Ale była burza nad burzami!

06.08.10, 20:43
Wicher nieziemski a deszcz siekł tak, że mi wpadało do mieszkania od
południowej strony przez szczelnie zamknięte okna, czegoś takiego
jeszcze nie widziałam! Podobno Łukowska była nieprzejezdna tuż przy
pętli bo na jezdni i trawnikach leżały hałdy styropianu z pobliskiej budowy!
    • Gość: Ania Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 20:55
      A ja myslałam że moje okna nieszczelne ;)
      Zalało mieszkanie z tej strony gdzie deszcz walił w szyby
      aż "trzeszczały"...
      • Gość: kaja Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.acn.waw.pl 06.08.10, 21:07
        Na Gocławiu - ja trzymałam okno balkonowe a mąż wycierał lejącą się
        do środka rzekę wody...
        • Gość: TR Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 22:15
          to co Wy macie za okna, że nie są w stanie ochronić mieszkania przed naporem
          deszczu? Ja mam ponad 70-letnie i jakoś wytrzymały...
          • e.kiwi Re: Ale była burza nad burzami! 06.08.10, 22:20
            Moje od północy wytrzymały ale te od południa ciekły. Mimo, że
            porządne. U znajomych po drugiej stronie Wisły okna z 1936 roku też
            jedne ciekły a drugie, nieco osłonięte drzewem i drugim budynkiem -
            nie.
            • Gość: kaja Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.acn.waw.pl 06.08.10, 22:43
              No właśnie - u mnie od południa, i ciekły...
              inna rzecz, że faktycznie zgłoszę je do regulacji, bo drugiego
              takiego razu moje podłogi nie przeżyją...
              • your.bajka Re: Ale była burza nad burzami! 07.08.10, 23:52
                Wy tu o oknach, a ja stałam z dziećmi pod wiata przystankową przy
                Kinowej....czegos takiego jeszcze nie przeżyłam....byliśmy w centrum wydarzeń...
                to miejsce zostało najbardziej zalane przez wodę... wichura była taka, że nie
                mozna było swobodnie oddychać bo zatykało, synek krzyczał ,a ja byłam bezradna,o
                ironio, miałam ze 300 m do domu...do tej chwili jak o tym pomyślę to serce wali
                mi jak młot...gdybym była sama to pal licho.....nie wiem skąd wzięłam siłę...
                małego trzymałam na jednym ręku a drugą osłaniałam nas parasolką, która i tak
                niewiele dawała...
    • Gość: u Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.aster.pl 08.08.10, 00:00
      Niestety już widziałam pierwsze straty w drzewostanie - nad jez. Kamionkowskim
      zwaliło parę drzew. Nie byłam jeszcze w parku, ale tam też może być nieciekawie.
      • Gość: Ciekawskyy Re: Ale była burza nad burzami! IP: 82.177.252.* 08.08.10, 13:19
        Straty w drzewostanie naprawdę duże na Kobielskiej naprzeciwko
        Kościoła leży drzewo prawie zahaczyło o parkujące samochody. Przy
        Grenadierów za Warus-em też leży drzewo a wszędzie pełno połamanych
        gałęzi.Na Ostrobramskiej przy Fieldorfa złamany duży konar przy
        samym przystanku w stronę centrum a na wys MM i Polsatu też kilka
        przewróconych /z korzeniami drzew/. Nieźle nam wicher narozrabiał.
        • Gość: MM4N Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 13:41
          Na Motorowej woda od południowej strony wlewała się ciurkiem przez
          zamknięte okna. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie było.
        • ziomoslaw Re: Ale była burza nad burzami! 08.08.10, 13:57
          Spore straty w drzewostanie również na Marysinie Wawerskim między blokami. Na moje oko poległo ok. 20% drzew w tym miejscu, a niektóre z nich zostały naruszone, są lekko przechylone, przy silniejszym wietrze przewrócą się. Wszędzie pocięte drzewa, widok jakby trąba powietrzna przeszła.
      • ciepla.kawa Re: Ale była burza nad burzami! 08.08.10, 21:19
        W parku parę grubych drzew się wywróciło. Wszędzie pełno gałęzi i
        konarów.
    • jhbsk Re: Ale była burza nad burzami! 09.08.10, 07:44
      W Falenicy połamało mi podstawę (drewnianą) pod winorośl. Wczoraj udało mi się
      ją w parę osób spionizować i tymczasowo umocować.
    • kubajek Re: Ale była burza nad burzami! 09.08.10, 10:16
      Okna są tak projektowane zeby nie ciekła woda od deszczu padającego
      z góry na dół a w czasie tej nawałnicy wiatr wciskał wodę każdą
      szczeliną, nawet tymi wentylacyjnymi, na górze. To samo z dachami,
      moj przeciekał bo wicher wciskał deszczówkę pod dachówki, od dołu!
      Na to lekarstwa nie ma. Wiatr trochę ucichł, deszcz dalej padał ale
      już wszystko znowu było "szczelne". Pozdrawiam.
      • Gość: masha Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.cluster-e.websense.net 09.08.10, 11:46
        na Szaseów tez sporo drzew powywalanych i sporo gałęzi, w parku przy
        Jordanku to samo, a przy Podskarbinskiej park był zamnięty w
        niedziele z powodu uswania połamanych własnie gałezi i drzew
        • Gość: kahiki Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 11.08.10, 13:01
          na Dworcu Wschodnim jeszcze po północy pracowało kilka pił mechanicznych - cięły
          coś wielkiego (drzewa? gałęzie?), co przewróciło się na peron, może na tory? nie
          widziałam z bliska
    • Gość: u Re: Ale była burza nad burzami! IP: *.aster.pl 18.08.10, 22:06
      Jeszcze trwają prace porządkowe:
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8268903,Efekt_burzy__400_ciezarowek_drewna_z_powalonych_drzew.html
Pełna wersja