Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietnika

02.12.04, 00:52
Pra_gosiu toż to wątek, wręcz wymarzony, dla Ciebie!

---
Śladami kota Filemona tup... tup... tup...
    • lewe_oko Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni 02.12.04, 00:57
      Czy to Pol-a?
      • pol-a Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni 02.12.04, 14:15
        lewe_oko napisała:

        > Czy to Pol-a?

        Żałuję, ale to nie ja:(
    • Gość: małgorzata Biedny pan Polak! IP: 84.10.106.* 02.12.04, 08:40
      Naprawdę serdecznie współczuję. Ta praska żulia i ten klimat jak sprzed wojny.
      Tamta strona Wisły to nie jest miejsce dla ludzi z klasą. Ależ ma Pan pecha!
      • Gość: bebe Re: Biedny pan Polak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 09:17
        Jestem żoliborzanką ,z kilkuletnim"epizodem praskim " .Nie sądzę ,że prawdziwa
        klasa mieszka jedynie po lewej stronie Wisły.Miejsce zamieszkania nie jest jej
        wyznacznikiem -to jest takie podrasowanie z zewnątrz,a po zdarciu patyny w
        środku pusto,pusto......Różnica jest taka ,że "praska żulia" ma świadomość
        własnej ułomności i nie gra lepszych niz jest w rzeczywistości,w przeciwieństwie
        do tych aspirujących wyżej.Poza tym-pani Małgorzato-człowiek z PRAWDZIWĄ a nie
        GRANą klasą nie odważy się powiedzieć o innych ,że są gorsi....
        • Gość: anbu Re: Biedny pan Polak! IP: *.noname.net.icm.edu.pl 03.12.04, 14:54
          Na prawy brzeg Wisły przeniosłem się ponad trzy lata temu z Sadyby gdzie
          mieszkałem z rodzicami w bloku. Byłem pełen obaw zwłaszcza o bezpieczeństwo po
          zmroku. Doświadczenie pokazało, że bezpodstawnie. Żulia w dresach preferuje
          wielkie PRL-owskie blokowiska jak Ursynów czy Marymont. Ja najpierw mieszkałem
          w dużym apartamentowcu na Kamionku, a od niedawna mieszkam w bardziej
          kameralnym budynku na Grochowie. Podoba mi się, że ludzie tu sa niewykorzenieni.
          Nie mam pretensji do bycia w "prawdziwej klasie", cenię za to niewątpliwe
          walory praskiego brzegu jak np. relatywnie niskie ceny gruntu czy dobra
          infrastruktura handlu i usług. Pozdrawiam wszystkich zacietrzewionych
          Warszawiaków z lewej strony Wisły, dzięki którym Grochów nadal może pozostać
          atrakcyjnym miejscem do życia.
          anbu
          • Gość: Małolat Re: Biedny pan Polak! IP: *.chello.pl 05.12.04, 21:46
            Jako (16-letni) mieszkaniec Grochowa czuje że wszystkie te uwagi pasują do
            schematu. Praga kocha swoich i nie trawi przyjezdnych a wszyscy jej uczucia
            odwzajemniają. Ktoś kto mieszka na pradze kocha ją i panujący tu klimat. Tu
            hamstwo miesza sie z kulturą co mojim zdaniem jest bezpieczniejsze od
            centralnej snobistycznej mieszanki i przyjezdnych z kompleksem warszawy.
      • krzyk007 Re: Biedny pan Polak! 02.12.04, 09:21
        >Naprawdę serdecznie współczuję. Ta praska żulia i ten klimat jak sprzed wojny.
        >Tamta strona Wisły to nie jest miejsce dla ludzi z klasą. Ależ ma Pan pecha!

        Lekka megalomania? To jeszcze można wyleczyć, nie poddawaj się !

        Pzdr
        #chris#

      • Gość: czarny Re: Biedny pan Polak! IP: *.proxyplus.cz / *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 02.12.04, 19:20
        Mimo Pani wspolczucia, dziwie sie, co moze szanowna Pani wiedziec o Pradze,
        skoro szanowna Pani z prowincji a w stolycy od niedawna...
      • Gość: MaBiWy Re: Biedny pan Polak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 20:13
        DO Małgorzaty - to raczej tobie należy współczuć, jeśli dla ciebie miejsce
        zamieszkania jest wyznacznikiem klasy człowieka, to ty tej klasy poprostu nie
        masz, masz pecha.Mieszkam na Pradze od urodzenia ( a zapewniam, że to dość)i
        wcale nie mam kompleksów z tego powodu , a nawet przeciwnie...
    • Gość: małgorzata Ej, chyba już nie umiem wypowiadać się po polsku IP: 84.10.106.* 02.12.04, 09:33
      skoro moją ironiczną odpowiedź panu Polakowi potraktowaliście z taką śmiertelną
      powagą! Od zawsze mieszkam na Grochowie i nie czuję się z tego powodu ani
      trochę gorsza od innych mieszkańców stolicy, choć skądinąd wiem, że jest wielu
      ludzi, dla których Warszawa kończy się na Wiśle. Odniosłam też - może mylne? -
      wrażenie, że pan Polak właśnie nade mną pochyla się z troską i współczuciem!
      Serdecznie dziękuję, ale to zbyteczne. ;))))
      • krzyk007 Re: Ej, chyba już nie umiem wypowiadać się po pol 02.12.04, 14:39
        Gość portalu: małgorzata napisał(a):

        > skoro moją ironiczną odpowiedź panu Polakowi potraktowaliście z taką
        śmiertelną
        >
        > powagą! Od zawsze mieszkam na Grochowie i nie czuję się z tego powodu ani
        > trochę gorsza od innych mieszkańców stolicy, choć skądinąd wiem, że jest
        wielu
        > ludzi, dla których Warszawa kończy się na Wiśle. Odniosłam też - może mylne? -

        > wrażenie, że pan Polak właśnie nade mną pochyla się z troską i współczuciem!
        > Serdecznie dziękuję, ale to zbyteczne. ;))))

        A to przepraszam za moją wczesniejszą wypowiedź. Jakoś tak, jak nie było
        znaczka ;-) to odebrałem to zupełnie na poważnie (szczególnie, że wielu ludzi
        z "lepszej" strony Warszawy Twoje słowa mogłoby powtórzyć bez cienia ironii).

        pzdr
        #chris#
      • Gość: czarny Re: Ej, chyba już nie umiem wypowiadać się po pol IP: *.proxyplus.cz / *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 02.12.04, 19:26
        Przepraszam, za poprzednie..za duzo "warszawiakow" opowiadalo mi o "ciemnej
        stronie miasta"
        nawet rodzona zona opowiada, ze jedzie na "prage" jak ma do Marsa dojechac, co
        doprowadza mnie do szczekoscisku ;)
        • Gość: małgorzata Zastanawia mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 11:41
          ta niezdrowa skłonność do kategoryzowania: klasa Ia jest lepsza od Ib, lewy
          brzeg Wisły lepszy od prawego, Warszawa lepsza od Przasnysza, Polska od
          Rumunii. Te uogólnienia są bez sensu, a na narzekania, że na Pradze znajduje
          się w śmietniku powieści Dostojewskiego, miałabym zaraz ochotę odpowiedzieć, że
          na Mokotowie na śmietniku znajduje się zdjęcia z pornografią dziecięcą.
          Dziennikarze powinni strzec się łatwizny. Ale to niespełnialne marzenie.
          Stereotypy mają żywot wieczny, są protezą wspomagającą niemyślenie, są sposobem
          na wywyższenie się wobec innych (właściwie wobec kogo?), są nieuleczalną
          bzdurą. Ale ciągle nie wymyślono lekarstwa na głupotę.
          • Gość: Tańsza Re: Zastanawia mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 21:57
            Bardzo sie cieszę,że dokonałaś,Małgorzato,sprostowania,ponieważ w ogóle się nie połapałam w tej "ironii"... Poza tym,czasem słyszałam na własne uszy opinie,takie jakie Ty przedstawiłaś ironicznie...
            Też mieszkam na Grochowie i bardzo sie z tego cieszę,naprawdę...Nie zniosłabym chyba,tych "klas wyższych"...
    • Gość: BetHooN Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni IP: 195.205.163.* 02.12.04, 11:46
      Witaj brachu ja także uważam że to najwspanialsza dzielnica wawy, praga Północ
      również, to nie powtarzalny klimat gdzie bramy i podwórka widziały nie jedno, w
      dzień radość i śmiech, w nocy..... płacz i ból. Ale tylko tam spotkasz
      rdzennych mieszkańców warszawy, gdzie warszawski złodziej żegna się przed
      kapliczką i przeprowadza starą sąsiadkę przez pasy, aby zaraz wysadzić jakiegoś
      banana z jego mercedesa ........ trzymajcie się ciepło BetHooN.
      • Gość: zapan Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 03.12.04, 03:08
        Cieszy mnie ze sa nadal prawdziwi prazanie. Ja rowniez mieszkalem na Pradze od
        1940-tego.Tesknie za nia... Praga zawsze byla elegancka (na swoja nute i nie
        tylko), zaradna, handlowa, odwazna i bohaterska.Miala swoj smak i czlowiek czul
        sie jak u siebie bez wzgledu na to w jaki zaulek sie zapuscil ani o jakiej
        porze. Praga byla bezpieczna. A mielismy przeciez i Bimbra i Kazika Globusa i
        Paranomowa. Byly i gangi. Ale porzadek tez byl. Mozna bylo zwrocic uwage komus
        kto chcial np. zerwac bez w Parku Praskim badz zaklal w tramwaju albo zachowal
        sie niewlasciwie wobec kobiety. Zreszta Praga ciagle czeka na jakies dobre
        pioro.
        Narazie pozdrawiam wszystkich Prazan.
        .
        • w_v_w Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni 03.12.04, 07:34
          jedna uwaga...
          Prażacy i Prażaczki, ktos kiedys zwrocił mi na to uwage i zdaje sie słusznie,
          Pozdrawiam serdecznie, chociaz nie mieszkam teraz ,ale kiedys tak i to był
          piekny i bezpieczny czas...A było to w poblizu "Rózyca" :)))
          Pozdrawiam
          Wawerka
    • Gość: sobylmine Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 14:47
      tez jestem z pragi i kocham te klimaty, zarówno południe, gdzie mieskzam i
      północ, gdzie często bywam z aparatem. gdy jade do centrum czasami słyszę, jak
      ludzie rozmawiaja o "tej pradze", gdzie czyjś wujek "został zaje..y płytką
      chodnikową" ;). owszem, nie jest tu najpiekniej, a kicz chwilami wypływa na
      ulice, ale tak jest chyba wszędzie. czasamiz kumpelami śmiejemy się z pań w
      autobusie, żey wyglądają jak z marszałkowskiej, ale w centrum czuje się tak
      smao na sowim miejscu jak u siebie na osiedlu. i według mnie wyróżnia sie ona
      nie tyle tym, że zachowało sie tyle cudownych starych zakładów, ale tym, że
      zostały tu znajomości pomiędzy sąsiedzkie. że wychodząc na osiedle zna się
      większośc osób, że starsze panie plotkuja o starszych panach, a ci siedzą na
      ławkach i jarają tanie papierosy. a gdy mówię im dzieńdobry, bo tu każdemu
      mówi się dzieńdobry, uśmiechaja się, czasem ciut bezzębnie, i mówią, cześć
      złotko. mimo że ludzie nie są tu najładniejsi i powycinani z gazet, są mili.
      temu właśnie praga zawdzięcza swój klimat..

      pozdrawiam serdecznie wsyztskich stąd:)
      • Gość: MaBiWy Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 20:21
        bo Praga, a sczczególnie ta północ, pięknieje kiedy podniesiesz do góry
        zmęczoną i "zabieganą" głowę. Uroda starych kamienic przewyższa nowomodny
        blichtr, oczekuje na renowacje by pokazać się w całej krasie. Jednego jednak tu
        brak - zieleni.
    • Gość: pytanie Re: Po mojej stronie Wisły.Dostojewski ze śmietni IP: *.azymut.pl 06.12.04, 14:09
      no i co z tego ?
    • let Piwo w puszce?? 06.12.04, 15:26
      Oj, za krótko autor artykułu mieszka na Grochowie.
      Tam piwo sie pije tylko w(z) butelce(ki) !!!
Pełna wersja