co się dzieje na Gocławiu Iskrze

14.07.10, 19:28
Witam
Z przerażeniem,wściekłością a przede wszystkim smutkiem jako
mieszkanka osiedla Gocław- Iskra patrzę na to co się dzieje. Wszyscy
wokół postanowili poodgradzać się od sąsiadów,skutkiem czego każda
ulica jest poprzegradzana bramami, tak jest na Kwiatkowskiego,
Horbaczewskiego. Ja mieszkam na Brygady Pościgowej, żeby z
przystanku dojść do mojej ulicy muszę teraz chodzić naokoło a
niekiedy po ulicy ponieważ chodniki zostały ogrodzone. Dziękuję Wam
drodzy współmieszkańcy mojego osiedla że tak ułatwiacie mi życie, że
nie myślicie o innych. Wokół nas mieszkają przecież również osoby
starsze lub chore którym naprawdę ciężko jest pokonywać teraz tą
drogę. Ta sytuacja jest naprawdę przykra i wciąż się szerzy.
Pozdrawiam
    • Gość: MM Re: co się dzieje na Gocławiu Iskrze IP: *.aster.pl 15.07.10, 11:13
      Niestety, to prawda. Gocław-Iskra stał się ziemią dzieloną co do centymetra
      przez współczesnych Karguli i Pawlaków. Drogi dojazdowe, chodniki i ścieżki są
      grodzone przez właścicieli. Przez błąd urzędasów, którzy podzielili ziemię na
      mapie nie trudząc się zadbaniem o istnienie szlaków komunikacyjnych i terenów
      wspólnych, mamy teraz niezły labirynt do pokonania, by dostać się do domu lub
      sklepu. Nie życzę tego "chłopkom" z Gocławia", ale solidne płoty z tabliczkami
      "teren prywatny" mogą stać się barierą trudną do pokonania dla karetek i straży
      w razie pożaru lub powodzi, która przecież była realnym zagrożeniem jeszcze
      niedawno.
Pełna wersja