znowu korki na Wale

22.11.04, 10:12
Na Wale znowu pojawiły się korki, na szczęście tylko rano. Sielanka nie
potrwała długo niestety..
    • Gość: P.S.J. Re: znowu korki na Wale IP: *.itpp.pl 22.11.04, 12:43
      Nic dziwnego, jak te buce drogówkowe co i rusz to zamykają spore kawały pasa...
      i mamy starą dobrą jednopasmówkę. Oczywiście przed przewężeniem robi się zator,
      bo dwa pasy muszę zjechać na jeden. A bez zeszły tydzień to w trzech miejscach
      zamkli...
    • jhbsk Re: znowu korki na Wale 23.11.04, 09:40
      Tam powinny być trzy pasy a nie dwa. Tak się kończą oszczędności.
    • Gość: Bobi Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:11
      Czekam na dowcipny komentarz "Roberto", że trzeba jeździć rowerem to byś w
      korakach. No gdzie jesteś "Roberto"!!! W taką pogodę przejażdzka rowerowa jest
      jak marzenie.
      • krzyk007 Re: znowu korki na Wale 23.11.04, 15:41
        Gość portalu: Bobi napisał(a):

        > Czekam na dowcipny komentarz "Roberto", że trzeba jeździć rowerem to byś w
        > korakach. No gdzie jesteś "Roberto"!!! W taką pogodę przejażdzka rowerowa
        jest
        > jak marzenie.
        "Miętki" jesteś ;-)
        Ja tam jeżdżę i bardzo mi się podoba !

        Pzdr
        Krzych
      • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 05:57
        O staniu w korkach ...potwierdzam. A o jezdzie w taka pogode...tez potwierdzam,
        jak najbardziej nadaje sie do jezdzenia.
        • Gość: gosc Re: znowu korki na Wale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:00
          Roberto poza rowerem widzi tylko klawiaturę, bo co ruszę jakieś forum, to jego
          wpisy. na zdm.waw.pl burzy się, że ścieżki rowerowe nie odśnieżone. Jeżdżę
          rowerem sporo (nie tyle oczywiście co Roberto), ale nie traktuję automobilistów
          jako najgorsze zło, którego miejsce jest wyłącznie w korkach.
      • Gość: Bobi Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:39
        NO dobra, siła złego na jednego. SPrzedają brykę, kupuję Rometa i zasuwam do
        pracy 21 km na pedałach. W pewnym sensie na pewno mi to wyjdzie na zdrowie ;-)
        • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:52
          Ja tak zrobilem 3 lata temu. Przez ponad rok do pracy jezdzilem na przemian
          samochodzikiem i rowerem. Jezdzac do pracy samochodem tracilem 2,5 h a przy
          dojezdzie rowerem tylko 1 godzine. Po roku bylo podsumowanie: samochodem 2 000
          km, rowerem 10 000 km. Niewiarygodne? A jednak, mozliwe. Decyzja byla prosta:
          samochod do zyda! Szkoda tylko, ze tak pozno przekonalem sie o wyzszosci roweru
          nad samochodem.
          • Gość: Bobi Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 00:01
            A ile masz km do pracy ?
            • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 20:12
              14 km ale wczesniej jeszcze dzieci odwoze do przedszkola. Ponadto po pracy
              czesto wracam okrezna droga do domu zagladajac do urzedow i robiac zakupy. W
              sumie dziennie na rowerze przejezdzam ponad 50 km.
              • Gość: Roberto!! Re: znowu korki na Wale IP: *.crowley.pl 25.11.04, 20:58
                Czy to ty jesteś ten fiut ,który ok 18ej,jeżdzi po wale bez światel,
                tylko dlaczego jeżdzisz po jezdni ,to po kiego walczyliście o ścieżki rowerowe
                • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:08
                  Na pewno fiutem nie jestem bo mi napletek z glowy nie schodzi.

                  Po drugie. Jezdze zawsze na swiatlach ale swiatelka sa zasilane bateryjnie wiec
                  czasami sie wyczerpuja i przygasaja.

                  Po trzecie. Po jezdni jezdze bo sciezki rowerowe w zimie sa bardzo sliskie gdyz
                  sa nieodsniezane.

                  Po czwarte. Walcze o sciezki aby bylo bezpieczniej ale nie kazda sciezka to
                  bezpieczenstwo zapewnia.

                  Po piate. Co ci przeszkadza rowerzysta na wale? W koncu na wale sa 2-3 pasy
                  ruchu i wyprzedzenie go nie powinno nastreczac zadnego problemu...no chyba, ze
                  jestes motorniczym tramwaju.
                  • Gość: AleG Re: znowu korki na Wale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 14:44
                    Nie wolno Ci tam jeździć. Jakby było ślisko na jezdni, to wjechałbyś samochodem
                    na chodnik? Przecież chodniki są szerokie, a ludzie wąscy. Nie przeszkadzałbyś
                    im?
                    • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:24
                      Gość portalu: AleG napisał(a):

                      > Nie wolno Ci tam jeździć.

                      Wolno, kolego wolno.

                      > Jakby było ślisko na jezdni, to wjechałbyś samochodem
                      > na chodnik?

                      Nie, nie wjechalbym gdyz od 11 lat niezarzylo mi sie aby na sliskiej
                      nawierzchni kola mi sie w samochodzie rozjechaly.

                      > Przecież chodniki są szerokie, a ludzie wąscy. Nie przeszkadzałbyś
                      > im?

                      Ile czasu nad tym myslales?
          • Gość: Fan Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 06:14
            Mam male pytanie techniczne.
            Nie wali ci spod pachy po takiej jezdzie rowerem do roboty? Pytanie to
            potraktuj jak najbardziej serio.
            • Gość: Roberto Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:21
              Ja siebie nie wachalem ale jesli chcesz wiedziec to zapraczam na Poleczki.

              Ps. w pracy mam prysznic.
    • Gość: Artek2003 Re: znowu korki na Wale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 15:12
      Nie macie ludzie nic ciekawszego do roboty, tylko rano stac w tych j....ch
      korkach. Mnie na widok tych korkow, jak to mowi posel Peczak "rzuca o sciany"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja