danawarsaw
23.06.10, 12:57
Mam pytanie do państwa, czy ktos spotkał się z przypadkiem osoby oferującej wymianę piecyka gazowego ? Dzisiaj w godzinach przedpołudniowych "miła "pani nabrała moją starą mamę (82) na taki piecyk, płatne w ratach po 70 zł - przez 3 lata,wypytała o emeryturę,spisała dane z dowodu osobistego no i moja mama cos tam podpisała.Działo sie to w rejonie ulicy Kordeckiego na Grochowie,przy pl.Szembeka. Co można w tej sprawie zrobić? Pani od piecyka powiedziała,że przyjdzie monter i wymieni. O ile wiem to owa pani nic nie zostawiła, żadnego potwierdzenia.