Gość: kurczę
IP: 10.201.11.*
16.12.09, 18:25
Ostatnio dość często widuję go krążącego po osiedlu w okolicach
Jugosłowiańskiej. Pysk ma trochę 'haskowaty", resztę mniej - spód
jasny, wierzch ciemny i ogon - kikutek. Pies ma obrożę, ale biega
samopas, niedawno spędzał wieczór szczekając pod drzewem przy
Samolotowej. Albo się zgubił, albo - co wydaje mi się bardziej
prawdopodobne - jego właściciel wypuszcza go na całe dnie i ma w
nosie. Moze ktoś z was coś kojarzy? Chciałabym jakoś spróbowac
dotrzeć do własciciela. Ale moze lepiej dzwonić od razu po straż,
żeby psiaka zabrali..?