Dodaj do ulubionych

Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra

04.01.15, 22:28
Czy ktoś z Państwa ma jakieś doświadczenia ze żłobkami Miś Uszatek na Pradze oraz Abrakadabra na osiedlu Saska? Będę bardzo wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
    • efsen Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 20.02.15, 16:49
      Moja córeczka chodzi do Abrakadabry od samego początku działalności żłobka. Bardzo polecam! Opieka i zaangażowanie kadry na najwyższym poziomie. Bardzo dobry kontakt z rodzicami i duże wsparcie w zdobywaniu nowych umiejętności dla malucha. Poza tym dużo zajęć dodatkowych, gimnastyka, angielski, zajęcia plastyczne, codzienne spacery, czasem nawet kilka razy w ciągu dnia. I co dla mnie bardzo ważne - indywidualne podejście do dziecka. Moja mała w wieku 2,5 lat potrafi liczyć po polsku i po angielsku, pisze pierwsze literki, opowiada nam niesamowite historie i wszystko chce już robić sama. My jesteśmy zachwyceni :)
      • Gość: Mum Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: 195.20.110.* 11.06.15, 15:37
        Tę entuzjastyczną opinię o Abrakadabrze napisała chyba koordynator projektu unijnego Beata Bątkiewicz albo sama dyrektorka żłobka p. Anna. Absolutnie się z nią nie zgadzam. Jestem mamą ciut ponad roczniaka i opiekę oceniam na dostateczny. Opiekunki niekomunikatywne, nie dzielą się z rodzicami opowieścią o tym, co robiło dziecko w danym dniu, każdą informację trzeba wyciągać prawie siłą. Do tego nie pilnują dzieci, pozwalają na to, aby dziecko obijało się o podłogę i ściany. Nie słyszałam też o tym, aby dzieci "kilka razy dziennie" wychodziły na spacer- wychodzą najwyżej dwa razy, rano po śniadaniu i popołudniową porą. Catering, tak szumnie określany mianem certyfikowanego, przyprawił mojego brzdąca o kilkudniowy rozstrój żołądka. Jedyny plus to pojemna, czysta sala do zabaw i bliskość żłobka od naszego miejsca zamieszkania. Żłobek nie ma też porządnej strony internetowej ani nawet fan page'a na Facebooku. No cóż, żłobka nie zmienimy, bo nie chcemy narażać naszej pociechy na dodatkowe stresy, ale poziom naszego zadowolenia jest bliski zeru.
    • Gość: Mama Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.15, 08:15
      Jestem mamą ponad 2-letniego chłopca i osobiście jestem zadowolona ze żłobka, mi osobiście spacer 2 lub 3 razy w ciagu dnia wystarcza gdyż sama częściej nie wychodziłam, szczególnie jesienią. Nie zgadzam się z poniższa opinia na temat obijania się o ściany, mój syn jest bardzo żywiołowy, a nie odebrałam go jeszcze z siniakiem! Ciocie wydają się być bardzo ciepłe. Mi wystarcza to że mojego dziecko chodzi tam bardzo chętnie ?? Oceniam żłobek na 4+
    • Gość: Mamusia Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.15, 14:29
      Moje dziecko chodzi do żłobka Abrakadabra, wcześniej chodziło do innego żłobka, ale nie byliśmy z mężem zadowoleni, więc postanowiliśmy zmienić placówkę. Jesteśmy zadowoleni z nowego żłobka, sale są wyposażone w zabawki sensoryczne, prowadzone są różne zajęcia ale przede wszystkim ciocie tam pracujące są bardzo miłe i można z nimi porozmawiać o wszystkim! Ja polecam żłobek Abrakadabra
    • montessorimama Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 11.01.19, 12:57
      Odradzam, może kiedyś było w porządku, moje obecne doświadczenia są bardzo złe. Brak kompetencji dyrektorki, wybór kadry pozostawia wiele do życzenia. W mojej opinii jakość opieki bardzo niska, brak przygotowania pedagogicznego. Wiele zaniedbań. Całkowity brak zaufania do właścicielki, ja zrezygnowałam.
      • dlamagdy0 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 07.03.19, 14:15
        Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami bo moje odczucia są takie same. ŻŁOBEK SENSPRYCZNY ABRAKADABRA TO SCIEMA. Żadnych zajęc z sensoryki, zerrrrooooo, panie zapewne nawet nie wiedzą co to takiego, angielski raz w tygodniu jak się uda i przyjdzie Pani - wiec autopromocja w powyższych postach ze dziecko umie liczyc majac godzine tygodniowo angielskiego to zart. Moje dziecko przez 6 miesięcy wykonało 1 pracę. Jedną jedyną. Wychodzenie na dwor - raz w tygodniu. BRAK KADRY na 24/25 osob raptem trzy nauczycielki i w systemie zmianowym czyli zdarza się ze czasem jest jedna nauczycielka .W innych miejscach na 12 osob sa po 2 non stop. Dzieci nic nie robią autentycznie. Tylko jedzenie i spanie. Panie wiecznie niezadowolene poza starszą pania - pomocą. Żałuję wyboru i przestrzegam innych przed błędem.
    • dlamagdy0 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 07.03.19, 14:17
      Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami bo moje odczucia są takie same. ŻŁOBEK SENSPRYCZNY ABRAKADABRA TO SCIEMA. Żadnych zajęc z sensoryki, zerrrrooooo, panie zapewne nawet nie wiedzą co to takiego, angielski raz w tygodniu jak się uda i przyjdzie Pani - wiec autopromocja w powyższych postach ze dziecko umie liczyc majac godzine tygodniowo angielskiego to zart. Moje dziecko przez 6 miesięcy wykonało 1 pracę. Jedną jedyną. Wychodzenie na dwor - raz w tygodniu. BRAK KADRY na 24/25 osob raptem trzy nauczycielki i w systemie zmianowym czyli zdarza się ze czasem jest jedna nauczycielka .W innych miejscach na 12 osob sa po 2 non stop. Dzieci nic nie robią autentycznie. Tylko jedzenie i spanie. Panie wiecznie niezadowolene poza starszą pania - pomocą. Żałuję wyboru i przestrzegam.
      • abrakadabra1234567890 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 26.06.19, 15:50
        Dzień dobry, prowadzę zajęcia muzyczno ruchowe po angielsku Musical babies w żłobkach Abrakadabra. Faktycznie kiedyś były dwa razy w tygodniu i efekty były super. Obecnie są raz w tygodniu i dzieci również reagują spontanicznie i zapamiętają piosenki i rymowanki. Odbywają się regularnie a nie jak Pani sugeruje sporadycznie. Podobnie jest z Gordonkami. Personel jest bardzo oddany dzieciom a spacery są codziennie. Jest oczywistym, że nigdy nie zadowoli się wszystkich. Mój post jest tylko gwoli sprostowania nieprawdziwych informacji.
        • Gość: Stan123456 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.19, 23:56
          A napisała go zapewne Pani Ania lub Beata... Abrakadabra może kiedy miała dobrą opinię, choć jak czytam te powyższe komentarze, to też w to wątpię. Synek chodził tam rok i przez ten rok przewinęło się ponad 15 opiekunów!! Dyrektorka okłamuje rodziców, że tak jest w każdym żłobku, co nie jest prawdą, bo w żłobkach, do których chodzą dzieci znajomych może 1 opiekun w ciągu roku się zmienił, a tu jest ogromna rotacja, co bardzo odbija się na dzieciach, bo po zmianie opiekuna dzieci reagują płaczem. Do tego dyrektorka przez ponad rok oszukiwała nas, że żłobek będzie miał własną kuchnię, jak pytaliśmy, to co miesiąc coś się opóźniało, przesuwało, a ciocie w żłobku mówiły, że to nie jest prawda. Kuchni nie ma 1,5 roku, a dzieci jedzą smażone kotlety w grubej panierce, co wg Pani dyrektor nie jest problemem, bo jedzenie jest bardzo smaczne - zwłaszcza kapusta z boczkiem dla roczniaków.
    • Gość: Mama dziecka Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.19, 18:32
      Ja jestem mama dziecka ktore chodzi tam od czerwca i uwielbia Panie tam pracujace I to miejsce,nie miala problemow z adoptacja tam,Jedzenie pyszne i w salach czysto.Moja coreczka zaczela sie rozwijac w szybkim tepie I stala sie bardzo samodzielna ,Dziekujemy Wam ciocie za wszystko ,a te komentarze chyba z konkurencji przyjmijcie jako akt nieczystej i zalosnej hey.Glowy do gory my w was wierzymy
      • Gość: Mamahani Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.19, 20:33
        Konkurencja nie byłaby w stanie podać tak szczegółowych informacji. Odbierałam kiedyś córkę w ciągu dnia, bo wymiotowała. Dostałam dziecko z kupą w pieluszce, wiec poprosiłam o miejsce, gdzie mogę przegrać dziecko. W klitce, w której dzieci są przebierane dosłownie śmierdziało, a pieluszki i chusteczki były porozwalane po całym pomieszczeniu. Córka często miała odparzona pupę, w weekend było lepiej, a od poniedziałku znowu to samo. Dyrektorka i koordynatorka notorycznie kłamią. Pani koordynator nawet się nie uśmiecha i moja córka nie chciała iść do dzieci jak ją odbierała z szatni pani koordynator.
      • Gość: Natalya Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.centertel.pl 23.09.19, 23:58
        Droga Mamo dziecka, skoro Twoje dziecko chodzi tam od czerwca, to zapewne już zauważyłaś, ile cioć przewinęło się od tego czasu. Tylko w ciągu kilku miesiecy wymienił się cały personel, co nie świadczy dobrze o tym miejscu. Tak bardzo podkreśla się jak ważna jest adaptacja, a tu dzieci musza się adaptować cały czas, bo co chwile któraś ciocia odchodzi i przychodzi. Nie jestem z konkurencji - mieszkam na osiedlu Saska i Abrakadabra wydawał się super wyborem pod względem lokalizacji. Dyrektorka też zrobiła żłobkowo super reklamę, zapewniała jak dzieci się rozwijają, jakie zdrowe jedzenie serwują, a wystarczy postać dłużej pod drzwiami, aby posłuchać jak są traktowane dzieci - zmuszane do jedzenia, określane jako niegrzeczne, beksy, ciagle słychać płacz. A jedzenie jest bardzo słabe, bo odgrzewane z cateringu - niedostosowane do wieku, monotonne. Jedynym plusem tego żłobka jest kochana i serdeczna ciocia Gosia, która jest pomocą, ale ona nie zajmuje się stricte dziećmi. Pozostałe ciocie/wujek nie ogarniają, tylko próbują przetrwać. Kiedyś dzieci myły zęby po posiłku, ale ciocie stwierdziły, ze nie ma na to czasu i zrezygnowały z tego. Dzieci są przestawiać jak mebel, nudzą się, nawet na spacerach widać ciocie plotkujące, a nie zajmujące się dziećmi. To przechowalnia. Do tego 30 dzieci w jednym miejscu, a koordynatorka kłamie, że jest podział na grupy. Bardzo sie cieszę, że to już nie jest nasz problem🙂
        • green1 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 24.09.19, 09:10
          "Ciocie stwierdziły", że najwyższy czas zmienić szczoteczki. Poprosiliśmy i przypopominaliśmy o nowych. W rezultacie jedno dziecko przyniosło szczoteczkę.

          Nie ma 30 dzieci aktualnie w żłobku :)

          Na spacerach zbieraliśmy ostatnio kasztany, żołędzie i kolorowe listki . Rozmawiamy z dziećmi. Co chwilę do nich zagadujemy.

          Nigdy dzieci nie są zmuszane do jedzenia.

          Catering przywozi tylko obiady. Co nieodpowiedniego jest w zupkach, warzywach, kaszach, dalikatnym mięsie?
          • Gość: Natalya Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.19, 10:22
            Pani Aniu/Beato, ciocia Magda i Aga powiedziały wprost, że nie maja w co ręce włożyć i nie mają czasu na podstawowe czynności, wiec zrezygnowano z mycia zębów. Prosze nas i innych rodziców nie oszukiwać, tak jak robiła to Pank w przypadku kuchni, której dalej nie ma. A jeśli chodzi o catering, to prosze prosze sobie odpowiedzieć samemu czy zupa na boczku lub smażone kotlety w grubej panierce to delikatne mięsko. Szkoda ze liczy się tylko kasa.
            • green1 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 24.09.19, 13:31
              Tego nie pisała ani p.Beata ani p.Anna.
              Mój błąd, że wcześniejsze komentarze były bez podpisu ;)
              Jestem pracownikiem Abrakadabra

              Opinia o cateringu, o tym co niby dzieci dostają do jedzenia również jest nieprawdziwa.
              A rodziców zachęcam do sprawdzania jadłospisu.
    • Gość: Mama Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.play-internet.pl 24.09.19, 08:03
      Co za brednie, moja córka chodzi do tego żłobka i jest bardzo zadowolona, nigdy nie wróciła że żłobka posiniaczona czy podbita przez inne dziecko, ciocie bardzo dobrze zajmują się dziećmi, dzieci mają mnóstwo zajęć i atrakcji. Z tego co widziałam na adaptacji sale są czyste i zadbane. 3 opiekunów na 30 dzieci? Jak można pisać takie oszczerstwa, córka chodzi prawie rok i nigdy czegoś takiego nie było. Ja serdecznie polecam i gdybym miała wybierać jeszcze raz, napewno zapisałabym dziecko do tego żłobka.
    • green1 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 24.09.19, 08:41
      Szanowni Państwo.
      Na myśl nasuwa mi się jedno pytanie, po co siać takie intrygi? Po co wypisywać tak absurdalne, niezgodne z rzeczywistością opinie?

      Każdy kto przyprowadził swoje dziecko do żłobka, miał dni adaptacyjne, a z tym okazję do przyjrzenia się żłobkowi. Jaki grzyb, pleśń itp? Nie ma czegoś takiego, a zaniepokojonych rodziców zachęcam do sprawdzenia osobiście.

      Sale nie są wietrzone? Za każdym razem jak wychodzimy ze wszystkimi dziećmi otwierane są okna i wietrzy się sale.

      Tablice sesnoryczne są dla DZIECI, więc jak mogą nie być do nich przystosowane?

      O porządek w sztatni dbamy my, pracownicy. Pilnujemy, żeby ubranka, buciki itp leżały na swoim miejscu. Nie ma sytuacji, żeby były na podłodze z naszej winy.

      Dzieci CAŁY dzień siedzą w jednej sali?
      Przecież rodzice z sami mogą zobaczyć, że na początku i na końcu (gdy jest mało dzieci) jesteśmy na małej sali. A na grupy dzielimy się za każdym razem.

      Dodatkowo objaśnię, że aktualnie mamy mniej dzieci z racji, że większość starszaczków odeszła do przedszkola, prowadzone są nowe adaptacje.

      3 opiekunki? Jest czterech opiekunów. A przepisowo może być 8 dzieci na jednego opiekuna, więc żadne limity nie są przekroczone, wręcz przeciwnie.

      3 dzieci wyszła sama? W zasadzie nie wiem jak to skomentować, bo to historia wyssanna z palca.

      A teraz odniosę się do tego, co zabolało mnie najbardziej. Czyli opinii o samej kadrze.

      Jasne, że całkowicie się zmieniła.
      Ale moim zdaniem tylko na lepsze.

      Tworzymy ciepłą i przyjazną atmosferę, dbamy o Państwa dzieci jak o swoje. Codziennie staramy się poświęcić każdemu dziecku indywidualny czas, na okrągło przytulamy, bawimy się.
      Nie zauwżyli Państwo, że teraz dzieci częściej malują farbami, rysują kredkami, przynoszą do domu własne prace czy nawet kartki urodzinowe? Takie podstawowe rzeczy były ignorowane, przez poprzednią kadrę.

      Chcemy ponowić wysyłanie zdjęć do Państwa, bo to również "uciekło" po jakimś czasie poprzednikom. Chcemy podzielić się z Państwem tym co robimy na codzień. Nie mamy nic do ukrycia.

      Oczywiście, że jestem w żłobku 8h dziennie, a pod koniec miesiąca biorę wypłatę. Bo to po prostu moja praca - którą wykonuję sumiennie i z pełnym oddaniem serca.
      Nie jestem tu z przypadku, czy z nieprzemyślanego wyboru. Jestem tu, bo kocham dzieci, uwielbiam się nimi zajmować i spędzać z nimi czas.
      A takie opinie jak na tym formum, mnie okropnie ranią.

      Ja też "apeluję"
      do rodziców:
      -prosimy informować nas o Państwa niepokojach czy wątpliwościach, z chęcią wszystko wytłumaczymy
      -prosimy myśleć krytycznie i uważnie filtrować wszelkie informacje, bo niektóre to zwyczajne plotki, nieprawdziwe historie

      I na koniec ogromna prośba do byłych pracowników, prosimy o nieutrudnianie nam pracy. Po co rozpowiadać kłamastwa, fałszywe informacje? Kochani, odeszliście z tego żłobka, zamkneliście jakiś etap już za sobą, przestańcie obraczać innych własną frustracją. Macie swoje życie, nową pracę, zajmicie się tym.
      Po co np niektórzy z was są na facebookowej grupie dla rodziów?

      A do osób piszących tu na forum.
      Zastanówcie się zanim coś takiego zrobicie. Możecie dać sobie fajny nick, ale to nie znaczy, że jesteście anonimowi i nie ponoscie za to żadnych konsekwencji. Doskonale wiemy, kto takie bzdury wpisuje. Zachowujmy się jak dorośli ;)
      • Gość: Doma Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.centertel.pl 24.09.19, 18:23
        Skoro jest Pani pracownikiem, to dlaczego pisze Pani takie elaboraty zamiast zajmować siędziecmi. Do tego najpierw pisze Pani jako mama, a 20 min później jako ciocia. Jak zapewne Pani zauważyła rodzice rezygnują już na etapie adaptacji, a spora cześć w ostatnim czasie owszem przeszła do przedszkola, choć mogly dalej chodzić do żłobka, ale obawialismy się o bezpieczeństwo dzieci. To przechowalnia a nie żłobek. Odparzone pupy to norma. Płaczące dzieci to norma. Wystarczy przyjść w ciągu dnia i widać, że wszystkie dzieci siedzą radzem, a podział na grupy to fikcja. Na grupach osiedlowych i zlobkowych rodzice z imienia i nazwiska odradzają ten żłobek, a zwalanie wszystkiego na konkurencje czy byłych pracowników to słaby PR.
        • green1 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 06:59
          Bo nie pracuję 24 godziny na dobę?
          Bo mam czas na to również jadąc do pracy?
          Bo w pracy jak każdemu przysługuje mi przerwa, która jest w trakcie spania dzieci? Odrazu dodam, że śpiące dzieci nie zostają same na sali, zawsze ktoś jest. Najczęściej siedzimy przy stolikach i jemy swój posiłek.
          Więc jeśli Pan/Pani nie ma oczymś pojęcia, to proszę się nie wypowiadać.
          Bo dziećmi się zajmuję i to bardzo dobrze;)

          Przechowalnia? Angielski dwa razy w tyg lub ang i gordonki, plastyka, gimnastyka, sensoplastyka, spacery, plac zabaw, zajęcia dydaktyczne, teatrzyk raz w miesiącu...to przechowalnia???

          Z jedyną Pani/Pana normą się zgodzę. Tak-dzieciom zdarza się płakać. Bo są dziećmi, bo tęsknią za rodzicami, bo mają czasem gorszy dzień. Ale wtedy dziecko jest przytulane, pocieszane, zabawiane, tłumaczy mu się że rodzice przyjdą itp. I szybko taka chwila słabości mija. Bo robimy co w naszej mocy, żeby każde dziecko było uśmiechnięte.

          Nie wiem o co Pani/Panu chodzi z tym, że piszę jako mama i jako pracownik. Najwyraźniej źle coś zostało interpretowane:) to ja napsiałam ten "elaborat" i kwestię o posiłkach i myciu zębów.

          Podział na grupy to fikcja?
          Przecież wyszyscy widzą nasze spacerki ;)
          Zawsze w wózkach są albo maluszki, albo straszaczki.
          Podział na grupy może potwierdzić także pani od angielskiego, że zawsze ma zajęcia najpierw z maluszkami, potem ze starszaczkami.

      • red25 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 09:01
        Wszystkie negatywne opinie rodziców są prawdziwe sama bylam na adaptacji w abrakadabra I po 3 dniach zrezygnowałam ponieważ nie jest to miejsce przyjazne dzieciom a sam żłobek wogole nie jest zadbany i przystosowany dla dzieci więc radzę pani dyrektor zmienić budynek na żłobek lub remont
      • Gość: Doma Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.19, 09:08
        Broni teraz Pani swojego biznesu. Post o 8:40 w drodze do pracy? Przecież widać, że był napisany z komputera. Proszę przyjąć na klate, ile osób odeszło, ile rodziców przestało Pani ufać i pomyśleć, co zrobić, żeby odzyskać to zaufanie, a nie wypisywać takie kłamstwa. Rodzice z Panią rozmawiali i te wypowiedzi na forum są w tym samym tonie.

        To, że dzieci na spacerach są w grupach nie świadczy o tym, że macie podział na grupy. Macie 2 wózki, nie więcej, poza tym nie macie tyle cioć, żeby z wszystkimi wychodzić na spacer. Angielski w grupach ok- ale pozostałe dzieci siedza i jedzą w tym samym pomieszczeniu, a niektóre, które uczestniczą w zajęciach angielskiego też chcą jeść, bo widzą, że inne jedzą, a nie mogą i płaczą, ale nie podchodzicie do dziecka indywidualnie. Beznadziejna organizacja. Poza tym wozicie dzieci w wózkach na spacery, a dzieci potrzebują ruchu, tylko nie pozwolicie im spacerować, bo jest za mało kadry i nie ma komu upilnować te dzieciaki.

        Rotacja jest ogromna, prawie 20 cioć w ciągu roku to tylko świadczy o Pani jako pracodawcy, że nie potrafi Pani zapewnić godziwych warunków pracy, a to niestety odbija się na dzieciaczkach. Znam wiele żłobków i słyszałam o tym, że odchodziła 1 ciocia w ciągu roku, ale nie prawie 20!!!

        Bardzo się cieszę, że moje dziecko już nie uczęszcza do tego żłobka. Z uśmiechem szła do wcześniejszych cioć, każda zmiana powodowała stres, ale zawsze była ciocia, którą znała i którą lubiła, a teraz dzieci nie czują się pewnie. Widzą same nowe twarze i powinna zrobić Pani adaptację dla całego żłobka i proszę nie pisać, że znają Panią koordynator, bo do niej moje dziecko nigdy nie chciało iść.
    • mamasaska Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 09:50
      Moja córeczka chodzi od 1.5 roku do Abrakadabra i jest przeszczęśliwa. Bardzo rodzinna atmosfera, bardzo zadbane miejsce. Rozmowe z ciociami są bardzo miłe i z całym szacunkiem do dzieci.
      Żadne takie zmiany nie były że się niby zmieniły w ciągu roku 15 cioć, to proste kłamstwo.
      • Gość: Natalya Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.19, 10:34
        Pani dyrektor, proszę się nie pogrążać, w żłobku nie ma dziecka, które tak długo chodzi.

        ciocia Marta, wujek Jarek, ciocia Asia, ciocia Magda, taka grubsza ciocia, co nie pasowała Pani wyglądem, druga ciocia Asia, ciocia Nina/Nana - była tak krótko, że nie pamiętamy jak miała na imie, na pewno były dwie ciocie z Ukrainy, ciocia Aneta, ciocia chudziutka w okularach, która była tak krótko, że nie pamiętamy, jak miała na imię, ciocia Magda, ciocia Aga itd. Część była tak krótko, że nawet nie pamiętamy, jak miała na imię. Proszę nie pisać, że odeszli, bo chcieli się rozwijać, bo to ciężka praca, przeszli na Alzacką i wszędzie tak krótko ciocie pracują. Oni mówili nam wprost, że odchodzą, bo z kierownictwem nie da się dogadać i dzieci na tym cierpią.

        Może Pani zakładać sobie różne konta i pisać same pozytywne opinie, ale faktem jest to, że powinna Pani coś zmienić, żeby to znowu było miejsce przyjazne dla dzieci, a wtedy nie będzie miała Pani wolnych kilkunastu miejsc.
    • slonce9090 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 10:14
      My z mężem jesteśmy bardzo zadowoleni z żłobku Abrakadabra i poleciliśmy go wielom znajomym. Część naszych znajomych też są w ich filie na Alzackiej i mówią że tak samo zadbany o każdy szczegół jest jak na Bora.
      Zawsze ufaliśmy dyrekcji i ciociom i nigdy nas nie zawiedli. Dzieci są dla nich najważniejsze i robią wszystko żeby było jak najlepiej w tych żłobkach.

      Pamiętam że dwie ciocie niestety zrezygnowały, ale szczerze się nie zdziwimy, widząc jak inne rodzice się czasami zachowują w stosunku do nich.

      Nasze wsparcie macie! Pamiętajcie że większość głosów zadowolonych się nie czyta na tych forach, bo nie mają potrzeby się wyżywać na innych.
      • charmedone Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 18:33
        Ciekawe dlaczego pozytywne komenterze zaczęły się pojawiać akurat po zebraniu rodziców. Pewnie Pani Dyrektor i Koordynator je piszą podajac się za rodziców dzieci że żłobka oszukujac wszystkich. Moje dziecko chodziło do tego żłobka i często plakalo po powrocie i nawet w nocy a na sam widok żłobka krzyczalo bez opamiętania i tak było od sierpnia kiedy większość kadry odeszła i przyszły nowe ciocie które wogole nie mają odpowiedniego podejścia zawsze gdy czekałam w szatni na synka zauważyłam brak szafek w szatni z wieszakow wszystko spadało dziecko wracalo w nie swoich ubraniach a zabawki były brudne śmierdzące i zniszczone wkladaly je do buzi widziałam na własne oczy i niestety mój synek spadł z parapetu inne dzieci też spadły bo parapet jest za niski i nawet roczne dziecko potrafi tam wejść i abrakadabra jest bardzo zaniedbane wielokrotnie widzialam podrapane i brudne ściany które są zakryte dekoracjami a podłoga jest wiecznie brudna na dywanach w sali paprochy ktore jedzą dzieci więc Pani Dyrektor i Koordynator kłamią dlatego ludzie nie dajcie się omamic bo zrobicie krzywdę własnym dzieciom wierząc w te pozytywne opinie
        • red25 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 18:43
          Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami byłam tam tylko przez 3 dni adaptacji i muszę przyznać że bardzo się rozczarowalam bo dzieci naprawdę są bardzo zaniedbane chodzą w brudnych mokrych ubraniach i nawet mają brudne buzię a gdy trzeba było przewinąć dziecko z kupy i ja mama dziecka z adaptacji powiedziałam o tym głośno ciociom to mnie zignorowaly a dziecko chodziło z taką kupą że całe spodnie były brudne i dopiero jak Pani Małgosia która jest sprzątaczka powiedziała żeby je przewinely to już to zrobiły. Zabawki rzeczywiście są brudne i śmierdzące i każde dziecko bierze je do buzi a potem wyskakuja im na twarzy czerwone plamki i też mi się nie podoba brak szafek dla ubrania dla dzieci bo w rodzinie i u znajomych mówią że w innych żłobkach są bo to jest podstawa każdego żłobka. Dywan był brudny a parapet naprawdę jest bardzo niski maluszki tam wchodzą a ciocie nie reagują dlatego odradzam ten żłobek wszystkim
    • sawasia20 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 18:54
      Mój Syn chodził tam przez cały ubiegły rok, adaptacja nie była łatwa, ale teraz w przedszkolu też nie jest łatwa - ale jak zaskoczył, biegł tam przede mną. Jest niejadkiem, ale nigdy nie wracał głodny. Nigdy też się nie zdażyło by wrócił z odparzoną pupą, wracał do domu ze zmienioną pieluchą i w suchym ubraniu. Raz musiałam sama go przebrać, bo wpadliśmy na chwilę po rzeczy wracając z placu zabaw, miałam okazję widzieć łazienkę, nie odbiegała od łazienki w której zmienia się pieluchy i myje pupy 24 dzieciom (absolutnie nie raziła brudem czy bałaganem).
      Kadra - fakt, zmieniła się, co też było trudne dla mnie, bo oboje przywiązaliśmy się do osób z którymi zaczynał przygodę, ale wśród nowych Opiekunów znalazł nowych przyjaciół. Rozpoznaje ich na zdjęciach, które dostał odchodząc ze żłobka, przypuszczam, że tęskni. Zmiany nie zawsze są złe, uczą nowego. Przez ten rok Syn rozwinął się manualnie, muzycznie i społecznie. Uwielbiał teatrzyki które odbywały się tam raz w miesiącu. Pokochał kontakt z naturą, wyszukując z opiekunami ślimaki w trawie, ucząc się przy tym szacunku do zwierząt.
      Myślę, że zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, ale proszę pamiętać, że niesłuszne pomówienia uderzają najbardziej w tych młodych ludzi i panią która przygotowuje posiłki, a też pomaga przy dzieciakach, oddających serce dzieciom (nie każdemu musi odpowiadać Dyrektorka, jest tam od zarządzania, a czy metody zarządzania personelem są ok czy nie, to już nie tu miejsce by rozstrzygać snując domysły).
      Polecam to miejsce z czystym sumieniem. A Opiekunów pozdrawiamy - ja i Ignaś - bardzo Wam dziękujemy!
      • candle81 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 20:57
        Zabawne jest to jak teraz coraz to niby nowy rodzic, a faktycznie Pani dyrektor/koordynator odpierają stawiane im zarzuty. Tutaj możecie sobie Panie założyć tysiąc kont, a na grupach lokalnych i osiedlowych i tak rodzice dobrego słowa o Was nie napiszą. Bronicie się, bo macie prawie polowe wolnych miejsc i bardzo dobrze, że rodzice przejrzeli w końcu na oczy. Pani Gosi z kuchni nikt nigdy nie atakował na tym forum, wiec skąd takie słowa? Można brnąc w kłamstwo i teraz opisywać w superlatywach żłobek, a zarówno Panie jak i rodzice dobrze wiedza jak wyglada sytuacja.
    • Gość: AgataX Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.19, 22:10
      Moje dziecko (na szczęście) nie uczęszczało / nie uczęszcza do żłobka Abrakadabra. Jestem tu na prośbę znajomej. Na co dzień zajmuję się redakcją i analizą słowa pisanego. Bez wątpienia osoba, która w ostatnim czasie pisze pochlebne komentarze i podaje się za ciocię i za mamę, to ta sama osoba, ponieważ notorycznie popełnia te same błędy gramatyczne i składniowe. Niech to da rodzicom do myślenia.
    • annakuenstle Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 25.09.19, 23:05
      Drodzy Rodzice,
      Zapraszamy do naszego żłobka Abrakadabra na Bora Komorowskiego i na Alzackiej. Sami możecie ocenić warunki lokalowe, poznać kadrę i ocenić klimat panujący w naszych placówkach.
      Dziękujemy za miłe komentarze i do zobaczenia :-)
      Pozdrawiam serdecznie,
      Anna Künstle, dyrektor żłobku Abrakadabra
      • red25 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 26.09.19, 13:35
        Pani Dyrektor chętnie przyjdę do Pani Żłobka i zobaczę szafki na ubrania dla dzieci oraz półki w szatni na buciki i czapeczki i jestem też ciekawa polek na pościele dla dzieci oraz półki na zabawki których wcale nie ma a to jest podstawa każdego żłobka w obecnym żłobku moje dziecko wraca w swoich ubraniach bo są szafki dla dzieci jest czysto i dziecko moje nie jest odparzone i brudne tak jak to się dzieje w Pani Żłobku. Niestety ale slyszalam od innych rodziców jak narzekali na brak szafek i zabawek w Abrakadabra a o parapecie już nie wspomnę więc proszę nie zmyslac ze żłobek jest odpiwiedni dla dzieci zwłaszcza jeśli zabawki są brudne a dzieci biorą je do buzi za pozytywne opinie może pani osobiście podziękować swoim pracownikom bo to one je napisały podając się za rodziców
    • karola_p123 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 26.09.19, 10:27
      Witam wszystkich sfrustrowanych oraz zadowolonych:) Moja coreczka chodzila do zlobka przez rok i zupelnie nie rozumiem skad te negatywne opinie- najlepszym przykladem tego, iz zlobek jest dobrym miejscem dla dzieci bylo zadowolona corka gdy ja odbieralam ze zlobka. Dziecko nigdy nie bylo odparzone, nie byla glodna, dostawala zawsze dokladke jedzenia gdy ciocie widzialy , ze ma ochote jeszcze cos zjesc. Regularnie uczestniczyla w zajeciach z angielskiego oraz plastycznych, dwa razy dziennie wychodzila na dwor. Fakt, iz kadra zmienila sie w ciagu roku co i raz, ale obecna kadra widac, ze jest bardzo zaangazowana w opieke nad dziecmi i kompetentna- wiecej zajec plastycznych i dydaktycznych. Jesli mialabym wyslac ponownie tam dziecko- nie zawahalabym sie ani chwili. Pozdrawiam serdecznie- ciocie Ole,Kasie, wujka Kacpra oraz ciocie Gosie :) Mama Marcelinki:)









      • Gość: Karolina_P Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.19, 12:11
        A co z pozostałą dwójką cioć? Przecież żłobek zapewnia 5 opiekunów, a ciocia Gosia jest z kuchni.

        Nie zgadzam się z Pani opinią. Moja córeczka regularnie wracała z odparzoną pupą. Do tego zawsze musiałam długo czekać na odbiór dziecka, bo zapewne była przebierana dopiero przed pójściem do domu. Do tego w ogóle nie była ubierana przez ciocie adekwatnie do pogody - w worku miałyśmy pełno ubrań na zmianę, a ciocie przy upałach zakładały jej długi rękaw - oby szybko.

        Jeszcze taka uwaga do kierownictwa, które teraz pisze te wszystkie pochlebne uwagi - 2-3 latki już mówią i mówią rodzicom, co się dzieje w domu, mówią, że ciocia mówi, że nie ma czasu, mówią, że dzieci płaczą.

        Również mama Marcelinki:) Przypadek? Nie sądzę.
          • Gość: Karolina_P Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.19, 18:12
            Dyrekcja próbuje się wybielić po ostatnim spotkaniu podczas którego też oszukiwała rodziców. Właśnie obecne ciocie/wujek są najmniej kompetentne. Właśnie w ostatnim czasie miał miejsce incydent podczas którego dziecko wyszło samo za drzwi żłobka. Ciocie nie maja pojęcia o rozwoju dziecka o tylko oczekują, że dzieci będą jak najmniej problemów,posłuszne i uległe. Nie zwracają uwagi na potrzeby i granice dziecka. Widziałam jak nowa ciocia calowala i obściskiwala dziecko, a ono mówiło „nie chce, nie lubię tak”.
      • red25 Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 26.09.19, 17:32
        Niestety dla Pani Dyrektor liczą się tylko pieniądze którzy płacą rodzice a ich dzieci nie mają zapewnionej opieki w żłobku nigdy nie było psychologa dzieciecego wiem bo pytałam osobiście pracowników a Pani Dyrektor powiedziała że psycholog dziecięcy jest a pracownicy ze nigdy nie widzieli psychologa dzieciecego a po za tym wszystkie pozytywne opinie zaczęły pojawiać się dopiero po zebraniu gdy rodzice poinformowali panią dyrektor o tym portalu więc dlatego wszyscy wiedzą że każda pozytywna opinia jest od pracownika lub dyrektora
    • bnka Re: Opinia o żłobkach Miś Uszatek i Abrakadabra 26.09.19, 23:32
      Nasze dziecko do niedawna uczęszczało do Abrakadabra, ale ostatnie sytuacje otworzyły nam oczy i zrezygnowaliśmy, a z nami sporo innych rodziców.

      - to nie jest miejsce na 30 dzieci, jak deklaruje właścicielka, a był nawet moment, że chodziło 31 - bardzo słabe zaplecze lokalowe - dzieci obijają się o siebie, jest mało przestrzeni, rzeczy dzieci walają się po podłodze - co piątek dostawaliśmy do prania śmierdzący ręcznik
      - jest za mało cioć, więc starsze dzieci się uwsteczniają, bo ciocie zajmują się głownie maluchami, które wymagają więcej uwagi, nasze dziecko w ostatnim czasie bardzo przeżywało to, co się dzieje w żłobku i mówiło, że nie chce tam chodzić
      - dyrektorka bierze z miasta dofinansowanie do każdego dziecka i nie odlicza tego rodzicom, więc żłobek de facto kosztuje rodzica 1600, a mógłby mniej gdyby ta kwestia była inaczej rozwiązana
      - jedzenie jest paskudne i monotonne, na śniadanie zawsze to samo, a obiad to catering, który nie jest dostosowany do dzieci żłobkowych. Żona dzwoniła do firmy cateringowej i byli zdziwieni, że to trafia do małych dzieci. Jak widać sama nazwa kotlecik, pulpecik, gołąbek kłamczuszek nie czyni z posiłku jedzenia dla malucha - generalnie tłusto, dużo smażonego, słono i niezdrowo, a reklamują się, że wykorzystują produkty sezonowe, uwzględniają alergie, a jak zgłosiliśmy, ze nasze dziecko chyba ma nietolerancję laktozy, to już drugiego dnia znowu dostało zupę mleczna u wróciło całe zsypane
      - dzieci większość dnia przesiadują w żłobku, sugerowaliśmy koordynatorce, żeby częściej wychodzili na dwór, ale bezskutecznie - mają ogródek, z którego rzadko korzystają, ale i tak zaraz im go zabiorą, bo znajduje się w rezerwie pod tramwaj. spacery w wózku, gdzie dziecko siedzi przypięte pasami i nie może się ruszyć, to dla starszaka żadna atrakcja
      - słaby kontakt z kierownictwem - mamienie obietnicami, które potem nie są wdrażane - przez kilka miesięcy słuchaliśmy o własnej kuchni i dalej jej nie ma, odwracanie kota ogonem
      - dziećmi zajmują się opiekunowie bez odpowiedniego wykształcenia, nie angażują się, a informacje przekazywane rodzicom ograniczają się do liczy kup, godzin snu i stwierdzenia "wszystko zjadło". Dodatkowe pytania ze strony rodziców powodują strach w oczach opiekuna, bo dziecko było zostawione samo sobie, więc opiekun nie bardzo wie, co jeszcze może powiedzieć
      - nie ma pielęgniarki, nie ma psychologa
      - koordynatorka poinformowała rodziców, że nie ma czasu na higienę zębów, bo nie wyrabiają się z rzekomym programem, co do istnienia którego mam wątpliwości, a teraz czytam tu na forum, ze ciocie twierdzą, że rodzice nie przynieśli szczoteczek - kolejny dowód na kłamstwa kierownictwa
      - rotacja personelu - przez kilka miesięcy przewinęło się kilkanaście osób, a raz odbierałem dziecko i były tylko dwie nowe osoby, których imienia nie znałem, które widziałem pierwszy raz i nawet nie zostałem wylegitymowany
      - żłobek niby prywatny, a praktycznie w każdy długi weekend zamknięty - rozumiem Wigilię, ale bez konsultacji z rodzicami zmienili sobie Statut żłobka z datą wsteczną i dopisali Sylwestra i potem twierdzili rodzicom, że tak jest w statucie - mieliśmy w telefonie zdjęcia statutu, który wcześniej wisiał na tablicy i znowu kłamstwo wyszło na jaw. Do tego każdy długi weekend wolny - majówka, piątek po Bożym Ciele itd. Jak spytałem, dlaczego nie ma dyżuru, to koordynatorka twierdziła, ze nie ma chętnych, a nas nawet nikt nie pytał.
      - nie ważne czy dziecko chodzi czy nie i tak trzeba płacić 1600, nawet jak żłobek się zamyka, bo jest majówka itd. to nie odliczają tego rodzicom i jeszcze na głowie rodzica jest zapewnienie dziecku opieki jak rodzic musi wtedy pracować

      Te wszystkie zachwyty żłobkiem, które pojawiają się po spotkaniu z kierownictwem pochodzą zapewne od cioć, które maja teraz o połowę mniej dzieci do opieki, więc kierownictwo dorzucilo im dodatkowe zajęcie - zachwalanie żłobka.

      Nie dajcie się nabrać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka