Powstanie na Pradze Południe

13.08.04, 17:57
Mówi się o nim jeszcze mniej niż o walkach na Pradze Północ. Wielkiego zrywu
u nas nie było m.in. ze względu na stacjonujące na Grochowie i Saskiej Kępie
silne oddziały niemieckie oraz luźną zabudowę, utrudniającą walki uliczne.
Mimo to, doszło m.in. do zajęcia przez Akowców szpitala Wehrmachtu na rogu
Siennickiej i Grochowskiej, o czym jest tutaj:
zs19.waw.ids.pl/powstanie/relacja.htm
Może macie więcej informacji o powstaniu na Pradze Płd.? Jakieś rodzinne
wspomnienia? Może ktoś się orientuje czy zachowały się pamiątki po
powstańczych walkach?
    • pol-a Powstanie na prawym brzegu 13.08.04, 17:59
      A tu o walkach na całym prawym brzegu:
      hem.passagen.se/awz/
    • Gość: Thierry Re: Powstanie na Pradze Południe IP: 62.240.63.* 06.08.05, 15:44
      warto teraz ten watek przypomnic .......
    • pantalon Re: Powstanie na Pradze Południe 08.08.05, 10:09
      Mimo to, doszło m.in. do zajęcia przez Akowców szpitala Wehrmachtu na rogu
      > Siennickiej i Grochowskiej, o czym jest tutaj:
      > zs19.waw.ids.pl/powstanie/relacja.htm

      ten adres jest jakis skopany - przynajmniej u mnie.
      Czy teraz w tym budynku sa szkoly?

      PanTalon
      • pol-a Re: Powstanie na Pradze Południe 08.08.05, 15:30
        Pantalonie, rzeczywiscie jest kłopot z ta stroną. Spróbuję pogrzebać, a póki tu jest garść intersujących
        informacji.
        pragapld.waw.pl/news.php?id=33
        Jesli chodzi o walki w Skaryszaku, to wspomina o nich w "Pamiętniku z Powstania W-wskiego" Miron
        Białoszewski. Z kolei w "Malowaniu na Targowej" Tadeusz Sobolewski przywołuje historię rodzinną:
        jego mama przyżyła powstanie w oficynie przy Placu Szembeka.
        Z opowieści pewnego przedwojennego grochowiaka wiem natomiast, że Niemcy b.niechętnie się przez
        cały sierpień 1944 na daleki G-chów (czyli w okolice Szembeka) zapuszczali obawiając nagłego ataku
        Rosjan. On też wspomina straszne widoki płonącego lewego brzegu, oglądane dniem i nocą z okien
        kamienic przy G-skiej i Waszyngtona.
        • andrzej_b2 Re: Powstanie na Pradze Południe 08.08.05, 20:22
          W okresie okupacji Grochów i Saska Kępa stanowiły 3 Rejon AK, dowodzony przez
          mjr Rakowskiego (Tadeusza Schollenbergera), wchodzący w skład 6 Obwodu AK
          „Praga” (d-ca ppłk. Andrzej Bober - Antoni Żurowski).
          1 sierpnia 1944 siły niemieckie na terenie 3 Rejonu liczył ok. 4 tys. frontowych
          żołnierzy doskonale uzbrojonych. Cała Praga, a w szczególności Grochów, stanowił
          wówczas bezpośrednie zaplecze operacyjne wielkiej bitwy pancernej toczonej przez
          cztery niemieckie dywizje pancerne z II korpusem Armii Czerwonej. Niemcy
          posiadali na terenie Grochowa i Saskiej Kępy szereg punktów oporu. W tym dniu
          siły 3 Rejonu wynosiły ok. 1000 ludzi, w większości bez broni, w tej liczbie
          nieuzbrojone plutony Wojskowej Służby Ochrony Powstania i patrole Wojskowej
          Służby Kobiet. Rejon 3 nie mógł rozwinąć akcji, wobec ogromnej przewagi wroga,
          niemniej część oddziałów odcięła tor kolejowy do Otwocka. Nacierający polem od
          Parku Paderewskiego na most Poniatowskiego oddział powstańczy został zniesiony
          ogniem z wież mostu. Podobnie załamało się natarcie prowadzone z Saskiej Kępy.
          Próba opanowania parku nie powiodła się, część powstańców przeszła kanałami do
          rzeźni miejskiej.
          Tak więc walki na całej Pradze zakończyły się po pierwszych 12 godzinach
          powstania, nie wiążąc większych niemieckich sił. W walkach tych poległo ok. 70
          żołnierzy AK, rany odniosło ok. 50. Próby wykonania przewidywanych zadań
          skończyły się dla powstańców niepowodzeniem i Rejon przeszedł do podziemia z
          zachowaniem pogotowia bojowego.

          Na podstawie: Borkiewicz A. powstanie Warszawskie. W-wa 1957, Materiały z
          Wystawy w Urzędzie Dzielnicy Warszawa - Praga Płd. 2005 r.
          • pol-a Kanały! 09.08.05, 11:29
            Ucieczka kanałami! To jest nieznany epizod. Gdzie były włazy kanałowe a gdzie rzeźnia, do której
            powstańcy się przedzierali?
            • andrzej_b2 Re: Kanały! 09.08.05, 12:07
              Nie wiem. Proponuję, sprawdźmy wszyscy, kto pierwszy dowie sę czegoś niech
              poinformuje?
              • pol-a Rzeźnia 09.08.05, 13:01
                Rzeźnia mieściła się przy ul. Marcinkowskiego na St.Pradze:
                wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/godzina_w.htm
                Pozostają pytania o kanały: gdzie były włazy i czy te kanały przetrwały do dziś?
              • andrzej_b2 Rzeźnia 09.08.05, 13:02
                Rzeźnia była przy ul. Sierakowskiego (nazwa ulicy od Józefa - członka Rady
                Najwyższej w Insurekcji Kościuszkowskiej, właściciela rzeźni i handlarza
                wołami), z kanałem będzie gorzej.
                • pol-a Re: Rzeźnia 09.08.05, 13:21
                  Wydaje mi się jednak, że chodzi o zakład przy ul. Krowiej. Rzeźnia miejska, której żelbetonowe
                  konstrukcje przetrwały do dziś, działała tam od końca XIX w. do lat 70. XX w.
                  • andrzej_b2 Re: Rzeźnia miejska na Pradze 09.08.05, 19:26
                    Bez wahania twierdzę, że rzeźnia miejska na Pradze mieściła się przy ul.
                    Namiestnikowskiej (późn. Sierakowskiego) róg Zamoyskiego - wg przedwojennego
                    planu. (por. Odbudowa [po pożarze] rzeźni miejskiej na Pradze. Kur. Warsz. 1925,
                    nr 51, dod. pop. s. 4; Skandal budowlany [dot. odbudowy rzeźni miejskiej przy
                    Namiestnikowskiej na Pradze]. Głos Prawdy. 1926, nr 34, s. 6; Komisja
                    międzyministerialna w rzeźni miejskiej [przy ul. Namiestnikowskiej] Głos Prawdy
                    1926, nr 87, s. 8).
                    Wróciłem właśnie z ul. Sierakowskiego, gdzie przeprowadziłem autopsję, ale
                    oprócz wielkiej łąki, na miejscu b. rzeźni, więcej nie ma nic. Z tym samym
                    zamiarem zajrzałem na Krowią, ale i tam dziś tylko hulał wiatr. Stoi jedynie
                    ruina budynku nr 6/8, natomiast żadnych włazów kanałowych nigdzie nie zauażyłem.
                    Rzeźnia miejska nie mogła miescić się na ul. Marcinkowskiego (dawniej Spornej),
                    jak podano w www. choćby z racji znacznego oddalenia od Wisły. W procesie uboju
                    i wstępnej obróbki tusz potrzebne są duże ilości wody i łatwe odprowadzanie
                    ścieków (kiedyś wprost do Wisły). Na ul. Marcinkowskiego mieścił się V Oddz.
                    Straży Ogniowej.
                    Na ul. Wołowej/Zamoyskiego była d. rzeźnia wojskowa, i tu Drogi Polu masz
                    rzeczywiście rację (por. J. Zieliński. Atlas d. archiitektury...T. 8, s. 69-70),
                    ale żeby jej „konstrukcje przetrwały do dziś”, tego dziś właśnie nie zauważyłem.
                    Pozdrawiam
                    • andrzej_b2 Re: Rzeźnia miejska na Pradze 10.08.05, 07:02
                      >jak podano w www.

                      W uzupełnieniu mojego postu, podaję, że chodzi mi nie o tajemniczy "www", ale o
                      portal wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/godzina_w.htm.

                      Ponadto dodam, że wg mnie po rzeźni miejskiej został tylko jakiś budynek
                      administracyjny na obecnym końcu ul. Sierakowskiego, o zagadkowym adresie
                      Zamoyskiego 15. Na współczesnym planie W-wy ul. Zamoyskiego tak daleko nie
                      sięga. Stoi on na zupełnym dziś pustkowiu, ale pocieszające, że jest dość
                      zadbany, działają w nim jakieś redakcje i biura.
                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja