Na rowerze na piwko

24.06.04, 17:14
Szukam i szukam i szukam jakiegoś fajnego miejsca w Aninie albo okolicach,
gdzie można wybrać się rowerem, napić się dobrego piwa w sobotnie popołudnie.
Szkoda, że nie wiele jest knajp ogólnie, a już szczególnie z ogródkami w
Wawrze. Nie licząc może Dominium w Międzylesiu i Do syta w Aninie. Czekam na
inicjatywę rozrywkowych mieszkańców .....
Jak na razie to dla mnie jedyna bolączka mieszkając tu.
Czasem może warto pojechać na Saską Kępę, nie jest w końcu daleko ... tylko
jak potem wrócić?
SOS
    • eles Re: Na rowerze na piwko 24.06.04, 20:37
      Falenica ul. Walcownicza, blisko stacji, miłe zwieńczenie niebieskiego szlaku
      rowerowego z Anina. Potem można nad Wisełkę w krzaczory.
      ;)
    • Gość: mak Re: Na rowerze na piwko IP: *.chello.pl 25.06.04, 12:11
      szkoda prawko stracic - znam osobe ktorej za jazde rowerem po 3 piwach capneli
      prawko
      • Gość: ji Re: Na rowerze na piwko IP: 62.29.248.* 25.06.04, 18:35
        Ja tez szukam takiego miejsca ale jak narazie tylko (przepraszam) raczej
        glupawe odpowiedzi nie na temat.
        Jak ta chociazby tutaj; 'mozna prawko stracic'.
    • Gość: Roberto Re: Na rowerze na piwko IP: 195.114.160.* 28.06.04, 10:21
      rcook napisała:
      > Czasem może warto pojechać na Saską Kępę, nie jest w końcu daleko ... tylko
      > jak potem wrócić?

      Po pijaku umozesz wraca wzluz kanalku Goclawskiego a nastepnie przez Wawer-Las
      ul. Traktorowa i Wabrzezna. Poruszanie sie po tej trasce ma te zalete, ze:
      - praktycznie nie wyjezdzasz na glowniejsze drogi (co najwyzej jedziesz
      Traktorowa ale na niej samochod przjezdza jeden na pol godziny)
      - nie napotkasz ani jednego patrolu Policji ani Strazy Miejskiej (chyba, ze
      pieszy ale przed takim na rowerku bez problemu umkniesz)
      - jest mnustwo krzaczorow i w razie potrzeby jest gdzie przystanac za potrzeba
    • Gość: rcook Re: Na rowerze na piwko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 12:01
      Bardzo dziękuję za rady, szczególnie jak nie stracić prawa jazdy jadąc rowerem.
      Nadal jednak nic pocieszjącego...
      Jest super miejsce w Józefowie, tyle, że z Anina to trochę daleko, a jazda
      wzdłuż Wału chyba nie jest zbyt przyjemna, szczególnie już dalej, za
      skrzyżowaniem z Traktem.
      Może ktoś by się zreflektował i otworzył jakąś przyjemną knajpkę w tej okolicy.
      Aż mi żal, jak widzę ludzi pijących kawę na stacji w Międzylesiu, przecież
      można byłby się umówić w pobliżu w jakimś przyjemniejszym miejscu.
      Apel! Otwórzcie coś z klimatem.
Pełna wersja