Dodaj do ulubionych

Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy

08.12.04, 21:21
... czyli nasza dzielnicowa onomastyka :) czy znacie jakies nazwy sklepów,
knajp, zakładów usługowych, firm południowopraskich, które mogłyby zostać
zakwalifikowane jako pajacyki? jakieś szyldy z przekrecona pisownia, dziwną
skladnia? absurdalne tablice ostrzegawcze? smieszne konteksty?
czy zakład pogrzebowy na Grochowskiej nie nazywa sie "Niebo Grochów"? :)
Obserwuj wątek
    • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 08.12.04, 21:59
      Ten zakład pogrzebowy nazywa się chyba prostu „Niebo”.
      Na dachu tegoż lokalu jest reklama znajdującej się parę metrów dalej przy St.
      Augusta knajpki EscoBar.

      Na bazarze Szembeka widziałem budkę z napisem „Centrum spinek do
      włosów”.Różnych „centrów” to chyba znajdzie się u nas sporo.

      Przy Wiatraku jest pawilon z wietnamszczyzną oraz zachętą: „u nas gotuje gotuje
      kucharz z baru Him Long Son (czy jakoś tak) na Placu Konstytucji.:)

      Ale najbardziej ujął mnie za serce szyldzik spożywczaka przy Kobielskiej blisko
      ul. Wiatracznej. Na ciemnym tle narysowane butelki z alkoholem i kuszący
      napis: „Coś dla duszy”:))

      • artek610 Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 16:11
        > Ten zakład pogrzebowy nazywa się chyba prostu „Niebo”.
        Kiedyś nazywał się "Charon".
    • Gość: kiwi Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.chello.pl 09.12.04, 07:36
      Najlepszą rzecz widziałam w Geancie na Jubilerskiej na półkach z segregatorami
      biurowymi, pod koniec, widniała metka: "Plastikowy pojemnik na czas. Cena 20
      zł" Co prawda nie jest to szyld ale nie mogłam się powstrzymać, zeby o tym nie
      napisać.
    • krzyk007 Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 09.12.04, 09:43
      Ja mam nazwę raczej z Pragi Pln., ale podepnę się pod wątek.
      Bardzo mi się podoba nazwa: Fabryka Wódek Koneser na Ząbkowskiej. Ja na Pradze
      trochę tych koneserów widuję, co się ledwo na nogach 3mają ;-)

      Pzdr
      Krzych
    • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 09.12.04, 19:33
      dodaję siłownię PYTON przy Przyczółku Grochowskim : ))
      • Gość: mieszkanka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.chello.pl 10.12.04, 13:08
        Mój przykład jest z działu "śmieszne konteksty".
        Na strzeżonym bazarku przy aktualnie przebudowywanej pętli autobusowej (Gocław-
        Bora K., Rechniewskiego?, Znanieckiego?), przy furtkach wejściowych na
        ogrodzeniu, znajdują się spore tablice z napisami "Ochrona - Security.....coś
        tam", codziennie mozna zobaczyć conajmniej dwu "ochroniarzy" przywiązanych
        smyczami do ogrodzenia dokładnie pod tymi tablicami! Fajny widok!, zwłaszcza
        jak trafią sie tacy o bardzo zróżnicowanych gabarytach!
        • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 16:50
          „Fryzjer STANISŁAW z córkami”, zachęca zielony szyld przy Al. St. Zjedn. koło
          ul. Saskiej, jadąc z lepszego brzegu Wisły widoczny po prawej stronie. Coś koło
          nr Al. St. Zj. 20-22.
          • Gość: esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.future-net.pl 15.12.04, 17:20
            to takie nawiązanie do tradycji :)
            • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 17:26
              No mnie się to podoba. I imię, i stylizowany szyld - rodzynek w zalewie
              pstrokatych reklam - i cała jego treść.
          • hp_lovecraft Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 22:24
            Na Grochowskiej niedaleko Osieckiej jest fryzjer "Elvis". Też fajnie
      • Gość: g Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.chello.pl 15.12.04, 17:31
        akurat nie widze nic dziwnego w tej nazwie, w silowni w terarium przebywaja dwa
        pytony.
        • e-mka Re: Pyton 15.12.04, 17:58
          jejku, jakie to proste! nie wpadłabym na to, że chodzi o prawdziwe pytony : )
          nigdy tam nie byłam :) nazwa kojarzyła mi się bardziej z muskularnym męskim
          ramieniem a la pyton : )
          dzieki za nowy kontekst!
          • Gość: slodka idiotka Re: Pyton IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.05, 15:35
            chodzilo o gości ze z nich pytony
    • Gość: esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.future-net.pl 15.12.04, 17:37
      Mnie się podoba nazwa "Atut" dla sklepu z damską bielizną... swoją drogą
      legendarnego sklepu
      • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 17:38
        A gdzie ten bieliźniany sklep?
        • Gość: esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.future-net.pl 15.12.04, 17:43
          na Grochowskiej, po tej stronie co bazar, trochę za Video Clubem... Jeżdżą ta
          babki z całej Warszawy, bo właścicielka dobiera genialnie staniki
          • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 15.12.04, 17:50
            Hmm, no tu się moje kompetencje kończą, bo jestem zupełnym analfabetą w
            kwestiach doboru stanika;). Ale nazwa ładna.
          • Gość: kiwi Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.chello.pl 16.12.04, 08:17
            Ten sklep jest prawie na rogu Tarnowieckiej i Grochowskiej, autobusem -
            pierwszy przystanek za Placem Szembeka, samochodem - można zaparkować tuż przed
            pierwszymi za Zamieniecką światłami, jakiś społemowski spożywczy tam jest,
            fryzjer i coś tam jeszcze.
            • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 16.12.04, 19:35
              ho, ho, ale sie sympatycznie zrobilo : )Atut, Elvis :)może trzeba by założyć
              wątek pt. nazwy sympatyczne ;) (dodałabym wtedy moje delikatesy DROPS)...
              ale wracając do nazw śmiesznych... w czasie ostatniej wyprawy w okolice
              Wiatraka wypatrzyłam cudny wytwór elastyczności marketingowej skośnookich (?)
              restauratorów, tj. BAR EUROPEJSKO-AZJATYCKI :), przed samym Uniwersamem... czy
              ktoś tam był i może zdradzić, na czym polega europejsko-azjatyckość przybytku?
              • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 19.12.04, 12:31
                Może tam serwują po prostu kuchnię w-wską?:)

                A w ciucholandzie na Wiatraku od str. Waszyngtona wiszą ostrzegawcze
                kartki: „uwaga kieszonkowcy”.

                Z Pragi Północnej: przy Stalowej vis-a-vis Jadłodajni jest „studio urody”.
                Kilka m-cy temu na witrynie solarium widniała kartka „z łóżka jednocześnie może
                korzystać jedna osoba”.:)
                • doko_ksp Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 20.12.04, 18:20
                  Sklep wielobranżowy przy Grochowskiej/Garwolińskiej nazywa się "PGR Bródno".
                  • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 20.12.04, 20:31
                    ha, wybaczcie, ze znowu wracam do poczatku tego watku... ale dzis troche sie
                    wystalam pod "Niebem"... doczytalam sie, ze nasze grochowskie Niebo jest
                    otwarte 24 godz. na dobe : ) czy nie pieknie?? ; )
                    mam slabosc do nazw zakladow pogrzebowych, od kiedy na Mazurach zobaczylam
                    zaklad pt. Happy End : )
                    • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 13.01.05, 11:35
                      W mojej kamienicy wkrótce będzie chodził ksiądz „po kolędzie”. W tym celu na
                      wycieraczkach pojawiły się ulotki, z których wynika, że moja parafia i kościół
                      Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników - słynny na całą okolicę z
                      przeraźliwie zawodzącego komputerowego ”carillonu” - ma stronę internetowa.
                      Bardzo ładny jest adres: www.meczennicy.waw.pl
                      Tamże wyczytałem, że pod egidą parafii działa ”wspólnota oazowa Spalinowa”:)
                      • bultek Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 00:49
                        pol-a napisał:

                        > W mojej kamienicy wkrótce będzie chodził ksiądz „po kolędzie”. W ty
                        > m celu na
                        > wycieraczkach pojawiły się ulotki, z których wynika, że moja parafia i
                        kościół
                        > Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników - słynny na całą okolicę z
                        > przeraźliwie zawodzącego komputerowego ”carillonu” - ma stronę inte
                        > rnetowa.
                        > Bardzo ładny jest adres: www.meczennicy.waw.pl
                        > Tamże wyczytałem, że pod egidą parafii działa ”wspólnota oazowa Spalinowa
                        > ”:)
                        Oj, oj, - dobre, ale odlecieli.
                        Ta Spalinowa :))))
                        Co do strony parafii - to raczej mieszkańcy W-wy powinni stworzyć stronę z
                        takim adresem, bo w tym mieście trzeba sie męczyć ze wszystkimi urzędnikami z
                        różnych szczeblów, zarówno z tymi lokalnymi jak i krajowymi plus posłowie i
                        nasi "światli" politycy.
                        • bultek Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 00:56
                          Parę postów wyżej przeczytałem o kartkach w witrynach lub wewnątrz sklepów.
                          To opiszę co ja zauważyłem pewnego razu ( chyba to był drugi dzień jakiś świąt)
                          na ul. Wiatracznej w jednym z okien na parterze. Otóż była tam przyklejona od
                          wewnątrz kartka z napisem flamastrem - NIE PUKAĆ, NIE MA.
                          Muszę nadmienić, że w tym mieszkaniu działała(działa?) zwyczajna melina - po
                          prostu zabrakło towaru.
                          • Gość: Mat Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:20
                            Zgadza sie, zdarzają się też kartki typu "jestem na urlopie" czy "wyjechałam".
                            Klimacik jak 20 lat temu ;-)))

                            Najlepsze że to wszystko 50 metrów od całodobodowego sklepu z wódą,
                            widać "babcia" konkuruje ceną skoro wytrzymuje komercyjną konkurencję. No albo
                            klient przyzwyczajony ;-)
                            • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 12:50
                              A gdzie dokładnie jest ta melina przy Wiatracznej? Moźe skorzystam w potrzebie:)

                              Dam jeszcze przyszkład z południa Polski: w Pszczynie widziałem szyld zakładu
                              stomatologicznego o nazwie „Trauma-Dent”:D

                              A w podwarszawskim Piastowie zwięzła wywieszka na witrynie sklepu z odzieżą: „z
                              lodami - NIE”.
                              • Gość: rudy Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.01.05, 13:09
                                Wykraczam troche poza zakres geograficzny tego forum ale w Bielsko-Bialej
                                widzialem sklep z odzieza o dzwiecznej nazwie "Duperella"...
                              • Gość: Mat Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:09
                                Idąc od ronda po lewej stronie ulicy, zaraz za taką bramą w podwórko, pierwsze
                                okno chyba. To jest chyba pierwszy budynek na Wiatracznej, nie licząc ceglanej
                                piekarni na rogu oczywiście. Z głowy więcej nie pamiętam ale jak będę dzisiaj
                                wracał z pracy to sprawdzę czy czegoś nie pomyliłem ;-) W każdym razie po lewej
                                stronie i blisko ronda, przed Kobielską na pewno.
                                • bultek Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 15:09
                                  > Idąc od ronda po lewej stronie ulicy, zaraz za taką bramą w podwórko,
                                  pierwsze
                                  > okno chyba.

                                  Dokładnie to jest to okno i ten budynek - Wiatraczna 5.

                                  • Gość: stary_pop Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 19:43
                                    Ja we Wrocławiu widziałem sklep WC - Wyczesane Ciuchy i taki piktogram jak w
                                    toalecie =]
                    • e-mka Niebo całodobowe 05.03.06, 17:04
                      img213.imageshack.us/img213/1506/pict0015large0aa.jpg
                    • Gość: zu zu eden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 11:45
                      na mazurach to jest jeszcze zakład pogrzebowy eden i to na raty i też całodobowo
                  • konrad.boryczko Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 13:49
                    Hmmm, w latach 80. ten sklep byl prawdziwa Mekka. Po dzisiejszemu "miejsce
                    kultowe". Byl to sklep firmowy najlepszego PGR w tej czesci Polski, Brodno
                    wlasnie. Chodzily tam pielgrzymki, kolejka byla zawsze. I to po owoce, warzywa,
                    jak i nabial. Ot, takie czasy. Mlodziez nie pamieta.
                    Takze nie jest to nazwa ani smieszna, ani absurdalna. Poniewaz PGR Brodno juz
                    nie istnieje, mozna jej wrzucic co najwyzej okreslenie "historyczna". :))
                    Pzdr.
                    • Gość: Esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 14.01.05, 16:10
                      Zdziwisz się, ale istnieje... Koło mnie jest sklep PGR Bródno...
                      a nazwy z innych regionów - bodajże w Kozach był sklep rzeźniczy o
                      nazwie "Gantex"
                      • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 17:18
                        jejku, ale macie smieszne przyklady, umarlam ze smiechu!!!! "nie pukac, nie ma"
                        jest zabojcze! no i oaza spalinowa tez : ))
                        kiedys w jakiejs potwornie malej miescinie na wschodzie Polski widzialam
                        szyld "PICCA", a na Powiślu na początku lat 90-tych, kiedy w wawie bylam jako
                        turystka, szyld "Firma Analco, wejście od tyłu" ; )...
                        dorzuce jeszcze tylko powszechne peerelowskie "Rolnicy myjcie jaja" przy
                        skupach tychże : ))
                        • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 17:41
                          „Kop-ciuszek” - tak nazywał się ciucholand, który pare lat temu widziałem w
                          Szczecinie:)
                          • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 14.01.05, 17:50
                            pol-a napisał:

                            > „Kop-ciuszek” - tak nazywał się ciucholand, który pare lat temu wid
                            > ziałem w
                            > Szczecinie:)

                            genialne!!! a z serii konteksty, w latach 80-tych w Krakowie w jednym z LO z
                            okazji rewolucji pazdziernikowej wywieszono transparent LENIN W PAZDZIERNIKU, a
                            uczniowie dopisali A KOTY W MARCU : ))(opowiadal mi wspolautor)
                        • Gość: Esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.future-net.pl 14.01.05, 20:57
                          e-mka... Rolnicy nie myjcie jaj - jajka po umyciu szybciej się psują :)
                        • Gość: Stas Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.aster.pl 30.08.05, 18:17
                          Trochę nie tak. na tych plakatach wiszących w GSach było napisane CHŁOPI NIE
                          MYJCIE JAJEK - idea była skądinąd słuszna chodziło o to że chłopi (baby) przed
                          oddanie jajek do skupu szorowali je gorącą wodą co źle robiło na świeżość.
                          Pozdrawiam S.
                      • konrad.boryczko Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 17.01.05, 09:19
                        Gość portalu: Esmeralda_pl napisał(a):

                        > Zdziwisz się, ale istnieje... Koło mnie jest sklep PGR Bródno...

                        Hmmm. Co to znaczy "sklep PGR Brodno"? Taki ma szyld, czy taki jest wlasciciel?
                        Mozesz doprecyzowac?
                        PGR Brodno miescilo sie vis a vis cmentarza Brodnowskiego, po drugiej stronie
                        ul. Wincentego. W l. 80. staly tam szklarnie itp. Teraz (przynajmniej pol roku
                        temu, kiedy bylem w okolicy ostatni raz) jest tam po prostu puste pole,
                        powolutku zabudowywane blokami. PGR (dziwna nazwa w tych czasach) sie przeniosl
                        czy ograniczyl dzialalnosc?
                        Pzdr.
                        • Gość: Esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 17.01.05, 14:08
                          Jeszcze do niedawna był taki szyld - sklep mieści się na Budrysów w pobliżu
                          Białowieskiej...
                          A często pojawiają się jakieś takie ogłoszenia w sklepie, że szkółka jazdy
                          konnej na terenie PGR Bródna zparasza, więc jakieś związki dalej są...
                          • Gość: Esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.future-net.pl 17.01.05, 17:46
                            sprawdziłam dziś - nowiutki szyld - PGR Bródno sklep firmowy
                            • konrad.boryczko Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 18.01.05, 08:19
                              Hmmm, ciekawostka.
                              To moze przy jakiejs okazji zapytaj ekspedientke skad ma towar. Oczywiscie
                              jakis wygladajacy na "wyrob wlasny".
                              Pzdr
                              • Gość: Esmeralda_pl Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 18.01.05, 10:08
                                towar mają trochę stamtąd od jakiegoś faceta, bo nawet kartka wisi kto jest
                                dostawcą
                        • Gość: monlisica Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: 195.187.253.* 24.08.06, 15:14
                          PGR -Bródno ro po prostu nazwa sieci sklepów, tak jak w każdym Centrum
                          Handlowym mamy sklepy o nazwie -galeria Centrum czy Empik, tak PGR-Bródno to po
                          prostu marka. Widziałam już te sklepy (oprócz Bródna, gdzie mieszkałam czas
                          jakiś) przy Metrze Politechnika, na Mokotowie, Pradze..
    • Gość: kiwi Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.chello.pl 15.01.05, 19:15
      W miasteczku, nieopodal którego mam działkę (dosć daleko od Wwy) na rynku stał
      słup z tabliczką: "Postój TAKSÓWKI osobowej", bo faktycznie, była tam tylko
      jedna taksówka.
      Na Grochowie, na Łukowskiej był (a moze i jest, nie zwracam uwagi) zakład
      fryzjerski o cudzoziemsko i pięknie brzmiącej nazwie MALOCCO. Problem w tym, że
      tak określa się osoby których nalezy unikać, rzucają bowiem złe uroki i
      przynoszą straszliwego pecha. We Włoszech bo u nas - jak widać - właściciele
      mają inne zdanie.
      No i w ostatnim "Mieszkańcu" bardzo ładna fotografia: etykieta cenowa chyba z
      Geanta, ale nazwę sklepu wykasowali, na której napisane jak byk: POJEMNIK NA
      CZAS. Cena: 20zł45gr."
      Chyba sobie kupię...
      • pol-a Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 01.02.05, 15:44
        Centrum Redukcji Rat mieści się przy Garibaldiego koło Wiatraka.
        Po nieparzystej str. Grochowskiej, za targowiskiem na Szembeku, na bramie jest
        szyld informujący o zakładzie firmy Inter-Zryv. I coś w tym jest. Kiedy tamtędy
        przechodziłem pokażny wilczur zerwał się na równe łapy i skoczył z zębami do
        ogrodzenia:)
        • e-mka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 17.02.05, 22:04
          w mojej okolicy jest Drops (spożywczy)i Pigułka : ) Apteka pozazdroscila
          delikatesom? ; )
        • Gość: pramatka Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:59
          A mnie nie daje spoko0ju napis na Grochowskiej (budynek PZO) - "myjnia
          bezdotykowa". Usiłuję sobie wyobrazić takie mycie, ale jakoś mi nie wychodzi.
    • e-mka pralnia Tara 02.08.05, 14:52
      z czym kojarzy się Wam ta nazwa pralni chemicznej przy Grenadierów (prawie na
      tyłach stacji Orlenu przy Ostrobramskiej)? przyznaję, że mi do tej pory
      kojarzyła się głównie z piękną bohaterką "Powrotu do Edenu" ... dopiero kilka
      dni temu mnie olśniło, że chodzi o tarę do prania : ) asocjacja trochę
      odległa : )
      aha, tuż obok jest pasmanteria "Guziczek" - kolejna "okrągła" nazwa
      po "Dropsie" i "Pigułce" : )
      a może pojawiły się jakieś nowe ciekawostki onomastyczne?
      • qmata dr Cierpisz 02.08.05, 21:45
        Na Targowej 2/4 (to już "nasza" praga) jest szyld "STOMATOLOG DR CIERPISZ"
        To jest ten blok na przeciwko Zielenieckiej w którym mieści się PZU.
        Napis jest z lewej strony tzn. od strony Zamoyskiego/Grochowskiej.
        A swoją drogą z tą ulicą Zamoyskiego też wesoło: kawałek przy Wedlu, kawałek
        przy porcie praskim.....więc każda część ulicy na innej pradze.
        • Gość: paw Re: dr Cierpisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 01:53

          > Na Targowej 2/4 (to już "nasza" praga) jest szyld "STOMATOLOG DR CIERPISZ"

          Przy okazji: W przychodni przy Jagiellońskiej pracowała ongiś stomatolog, p.
          dr Okrutna, - nie narzekała na nadmiar pacjentów;).
          • pol-a Grenada przy Grenadier?w 04.08.05, 13:05
            Kompleks pawilonów handlowych przy Grenadierów niedaleko skrzyżowania z Ostrobramską nosi
            nazwę "Grenada" :)
            Bardzo oryginalne skojarzenia miał właściciel tego przybytku :))
            • makoba Re: Grenada przy Grenadier?w 05.08.05, 12:47

              Na grochowskiej byl sklep: bialo-czerwona tabliczka z napisem MARKET POLSKI :)
              Juz zmienili na Sklep Polski.
              Na kobielskiej jest sklepik spozywczy przed ktorym stoi tablica z cenami,
              kajzerkia sa tam po: 0,19 gr (zwracalam nawet uwage sprzedawczyni, ale nie
              trafilo) :))))
          • Gość: cytrynka6543 Re: dr Cierpisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:41
            A dr.Kiełek w przych.na Korytnickiej?! Stomatolog,zaznaczam. Zapytałam go
            kiedyś o pochodzenie nazwiska i profesje rodzinne,okazało się,że całość rodziny
            to ...ogrodnicy. Dr natomiast wyglądsał także czym prędzej zwiałam z
            przychodni!
      • e-mka pralnia Tara do PT Klientów 05.08.05, 21:38
        dziś byłam w Tarze, a tam taki oto apel wisi:

        Szanowny Kliencie
        jeśli życzysz fakturę
        poinformuj przed wydrukowaniem paragonu fiskalnego : )
    • e-mka Rozlewnia perfum Afrodyta 05.08.05, 21:58
      na I. piętrze Uniwersamu perfumy "nalewa w dowolnej ilości do flakonu klienta
      lub zakupionego na miejscu", zobaczcie sami:
      www.rozlewniaperfum.republika.pl/
      w ofercie równiez kadzidła, olejki zapachowe i sztuczna biżuteria : )
      czyli zawitał nam Orient na Grochów : )
      czy ktoś korzystał z Afrodyty? ; )
    • e-mka Granice (przejściowego) absurdu? 18.08.05, 10:20
      jeszcze tylko mała obserwacja wczorajsza... w drodze do pracy wyprzedził mnie
      na Trasie Ł czarny karawan z wymalowaną nazwą:
      Zakład pogrzebowy PRZEJŚCIE

      bez komentarza!
    • szlag Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 19.08.05, 21:59
      trochę dziwna jest, ale może nie za bardzo:
      sklep firmowy Wieś, Waszyngtona 41 albo 39? Tak trochę przed Kinową, jadąc w
      kier. Centrum.
    • e-mka Esteta z Saskiej Kępy 22.08.05, 13:03
      Ha, jaki to zakład usługowy może nosić tak estetyczną nazwę??? Salon urody?
      Fryzjer? Jubiler? Sklep z modą męską? Pracownia kapeluszy?
      Otóż nie : )
      „Esteta” z Saskiej Kępy (ul. Zwycięzców 25) to zakład szycia firan, zasłon,
      poduszek i lambrekinów : ))
      em.
      • Gość: Yeeee Piekarnia "Grzybki" przy Al.St.Zjedn. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.05, 15:46
        • konrad.boryczko Re: Piekarnia "Grzybki" przy Al.St.Zjedn. 26.08.05, 15:50
          Grzybki to cale "zalozenie architektoniczne". Zatem nazwa nie jest absurdalna:)
          pzdr.
    • e-mka Powab & Eden na Grochowie 29.08.05, 10:59
      oba przybytki mieszczą się w kompleksie pawilonów przy Wspólnej Drodze 22 (na
      wysokości administracji "Os. Szaserów")... Powab oferuje usługi fryzjersko-
      kosmetyczne, a Eden zaopatrzenie w art. spożywcze (w tym z gatunku wyskokowych
      chyba, co znajduję jako jedyne uzsadnienie dla rajskiej nazwy : ))
      em.
      • e-mka Bar Deska na Gocławiu 29.08.05, 12:44
        Ul. Gen. R. Abrahama 18, przy Fieldorfa, nazwę baru uzasadnia tło szyldu,
        stylizowane na deskę : )) bar (i pub przy okazji) zdaje się był tam od dawna,
        ale chyba pod inna nazwą? Czy mieszkańcy Gocławia kojarzą Deskę w jej
        wcześniejszym wydaniu? Czy ktoś ma pomysł, skąd taka nazwa??
        em.
        • Gość: mlp Re: Bar Deska na Gocławiu IP: 193.41.113.* 29.08.05, 17:28
          Szkoda nazwy "Kaczy dół" przy linii otwockiej, dobrze, że zostały jeszcze Zbytki...
    • e-mka Poczta na Ostrzyckiej 30.08.05, 19:10
      „Szanowni Klienci, pobierając tylko jeden numerek do właściwej grupy (...)
      szybciej jesteśmy załatwiani!” : ))
      Podróże kształcą. Nawet jeśli to tylko wyprawa na własną pocztę : )
      (ul.Ostrzycka koło Pekinu).
      em.
    • e-mka Blue Koala bar 05.09.05, 07:49
      na rogu Rozłuckiej/ Walewskiej (Grochów), pawilon wielkości kiosku w kolorze
      blue, wewnątrz siding, również blue, na ścianie kalendarz z panią w negliżu (a
      więc nie blue)... przed barem plastikowe stoliki i krzesełka w kolorze white
      oraz panowie konsumujący piwo... pora była wieczorowa, ja sama, więc nie
      odważyłam się wejść i zapytać o pochodzenie nazwy Blue Koala... (żadnego koali
      w każdym razie nie widziałam : ))
      a może właściciel pozazdrościł renomy mokotowskiej knajpie Blue Cactus?
      a może "blue" to od "bluesa"?
      w każdym razie niekonsekwencja w pisowni nazwy oryginalnie grochowska ; )
      em.
      • e-mka Sklep Emka na Grochowie : ) 06.10.05, 18:22
        zostałam prorokiem we własnym kraju : ) Grenadierów 13, tuż za pawilonem
        Grenada, działa sklep spożywczy Emka : ) od kiedy???
        PS. niniejszym oświadczam, że nie jestem właścicielką sklepu Emka. Również nikt
        z członków mojej rodziny, przyjaciół, znajomych nie jest właścicielem sklepu
        Emka. Właściciela (-li) sklepu Emka niniejszym pozdrawiam ; )
        e-mka
        • e-mka Bar Baron 24.11.05, 21:39
          Nazwa krótka. Aliteracja miła dla oka i ucha. Nobilitująca! Mijałam dziś Bar
          Baron po zmierzchu i rozmarzyłam się... Bar-baron brzmi prawie jak Bar-bados : )
          Róg Bełżeckiej i Zamienieckiej. Nieotynkowany budynek z czerwonej cegły,
          zachęcająco uchylona kuta krata. Najwyraźniej w środku Barona coś się działo.
          Czy ktoś może bywał w Baronie i opowie? Czy mamy na Pradze Pd.
          inne „szlachetne” nazwy?

          • andrzej_b2 Re: Bar Baron 24.11.05, 22:07
            >...Czy mamy na Pradze Pd. inne „szlachetne” nazwy?

            Mamy, mamy, choćby patroni naszych ulic: Piotr Szembek, Ludwik Pac, Wojciech
            Chrzanowski i Ludwik Kicki – to autentyczni hrabiowie.
            • andrzej_b2 Uzupełnienie 25.11.05, 07:24
              Do tego ekskluzywnego, a przy tym b. dzielnego towarzystwa, należy dołączyć
              Ludwika Mycielskiego, ale nie każdy wie, że było trzech braci, uczestników
              bitwy pod Grochowem, w tym dwóch bliźniaków:
              – Józef (1801-1885), ppr. WP, adiutant korpusu gen. Łubieńskiego, odznaczył się
              dzielnością w bitwie pod Grochowem.
              – Ludwik (1796-1831), por. WP. Wsławił się wyjątkowym męstwem w bojach pod
              Wawrem i Grochowem, poległ w Obronie Olszynki Grochowskiej 25 lutego. Śmierć
              jego Wódz naczelny uczcił specjalnym rozkazem dziennym.
              – Michał (1796-1849), gen. WP. Jako oficer sztabowy brał udział w Bitwie pod
              Grochowem, od 27 lutego dowódca 2 p. ułanów.
              • e-mka Łami - główka 25.11.05, 11:08
                Zawsze śmieszy mnie jeden szyld po parzystej stronie Ostrobramskiej, w okolicy
                nr 100 - "Fryzjer damsko-dziecięcy". Łamię sobie głowę, dlaczego w takiej
                konfiguracji.
                Bo męskie głowy są trudniejsze w "obróbce"? Chyba nie. W pewnym salonie
                fryzjerskim mój znajomy zawsze płacił za strzyżenie 3 razy mniej ode mnie.
                Chociaż włosów miał z 5 razy więcej.
                Bo kobiety są jak dzieci? Bo dzieciom i tak jest wszystko jedno?
                Jestem ciekawa, jakiej płci jest fryzjer(ka) ; ) - jak myślicie?
                • bankomat68 Re: Łami - główka 26.11.05, 18:20
                  kręgielnia w promenadzie Las Vegas. Śmieszne?
                  • e-mka Las Vegas 26.11.05, 19:46
                    Śmieszne : ) Przypomniałeś mi historię, jak to turecki biznesmen Vahap Toy
                    chciał stworzyć lotnisko i centrum rozrywki w Białej Podlaskiej. Wiązało się to
                    z wycięciem lasów pod budowę aeroportu i kasyn. "Polityka " opublikowała
                    wówczas tekst "Las albo Vegas" : ))
                    A my tu sobie, na boku, mamy pd-praską jaskinię hazardu : )
                    Las Vegas from Gocław : )
                • esmeralda_pl Re: Łami - główka 28.11.05, 10:44
                  sprawa jest banalna - zgodnie z przepisami, gdyby to był fryzjer i damski i
                  męski konieczne byłoby stworzenie dwóch węzłów sanitarnych... Nie ma tej
                  konieczności przy zakładzie damsko-dziecięcym...
                  A fryzjerka, pani Ewa, pracowała kiedyś u p Ani na Zamienieckiej i swego czasu
                  oddawałam swoją głowę w jej ręce
    • e-mka Salon piękności ANUBIS 28.11.05, 10:22
      „ANUBIS – salon piękności psów i kotów” – zachęca reklama wymalowana na
      pomarańczowej antenie sat na budynku przy Paryskiej. Anubis to staroegipski
      bóg zmarłych, strażnik cmentarzy. Patron mumifikacji i balsamistów. Opiekun
      podziemnych otchłani. Przedstawiany w postaci czarnego psa (niektórzy uważają
      nawet, że szakala). Uff, gdybym miała pieska lub kotka – poważnie
      zastanawiałabym się nad skorzystaniem z usług firmy Anubis. A nuż pupil
      skończyłby jako szykowna mumia, którą mogłabym najwyżej postawić koło
      telewizora?
      • esmeralda_pl Re: Salon piękności ANUBIS 28.11.05, 10:41
        ale za to jak pięknie taka mumia by się prezentowała :)
    • e-mka Bar Baron w oparach 28.11.05, 14:07
      Miejsce dla amatorów mocnych wrażeń i hazardu. Test dla prawdziwych „ciem
      barowych”. Miałam szczery zamiar ugościć się w Baronie. Ale nie dałam rady.
      Pokonał mnie dym papierosowy, snujący się gęsto jak wyziewy EC Kawęczyn przy
      wykorzystaniu pełni mocy produkcyjnych. Klientela – sami mężczyźni pod 50-tkę.
      Dwa automaty do gier zręcznościowych. Na ścianie gazetka z napisem „Spełniamy
      wszystkie życzenia naszych klientów, ale w sprawie cudów prosimy zwrócić się
      do pobliskiej parafii”.
      Wycofuję poprzednie skojarzenie. Bar Baron to z pewnością nie Bar-bados. Raczej
      Bar-baros. Gdyby analogiczną knajpę stworzyć dla damskiej klienteli – mogłaby
      nazywać się Bar Barbara : )
    • e-mka Tekstylny IMPULS 30.11.05, 13:37
      Przygnębienie z powodu zamknięcia baru Rondel trochę tylko wynagrodził mi
      przybytek ulokowany po sąsiedzku przy Wiatracznej – sklep odzieżowo–
      bieliźniany „Impuls”. Marketingowo bardzo sprytne. Być może obliczone na chęć
      odkupienia win skruszonych bywalców Rondla. Po piwku albo kilku
      głębszych „symbolicznych” impuls w kierunku zakupów może być silniejszy. W domu
      czeka zdenerwowana małżonka; drobny fatałaszek może pomóc
      w zrozumieniu symbolizmu wieczoru spędzonego z kolegami w Rondlu.
      Teraz "Impulsowi" przyjdzie zredefiniować swoją grupę docelową.

      • doko_ksp Pub o niekonwencjonalnej nazwie ;) 13.12.05, 20:21
        A owa nazwa to... "Dziwny Świat Edwarda M." Pub-Club przy pl.Szembeka (zdaje
        się, w miejscu nieistniejacej już (?) "Groty" (?)).
        • e-mka Kim jest Edward. M.??? 13.12.05, 23:36
          A to ci! Nazwa - zagadka. Moje pierwsze skojarzenie - Edward Stachura. Drugie -
          Świat według Garpa. Trzecie - Dziwny jest ten świat Niemena.
          Kolaż. Koktajl. Kalejdoskop. Kogiel - mogiel.
          Kim jest Edward M.? Czy czeka nas powtórka z Józefa Tkaczuka z Saskerlandu?
          • e-mka Kim jest Edward. M.??? - PS 13.12.05, 23:38
            Umknęłło mi. Jest jeszcze Edward Nożycoręki!
            • Gość: mk Re: Kim jest Edward. M.??? - PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 12:54
              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020411/kraj/kraj_a_9.html ;)
              • Gość: q Re: Kim jest Edward. M.??? - PS IP: *.aster.pl 04.08.06, 16:08
                Edward Mazur oskarżony o zlecenie zabójstwa Marka Papały
        • e-mka Dziwny Świat Edwarda M. 28.12.05, 09:13
          Czy ktoś już był we wspomnianym przez doko_ksp pubie-clubie? Jego nazwa mogłaby
          startować w konkursie najdziwniejszych nazw nie tylko Pragi, ale i całej
          Warszawy : ) Czy ktoś potrafi nazwę rozszyfrować? Ja mam, niestety (obym się
          myliła!) skojarzenia ze światem przestępczym. Choć może teraz taka nowomoda
          nastała, żeby knajpy od imienia właścicieli przezywać (vide "U Siwka")?
          Dotychczas tendencja ta najsilniej zaznczała się posród sklepów spożywczych
          (Dana, U Lidki, Anna i mnóstwo innych - czy są też w Waszej okolicy?) oraz
          zakładów fryzjerskich.
          • Gość: Adam i Ewa Re: Dziwny Świat Edwarda M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 22:31
            Zapraszamy Serdecznie do Dziwnego Świata Edwarda M.
            Przyjdzcie, zobaczcie, ocencie, podyskutujcie, dodajcie jakies sugestie od Siebie
            Jestesmy tu dla Was...
            Ruszylismy 28 Grudnia
            Nam pozostaje tylko zyczyc Wam milego spedzenia czasu w Dziwnym Świecie...

            Do zobaczenia
            Adam i Ewa
    • sebkrysz Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy 28.12.05, 13:25
      Przy Kinowej jest sklep mięsny z napisem "Ratpol".
      Z wyrazem "rat" w nazwie nie wróżę im powodzenia wśród klientów
      anglojęzycznych...:)
      • e-mka - pole & - exy 28.12.05, 14:05
        Prawda : ) Mnie zawsze bawiła moda nazewnicza lat 90-tych, kiedy szykownie było
        mieć końcówkę - pol w nazwie (na Pradze Płd. mamy Markpol np. i pewnie sporo
        innych?). Zresztą obcokrajowców może śmieszyć wiele polskich nazw: znajomi
        Amerykanie zaśmiewali się z firmy Fartpol (!) oraz słodkich Murzynków (vel
        ciepłych lodów), przez producenta ochrzczonych "Negros" czyli "Czarnuchy" : )
        Ach! Była też moda na końcówkę -ex, np. Drutex : ) Czy są jakieś -pole i -exy
        na Pradze Płd.?
        • e-mka Swojski kebab 07.01.06, 10:54
          Kocham moją dzielnicę za to, że nawet jak nie chcę, to dostarcza mi tematów
          językowych do przemyśleń.
          Kebab przy Poligonowej 1 (w bloku) zmienił strategię marketingową. Na szyldzie
          z nazwą „Kebab Bar” domalował sobie zachętę „Swojskie Jadło”. Tak więc kebab na
          Pradze Południe jest już swojski. Wdzięcznie wabi też klientów grecki
          bar „Salonic” przy Grenadierów – „gyros na wynos”. A przy Pekinie mieszkania
          do wynajęcia poszukuje „młode małożeństwo” (ogłoszenie na płocie).
          • Gość: paw Re: Swojski kebab IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:17
            > . A przy Pekinie mieszkania
            > do wynajęcia poszukuje „młode małożeństwo”

            Jesteś bez serca,- oni z powodu braku locum mało się żenią, a Ty się z nich śmiejesz;-)
            P
            • e-mka Szopy i szyldy z Szembeka 23.01.06, 10:01
              Zagłębiem ciekawostek językowych jest CH Szembeka na Grochowie. Centrum
              projektowane i anonsowane jako "spełniające światowe standardy" swojsko oparło
              się wszelkiej światowości. I tak np. uprać (nie mylić z "naprać"!) się można
              w pukcie usługowym "Shop Pracz".
              Znowuż z wielu kłopotów zaopatrzeniowych wybawi nas z pewnością budka
              z "artykułami okolicznościowymi". Przy najbliższej okoliczności nie omieszkam
              nie zajrzeć : )
              A jakie są Wasze ulubione budki (pardon, shopy!) i szyldy z Szembeka?
              • e-mka Ulokował się "Pub u Loka" 30.01.06, 20:22
                Muszę się przyznać, że początkowo subtelności nazwy tej nie doceniłam. Ale dziś
                przyjrzałam się „Lokowi” w przywiatracznych „Grzybkach” dokładniej. Pub
                anonsuje komiksowy blondynek wymalowany na szybie przy wejściu. Blondynek co
                prawda loka widocznego nie ma, ale zachęca szczerze, z uśmiechem. W „Loku” czas
                spędzimy przy automatach do gier, rzucając lotkami lub sącząc grzane piwo.
                Nomen omen – otwarte od 13.00 : ) Kto lub co to jest ten grochowski „lok”?
                Konia z lokiem temu, kto zgadnie!
                • e-mka "Ciuch-Ciuch" ucho cieszy 05.02.06, 18:59
                  Jest tak jakoś, że im przedsięwzięcie ma mniejszy budżet, tym większą
                  pomysłowością nazewniczą się wykazuje. Przodują ciuchlandy. Pisaliśmy już
                  o „Kop-ciuszku”. W Al. Krakowskiej w W-wie zaprasza „Galeria U’Boga”.
                  A na Gocławiu pojawił się „Ciuch-Ciuch”, przy Bartosika 2. Dla samej
                  sympatycznej nazwy się tam wybiorę : )
                  • Gość: olo Re: "Ciuch-Ciuch" ucho cieszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:08
                    Fajne mamy przeciez same nazwy ulic:Poligonowa,Minerska.Szczegolnie ze przy
                    tej drugiej mozna bylo zaopatrzyc sie w tlumiki(ciekawe czy tylko do
                    samochodu?:)).Informowal o tym ( nie jestem pewien czy nadal nie stoi)szyld
                    przed wiazdem w Plowiecka przy wiadukcie w Wawrze.
                    A skoro wykroczyliscie poza granice naszej dzielnicy i nie tylko to mam dla
                    Was fajna nazwe ze Slowacji.W srodku Liptowskiego Mikulasza jest
                    fabryczka.Fabryczka ma sklepik i sporo terenu w okolo.A na srodku tego terenu
                    stoi potezny komin.Komin swa wielkoscia goruje nad okolica. I dlatego tam
                    wielkimi literami umieszczono nazwe firmy MAJTEX:))Prawda ze ladnie.A sami
                    zgadnijcie co produkuja i czym handluja...
                    • e-mka Gocław - genius loci? 21.02.06, 11:10
                      Warto mieć jakieś hobby. W obecnych czasach wskazane jest nawet mieć hobby jak
                      najwięcej. Najlepiej już w kołysce. Wiadomo, że dziecko bez zaplanowanego hobby
                      ma gorszy start i ogólnie będzie mu w życiu gorzej.
                      Otóż mamy na Gocławiu miejsce, które problem ten nam rozwiąże. Hurtownia
                      modelarska "Młody Geniusz", Latyczowska 13a ; )
                      Mamo, tato, nie wahajcie się ani chwili : )
                      • odpi Stoły bilardowe jadalne... 22.02.06, 09:16
                        Przy zachodniej Patriotów, w pasie między jezdnią a torami, obok przystanku
                        kolejki - Anin stoi tablica reklamująca wynajem (albo sprzedaż) tych
                        wyjątkowych stołów.
                        Tekst, co prawda, jest rozpisany na dwie linijki różniące się czcionką, ale
                        mimo wszystko czyta się to tak:
                        "Stoły bilardowe
                        jadalne na ... "

                        Zacząłem już nawet kombinować, czy te stoły to nie takie "dwa w jednym", ale
                        wyobraźni nie starczyło. Czyli one musza być zjadliwe, ....oby też cenowo ;)


    • Gość: Marek Przybysz Re: Śmieszne, absurdalne, dziwne nazwy IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.02.06, 18:46
      Pomiedzy Grzenadierow a Kinowa jest sklep o swojskiej nazwie "WIEŚ".
    • e-mka Zaczep-na nazwa 27.02.06, 11:32
      Gdzie można się zaczep-ić na Gocławiu? Ano w sklepie wędkarskim
      ZACZEP, Fieldorfa 10 : )
    • e-mka I am sorry, Johnnie 28.02.06, 14:42
      "Johnnie - obca nazwa, polski sklep" - reklamują się na pomarańczowo-zielonym
      neonie delikatesy przy Majdańskiej, róg Grenadierów. Fajnie, tylko po co
      nazywać coś po obcemu, jeśli można po polsku? Czy patronat Johnniego to ukryta
      zachęta dla miłośników whisky marki Walker? Puszczanie oka do klientów?
      Mimo wszystko wolę swojskie-grochowskie Lidki, Dany i Krysie - patronki
      dzielnicowych placówek handlowych. Wolę Awionetkę, Guziczka, Dropsa, Groszka
      i Pigułkę. I am sorry, Johnnie!
      • Gość: kk Re: I am sorry, Johnnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:23
        Niestety Avionetki już nie ma. Też mi sie ta nazwa podobała. Teraz sklep nazywa
        się Magdalenka, czy jakoś tak.
        • e-mka Mazak 03.03.06, 20:29
          Ooo!? To jakoś nagle znikła Awionetka. Czy myślimy o tej samej, na Motorowej?
          Na pociechę jest jeszcze budka-kiosk Mazak, też na Motorowej, przy studzience
          z wodą głębinową.
    • e-mka Potrzebna uczennica bez szkoły 28.02.06, 19:16
      Tak ogłasza zakład fryzjerski przy Grochowskiej:
      img160.imageshack.us/img160/2386/pict00076qa.jpg
      Całość estetycznie komponuje się na podobieństwo filmowych plakatów
      z Bollywood : )
      Buee, czy „uczennica bez szkoły” to już oksymoron?
      • e-mka Zabrania się 28.02.06, 19:42
        Z serii zabawne konteksty:
        img150.imageshack.us/img150/4306/pict0055large7zb.jpg
        img134.imageshack.us/img134/268/pict00067qm.jpg
        img146.imageshack.us/img146/6616/pict00538eq.jpg
    • e-mka Nie karmić kotów 05.03.06, 17:00
      Przypomniało mi się zdjęcie z wiosennego spaceru.
      Z serii śmieszne konteksty : )
      img315.imageshack.us/img315/5189/pict0001large0wy.jpg
      Wychodzi, że zakazy często są śmieszne : )
    • e-mka Sprawy najwyższej wagi : ) 11.06.06, 21:25
      img66.imageshack.us/img66/1328/pict07576gk.jpg
      Napis na kartce: "Jesteśmy w terenie" : )
      (kamienica przy Al. Waszyngtona, blisko Ronda Waszyngtona)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka