Woda na ul Wiązanej - co zrobić?

12.11.09, 13:39
woda ta jest ulicy jest okropna. Wlasnie sie wprowadzilismy. Ja jestem w ciązy
i boje sie czy jakosc wody nie wplynie negatywnie na nas. Prosze o rade co
moge zrobić aby jakos wody nie byla taka zła i zeby nie zbankrutowac.
    • Gość: tomek256 Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: *.alcar.pl 12.11.09, 14:53
      własne ujęcie głębinowe? Ja mam taką studnię i jestem zadowolony. Polecam
      • Gość: karol Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: *.bas.roche.com 17.11.09, 13:23
        a gdzie mieszkasz? ja przy kombajnistow i nawet nie wiem czy jest sens szukac
        tutaj dobrej wody, wydam kolejne 2000zl na studnie glebinowa, kolejne kilkaset
        zl na badanie wody i sie okaze, ze jest taki sam syf jak obecnie...

    • Gość: kajkai Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: 195.8.216.* 13.11.09, 11:10
      Jesli mowisz o żelazie jakie się w wodzie znajduje to ja zalozylam
      jakies super fitry. Teraz AZ TAKIEJ ilosci zelaza nie ma.
      Wczesniej z basenu wybieralismy odkurzaczem rude opilki ...
    • Gość: prl Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: 195.42.249.* 13.11.09, 14:53
      Hmm ,ciekawe, a czy ul. Wiązana jest podlączona do wodociągu w
      Radości czy do Warszawy?
      • Gość: majamolka Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: *.centertel.pl 14.11.09, 22:47
        tU NIE MA wodociągu. Własne ujęcie wody. Podobno trzeba załozyź mega
        filtry i to jest ogormny koszt. Czy ktoś mi może powiedzieć gdzie i
        jak założenić filtry jaki jest koszt itp?
        • Gość: pomocna dłoń Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: 217.17.37.* 15.11.09, 20:49
          Bardzo sobie chwalę:
          www.odzelaziacze.ekomech.pl/
          Nie bierz tylko takiego z automatycznym samoczyszczeniem, bo
          będziesz miała co chwilę pełne szambo :-) Raz na tydzień czyszczę
          sam (spuszczam wodę czyszcząca filtr wężem do ogródka).

          I dodatkowo (do picia) w kuchni można zamontować filtr działający na
          zasadzie odwróconej osmozy. Woda czysta, jak destylowana, więc
          trzeba "dopijać" mineralną.

          Ale już ten odżelaziacz wystarczająco poprawia jakość.
        • Gość: karol Re: Woda na ul Wiązanej - co zrobić? IP: *.bas.roche.com 17.11.09, 13:16
          ojjjj... z tymi filtrami to nie tak rozowo. ja wydalem 3500zl za odzelaziacz,
          odmanganiacz (tak sie to pisze?) i filtr weglowy i co? woda jest tak samo
          smierdzaca jak byla. ale oczywiscie firma od filtrow gwarantowala co innego,
          tyle, ze kop sie teraz z koniem...
          jedyny plus filtrow to taki, ze poziom zelaza spadl i woda nie zostawia tylu
          sladow (oraz sie pewnie nie osadza w piecu, zmywarce itd.), ale uzywac sie jej
          nie da. nawet do plukania zebow po ich umyciu.

Pełna wersja