Gość: rhemek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.10.09, 23:49
A na przystankach w Wawrze coraz bardziej niebezpiecznie. Dzis o 17.30 na przystanku piechurów w strone centrum podjechal ikarus 521 nr.5547, wysiadl z niego koles z dziewczyna, mocno wyzywajac, nastepnie sie wrocil, przez zamykajace sie drzwi wyciadnal drugiego, i zaczeli sie naparzajac ,czesciowo pod kolami autobusu. Jeden mial na rekach kastet. Gdy tylko minimalnie bojka spod autobusu przesunela sie na przystanek kierowca 521 zamiast wezwac policje zostawil pasazerow czekajacych na autobus na przystanku z tymi bandytami a sam szybko odjechal. Bili sie kilka minut, czesciowo na ulicy. Dzwonilem na policje, ale zglaszala sie tylko sekretarka na 997... Ale ja temu kierowcy nie daruje, na szczescie do mnie i do zony sie te typy nie przyczepily, ale zglaszam zdarzenie do ZTM-u i lokalnych gazet. Powinien jakos zareagowac, ma bezposrednie polaczenie z dyspozytornia, a nie zostawic ludzi na przystanku z bandytami...