohaterstwo [cóż czasami dotyczyło to tych samych osób...]. Było to przejawem
                              beznadziejności sytuacji tych narodów miedzy Hitlerem, a Stalinem. Stalin im
                              pokazał co umie - więc poszli za Hitlerem. Jak 140 lat wcześniej Polacy poszli
                              za napoleonem - który dla wiekszości ludzi był czartem wcielonym...
                              • borzymir Re: po co to wszystko? 07.02.06, 13:33
                                No,cóż ,moje poglądy nie są do wszystkich!!!

                                Jesli ktoś nienawidzi Rosjan czy Czechów,nie jest prawdziwym Słowianinem a
                                wrogiem naszym z którym będziemy się bić!!!

                                Jeśli ktoś bardziej kocha Izrael od Slawii-jest Żydem sługą żydowskim.
                                A jeśli kogoś bardziej obchodzi dola brytyjskiego oligarchy od doli polskiego
                                chłopa-to jest zdrajcą Polaków i Słowian!!!

                                Rozważcie to sobie...
                                Słowian nie obchodzi to kogo kochacie ale co dla mojego narodu czynicie!!!
                                Zabijecie Rosjanina-zabijecie mojego rodaka!
                                Zniszczycie fabryki i przejmiecie banki-zabierzecie Słowianom majątek...
                                A zemsta przyjdzie na was okrutna!
                                I żadne szamaństwo wam nie da ratunku!

                                Pamiętajcie o Słowianach...To jest naród gościnny dla swych przyjaciół i srogi
                                dla wrogów...
                                I nie udajcie Słowian,kiedy nimi nie jesteście!!!
                                • wj1980x Re: po co to wszystko? 07.02.06, 18:12
                                  " Jesli ktoś nienawidzi Rosjan czy Czechów,nie jest prawdziwym Słowianinem a
                                  > wrogiem naszym z którym będziemy się bić!!!"
                                  A co robicie z Rosjanami którzy nienawidza Polaków ? Przy okazji-czy moge się
                                  dowiedzieć gdzie uznaje się Słowian za narodowość ?

                                  " Zabijecie Rosjanina-zabijecie mojego rodaka!"
                                  Aha, jesteś Rosjaninem. No cóż wielu Polaków musiało zabijać Rosjan podczas
                                  Powstań, chcąć wyzwolić się spod jarzma carskiej Rosji.
                                    • wj1980x Re: po co to wszystko? 08.02.06, 00:25
                                      Rosjanie to Rosjanie.
                                      Polacy to Polacy.

                                      Zdefiniuj Słowian tak by mnie jako Polaka coś łączylo poza paroma słowami z
                                      kulturą Rosji, Serbii, Sorbów, Czechów. Oczywiście musi to łączyć nas
                                      wszystkich, być wspólne ?
                                      A więc ? Co mamy takiego wspólnego co każe ci twierdzić o wspólnej toższamości ?
                                      Uważasz że toższamość Rosjanina nie różni się od toższamości Czecha, a Polaka od
                                      Czecha ?
                                      • borzymir Re: po co to wszystko? 08.02.06, 10:04
                                        A czy ja mówię,że Polacy są Rosjanami?
                                        Ale jedni i drudzy zaliczają się do Słowian.
                                        Niemcy i Szwedzi też nie są jednakowi a przynależą do wspólnoty germańskiej.
                                        Trochę inna jest sytuacja z Romanami.Oni bardziej uważają się za
                                        zromanizowanych Galów,Daków,Iberów niż czystych Rzymian.Jednak na pewno wolą
                                        bardziej innych 'Romanów' od 'reszty świata'.

                                        W chwili obecnej następuje 'konsolidacja kultur i etnosów'.Plemionka i
                                        narodki'niszowe' typu Baskowie czy Lapończycy to jest skansen,rezerwat.Inni
                                        jadą tam od czasu popatrzeć sobie na 'tych dzikich'.
                                        W Europie istnieją w chwili obecnej 4 cywilizacje kulturowe:katolicko-
                                        łacińska,protestancka,bizantyjska(dość zróżnicowana),muzułmańska (i będąca w
                                        diasporze'żydowska').
                                        Jeśli idzie o języki to na naszym kontynencie prym wiodą:Słowianie,Romanie i
                                        Germanie(pozostałym ludom przypada los australijskich Aborygenów).
                                        Patrząc z perspektywy antropologicznej mamy w Europie ludność :
                                        -w przewadze odbaskijską(cały Zachód Europy)
                                        -w przewadze odaaryjską(Słowiańszczyzna Północna -na wschodzie z silnym
                                        dodatkiem odmian rasy żółtej;Bałtia)
                                        -bałkańską(na tym obszarze występuje największa mieszanka krwi)
                                        -mongolsko-europejskie(mieszanina krwi azjatyckich z europejsko-małoazjatyckimi-
                                        Finlandia;niesłowiańskie narody Rosji Wschodniej).

                                        Polaków łączy z Rosjanami wspólny język, przodkowie,antropologia;także w dużym
                                        stopniu najnowsza historia:bardzo długi okres pod panowaniem carskiej Rosji i
                                        ostatnie zniewolenie komunistyczne-w sumie większość Polaków żyła pod
                                        panowaniem Rosji około 200 lat co na pewno doprowadziło do zbliżenia się
                                        naszych mentalności(choć wszyscy 'łacinnicy' i 'prusacy' będą się od tego
                                        odżegnywać w imię 'niepokalanej ich czystości łacińsko-zachodnioeuropejskiej').

                                        Z Europą Zachodnią powiązania mamy głównie kulturowe i jesteśmy
                                        tutaj 'kopciuszkiem,papugą narodów'-kimś kto był zawsze na usługach Watykanu
                                        lub Niemiec(a ostatnio USA,Izraela i Wielkiej Brytanii).
                                        Postrzegani jestemy jako zdolni hydraulicy ,malarze,tapeciarze i malarze-słowem
                                        odwieczni służący('Sclave') Europejczyków Zachodnich.

                                        Mnie bliżej jest do Rosji.Nie chcę być dalej 'niewolnikiem',wolę z Rosjanami
                                        rządzić ludami i narzucać im naszą ,słowiańską kulturę.
                                        • wj1980x Re: po co to wszystko? 08.02.06, 13:31
                                          "Ale jedni i drudzy zaliczają się do Słowian."
                                          Zdefiniuj pojęcie Słowian tak aby obejmowało wszystkich. Poza tym ty wogóle
                                          ignorujesz to iż nawet w slawistyce rozróżnia się Słowian Wschodnich,
                                          Południowych i Zachodnich.

                                          "Polaków łączy z Rosjanami wspólny język, przodkowie,antropologia;także w dużym
                                          stopniu najnowsza historia:bardzo długi okres pod panowaniem carskiej Rosji i
                                          ostatnie zniewolenie komunistyczne-).
                                          "
                                          Czyli niewiele. Co do wspólne historii to również byliśmy pod panowaniem
                                          Austro-Węgier i Niemiec. Zabór Rosyjski i Niemiecki znany jest ze swego
                                          okrucieństwa i wrogości wobec Polski. Co ciekawe w Zaborze Austriackim Polacy
                                          nie mieli tak żle, co nawiasem mówiąc stanowiło przeszkodę polityczną wobec
                                          planów Rosji, głoszącej wyzwolenie "Słowian" pod jej patronatem-Polacy w
                                          przeciwieństwie do innych grup o pochodzeniu Słowiańskim woleli być pod
                                          panowaniem Austro-Węgier niż być "wyzwoleni" przez Rosję.

                                          "-w sumie większość Polaków żyła pod
                                          > panowaniem Rosji około 200 lat co na pewno doprowadziło do zbliżenia się
                                          > naszych mentalności(choć wszyscy 'łacinnicy' i 'prusacy' będą się od tego
                                          > odżegnywać w imię 'niepokalanej ich czystości łacińsko-zachodnioeuropejskiej')."
                                          Biorąc pod uwagę cykliczne bunty przeciw panowaniu Rosji raczej nie. Rosjanie
                                          dla Polaków zawsze stali niżej jeśli chodzi o nasze Polskie spostrzeganie ich
                                          kultury czy też cywlizacji. Rosjanie nie mają z nami kulturowo dużo
                                          wspólnego-pochodzą od tradycji Imperium Mongołskiego my od Złotej Wolności szlachty.
                                          Dziwi mnie że ignorujesz miliony Polaków z Zaboru Pruskiego czy Austriackiego.

                                          "Mnie bliżej jest do Rosji.Nie chcę być dalej 'niewolnikiem',wolę z Rosjanami
                                          rządzić ludami i narzucać im naszą ,słowiańską kulturę."
                                          Nie ma "słowiańskiej kultury", w pojęciu Rosji słowiańska=rosyjska.
                                          • borzymir Re: po co to wszystko? 08.02.06, 17:56
                                            Zachowaj swoje podejscie do sprawy dla siebie.
                                            Nie uznajesz Rosjan za Slowian,my ciebie tez nie bedziemy miec za Slowianina.

                                            Jesli Czechom i Slowakom tak dobrze bylo w Austro-Wegrach,po co,na litosc
                                            boska, sie od nich w koncu wyzwolili?
                                            Galicyjanie tez jakos nie rozpaczali po swych dawnych rzadcach.
                                            • wj1980x Re: po co to wszystko? 08.02.06, 18:32
                                              "Zachowaj swoje podejscie do sprawy dla siebie.
                                              Nie uznajesz Rosjan za Slowian,my ciebie tez nie bedziemy miec za Slowianina"
                                              Oczywiście że Rosjanie lingwistycznie pochodza z grupy Wschodnich Słowian,
                                              Polacy zaś od Zachodnich Słowian. Ale to przecież nie ma żadnego znaczenia dla
                                              toższamości narodowej która nie opiera się na Słowianach.
                                              "> Jesli Czechom i Slowakom tak dobrze bylo w Austro-Wegrach,po co,na litosc
                                              > boska, sie od nich w koncu wyzwolili?
                                              > Galicyjanie tez jakos nie rozpaczali po swych dawnych rzadcach."
                                              Nie piszę że ten zabór był rajem-tyle że był o niebo lepszy jeśli chodzi o
                                              respektowanie praw Polaków niż Rosyjski czy Niemiecki.
                                              • borzymir A Żydzi!!! 08.02.06, 18:43
                                                Przecież to są ludzie mówiący różnymi językami i od tysięcy lat żyjący w
                                                różnych krajach,bardzo odleglych od siebie.
                                                I czemu uznają się za jeden naród?
                                                • wj1980x Re: A Żydzi!!! 08.02.06, 22:34
                                                  "> Przecież to są ludzie mówiący różnymi językami i od tysięcy lat żyjący w
                                                  > różnych krajach,bardzo odleglych od siebie.
                                                  > I czemu uznają się za jeden naród?"
                                                  Błąd.
                                                  1-mają wspólny język.
                                                  2-mają wspólną religię.
                                                  • borzymir Re: A Żydzi!!! 09.02.06, 11:54
                                                    Chińczycy mają kilka religii i mówią językami różniącymi się od siebie jak
                                                    polski od angielskiego.

                                                    Mają to lub śmo-wszyscy mogą się uważać za kogą chcą a Słowianie nie.
                                                    Dlaczego?
                                                    Czemu to ci,Niesłowianinie przeszkadza!?

                                                    To tobie soię wydaje,że tak jest jak piszesz bo nie masz naszej krwi,naszego
                                                    ducha(sprzed niewoli chrześcijańskiej) i naszego języka.I naszych obrzędów i
                                                    naszego prawa(które się zachowało w przypowieściach)...

                                                    Ja mówię do Słowian a nie do mieszańców i zdrajców!
                                                    Nie czujecie się Słowianami-nikt was nie chce u nas!
                                                  • wj1980x Re: A Żydzi!!! 09.02.06, 13:49
                                                    "> Chińczycy mają kilka religii i mówią językami różniącymi się od siebie jak
                                                    > polski od angielskiego."
                                                    Tyle tylko że w Chinach uznawanych jest kilkadziesiąt grup etnicznych, z tym że
                                                    największa to grupa Han, stanowiąca ponad 90 % społeczeństwa.\

                                                    "Mają to lub śmo-wszyscy mogą się uważać za kogą chcą a Słowianie nie.
                                                    > Dlaczego?
                                                    > Czemu to ci,Niesłowianinie przeszkadza!?"
                                                    Dlatego że jako Polak nie pragnę aby ktoś narzucał mi fikcyjną toższamość
                                                    kulturową mającą na celu wykazanie mi iż powinienem kochać Rosjan i żyć pod ich
                                                    panowaniem.
                                                    " To tobie soię wydaje,że tak jest jak piszesz bo nie masz naszej krwi,naszego
                                                    ducha(sprzed niewoli chrześcijańskiej) i naszego języka.I naszych obrzędów i
                                                    naszego prawa(które się zachowało w przypowieściach)..."
                                                    Przykro mi ale od tego czasu płynąło ponad tysiąc lat i wykształciła się całkiem
                                                    inna toższamość narodowa-zresztą piszesz bez sensu bo nawet wtedy nie było
                                                    jednolitych Słowian tylko grupy różniące się od siebie.
                                                    Ale to nie ma znaczenia-ja jestem Polakiem nie zaś jakimś "Słowianinem". Moja
                                                    toższamość jest Polska, odzielna od toższamość Serba, Czecha czy Rosjanina.
                                                    "Nie czujecie się Słowianami-nikt was nie chce u nas!"
                                                    Ja jestem u siebie-w Polsce. Powiedz mi tylko gdzie jest twój kraj Slawia a
                                                    przyrzekam ci że tam się nie pojawię :)
                                                  • borzymir Re: A Żydzi!!! 10.02.06, 11:29
                                                    Zwisa mi i powiewa co 'pseudopolacy' w XIX w.mysleli o Rosjanach.
                                                    Polakow nie uwazam za Slowian.Ludzie ktorzy wysluguja sie Zydom,Watykanowi i
                                                    korporacjom na ZAchodzie nie maja nic wspolnego ze Slowianami.Gardze tym
                                                    sluzalczym bydlem...
                                                    To dotyczy 'wszystkich tzw.Słowian',czy to Rosjan,Czechów,Byłgarów-niewazne.
                                                    Dla mnie slugus Kwasniewski ze sługusem Kaczynskim sa prosta antyslowianska
                                                    agentura.
                                                    Nie jestem ani za chrzescijanstwem,ani za Europa,ani za syjonizmem a ZA WOLNYM
                                                    SŁOWIAŃSTWEM.Tu my PANY!Pluje w morde wszystkim rabom!
                                                  • lacietis Re: A Żydzi!!! 10.02.06, 18:43
                                                    Nie żebym się z Toba zgadzał, że istnieje obecnie jeden naród Słowiański. Ale
                                                    oczywiście nie wierz tym którzy twierdzą, że Żydzi mają jeden język -
                                                    oczywiście nie!
                                                    Aszkenazyjczycy pochodzący z Niemiec, a do Zagłady mieszkający w Europie
                                                    środkowej i wschodniej mówili w dialekcie j.niemeickiego [z późnymi
                                                    naleciałościami słowiańskimi] - języku jidisz. Żydzi północnoafrykańscy i
                                                    bałkańscy - pochodzący z Hiszpanii, mówili w jezyku powstałym z kastylijskiego
                                                    ["hiszpańskiego"]. Ale też pochodzący z Hiszpanii Żydzi angielscy mówili po
                                                    prostu po angielsku. Bliskowschodzni Żydzi mówili po arabsku, gruzińscy po
                                                    gruzińsku itd. Dziś po nowohebrajsku [iwrit] mówia tylko Żydzi izraelscy - bo
                                                    np. amerykańscy po angielsku [amerykańsku] i w jidisz - w zależności od stopnia
                                                    asymilacji.

                                                    Głównym spoiwem Żydów była religia [kiedys tylko judaista był Żydem, a
                                                    ekschrześcijanin - konwertyta stawał się automatycznie Żydem, tak w oczach
                                                    Żydów jak i gojów] i przekonanie o wspólnym pochodzeniu [od 12 plemion
                                                    hebrajskich].Ale warto zwrócić uwagę, że Falaszy z Etiopii uważa się za Żydów -
                                                    z przyczyn religijnych [choć są murzynami], a palestyńskich Samarytan - nie -
                                                    choć ich henrajskie pochodzenie nie może ulegać wątpliwości...
                                                  • borzymir Re: A Żydzi!!! 11.02.06, 13:40
                                                    Naszym 'spoiwem' na pewno nie będzie religia(zwłaszcza obca).
                                                    U Słowian jest to:krew,język,kultura(ludowa z różnymi obrzędami powtarzającymi
                                                    się we wszystkich krajach słowiańskich).
                                            • lacietis Re: po co to wszystko? Dla Habsburgów... 10.02.06, 18:34
                                              borzymir napisał:

                                              > Zachowaj swoje podejscie do sprawy dla siebie.
                                              > Nie uznajesz Rosjan za Slowian,my ciebie tez nie bedziemy miec za Slowianina.
                                              >
                                              > Jesli Czechom i Slowakom tak dobrze bylo w Austro-Wegrach,po co,na litosc
                                              > boska, sie od nich w koncu wyzwolili?
                                              > Galicyjanie tez jakos nie rozpaczali po swych dawnych rzadcach.

                                              ++Poza tem, że w Austro-Węgrzech - to popieram w całej rozciągłości!
                                              Zwłaszcza, że Słowacy, tak na prawdę nie byli pod panowaniem austro-węgierskim -
                                              tylko węgierskim [od dualizacji w 1867] - a to były "dwie ogromne różnice" -
                                              jak mawiają rosyjskojęzyczni Żydzi odescy!
                                              Choć i Czeska niechęć do panowania austriackiego - nie wynikała chyba wyłącznie
                                              ze "szwejkowskich fochów". Polakom Habsburgowie wydają się świetni w opozycji
                                              do Romanowych [a tak na prawdę Holstein-Gottrop - a jeśli uznać, że Piotr nie
                                              był autorem dzici Katarzyny - to nawet Anhalt-Zerbst] i Hohenzollernów - ale
                                              inne narodowości - które były tylko pod habsburskim jażmem - już tak z zachwytu
                                              nie pieją...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka