Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo NIE

IP: 193.108.194.* 02.11.09, 15:07
Nowa inwestycja przy ul Olszynki Grochowskiej, obejmująca plac
zabaw, boisko, skate park oraz mini-miasteczko ruchu drogowego to na
pewno bardzo fajny pomysł.
Jednak pojawia się pytanie: dla kogo to wszystko?
Pytam, ponieważ aby się dostac na ten super - plac, będzie trzeba
złamać przepisy przechodząc przez ulicę Pabianicką w miejscu
niedozwolonym (brak wytyczonego przejścia dla pieszych). A o
wytyczeniu odpowiedniego dojazdu/ parkingu nie wspomnę...
Co ciekawe, inwestycję wyposażono w:
- 12 latarni pojedynczych,
- 3 latarnie poczwórne,
a samo "mini miasteczko drogowe" to:
- kilkanaście znaków drogowych
- wymalowane 4 przejscia dla pieszych.
A co dookoła?
Brakuje podstawowej infrastruktury związanej z bezpieczenstwem:
- nieoświetlona ul. Ludwisarska, na odcinku Rożnowska/Pabianicka,
tuż obok dużego osiedla, skąd przecież wiele dzieci chętnie by
doszło na plac zabaw...
- brak wytyczonych przejść dla pieszych na Pabianickiej (od szkoły
az do ul. Biskupiej)...
- szczególnie niebezpiecznie teraz, w okresie gdy zablokowany jest
węzeł Marsa/Plowiecka i 90% kierowców robi sobie skrót przez ul
Pabianicką...
Krótko mówiąc: pogratulować krótkowzroczności pomysłodawcom!
    • Gość: a Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 10:53
      Nie taka to krótkowzroczność, dawno wiedzieli co robią ;) Okoliczne ulice
      zapchane były pojazdami już na długo przed budową Marsa. Sytuacja jeszcze się
      pogorszy po oddaniu nowego węzła, przybędzie samochodów, Grochowska poszerzona
      przecież nie zostanie, za to ruch przejmą małe lokalne uliczki. Od lat na
      skrzyżowaniu Serockiej z Kordeckiego i z Osowską dochodzi do bardzo poważnych
      wypadków, z dachowaniami włącznie. Teraz będzie tak i na uliczkach Gocławka.
      Jedyna poprawa, to światła w kilku miejscach na Szaserów.
      • Gość: fakty Całkiem fajna inwestycja dla dzieci i młodzieży, IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 03.11.09, 11:30
        nie ma co się czepiać.
        • Gość: ręce opadają Re: Całkiem fajna inwestycja dla dzieci i młodzie IP: *.acn.waw.pl 05.11.09, 11:01
          nie umiesz czytać? o to włąsnie chodzi, że NIE FAJNA. bo w miejscu niedostępnym.
          JAK tam mają dojśc dzieci???
          • Gość: zdzisiek to pewnie grzegrzółka znowu zawalił jak z balatone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 19:30
            • Gość: warsiawiak Re: to pewnie grzegrzółka znowu zawalił jak z bal IP: 81.219.13.* 18.01.10, 08:08
              niewiele mu wychodzi
        • Gość: zdzisław_zdziwiony Re: IP: 193.108.194.* 05.11.09, 12:41
          Ale ja nie czepiam się inwestycji jako takiej. To bardzo fajny
          pomysł, szczególnie, że teren ten był wcześniej bardzo zaniedbany i
          wykorzystywany głownie przez młodzież spożywającą alkohol.

          Pisząc ten post chciałem jedynie wskazać na pewne kwestie, które
          najwyraźniej nie zostały wzięte pod uwagę przy planowaniu i
          realizacji tej inwestycji. A szkoda. Stąd teza o krótkowzroczności.
          • Gość: gość Re: Kiedy otworzą w końcu ten plac zabaw IP: *.cebit.com.pl 18.11.09, 22:10
            Plac zabaw wygląda na gotowy jednak jest cały czas zamknięty. Czy ktoś
            wie kiedy go otworzą?
    • wacatko Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N 23.11.09, 13:08
      Czepiasz sie, zdziwiony, nie tego co trzeba :-).

      Po co tam parking, skoro plac ten ma służyc okolicznym mieszkańcom?
      Z Mokotowa będą przyjeżdzać na Gocławek pojeździć na hulajnodze?
      A mieszkańcy Gocławka dosonale wiedzą jak tam dotrzeć nie łamiąc
      przepisów o ruchu drogowym i nie narażając się na utratę życia :).
      Są dwa dojścia: od ulicy Biskupiej, mostkiem nad kanałkiem i od
      ulicy Olszynki Grochowskiej od strony Realu.
      Mnie ciekawi za to inna sprawa: co to za remont, skoro w części dla
      najmłodszych zostawili te same, odrapane i zniszczone huśtawki,
      piaskownicę, zjeżdzalnię? Nie stać było na nowe??

      Co do postulatów dotyczących oświetlenia, przejśc dla pieszych,
      braku nawierzchni, to zgadzam się z Tobą.
      • awk0 Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N 02.12.09, 10:26
        To taki remont na wielka skale.. a wyszlo jak zawsze :-(

        W zasadzie idiotyczna sa 2 sprawy:
        - Czas... obiekt wydaje sie byc gotowy od dawna ale dalej jest zamkniety
        - Plac dla najmlodszych - tam w zasadzie nic nie ma. Starych sprzętów nie liczę.
        Wygląda to trochę idiotycznie... kupie wolnego miejsca i stare zabawki z
        graffiti itp. Dlaczego nie dodano kilku bujaków, jakiś łosi czy np. jakiegoś
        budyku czy domku albo jakiejś rury albo tunelu? Kosztuje to na pewno nie wiele a
        ogromnie podniosłoby atrakcyjność tego placu.

        Pisząc kolokwialnie nasza gmina "olewa" najmłodszych, fakt głosować będą za
        15-18 lat :-(

        PS: Ciekawe ile poczekamy na remont tych schodów w stronę pętli...
        • Gość: a Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 17:03
          Z Gocławka wożę dzieciaki na plac zabaw przy Podskarbińskiej. Warto.
          Parkingu oczywiście nie ma, ale jakoś udaje się zaparkować.
      • Gość: zdzislaw_zdziwiony Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo NIE IP: *.chello.pl 03.12.09, 22:16
        Co do świadomości mieszkańców Gocławka w zakresie bezpiecznego
        przechodzenia przez ulicę - uwierz mi, możnaby album fotograficzny
        zrobic:)
        Chodzę tamtędy codziennie i wlos na głowie mi się jeży jak widzę,
        jak bezmyślnie wchodzą tuż pod koła ("bo do pasów za daleko"), a
        ruch na Pabianickiej/ Olszynki Groch. znacznie się zwiększył w
        ostatnich tygodniach, szczególnie w tzw. godzinach szczytu.
        Więc może w świetle tego wyznaczenie kolejnego przejscia dla
        pieszych na niewiele by się zdało, i tak większośc chodzi jak "krowy
        na pastwisku".
        A co do odwiedzajacych:
        wątpie czy będą do nich należeli tylko mieszkańcy Gocławka,
        wystarczy przejsc sie kawałek dalej na basen przy ul. Kwatery
        Głównej i popatrzec na rejestracje zaparkowanych przed basenem
        samochodów, aby stwierdzic, ze korzystaja z niego nie tylko
        okoliczni mieszkancy. Z placem zabaw (naprawdę fajnym) może byc
        podobnie.


