pod aniołami pierogarnia czemu tak capi

IP: *.acn.waw.pl 05.05.10, 20:46
w srodku? czy tam nie powinno być jakiejś wentylacji. całę ubranie do prania,
łacznie z kurtką i butami:( obrzydliwy odór starycgh szmat. co to ma znaczyć?????
    • Gość: bolo Re: pod aniołami pierogarnia czemu tak capi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 08:14
      Gdzie te anioły?
      • Gość: oburzony gienio Re: pod aniołami pierogarnia czemu tak capi IP: *.acn.waw.pl 06.05.10, 23:10
        na placu szembeka to pierogarnia caritasu. skandaliczny ten zmrod, fuuu
    • Gość: Ja Re: pod aniołami pierogarnia czemu tak capi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 01:12
      Niestety w bardzo wielu warszawskich restauracjach, nawet tych "z wyższej półki"
      jest kiepska wentylacja i po wyjściu wszystkie ciuchy nadają się do prania...

      A co do tej pierogarni, to trudno się dziwić, bo jest ona w małym lokalu (kiedyś
      był tam sklep spożywczy, a potem kwiaciarnia), w dość starym budynku i z
      zewnątrz nie widać jakiejś porządnej wentylacji...
      • Gość: oburzony gienio Re: pod aniołami pierogarnia czemu tak capi IP: *.acn.waw.pl 10.05.10, 21:58
        pierogi dobre, nie mogę powidzieć, ładne te panienki, co sprzedają, no ale co
        mam prać ciuchy po kazdej jednej wizycie? lubię sobie tam przy oknie usiąść i
        czytam ksiązki darmowe, patrzę na nasz kochany kościól i jest mi błogo, ale
        potem capię:(
Pełna wersja