Praga Południe na pocztówkach

29.07.04, 22:11
Jak się okazuje już prawie sto lat temu południowopraskie rejony trafiły na
pocztówki. Reprodukcje są na tej stronie:
www.szukamypolski.com/gap/galery_1b.php?cat_id=95
Dwie z nieistniejącym gmachem Dworca Terespolskiego (dziś Wschodni; gwoli
ścisłości - sam budynek dla pasażerów należy do Pragi Płn., perony - chyba -
a rampy przeładunkowe i hangary na pewno do Pr.łd. - są w kategorii W-wa 1905-
14, str.4. Tam też jest pocztówka z Instytutem Weterynaryjnym na Kamionku-
Grochowie. W cyklu W-wa 1918-39 pod nr 2 widokówka z Parku Skaryszewskiego.
Czy od tego czasu pojawiły się jakieś pocztówki z naszą dzielnicą? Może w
międzywojniu z Saską Kepę a w czasach PRL - sam nie wiem - z blokowiskami,
Uniwersamem albo jakąś fabryką? Może ktoś ma takie okazy w kolekcji?
Bo po 1989 r. chyba żadna z południowopraskich nieruchomości nie dostąpiła
zaszczytu reprodukcji na pocztówkach?
    • pbd2 Re: Praga Południe na pocztówkach 31.07.04, 16:30
      W latach 80 - tych była pocztówka z Uniwersamem i blokami znajdującymi się za
      nim. były tam jeszcze chyba Piaski i kilka innych blokowisk z lat gomułkowskich.
      • thomasch Re: Praga Południe na pocztówkach 31.07.04, 19:04
        Prawda jest taka, że większość widoków z Pragi Południe w przypadku
        zamieszczenia ich na pocztówkach, skutecznie zniechęciłaby potencjalnego
        turystę do odwiedzin Warszawy (bazar na Stadionie - blaszane budy tonące w
        śmieciach, blokowiska Gocławia otoczone zewsząd parkingami, walące się odrapane
        kamienice Kamionka i Grochowa, obskurny Dworzec Wschodni itp.) Nawet Saska Kępa
        wymaga pilnych remontów (sypią się tynki, elewacje są nieodnawiane od
        kilkudziesięciu lat, chodniki i ulice również wymagają remontu, a właściwie
        rozkopania i budowy od nowa - Francuska, Paryska...). Obiektów zabytkowych na
        Pradze Południe też jak na lekarstwo. Trochę willi z międzywojnia na Kępie i
        Rogatki Grochowskie.












        • Gość: kiwi etam... IP: *.chello.pl 02.08.04, 09:37
          Każdego z nas można sfotografować tak, że zniecheci wszystkich, nawet bliskich,
          do zacieśniania kontaktów.
          Ale Pragę Południe można sfotografować na wiele sposobów, np. ścieżka rowerowa
          na Wale Miedzeszyńskim, tamże - Boat House, urocze wille w ogrodach i baśniowe
          uliczki Saskiej Kępy, kościół na Kamionku, Park Skaryszewski z plenerami
          miejskimi z perspektywy wnętrza parku (oczywiscie, niektórymi), kilka
          odnowionych pięknie kamienic albo zadbane kapliczki na podwórkach, urocze i
          staroświeckie, nowoczesne budynki na Przyczółku Grochowskim, mam na myśli ten
          okrągły i stojacy obok, w tych samych zielono - słonecznych kolorach, kaczki na
          Trasie Łazienkowskiej, odnowione rogatki...
        • pbd2 Re: Praga Południe na pocztówkach 02.08.04, 16:55
          Nie przesadzajmy - w Warszawie kady budynek sprzed 1939 roku to potencjalny
          zabytek, w koncu to, co ocalalo, ocalalo tylko przez przypadek (na Prage
          Rosjanie wczesniej przyszli, na lewym brzegu w niektorych dzielnicach szybko
          upadlo Powstanie i Niemcy z jakichs powodow ich nie zburzyli), na Pradze polnoc
          mocno przetrzebiono tkanke miejska przy budowie blokowisk (Targowek, Brodno), a
          Grochow, Saska Kepa czy Kamionek zachowaly sie prawie w calosci, z calym swoim
          urokiem i atmosfera zupelnie inna, niz w pozostalych rejonach miasta. Gdybyz
          tak jeszcze to zrewitalizowac...
          • doko_ksp Re: Praga Południe na pocztówkach 09.08.05, 21:49
            Ha!

            Pocztówka - Waszyngtona
            • e-mka Re: Praga Południe na pocztówkach 09.08.05, 21:58
              ładna : )) ale królestwo za pocztówkę np. z Uniwersamem, Pl. Szembeka,
              Zakładami Wedla, Rondem Wiatraczna, Pekinem na Przyczółku Grochowskim... Rondo
              Waszyngtona było chyba najczęściej fotografowanym fragmentem naszej części Wawy
              (poza Mostem Poniatowskiego vel Nowym vel Trzecim Mostem) : )
              em.
        • andrzej_b2 Re: Praga Południe na pocztówkach 10.08.05, 07:28
          Pewnie, że to nie Starówka, ale może nie jest tak źle. Do kolekcji
          dorzuciłbym : dworek Osterloffów, willę Marconiego przy Grochowskiej 82(moje
          niedawne, kontrowersyjne odkrycie por. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          f=292&w=23666944&v=2&s=0), Zakład B-ci Albertynów, kościół Najcz. Serca NMP na
          pl. Szembeka, MB Zwycięskiej na Kamionku, cmentarz przykościelny tamże,
          kościół św. Feliksa na Marysinie Wawerskim (z utrąconeą wieżą, z której Hitler
          obserwował Obronę W-wy), Instytut Weterynaryjny, Zakład Higieny Zapobiegawczej
          dr Pollaka, przy Grochowskiej, Zajazd Napoleoński na Płowieckiej i stara
          jednoklasowa szkoła obok, Olszynka Grochowska z pomnikiem Bitwy, ZA Pocisk na
          Mińskiej, Zakłady Szpotańskiego na Kałuszyńskiej (histoia polskskiego przemysłu
          elektrotechnicznego) i in.
          • e-mka Re: Praga Południe na pocztówkach 10.08.05, 08:57
            Panie Andrzeju,
            Instytut Weterynaryjny czasami się trafia na aukcjach internetowych:

            www.filokarta.pl/auction/showauction.jsp?id_auction=7439
            trudniej o inne pocztówki z Pragi Pd., a już zwłaszcza z PRL-u (może jeszcze
            poza Stadionem X-lecia)- czy Pan posiada jakieś zbiory? proszę się pochwalić!
            pozdrawiam,
            em.
            • doko_ksp Re: Praga Południe na pocztówkach 10.08.05, 09:32
              Przyłączam się do pytania E-mki. Faktycznie, Instytut Wet. dość często pojawiał
              się na pocztówkach. Królestwo i wieczna chwała czekają... ;)
              • e-mka Re: Praga Południe na pocztówkach, w albumach 10.08.05, 09:45
                nie wspominając o ręce księżniczki : ))
                a już poważnie - jeśli posiadacie stare pocztówki z naszej części Wa-wy -
                koniecznie się pochwalcie i opublikujcie na forum! a może ktoś ma jakieś albumy
                ze zdjęciami Pragi Pd.? ja jestem na tropie, pochwalę się, jak zdobycz wpadnie
                w moje sidła : )
                em.
            • andrzej_b2 Re: Praga Południe na pocztówkach 10.08.05, 10:22
              >czy Pan posiada jakieś zbiory? proszę się pochwalić!
              > pozdrawiam,
              Zapewne Panią rozczaruję, ale nie mam przedwojennych zdjęć. Całe archiwum
              rodzinne wraz z kamienicą społnęło podczas powstania warszawskiego na Powiślu
              Czerniakowskim.
          • Gość: ewak ciekawe obiekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:21
            Andrzeju_b2, czy wiesz coś więcej na temat "starej jednoklasowej szkoły" koło
            Zajazdu Napoleońskiego. Czy może jest to ten obiekt przy Płowieckiej 66, na
            tyłach obelisku poświęconego Piłsudskiemu i obywatelom Wawra, to taki stary
            ceglany niby dworek. Pytałam o to w wątku Ciekawe obiekty w Wawrze.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=27456517
            Pozdrawiam
            • andrzej_b2 Re: c 10.08.05, 14:03
              > Andrzeju_b2, czy wiesz coś więcej na temat "starej jednoklasowej szkoły" koło
              > Zajazdu Napoleońskiego. Czy może jest to ten obiekt przy Płowieckiej 66, na
              > tyłach obelisku poświęconego Piłsudskiemu i obywatelom Wawra, to taki stary
              > ceglany niby dworek.

              Obecny adres tej starej 1-klasowej szkoły to, o ile pamiętam, Płowiedcka 77.
              Poszukam coś o niej i powiadomię.
              • andrzej_b2 Szkoła w Wawrze 11.08.05, 10:07
                Była to pierwsza w Wawrze szkoła podstawowa, która powstała ok. 1900 r. z
                inicjatywy Emila Andrzeja Wolframa (1872-1952) , pełniącego w tym czasie
                funkcję sołtysa wsi Wawer. Aktywnie uczestniczył w budowie szkoły i oddał
                bezpłatnie część swych gruntów na potrzeby szkolnego boiska. Oddał też swój
                sklep (Grochowska/Edisona) na pomieszczenie apteki, która była jedyną tego
                rodzaju placówką w promieniu kilku kilometrów.
                Przodkowie jego byli Holendrami, pionierami melioracji Saskiej Kępy i Gocławia.
                On sam był energicznym działaczem społecznym,m.in.: członkiem komisji budowy
                Wału Miedzeszyńskiego, skarbnikiem Wawerskiego Kółka Rolniczego i założycielem
                Wawerskiej Spółki Wodnej. Zbudował rzeźnię obsługującą okoliczne tereny.
                Tyle się dowiedziałem.
                Pozdrawiam
                • Gość: ewak Re: Szkoła w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:26
                  Dzięki. Ale czy to jest ten budynek przy Płowieckiej 66, a jeżeli nie, to jaką
                  historię ma ten właśnie pod numerem 66? Jakoś nikt z tak aktywnych w tematyce
                  zarządzania Wawrem forumowiczów z Wawra nie zabrał głosu w tej sprawie - co
                  daje do myślenia.

                  Pozdrawiam
                  • odpi Re: Szkoła w Wawrze 11.08.05, 13:13
                    o czym tu myśleć?
                    o Szkole Powszechnej przy Płowieckiej nawet nie tak dawno w "Mieszkańcu" była
                    cytowana monografia (chyba i zdjęcie zamieścili).
                    Ale jeśli się "Mieszkańca" nie czyta to i pewnie do bardziej szczególowych
                    opracowań o Wawrze się zajrzeć nie chce ;)
                    A poważnie to jest ten budynek i autentyczny, natomiast sasiednia karczma
                    zajazdem nazywana to jakaś odbudowa z lat siedemdziesiątych.
                    Pozdrowienia z Wawra dalej zarządzanego przez .....
                    • Gość: ewak do odpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:05
                      Zadając pytanie w wątku "Ciekawe obiekty w Wawrze", myślałam, że otrzymam od
                      kompetentnych Wawerczyków jakąś odpowiedź na temat obiektów przy Płowieckiej 66
                      i Kościuszkowców 19 (oraz "pałacu" obok), ale się srodze pomyliłam. Pozwól
                      zatem, odpi, że powymieniam posty z Andrzejem_b2. Tobie zostawiam studiowanie
                      monografii Wawra i lekturę Mieszkańca.
                      Pzdr
                      • andrzej_b2 szkoła 11.08.05, 14:25
                        Nie rozumiem Ewo, skąd ten adres Płowiecka 66? Przecież Zajazd ma adres
                        Płowiecka 83(o ile pamiętam), więc szkoła chyba nie mylę się że nosi nr 77.
                        Numeracja 66 byłaby po drugiej strone Płowieckiej.
                        Sprawdxmy to obydwoje, kto pierwszy, niech poinformuje wszystkich.
                        Pozdrawiam
                        • pol-a Wał na pocztówce 11.08.05, 14:56
                          To jest być może pierwsza powojenna pocztówka z Pragi Południe. Budynek Jacht Klubu Polskiego (Wał.
                          Miedzeszyński 379) zbudowany w l.1951-54 wg projektu Tadeusza Glińskiego:
                          www.allegro.pl/show_item.php?item=55109435
                          Najczęściej "pocztówkowanym" południowopraskim rejonem jest Rondo Waszyngtona. Fotografowane
                          z punktowca z rzekomym lądowiskiem dla helikopterów lub z wieżyc Mostu Poniatowskiego po naszej
                          stronie Wisły. Mam parę sztuk w kolekcji i wkrótce je pokażę.
                        • Gość: ewak Re: szkoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:37
                          Ten obiekt, który mnie interesuje (stary ceglany "dworek") ma numerację
                          Płowiecka 66, prawie zaraz obok niego jest Zajazd Napoleoński (po parzystej
                          stronie Płowieckiej)- byłam tam w niedzielę na wycieczce rowerowej. Nie wiem
                          czy pod numerem 66 jest dawna szkoła. Chce się po prostu dowiedzieć co to jest?
                        • Gość: ewak Re: szkoła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:48
                          Andrzeju, chyba doznałam jakiegoś zamroczenia, bo w notesie zapisałam - jak
                          teraz patrzę - Płowiecka 77, a zapamiętałam Płowiecką 66. Czyli sprawa się
                          wyjaśniła - ten obiekt, który mnie w Wawrze zainteresował (a o którym Ty
                          wspomniałeś w tym wątku - stąd moje skojarzenie) to stara szkoła. Hurra!
                          Bardzo jest zaniedbana, a to przecież świetne miejsce na reprezentacyjne
                          miejsce kulturalne Wawra. Równie ciekawy jest obiekt przy Kościuszkowców 19
                          (wiesz może coś na ten temat?).
                          Pozdrawiam
                    • Gość: do odpi ponownie Re: Szkoła w Wawrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 18:00
                      Sprawa się wyjaśniła: to ja źle zapamietałam numer "ciekawego obiektu", który
                      okazał się być przy Płowieckiej 77. Czy wiesz dlaczego ten stary, oryginalny
                      budynek jest taki zaniedbany? Czy były jakieś próby wykorzystania go na cele
                      kulturalne?
                      • andrzej_b2 Re: Szkoła w Wawrze i in. 11.08.05, 20:27
                        A ja właśnie przeprowadziłem autopsję terenu. Oto jej wynik: 83 Zajazd
                        napoleoński, 81(róg Mokrzeckiej) dość ładna kamienica piętrowa, 79 nowy, szklany
                        budynek (koszmarek), 77 d. szkoła, 75 kamienica Wolframa. Ale przy okazji
                        zainteresowały mnie vis a vis na Płowieckiej dwa domki parterowe w opłakanym
                        stanie. Ten ustawiony lekko ukośnie, dłuższy, akcentujący wjazd na groblę
                        wiodącą do wsi Las, to wydaje mi się dom d. Zarządu Wawerskiej Spółki Wodnej,
                        może ktoś spośród wawrzan pomógłby rozwiązać zagadkę?
                        Co do sprawy przejęcia d. szkoły słyszałem, że jest jakaś afera w Urzędzie
                        Warszawa-Wawer, ale nic więcej nie wiem. Może mieszkańcy dzielnicy, zechcieliby
                        przybliżyć szczegóły?
                        Pozdrawiam

                        • Gość: ewak Re: Szkoła w Wawrze i in. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:30
                          Andrzeju, jesteś niestrudzonym i niezastąpionym badaczem naszych okolic. Tak
                          mnie ta szkoła zainrygowała, że jutro zadzwonię do urzędu wawerskiego po
                          informacje w jej sprawie.

                          Pozdrawiam
                          • andrzej_b2 Budynek Wawerskiej Spółki Wodnej? 11.08.05, 22:13
                            Dziękuje, ale wszystko to czynię wyłącznie dla budzenia świadomości historycznej
                            wśród naszych Kolegów z Forum.
                            Przy okazji jutrzejszej rozmowy proszę, pamiętaj także o domniemanym budynku b.
                            Wawerskiej Spółki Wodnej, może coś przybliżą, może podadzą źródło jakieś informacji?
                            Pozdrawiam
                            • Gość: ewak Re: Budynek Wawerskiej Spółki Wodnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:53
                              Czy dobrze zrozumiałam: ta domniemana Spółka Wodna jest po przeciwnej
                              (nieparzystej) stronie Płowieckiej.
                              • andrzej_b2 Re: Budynek Wawerskiej Spółki Wodnej? 12.08.05, 07:45
                                Tak
                                • andrzej_b2 Re: Budynek Wawerskiej Spółki Wodnej? 12.08.05, 07:52
                                  Sorry, może pospieszyłem się, więc jeszcze raz dla jasnośći.
                                  Stojąc po stronie nieparzystej ulicy, zwróceni twarzą do stacji benzynowej,
                                  zabudowania są na przeciwko. Prawie sąsiadują one ze stacją benzynową, od
                                  strony prawej (od Marsa).
                                  • Gość: ewak o szkole i mniemanej siedzibie WSW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:22
                                    Zatem tak:

                                    Najmilej rozmawiało mi się z naczelnikiem Wydziału Zasobow Lokalowych, ale i z
                                    innymi urzędnikami (m.in. w Zakładzie Gorpodarowania Nieruchomościami) również
                                    nie było źle. To jednak, co udało mi się ustalic, to nie są jakieś rewelacje.

                                    Zacznę od Twojgo domu Zarządu Wawerskiej Spółki Wodnej. Nikt z rozmówców nie
                                    potrafił potwierdzić, czy to rzeczywiscie ten obiekt, ale ustaliłam, że -
                                    jeżeli oczywiście dobrze określiłam to miejsce - dwa prawie równoległe
                                    budyneczki mają iśc pod kilof (ostatni lokatorzy są przesiedlani) bowiem w tym
                                    miejscu jest wytyczona droga i zaraz zaczną się prace z tym związane. Obiekty
                                    nie są wpisane do rejestru zabytków. Warto zatem zrobić dokładna dokumentację
                                    fotograficzną tego miejsca.

                                    Dom ceglany przy Kościuszkowców 19 jest własnością prywatną (chyba niedawno
                                    odzyskaną) jest tam jeszcze jeden "stary" lokator do przesiedlenia, a dom ma
                                    być (ze względu na zły stan) wyburzony. Tak ponoc planuje właściciel. Budynek
                                    nie znajduje się w rejestrze. Ja osobiście nie podzielam poglądu o złym stanie
                                    budynku, a raczej powiedziałabym o braku woli zachowania go z różnych przyczyn
                                    wynikającym. Andrzeju zobacz koniecznie ten budynek, bo bardzo jestem ciekawa
                                    Twojego zdania na jego temat. Wg mnie warto by uratować ten obiekt.

                                    Stara szkoła przy Płowieckiej 77 jest własnością miasta st. W-wy. Administruje
                                    nią Zakład Gospodarowania Nieruchomościami Dzielnicy Wawer, który zrobił sobie
                                    tam coś na kształt prowizorycznej bazy (co widać szczególnie na zapleczu tego
                                    domu). Ze wzlędu na zły stan techniczny nie przeznacza się go obecnie do
                                    wynajmu jako lokal użytkowy, ale gdyby zgłosił się jakiś inwestor z pieniędzmi
                                    i propozycją sensownego zagospodarowania tego obiektu zostałby wysłuchany, a
                                    być może przyjęty. Zagospodarowanie tego obiektu przez Wawer łączy się z
                                    koniecznością wyłożenia przynajmniej kilkuset tysięcy zł na remont, których to
                                    środków brak. Pojawiały sie różne pomysły na jego wykorzystanie, np. na pałac
                                    ślubów. Obiekt nie jest w rejestrze. Nie zgłoszono go też do planu
                                    rewitalizacji. Nie ma - jak rozumiem - w Wawrze np. organizacji pozarządowych,
                                    które swoim działaniem mogłyby przyspieszyć renowację i zagospodarowanie tego
                                    obiektu np. na cele muzeum Wawra (nowocześnie działającej placówki
                                    kulturalnej). Zrozumiałam, że Wawer przystałby na taką współpracę. Oczywiście
                                    należałoby rozmawiać w tej sprawie z dyrektorem ZGN-u i pełnomocnikiem
                                    prezydenta.

                                    To tyle. Co Ty na to?

                                    Pozdrawiam
                                    • andrzej_b2 o zabytkach/nie zabytkach 12.08.05, 20:24
                                      Pożałowania jest godny brak wiedzy tych urzędników o substancji, którą
                                      zarządzają. Przed mianowaniem na swe stanowiska powinni być poddawania
                                      egzaminowi z wiedzy historycznej, urbanistycznej, krajoznawczej, turystycznej i
                                      in., tak by nie było kompromitacji, którą przed Tobą zaprezentowali.
                                      Doceniam Twój trud Ewo , no ale trochę szkoda, że o domniemanym budynku Spółki
                                      Wodnej nic nadal nie wiemy. Urzędnicy udowodnili, że cały gigantyczny świat
                                      dokonań Wolframa i innych miejscowych pozytywistów nie wart jest ich pamięci,
                                      ale chociaż my temu zaprzeczamy!
                                      Tak, koniecznie trzeba te ostatnie relikty wawerskiej architektury chociaż
                                      utrwalić w kadrze.
                                      Dlatego uprzedziłem Twą zachętę i byłem już wcześniej na Kościuszkowców, po
                                      odpowiednim przygotowaniu. A oto rezultaty moich dociekań:
                                      Na obszarze między obec. ul. Potockich a Kościuszkowców mieszkali w XIX w.
                                      osadnicy Niemieccy. Co tu robili nie wiem? Być może przybyli tu za przykładem
                                      Granzowa, który w Kawęczynie założył cegielnię, i podobny zamiar zamierzali
                                      zrealizować tu w okolicy Wawra. Okazuje się, że mieli nawet cmentarz
                                      ewangelicki, przy ob. Kościuszkowców, po którym resztka placu istnieje do dziś,
                                      nie dochodząc styku z ul. Karpacką. (Na części działki wybudował sobie chałupę
                                      znany notabl, zapewne urzędnicy mu o tym nie powiedzieli, bo przecież sami nic
                                      nie wiedzą. Na planie masta „Warszawa - Marysin Wawerski„ 1:10000 (2002 r.) tę
                                      sytuację ładnie widać). Po tej dygresji wróćmy do tematu. Pokaład wysokiej
                                      jakości gliny kawęczyńskiej do tej pory sięga aż w te okolice. Niejaki pan Szulc
                                      (zapewne Schulz) na terenach pobliskich Glinek zbudował cegielnię. Wypalał tu
                                      cegłę wysokiej jakości, podobną do cegły grancówki. Ostatnim właścicielem
                                      cegielni był Jan Szulc, który zm. w 1954 r. i został pochowany na cmentarzu
                                      rzym-kat., właśnie na Glinkach, przy ul. Korkowej (ładny grób z piaskowca po
                                      środku cmentarza). Jak widać któryś z nich ożenił się z Polką i zmienił
                                      wyznanie. Szulcowie zbudowali dla siebie dworek, którego obecny adres: ul. I
                                      Poprzeczna 19. Stoi on na szczycie resztek wzgórza wydmowego i jest dobrze
                                      widoczny od ul. Bronisława Czecha, między ul. Stradomską a przystankiem
                                      autobusowym. Fasadę od strony północnej dekoruje monumentalny belweder wsparty
                                      na 4 kolumnach jońskich, a od południowej okazały, półokrągły taras podparty
                                      kolumnami. Za czasów komuny była w nim komenda hufca Harcerskiego W-wa Praga
                                      Płd., obecnie widać, że jest prywatną własnością.
                                      Jeszcze chyba około 10 lat temu stał na Kościuszkowców pod nr 13 dom
                                      dwupiętrowy, murowany z luksusowej, czerwonej cegły, z której zbudowana jest
                                      willa przy Kościuszkowców 19. Dla kogo obydwa były wybudowane, nie wiem. Ten
                                      duży miał charakter budowli czworacznej, więc może właśnie dla tych Niemców a ta
                                      willa, może dla syna właściciela? Też nie wiem. Z pewnością warto, go uratować
                                      jest piękny, ale jak to zrobić skoro ma prawnego właściciela, i nie jest objęty
                                      nadzorem konserwatora zabytków?
                                      Szereg zaprezentowanych przeze mnie danych nie jest niesprawdzonych, a pochodzi
                                      z ust lokalnych mieszkańców.
                                      Jak widzisz są ogromne trudności w odnalezieniu prawdy, o uratowaniu
                                      zabytków/nie zabytków nie ma co mówić, zaś na urzędników liczyć nie można. Nic
                                      mi więcej na gorąco nie przychodzi do głowy.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: ewak Re: o zabytkach/nie zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:48
                                        Tak Andrzeju, trzeba z tym coś zrobić! Dobrze byłoby jednak znaleźć kogoś, kto
                                        zna dobrze historię architektury (i nie tylko) Wawra. Nie sądzę, żeby
                                        ogłoszenie na naszym forum coś przyniosło, ale trzeba to też wykorzystać.
                                        Osobno jednak zwrócić się do urzędu Wawra (pełnomocnika) o wskazanie takiej
                                        osoby. Zapytam też dziś na spacerze na Pradze Pn pana Jarsława Zielińskiego -
                                        może coś podpowie. Odnośnie wpisu do Rejestru Zabytków - można spowodować
                                        rozpoczęcie postepowania z urzędu przez konserwatora wystosowując doń wniosek w
                                        tej sprawie.

                                        Dam znać. Rozumiem, że przyłoczyłbyś się do działań.
                                        Pozdrawiam
                                        • andrzej_b2 Re: o zabytkach/nie zabytkach 13.08.05, 16:56
                                          Jeśli tylko bdę w czymś przydatny, to proszę bardzo.
                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: ewak Re: o zabytkach/nie zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:37
                                            Otóż p. Kasprzycki nie potrafił niestety polecić żadnego znawcy starej
                                            architektury Wawra (choć sam - jak powiedział - mieszkał kilka lat w
                                            Marysinie). Sprawdzę jeszcze w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków może mają
                                            coś na temat tej willi. Wydaje mi się, że trop jaki zasugerowałeś w swoim
                                            poście, który każe łączyć ten typ zabudowy w pokładami gliny w Wawrze i samą
                                            willą Granzowa przy zbiegu Chełmzyńskiej i Strażackiej jest słuszny. Może
                                            okazać się, że jest to bardzo wartościowy pod względem architektonicznym i
                                            historycznym kompleks zabudowań, który warto by ocalić od zapomnienia. W tym
                                            celu należałoby zdokimentować teren Wawra i Rembertowa właśnie pod tym kątem.
                                            Może też uaktywni się jakiś entuzjasta starego Wawra na forum. Sprawdzałam na
                                            forum o zabytkach Warszawy - niestety nigdy temat zabytków Wawra nie był tam
                                            poruszany. Ale należy chyba tam też założyź wątek dotyczący zabytków Wawra -
                                            może się jakiś znawca amator znajdzie. W maju na tym forum uaktywniła się osoba
                                            (magda_cz), która chciała napisać projekt zagospodarowania turystycznego willi
                                            Granzowa (w ramach parcy dyplomowej bądź licencjackiej) warto by takie rzeczy
                                            połączyć.

                                            Pozdrawiam
                                            • andrzej_b2 Re: o zabytkach/nie zabytkach 15.08.05, 15:54
                                              Czy na pewno o p. Jerzego Kasprzyckiego chodzi?
                                              • Gość: ewak Re: o zabytkach/nie zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:00
                                                Oczywiście o Jarosława Zielińskiego. To on prowadził spacer po Pradze Pn. Widzę
                                                ostatnio u siebie jakieś niepokojące zamiany 77 na 66, Zieliński na
                                                Kastrzycki... Poza tym bez zmian.
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: julka Re: o zabytkach/nie zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:28
                                                  Zieliński na
                                                  > Kastrzycki...


                                                  Kasprzycki na Kastrzycki...
                                                  Oj, chyba nie można zbytnio ufać Twoim odkryciom historycznym.
                                                  • andrzej_b2 Re: o zabytkach/nie zabytkach 15.08.05, 18:30
                                                    Myślę, że to nic groźnego, tylko wakacyjne rozkojarzenie. A willa jest na prawdę
                                                    ładna (Kościuszkowców 19) i to nie żaden bluff, dziś jeszcze tam byłem.
                                                    Osobiście jestem sceptykiem, co do możliwości waloryzacji tego obiektu wobec
                                                    trudności, które uniemożliwiają podjęcie konserwacji willi Granzowa. Własność w
                                                    Polsce jest prawem chroniona, więc nie widzę tu żadnej rozsądnej alternatywy,
                                                    ale...?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: ewak do Julki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:40
                                                    Zapraszam do aktywniejszej współpracy. Nie tylko do zwracania uwagi na
                                                    literówki.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • doko_ksp Re: Praga Południe na pocztówkach 03.11.05, 09:31
                                                    Właściwie jest to zdjęcie z Parku Skaryszewskiego , 1937 rok. W tle rzeźba
                                                    "Rytm" Henryka Kuny.
                                                    allegro.pl/show_item.php?item=70245305
Inne wątki na temat:
Pełna wersja