        • Gość: zdzislaw_zdziwiony Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo NIE? IP: *.chello.pl 08.12.09, 21:04
          Postanowilem dopisac kilka slow, bo od wczoraj znowu ruch przy placu
          zabaw. Tym razem pojawil sie kawelek chodnika, poczawszy od
          przejscia na skrzyzowaniu Pabianickiej i Biskupiej do placu zabaw.
          Ciekawe czy w slad za tym pojawi sie przejscie przy zbiegu
          Pabianickiej i Olszynki Grochowskiej. Pozyjemy - zobaczymy :)
        • Gość: wacatko Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 21:48
          Basen to troche inna sprawa, zreszta tabilce rejestracyjne nic nie
          mówią. Czy jak zobaczysz tablicę WR lub BI to pomyślisz że na "nasz"
          plac zabaw przyjechali z Radomia lub białegostoku ;-)?
          Nie demonizowałbym tak tego placu zabaw. Ot, zwyczajny, jeden z
          wielu i to, powiedziałbym, z tych gorszych :-(.
          Przy okazji, zauważyliście że przez cała dobę pilnują go ochroniarze
          i palą się lampy? Jak dla mnie to piękny przykład marnotrastwa...
          • Gość: fakty i akty jakby nie było ochrony, to miejscowa ludność IP: *.chello.pl 13.12.09, 08:09
            zdewastowałaby wszystko...
            • wacatko Re: jakby nie było ochrony, to miejscowa ludność 14.12.09, 15:04
              bardziej chodziło mi o te lampy niż o ochroniarzy...
    • Gość: fo Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.centertel.pl 13.12.09, 21:03
      A propo, starych zabawek to na niektórych są tabliczki znamionowe z
      rokiem produkcji 2008, tak stare zabawki zostały postawione na placu
      zabaw 2008 roku przed rozpoczęciem renowacji całego terenu. Teraz to
      nawet w Dubaju chyba by ich nie wyrzucili.
    • Gość: realista Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.cebit.com.pl 15.12.09, 22:10
      Opinię Zdziwionego Zdzisława oceniam jako szukanie dziury w całym.
      Bardzo dobrze, że wykonano ten plac zabaw, a przedewszystkim że
      utrzymano tę samą funkję terenu ( kilkanaście lat temu próbowano ten
      teren przeznaczyć pod zabudowę ). Odnośnie bezpieczeństwa -
      należałoby sprawdzić statystyki czy były tam jakieś wypadki. Ulicą
      Olszynki Grochowskiej przechodzą tłumy licealistów - a o wypadkach
      nie słyszałem.
      • Gość: zdzisław_zdziwiony Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N IP: *.chello.pl 17.12.09, 18:59
        Realisto,
        proponuję Tobie jeszcze raz przeczytac całą moją wypowiedź.
        Wtedy może uznasz, że nie jest to czepianie się - a po prostu
        komentarz do sytuacji, którą obserwuję codziennie tamtędy
        przechodząc.
        Wydaje mi się, ze niektórzy z osób przeglądających to forum wychodzą
        z założenia, ze zamieszczenie postu to "czepianie się". Oczywiście
        mają do tego prawo, ale ja tego np nie rozumiem.
        Ale przecież nie muszę wszytkiego na tym swiecie rozumiec :)
        Jest to po prostu wymiana spostrzezen. Gdybym się czepiał, to
        zarzucałbym wszelkie wydziały Urzędu Dzielnicy rozmaitymi sprawami,
        wskazywałbym absurdy dnia codziennego, naiwnie wierząc, że
        ktokolwiek by się tym przejął, hehe :) Ale po prostu nie mam to na
        czasu, może jak przejdę na emeryturę, to zabawię się w społecznika.
        Pozdrawiam "czepiających się" :)
        • awk0 Re: Olszynki Groch - zabawa TAK, bezpieczeństwo N 20.12.09, 23:28
          Ważne jest to że plac zabaw jest zamknięty.
          Ważne jest to że od wielu miesięcy teren jest niedostępny i jak można przeczytać
          w ostatnim Mieszkancu (www.mieszkaniec.pl) burmist planuje otworzyc go dopiero
          na wiosne.

          Do tej pory ochornia będzie zamiatala snieg, dzieci bede tesknic za placem zabaw.

          A rodzice ktorzy dadza rade i tak przez plot wejda na plac... co czesto widac -
          wystarczy zobaczyc slady na sniegu.

          Koszmarek urzedniczego myslenia, zero empatii.

          PS: Otwarcie Makowskiej bylo wazniejsze, to wiemy. Dla czego plac ma czekac do
          wiosny?
          • Gość: ? a co na sankach nie ma gdzie jeździć? IP: *.chello.pl 21.12.09, 06:21
            • awk0 Re: a co na sankach nie ma gdzie jeździć? 24.12.09, 00:34
              A gdzie mozna fajna gorke spotkac w okolicach?
              • Gość: :-))) polecma Alpy bawarskie;-) IP: *.chello.pl 24.12.09, 06:09
    • Gość: SaburoSakai Re: Plac zabaw Olszynki Groch/Pabianicka... IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.10, 13:36
      Plac zabaw - pomysł fajny, wykonanie jak zwykle bleee :/
      1. miasteczko ruchu drogowego - ławki ustawione za blisko jezdni, tym sposobem siedziska wystają i :
      a) spróbuj usiąść na ławce, twoje nogi zabiorą 1/3 jezdni
      b) dziecko uczące się jeździć ma problemy z utrzymaniem równowagi, o wypadek nie trudno, tu ma dodatkową atrakcję w postaci rozbicia sobie głowy o kant ławki :P
      2. placyk zabaw dla najmłodszych - super, wyłożony gumą tylko pozostawiono stare wyposażenie, nie dokładając nic nowego, a miejsca jest sporo :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja