Gość: zdzisław_zdziwiony
IP: 193.108.194.*
02.11.09, 15:07
Nowa inwestycja przy ul Olszynki Grochowskiej, obejmująca plac
zabaw, boisko, skate park oraz mini-miasteczko ruchu drogowego to na
pewno bardzo fajny pomysł.
Jednak pojawia się pytanie: dla kogo to wszystko?
Pytam, ponieważ aby się dostac na ten super - plac, będzie trzeba
złamać przepisy przechodząc przez ulicę Pabianicką w miejscu
niedozwolonym (brak wytyczonego przejścia dla pieszych). A o
wytyczeniu odpowiedniego dojazdu/ parkingu nie wspomnę...
Co ciekawe, inwestycję wyposażono w:
- 12 latarni pojedynczych,
- 3 latarnie poczwórne,
a samo "mini miasteczko drogowe" to:
- kilkanaście znaków drogowych
- wymalowane 4 przejscia dla pieszych.
A co dookoła?
Brakuje podstawowej infrastruktury związanej z bezpieczenstwem:
- nieoświetlona ul. Ludwisarska, na odcinku Rożnowska/Pabianicka,
tuż obok dużego osiedla, skąd przecież wiele dzieci chętnie by
doszło na plac zabaw...
- brak wytyczonych przejść dla pieszych na Pabianickiej (od szkoły
az do ul. Biskupiej)...
- szczególnie niebezpiecznie teraz, w okresie gdy zablokowany jest
węzeł Marsa/Plowiecka i 90% kierowców robi sobie skrót przez ul
Pabianicką...
Krótko mówiąc: pogratulować krótkowzroczności pomysłodawcom!