Gość: sirraf
IP: *.159.40.2.static.crowley.pl
20.01.10, 08:45
Wczoraj byliśmy, pomimo wątku założonego o podobnej nazwie (dotyczył osób
"postronnych") raczej zniechęcającego TAM. Najbardziej nie miłym faktem było
zimno. Ze względu na wiek ;) nie ganiałem za dzieckiem, i było chole...
zimno-kaloryfery wyłączone (2 małe na całej sali). Cena jak z kosmosu (32
PLN)- podobne miejsce BlueCity 3 jeśli nie 4 razy większe a cena zbliżona (28
PLN). Obsługa miła (dziewczyny powinny bardziej zwracać uwagę kto wchodzi i
ODBIERA dziecko!), na szczęście nie mieliśmy żadnej z sytuacji w temacie o
podobnym wątku.
Ale..dziecku się baaaardzo podobało (a to prawie najważniejsze) i znowu
odwiedzimy to miejsce :)