Gość: Kmikola
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.06.04, 02:02
Ekipa Lecha Kaczyńskiego rządzącą Warszawą już od poczatku swoich rządów
pokazuje że nie lubi ani Warszawy a w szczególności Pragi. Przeciagajaca się
kwestia obwodnicy jest tego najlepszym przykładem. Tymczasem TIRY muszą
jeździć Targową bo niema żadnej alternatywnej drogi przez Pragę. A przecież
realizacja tymczasowej obwodnicy przez Targówek nie jest dorga w porównaniu
do inwestycji jakoie prowadzi miasto. Wystarczy zbudować tylko kilka odcinków
żeby połaczyć Rondo Wiatraczna z ulicami Rzeczna - Budowlana do ul.
Wysockiego. Koszt jest tu niewspułmiernie niski do nakładów. A jednak władze
Warszawy nie przeznaczyły żadnych pieniędzy do 2007 roku na tą inwestycję.
Warto przy tym zaznaczyć, że koszt zbudowania tymczasowej obwodnicy przez
Targówek stanowiłby nie więcej niż 10% kosztów budowy Mostu Pólnocnego, który
w znacznie mniejszym stopniu poprawi komunikację w mieście niż wschodnia
obwodnica. Wydaję się jednak, że prezydent Kaczyński cierpi na kompleks
swojego poprzednika. Grozi nam zatem budowa kosztownych mostów do nikąd, gdyż
nikt z prezydentów dotychczas niewpadł na to, że do mostów trzeba jakoś
dojechać a bez obwodnicy jest to na Pradze bardzo trudne.