Liście i gabaryty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 17:26
No nareszcie nasza gmina ułatwia mieszkańcom życie zamiast ciągle kłody...:)
Podaje link, może się komuś przyda
Baaardzo się cieszę, skorzystam!
www.wawer.warszawa.pl/nowa/index.php?option=com_content&task=view&id=1514&Itemid=31
    • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 16:43
      Niestety z akcji nic nie wyszło. Wygląda na to ,że pracownicy i znajomi swoje
      liście wywieźli a reszta usłyszała,że akcja już zakończona. W którymś momencie
      nawet doszło do tego ,że telefon kontaktowy pracownicy gminy wyłączyli.:( Pewnie
      co im mają tyłek zawracać:(
      • Gość: olo Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 18:56
        Toska to tylko taka propaganda była. Wszyscy się dowiedzieli, że gmina liście
        wywozi. ha ha ha
        • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 20:12
          A zanim wszyscy się dowiedzieli już miejsc nie było:(
          Dziś doszłam do wniosku ,że najbardziej demokratyczne było by wyrzucanie takich
          rzeczy do lasu. Bo skoro za wspólne pieniądze wywożą wybrani, a do lasu wyrzucić
          każdy może i płaci za to gmina?
          Ale podobno drożej wychodzi:(
          • Gość: międzylesianka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:13
            liście można całkiem legalnie do lasu wyrzucać
            • Gość: Bobi Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:39
              Np 20 ton?
              • Gość: międzylesianka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:51
                kobieto, a skąd ty weźmiesz 20 ton liści?
            • Gość: Gość Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 14:43
              Mam ogromny problem z liśćmi na działce. Czy możesz mi podać
              podstawę prawną dla możliwości wywożenia liści do lasu ?
              • Gość: międzylesianka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 16:21
                Niestety nie znam podstawy prawnej, otrzymałam kiedyś taką
                informację od strażnika miejskiego. Ale może w Zarządzie
                Oczyszczania Miasta będą wiedzieli - INFOLINIA CZYSTOŚĆ 0 800 800 117
    • Gość: GOSC Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 09:16
      To się chyba nazywa czytanie ze zrozumieniem.Gdzie wyczytaliście
      słowo na temat liści.Czytałem to co otworzyło się w linku ze trzy
      razy i ani słowa o liściach jakoś nie znalazłem.
      • Gość: szczęśliwiec Re: Liście i gabaryty IP: *.met.pl 16.11.09, 12:43
        A ja skorzystałem z tej akcji, choć nasza gmina (dzielnica) pod tym
        wzgędem wyglada raczej beznadziejnie. A więc od początku :-)
        O akcji dowiedziałem się ze stron urzędu juz na poczatku
        październnika. Przeczuwając duże zainteresowanie zamówiłem usługę
        ok. 23 października. Miła pani przyjęła moje zgłoszenie na 07.11. Na
        pytanie ile będę miał worków odpowiedziałem,że tak ok. 10-15 szt.
        120 litrowych. Ale to była końcówka października, a wywózka miała
        być za ok. 2 tygodnie. Niestety doleciało troche liści i tak
        naprawdę miałem ok. 25 worków. Przyszedł upragniony 07.11. Ekipa
        podjechała i zabrała 10 worków. Niestety mnie wtedy nie było w domu.
        Szybko pojechałem na Marsa, do bazy MPO. Tam rozmawiając z
        dyspozytorem dowiedziałem sie ciekawej rzeczy: otóż nasza gmina
        (dzielnica0 ma podpisana umowę z MPO na konkretna ilość worków.
        Niestety nie mogli zabrać ponownie pozostawionych lisci. Dyspozytor
        powiedział, że np. z Rembertowem maja podpisana tak umowę, że
        odbierają tyle liści ile wystawi własciciel posesji. Bez
        ograniczeń!!! W poniedziałek zadzwoniłem do gminy z pretensjami, że
        pytając mnie o orientacyjna ilośc workow niepoinformowała mnie, że
        tyle ile powiem, to bedzie zabrane!! Poprosiłem o wpisanie mnie na
        następna sobotę. Niestety, zapisy były przyjmowane dopiero na 21
        listopada z zastrzeżeniem, że ninewiadomo, czy odbiorą, bo gmina
        chyba już nie ma na to pieniędzy :-) Moje usilne prośby zostały
        zbyte. Mając mokre liście (07.11 padał długo deszcz) musiałem podjąc
        inne kroki utylizacji liści. Jakie/ Tajemnica. Ale nie paliłem ich,
        nie wywoziłem ich do lasu. Miałem ochotę wywalić je pod urzedem
        dzielnicy, ale małżonka mi to wybiła z głowy.
        Rodzi się zatem pytanie: po co nasza gmina 9dzielnica) robi takie
        akcje nie mając funduszu na pełną akcję?
        Dlaczego Rembertów mógł podpisać umowę z MPO na bezlimitowy odbiór
        liści, a my nie?
        Czy nasz wydział ochrony srodowiska ma jakiekolwiek pojecie o tego
        typu akcjach?
        • Gość: działkowiec Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:27
          Drogi szczęśliwcu, błagam zdradź tajemnicję jak utylizujesz liście.
          Gmina, na terenie której mam działkę, liści nie odbiera,
          kompostownik nie przerabia samej skoszonej trawy, której mam ok.
          1.000 metrów a do tego liście z kilkunastu dużych drzew. Palenie też
          nie wchodzi w grę bo sąsiadka krzyczy, a na dodatek w tym roku
          liście ciągle mokre. Podziel się tajemnicą i pomóż innym !
          • Gość: szczęśliwiec Re: Liście i gabaryty IP: *.met.pl 27.11.09, 15:26
            metoda bardzo prosta, ale niestety płatna. Daj pare złotych
            śmieciarzom, a zabiorą z pocałowaniem ręki. Ja nie mam z tym
            problemu. Czasami obdaruję tych panów rzeczą, która jest mi
            niepotrzebna (ale sprawną) - naprawdę są zadowoleni. Trochę dobrych
            chęci i kasy, a sprawę masz załatwioną.
          • stas_g Re: Liście i gabaryty 27.11.09, 19:13
            Ja mam spory kompostownik i jakoś daję radę. Ale zaobserwowałem ciekawostkę u
            sąsiadki. Pani zbiera liście, takie jeszcze trochę wilgotne, upycha do czarnych
            worków na śmieci, a worki ustawia w kącie działki. Na wiosnę w workach jest
            całkiem ładna próchnica, którą rozsypuje pod krzaki i drzewa.
            Pozdrawiam S.
            • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:23
              Niby tak, ale w kompoście powinien znaleźć się materiał bardziej
              różnorodny. Odpadki z domu typu obierki, gałązki,skorupki jajek, a nawet tektura
              . Mam wątpliwości co do jakości kompostu np z samych liści dębowych. A liście
              orzecha w ogóle nie powinny trafić na kompost
      • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 18:56
        Treść bowiem ewoluowała jak liści przybywało:) Gdy umieszczałam je na f.Wawer
        mowa była,że co drugi tydzień zabierają gabaryty a w każdą sobotę listopada liście.
        O tu możesz poczytać
        www.przystanekpraga.pl/artykul.php3?i=1552
        Jak szybko nie zmienią:(
    • Gość: GOSC Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 07:51
      Nie odbierają większej ilości worków ,a o ile zakład ,że jak dasz
      kierowcy 20-30 złotych to wezmą tyle ile wystawisz?
      • Gość: okolicznik Re: Liście i gabaryty IP: *.met.pl 18.11.09, 08:40
        ja zawsze daje chłopakom parę złotych i nigdy nie było problemu z
        odbiorem czego kolwiek :-)
        • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 10:36
          Jak zapłacę to wiadomo,że zabiorą wszystko:) Dlaczego jednak mam płacić dwa
          razy!? Skoro ci gminni za pieniądze również z moich podatków wywieźli sobie
          śmieci...:(
    • momas Re: Liście i gabaryty 18.11.09, 10:51
      we wczorajszym kurierze warszawskim (tvp3) pani z urzedu
      wypowiedziała się, ze przecież to wina mieszkańców - bo się rzucili
      do grabienia lasów
      :)
      niestey - wczorajszy kurier jeszcze jest niedosttepny na strownie
      www...
      więc nie moge podac nazwiska auorki tej wypowiedzi.
      • Gość: Tośka Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 16:09
        Widocznie ta pani nie zauważyła że w naszej dzielnicy wiele osób ma działki z
        wysokimi drzewami. Wyciąć żadnego drzewa nie wolno, a z liśćmi też nie wiadomo
        co robić
        • miedzylesianin1 Re: Liście i gabaryty 18.11.09, 16:55
          jakto niewiadomo? Wiadomo - trzeba zawieść pod urząd gminy i wywalic
          im pod drzwi. Skoro na łamach prasy, na swojej stronie ogłaszali
          się, że przez cały listpoad, to ich zasrany obowiązek dotrzymać
          słowa!!! Przepraszam za język, ale jestem wkurzony debilizmem
          naszych urzędników, a szczególnie pani, która powiedziała, że ludzie
          specjalnie grabia liscie w lesie. Istne cudo!!!
          • Gość: witalis Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 22:46
            > specjalnie grabia liscie w lesie. Istne cudo!!!

            To dopiero Amerykę odkryłeś.

            Nim zawalisz te drzwi urzędu to wejdź do niego na chwilę i zapytaj
            ile gruntów w Wawrze to wg planu zagospodarowania, czy innej tam
            ewidencji, stanowi kategoria - Ls (las).

            A jak już ktoś ma działkę leśną i wyczesuje grabiami liście to ta
            pani do której piejesz ma rację, ponieważ gospodarowanie lasem nawet
            na działce 1000 m2 nie polega na drapaniu jego runa grabiami i
            wywożeniu stamtąd liści.

            Las nie park i warto wysilić się w celu zrozumienia, o co biega z
            tymi liściami w lesie, a o co w parku czy też na zwykłej działce
            budowlanej z zadrzewieniem.


            • Gość: Józef Tkaczuk Re: Liście i gabaryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 16:37
              Ale Wy ludzie macie problemy...
              Taka polska mentalność. Bo mi się należy...
              Dajcie se spokój z tymi liśćmi, każdy z Was mieszka w domu, ma przynajmniej 2
              samochody lepsze czy gorsze i nie świrujcie, że Was nie stać żeby zapłacić pare
              groszy za wywóz liści czy czego innego. Gdyby Was nie było stać to byście nie
              pisali tego na forum bo byście nie mieli komputera, dostępu do internetu i
              innych rzeczy.
              Jak dzieci, które sobie nie dadzą rady z dziesięcioma workami liści. Katastrofa!
              Głowa do góry i nie róbcie sobie problemu.
              Pozdrawiam.
              Józef Tkaczuk.
Pełna wersja