Jak się jechało SKM?

IP: *.128.10.5.static.crowley.pl 01.09.10, 09:50
Potrzebne jest jeszcze skorelowanie peronu wysiadkowego dla SKM z
Otwocka na Wschodnim tak, aby z niego odjechać do Śródmieścia bez
konieczności przechodzenia na sąsiedni peron (dotyczy to np. SKM o
godz. 7.55 kończącej bieg na peronie 7, a za 2 minuty odjeżdża
kolejny pociąg do Śródmieścia z peronu 6).
    • Gość: Nellon Re: Jak się jechało SKM? IP: 217.153.149.* 01.09.10, 10:38
      a przeciez obecywano, ze beda stawac przy tym samym peronie!?
    • Gość: muuuuuu Z peronami jest kłopot... IP: *.jjs-isp.pl 01.09.10, 12:18
      Wynika to z układu torowego stacji Warszawa Wschodnia. Niestety nie
      mogą stawać na tym samym peronie i dla wysiadających, i dla
      wsiadających w nowym kursie. Aby tak było, trzeba by było zawrócić
      za peronami w stronę średnicy, a to nie jest możliwe. Teoretycznie
      biorąc pod uwagę ponoć ogromne inwestycje do EURO warto by było coś
      tu rozbudować i poprawić. Ale ponoć od grudnia i tak SKM wjedzie na
      średnicę. Jest duża rezerwa gdyby połączyć kursy KM, z których sporo
      zaczyna albo kończy na Wschodniej i Zachodniej.

      Ogólnie nie jest to duży kłopot, osoby niepełnosprawne niestety i
      tak nie mają za bardzo czego szukać na kolei bo się nie wydostaną z
      żadnego przystanku w centrum.
      • Gość: skudi Re: Z peronami jest kłopot... IP: 217.17.38.* 01.09.10, 15:41
        Jest możliwe po zakończeniu kursu podstawienie pociągu na tor przy peronie 7.
        Wystarczy cofnąć pociąg do najbliższego rozjazdu i skierować go na tor przy peronie 7.
        W torowisku w kier. śródmieścia o ile się nie mylę też jest rozjazd.
        Wystarczyło by aby drugi maszynista wsiadł do kabiny na drugim końcu pociągu na czas zawracania.
        W końcu to jest stacja a nie przystanek osobowy.
      • Gość: ))) Re: Z peronami jest kłopot... IP: *.128.10.5.static.crowley.pl 01.09.10, 15:41
        NO NIE, BO JEDNAK W ROZKŁADZIE SĄ DWA KURSY Z OTWOCKA NA 6 PERON.
        COŚ W TYM OPISIE UKŁADU TOROWEGO SZWANKUJE.
        • Gość: skudi Re: Z peronami jest kłopot... IP: 217.17.38.* 01.09.10, 15:51
          Proponuję zerknąć na układ rozjazdów na schemacie:

          semaforek.xt.pl/wiki/images/2/25/Warszawa_Wschodnia.gif
          Szczególnie polecam rozjazdy nr.109,110.111,112 w keir.śródmieścia oraz 121,122,oraz 123 w kier.Olszynki.
          Widać tam jak na dłoni ze każdy pociąg można skierować z toru przy peronie 6 na tor przy peronie 7.
          • Gość: muuuuuu realnie nie można IP: *.jjs-isp.pl 01.09.10, 18:41
            Wiem że teoretycznie to jest możliwe ale w praktyce niewykonalne
            zwłaszcza w godzinach szczytu. Duża szansa że inne pociągi by
            musiały czekać i by się robił bałagan. Nie dramatyzujmy jednak. W
            wielu miastach jest tak że metro i kolej to transport "najbardziej"
            masowy, nawet jeśli niedostępny w 100% dla niepełnosprawnych. Na
            pewno sytuacja się będzie poprawiać.
          • przewoz_pw Re: Z peronami jest kłopot... 01.09.10, 22:44
            Możliwość jest, ale w praktyce manewry tego rodzaju, na linii gdzie pociągi jeżdżą czasem co 3 minuty nie są niczym dobrym.
            W praktyce wyglądało by to tak.
            Przyjazd na peron 6, podana tarcza manewrowa i 20km/h pociąg by dojechał albo za Tm101 (wyjazd w kierunku zachodnim), albo za semafor wjazdowy F. Potrwa to 2 minuty + 1 minuta na zmianę kabiny (no niestety trzeba, bo tylko jeden klucz jest z reguły na pojazd). Przez te 3 minuty blokujemy wyjazd a potem przez następne 2 minuty wjazd, albo odwrotnie. O ile jakoś między 10 a 14 dało by radę tak zrobić, o tyle między 6 a 8 albo od 16 do 19 - ciężko... BO o tych porach jak jeden pociąg przejeżdża sygnalizator F, to następny siedzi na odstępioe - na Stadionie i czeka...
    • Gość: Jasio Jestem bardzo zadowolony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 01:09
      Wreszcie na Śródmieściu nie musiałem czekać patrząc na ten jałowe gazetki w
      boksach. Wsiadłem do SKMki do Sulejówka (długi skład i w miarę pusty). Wysiadłem
      na Wschodnim i wsiadłem do bardzo przyjemnej SKMki do Otwocka, która po 2
      minutach odjechała w stronę Wawra.
      Fajnie, że jest wreszcie jakaś alternatywa powrotu do domu, bo w poniedziałek
      spóżniłem się na Śródmieście kilka minut, więc czekałem 30 minut na kolejny
      pociąg w stronę Otwocka. I po 25 minutach okazało się, że był opóźniony kolejne
      20 minut. W sumie czekania ponad 40 minut. A teraz mogę podjechać na Wschodni i
      pojechać SKMką, która nie jest zapchana, co jest dużą zaletą, jak chce się
      usiąść w spokoju i poczytać książkę.
      Pozdrowienia dla pozostałych podróżnych SKMki do/z Otwocka i Falenicy!!!
    • jhbsk Re: Jak się jechało SKM? 02.09.10, 08:15
      Pojechałam dzisiaj na próbę SKM z Falenicy. Przed wschodnią stanęła gdzieś na 10
      minut.
      Potem na wschodniej trzeba uprawiać bieg na sąsiedni peron (bo wszystko już było
      spóźnione).
      Dziękuję, ale prędko znów nie skorzystam.
    • Gość: gość Re: Jak się jechało SKM? IP: 212.75.110.* 02.09.10, 15:32
      Jechałam dziś z Międzylesia pociągiem po 8 - luz, można było (wreszcie) usiąść i
      poczytać książkę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja