180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka cene?

IP: 217.153.92.* 10.11.04, 14:40
www.pragapld.waw.pl

"Aż 180 młodych drzewek zostanie posadzonych tej jesieni na Pradze Południe.
Pieniądze na sadzonki pochodzą z budżetu dzielnicy oraz z Gminnego Funduszu
Ochrony Środowiska.
W listopadzie na Pradze Południe przybędzie 180 nowych drzewek. Będą to
przede wszystkim: głóg dwuszyjkowy, jarząb szwedzki, lipy, brzozy i klony.
Do tej pory obsadzono pasy przyuliczne m.in. wzdłuż ulic Berezyńskiej,
Brukselskiej, Estońskiej, Lubinieckiej, Domejki, Kawczej i Komorskiej.
Na młode drzewka wydano 170 tysięcy złotych. 30 tysięcy pochodzi z budżetu
dzielnicy Praga południe, natomiast 140 tys. na sadzonki przeznaczył Gminny
Fundusz Ochrony Środowiska, zasilany m.in. opłatami za wycinkę drzew.
Wiadomość utworzono : 10-11-2004"

Tymczasem dla porównania na Bemowie:
gw.mag 29-10-2004 , ostatnia aktualizacja 29-10-2004 21:54
"580 krzewów i 40 drzew posadzono w piątek w Parku Górczewska na Bemowie
(m.in. berberysy, tawuły, forsycje, irgi, buki, dęby czerwone i klony).
- Świetnie, że przybyło krzewów, bo w parku było trochę pusto - ucieszyła
Bożena Szulc, jedna ze spacerowiczek. Czy drzewkom nie zaszkodzą listopadowe
przymrozki? - Absolutnie nie - zapewniła nas Anna Stankiewicz z bemowskiego
Wydziału Ochrony Środowiska - Dla drzew i krzewów to normalna pora na
sadzenie. Wkrótce pojawią się też m.in. w rejonach ulic: Cokołowej,
Sterniczej, Drzeworytników, Powstańców Śląskich, Legendy, Słomiana,
Westerplatte, Telewizyjnej, Dostępnej, Lustrzanej. Na zakup 6 tys. krzewów i
400 drzew bemowski urząd dzielnicy przeznaczył 100 tys. zł. Prace
nasadzeniowe zakończą się 15 listopada."
Reasumujac:
180 drzewek na Pradze Poludnie kosztuje 170 tys. zl
400 drzew oraz 6 tys. krzewow kosztuje Bemowo 100 tys.zl Pytanie brzmi kto
gospodarnie zarzadza naszymi pieniedzmi a kto nie nie? Wiem że mieszkam w
elitarnej dzielnicy ale dlaczego drzewa na Pradze Poludnie kosztują tak drogo?
    • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.11.04, 15:09
      Ciekawe, może bardziej wyrośnięte, a może lepszej jakości ;-)
      A ciekawe kiedy szanowna dzielnica weżmie się za uporządkowanie parków na
      Pradze Płd.(nasadzenia nowych drzew, krzewów czy doprowadzenie do porządku
      trawników, ławek oraz doświetlenie tych miejsc).
      Pierwszy przykład: park im. J. Polińskiego w nim skandalem jest zaniedbany
      placv zabaw dla dzieci. Mały to park, ale chyba potrzebny w tym rejonie, co
      widać po dużej ilości ludzi którzy tam przebywają w ciepłe dni.
      • Gość: Mat Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: 5.6R* / *.nokia.com 10.11.04, 15:16
        Pomysł "rewitalizacji" parku Polińskiego padł ze 2 lata temu z powodu
        prozaicznego - okazało się że do sporej części gruntu parku są mocno
        uzasadnione roszczenia byłych właścicieli które już są albo zaraz będą w sądzie
        i miasto tych spraw nie wygra. Także miasto ma dwie opcje: odpuścić sobie park
        w tym miejscu, pozwolić właścicielom na użycie gruntu w zgodzie z planem
        zagospodarowania (którego oczywiście nie ma póki co) albo - uchwalić w planie
        zagosdpodarowania park, ale to by oznaczało że miasto musiałoby wykupić od
        właścicieli ich posesje po cenie rynkowej po to by utrzymać na nich publiczny
        park. Nie próbowałbym nawet zgadywać która opcja wygra, póki co jest jak jest i
        inaczej raczej nie będzie prędko.

        Ale swoją drogą to przesadzasz mówiąc że park Polińskiego jest tak bardzo
        zaniedbany. Nie jest. A place zabaw dla dzieci masz dwa obok przy Wiatracznej -
        oba ogrodzone i zamykane na noc więc nijak nie zdewastowane.
        • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.11.04, 15:28
    • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.11.04, 17:20
      Sorki za pusty wpis, tak jakos mi poszło.
      Teraz próbuje trzeci raz odpowiedzieć na poprzedni post i nic sie nie pojawia?!
      Przechodzę do sprawy.
      Nie wyobrażam sobie tej zadymy, gdyby właściciel odzyskał grunt i po sprzedaży
      park zostałby zlikwidowany a teren zabudowana. Można zobaczyć jak atmosfera
      zrobiła się wokól skweru przy Grochowskiej obok pl. Szembeka.Wydaj mi się, że
      istnieje cywilizowany sposób na to aby roszczenia byłych właścicieli gruntu
      zostały zaspokojone i aby park istniał dalej. Kwestia tylko jaki nacisk i w
      jaki sposób wywrzeć na zarząd dzielnicy czy miasta - gdyby tak sytacji
      rzeczywiście powstała.
      Co do zaniedbani parku Polińskiego to może i przesadzam, ale porównuje sytuację
      w tym parku, może i na wyrost, do sytuacji parków w stolicach niektórych krajów
      europejskich gdzie np. trawniki są nawadniane zraszaczami w sposób automatyczny
      po zmierzchu a park ma swojego stałego ogrodnika który sie nim opiekuje, nie
      mówiąc już o ogrodzeniach i ewentualnej ochronie w nocy.
      Ale póki co takie "dziwy" jak automatyczne zraszacze nam pewnie nie grożą:-(
      • Gość: Mat Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: 5.6R* / *.nokia.com 10.11.04, 17:35
        Marzyciel ;-)

        Takiego parku to chyba nie ma w całej Polsce, a już na pewno nie w Warszawie.
        Póki co u nas jeszcze nie Londyn ani Paryż. A jeśli nawet któreś parki będą
        powoli doprowadzane do takiego standardu, to na pewno nie będzie to ten nasz
        lokalny "skwerek", tylko Skaryszewski, Ogród Saski czy park Żeromskiego raczej.

        A co do dymu w przypadku likwidacji parku - no pewnie że by był dym. Ale tylko
        pod warunkiem że właściciel wszedłby na chama i zaczął masową wycinkę. Gdyby
        powolutku zabudowywać obrzeża parku to by nikt się nie spostrzegł a park by
        pewnego dnia zanikł. Od Garwolińskiej praktycznie nie ma drzew, możnaby tam na
        przykład spokojnie parę bloków postawić zapewne bez żadnych protestów.
        • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.11.04, 17:50
        • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.11.04, 18:56
          Komp mi dzisiaj nawala, albo ja nawalam !@$@#%!$% znowu poszedł post bez treści.
          No pomarzyć można... a powolutku, drogą nacisków itd.
          Coś mi sie wydaje, że jakby coś od Garwolińskiej zaczeli budować obecnie to
          mieszkańcy z drugiej strony Garwolińskiej nie darowali by tego. Fakt że
          niedawno wycięto tam pare uschniętych drzew, właściwie na ich miejsce powinni
          nasadzić nowe.
          W sumie róg Garwolińskiej i Kobielskiej zabudowali... Ale nie ma co
          dramatyzować wcześniej też nie było tam parku tylko obleśny parking. Z dwojga
          złego lepszę jest takie zamknięcie parku od południa.
          Ale jeszcze jedno, we wcześniejszym poście wspominałeś coś placach zabaw przy
          Wiatracznej - znam, byłem tam kilka razy ze swoim dzieckiem, znam historię
          powstawania tego pomiędzy Paca a Nizinną i chwała za to mieszkańcą bloku obok.
          Ale tak sobie myślę że jakby zwaliło się na te place całe towarzystwo z placu w
          parku to ciasno by było, oj ciasno :-)
          • Gość: Mat Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: 5.6R* / *.nokia.com 12.11.04, 01:24
            No pewnie że byłoby ciasno, już jest ciasnawo w "godzinach szczytu". Znakiem
            tego mieszkańcy kolejnego bloku powinni zawalczyć o jakiś kawałek zieleni obok
            nich, nie?

            Co do Garwolińskiej za nowymi blokami w stronę Szaserów to ja mam przeczucie że
            ktoś tam będzie chciał coś w niedługim czasie postawić - kłuje w oczy ten pusty
            kawał trawy po wycięciu tych nielicznych drzewke które tam rosły, Aha - ja też
            wolę te nowe bloki niż parking, nawet nie są takie paskudne (choć kolorek jakoś
            mi nie podchodzi, jakiś taki zimny strasznie zrobili).
            • Gość: Paweł Re: 180 nowych drzew na Pr. Płd ...ale za jaka ce IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 12.11.04, 20:19
              Fakt że sa troszeczke zimny kolor.
              A mogłyby być delikatnie zielone, taka pastelowa zieleń w nawiązaniu do parku.
              Ale widziałem plany tego budynku i to robota architekta - ten kolorek
              oczywiście.
              Co nie znaczy, że mieszkańcy tego bloku za jakiś czas nie wymuszą jakiejś
              zmiany przy okazji odswieżenia elewacji. Ale to pewnie minie parę latek.
Pełna wersja