Stadion Narodowy na Pradze Południe

05.01.05, 18:22
Dzisiejsze „Życie W-wy” krzyczy artykułem na czołówce żeby Stadion Narodowy
urządzić nie na Legii lecz w miejscu Jarmarku Europa. Firmie, dzierżawiącej
Stadion Dziesięciolecia, za dwa lata wygasa umowa więc jest o co kruszyć
kopie. Korzyści dla obu Pragi Południowej i Północnej byłyby niesłychane,
miejsce jest lepsze niż okolice Łazienkowskiej pod każdym względem.
Ja bym jednak chciał żeby zachowano możliwie dużo z dawnego obiektu, bardzo
ciekawego wartościwego architektonicznie. Łacznie z kapitalnym gmachem dworca
autobusowego, dziś haniebnie zeszpeconym przybudówkami.
Tu rzeczony artykuł:
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=55047
    • Gość: leszek Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.chello.pl 05.01.05, 20:27
      mało prawdo podobny taki obrót sprawy w obecnym stanie stadion Dziesięciolecia
      nadaje sie do calkowitego zrownania z poziomem ulicy Zielenieckiej jedynym
      dobrym na korzys budowy w tym miejscu stadionu jest to ze mozna wykorzystac
      przystanek PKP Stadion dobra komunikacja z jednej jak i z drugiej strony
      obiektu tylko gdzie pojdzie cała miedzynarodowa brac handlarska??????A jak
      wiadomo to juz nie tylko Europa wschodnia ale i Azja a juz nawet Afryka tam
      handluje. Pozdrawiam Leszek
    • Gość: kiwi Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.chello.pl 05.01.05, 21:21
      Nie pierwszy to raz upływa im termin dzierżawy. Tym razem moze uda sie coś
      zmienić, bo słonce zachodzi jakby mniej czerwono... Stare układy sypią się a
      protektorzy wypadają na aut. Z ciekawością czekam, jak się potoczą sprawy.
    • rosada Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 00:46
      Ogólnie dyskusja nad lokalizacją Stadionu Narodowego nabiera rozpędu i
      b.dobrze. Coraz więcej mediów mówi na ten temat i to z dużym wskazaniem na
      Dziesięciolecia. Wniosek : dla Legii nowy klubowy, a dla Warszawy Narodowy.
    • Gość: Adam Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.05, 00:52
      Zachowywac cos z tego sypiacego sie syfu?? Bardzo ciekawego architektonicznie??
      No bez zartow... Won z tym paskudztwem. I niech nikt nie pisze, ze "na owe
      czasu, to byl swietny stadion". Jasne, moze tak swietny jak Santiago Bernabue,
      ktory stoi do dzis (od 1947 r.)
      Stadion Dziesieciolecia to nieudolnie zbudowany, plaski obiekt, gdzie, tak jak
      na Slaskim, aby zobaczyc pilkarza, trzeba by uzywac lornetki. Komunisci mieli
      jednak wspaniale pomysly i na dodatek zbudowali te karykature stadionu na
      przywiezionych z Muranowa i okolic gruzow getta, skutkiem czego w ciagu kilku
      lat wszystko sie zaczelo zapadac. "Bardzo ciekawy architektoniczie"...
      Cholernie ciekawy...
      • Gość: Adam Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.05, 00:53
        I zeby bylo jasne, oczywiscie popieram zbudowanie (od zera) nowego,
        supernowoczesnego obiektu sportowego.
        • Gość: esmerlada_pl Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.future-net.pl 06.01.05, 09:06
          Jestem za - wszystko będzie lepsze od jarmarku, na którym nota bene byłam raz i
          to 12 lat temu.
          Poza tym koło Legii nie ma nawet miejsca na parkingi, a tu mnóstwo przestrzeni.
          Jedynym warunkiem jest postawienie stadionu od zera
    • Gość: poludniowiec Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: 217.153.92.* 06.01.05, 09:11
      Dziwi mnie to ze wczesniej nikt na to nie wpadl. Faktycznie trzeba ten stadion
      wybudowac w 90% od nowa ale nie ma lepszego miejsca w Warszawie. Jestem tez za
      tym aby ogrodki dzialkowe miedzy Waszyngtona a Al Stanow Zjednoczonych byly
      przeznaczone tylko na cele rekreacyjne i sportowe m.in. budowanie tam kortow
      tenisowych lub do golfa, mniejszych boisk do rozgrywek miedzydzielnicowych. Caly
      ten teren powinien byc traktowany jako rekreacyjny... troche na wzor Pol
      Mokotowskich ale z nastawieniem na pobudzenie do zycia ducha sportu na Pradze.
    • konrad.boryczko Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 09:14
      Jakies 2-3 tygodnie temu na WOT byla debata czy jakos tak (kontrowersje?) na
      ten temat. Generalnie duzo p...enia, ale wydzwiek byl, ze praktycznie pod
      kazdym wzgledem lepszy jest Xlecia. Zreszta na ta opcje przed programem wydalem
      1,22 zl. w formie sms'a.
      I pisze to jako kibic od zawsze wierny Legii.
      A Jarmark Europa musi zostac w Warszawie. Oczywiscie w innym miejscu. Kiedys
      byl plan przeniesienia go na Kozia Gorke. Ale chyba ktos z decydentow tam sie
      przejechal i przestal gadac glupoty.
      Pzdr.
      • Gość: Oozie Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe IP: *.handelsbanken.se 06.01.05, 10:42
        Zburzyć stadion X-lecia to nie problem bo to de facto wielka kupa ziemi
        obłożona siedzeniami i utwardzona z zewnątrz.
        Pod trybunami nie ma NIC - żadnej infrastruktury.
        Natomiast parking podziemny jest - ale wjazdu do niego nie ma bo się PKP nie
        zgadza.
        • tuzin_cwks Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 07.01.05, 23:36
          Tak bardzo latwy do wyburzenia. W gruzach z ktorych zostal zbudowany jest
          pewnie pelno niewypalow i ludzkich szczatkow...
    • mike_ Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 11:53
      Ciekawe tylko skąd pieniądze na dwa stadiony?
      I po cholerę stadion piłkarski na którym nie gra żaden klub?
      Stadion dla piłkarzy i lekkej-atletyki? Pomysł sprzed 30 lat?
      Niech zgadnę kto zarządzałby obiektami? Pewnie COS a to gwarancja jednej
      imprezy raz na 3 miesiące, bo tyle ile obecnie sobie życzą za torwar to
      gwarantuje.
      Ktoś wspomniał o problemie parkowania na Łazienkowskiej, a tak naprawdę to
      zapewnie nie wie jak jest to rozwiązane w innych miastach Europy gdzie stadiony
      są wciśnięte między bloki/domy. Problem absolutnie do rozwiązania.
      Stadiony piłkarskie powinny być w Warszawie conajmniej dwa: Łazienkowska i
      Konwiktorska. A tereny X-lecia: rozbić w pył i postawić obiekt lekkoatletyczny
      + obiekty dla zwykłego luda a nie tylko dla profesjonalistów, a więc baseny,
      hale i inne rekreacyjno-sportowe. problem oczywiście kasy ale i podejścia (bo w
      polsce podejście do obiektów sportowych jest mocno negatywne).
      • konrad.boryczko Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 12:02
        "Stadion Narodowy" to pewien skrot myslowy (mam nadzieje). Oczywistym jest, ze
        zbudowanie samego stadionu na kilkadziesiat tysiecy ludzi dla 3 imprez rocznie
        (a tyle jest np. na odbudowanym za gigantyczne pieniadze stadionie w Chorzowie)
        ociera sie o kretynizm.
        "SN" to ma byc wlasnie kompleks obiektow, baza sportowa itp. Na wielu
        hektarach. Uzytkowana non stop, a na samej murawie stadionu zapewne treningi
        itp.
        Co do stadionow pilkarskich, to na Polonii zawsze pozostanie popierdulka. Jak w
        ogole zostanie. Natomiast na Legii, ze wzgledow historyczno-architektonicznych
        nie powinno sie budowac nic duzego. Nowy sredni stadion typowo pilkarski i to
        wszystko.
        Pzdr.
        • mike_ Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 13:13
          IMO: stadion Legii na 35 tysięcy, stadion Polonii 15-20 tys. Na warunki polskie
          absoultnie wystarczy. I to powinny być stadiony nowe, z odpowiednim standrdem
          zarówno dla sportowców jak i kibiców.
          Czy ktos się zastanowił ile kosztowałby stadion ktory byłby jednocześnie
          piłkarski oraz lekkoatletyczny? Są to ogromne koszty, no chyba że zrobi się
          starym sposobem - ot murawa a naokoło bieżnia, ale wtedy jego piłkarskość mozna
          wyrzucić bo komfort oglądania jest fatalny.
          Ale niech budują, choc obawiam się że będzie mało wykorzystany (imprez
          lekkoatletycznych w Warszawie i meczy reprezentacji dużo nie jest)
          • konrad.boryczko Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 13:16
            Masz racje, niech buduje. Oby z glowa.
            A roznica jest taka, ze SN bylby finansowany przez podatnikow via panstwo, a
            stdiony miejskie/klubowe via gmina. Legia moze dodatkowo przez ITI, jezeli do
            tego czasu nie zbankrutuje.
            Pzdr.
            • mike_ Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 15:14
              Kto Legia czy ITI?
              SN ze środków państwowych? Nio tak, to ciekawe kiedy byśmy dostali? może wtedy
              kiedy autostrady?
              A budowy nowych stadionów/obiektów sportowych są dofinansowywane z odpowiednich
              funduszów i tak ma być też i w tym przypadku (stadion na Łazienkowskiej).
              I jedna sprawa: co robili ludzie krzyczacy teraz o X-lecia jak było tzw forum
              dt nowego stadionu? Nic, cisza, dopiero teraz jest jakiś krzyk bo ktoś
              zwietrzył forsę przechodzącą obok. A na stadion przy Łazienkowskiej juz zostało
              kilka baniek wydanych, zapytania ofertowe w świat poszły. Wycofac się teraz to
              czysty debilizm: primo stracona kasa, (pewnie i nadszarpnięta reputacja że
              pierw się zaprasza poważne firmy na całym świecie do przedsięwzięcia a później
              wyprasza), strata czasu (długo trwało wydawanie warunków zabudowy,a w przypadku
              X_lecia sprawa jest jeszcze poważniejsza, poza tym trzeba najpierw stantąd
              wywalić gości znad uralu).
              • konrad.boryczko Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 15:24
                Iti. Legia jest niesmiertelna:)
                SN mialby byc budowany ze srodkow panstwowych. Oczywiscie miasto tez cos tam,
                ale raczej aportem.
                Kazda (praktycznie) inwestycja w obiekty sportowe jest dofinansowywana z
                budzetu (MENiS, Polska Konfederacja Sportu itd, cholera wie jak to sie teraz
                nazywa), ponadto Totolotek. No i samorzady.
                Poza tym skala inwestycji planowanych na Legii jest nieporownywalna z tym, co
                mialoby (mogloby jak kto woli) powstac wokol S Xlecia. Oczywiscie, ze Legia
                musi miec priorytet, bo procedura ruszyla, a potrzeby pilniejsze. Ale przeciez
                jedno nie wyklucza drugiego.
                Pzdr.
                • mike_ Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 19:23
                  Oczywiście że nie wyklucza, nawet jest pożądane aby było jak najwiecej obiektów
                  sportowych w Wawie. Ale na razie ktos się wziął mocno za promocję projektu SN
                  na X-leciu a zamiast stadionu na Łazienkowskiej jakieś dziwadła. No i z tą
                  koncepcją się nie mogę zgodzic bo jest absolutnie bezsensowna.
        • bultek Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 13:22
          Na ogólnym forum Warszawa - jest tego samego typu dyskusja.
          A nawiązując do naszej, to jest w końcu szansa na zrobienie porządku z bazarem
          (myślę o przeniesieniu go w inne miejsce lub rozpalcerowaniu po innych
          bazarech).
          Sam stadion wybudować od nowa. Lokalizacja dla Tzw. stadionu narodowego jest o
          wiele bardziej logiczna na terenach stadionu X-lecia niż przy Łazienkowskiej.
          Wolne tereny wokół to niepowtarzalna okazja zbudowania przepieknych obiektów
          rekreacyjnych i stworzenia perełki w samym centrum miasta nad w miarę dziką
          Wisłą. Wszystko połączone Saska Kępa, Stadion Narodowy + tereny wokół, Park
          Skaryszewski (mam nadzieję że po rewitalizacji), tereny Portu Praskiego (
          ostatnio wyczytałem gdzieś pomysł połączenia tego rejonu mostem z lewym
          brzegiem Wisły i rejonem Karowej i terenami nad tunelem Wisłostrady - do tego
          most miałby być tylko dla pieszych i rowerów z wybudowanymi na nim sklepami i
          kawiarnimi), dalej rejon Starj Pragi. Dołaczyłbym do tego zlikwidowane ogródki
          działkowe przy Kinowej a w ich miejsce stworzył także ogólno dostępnu park np.
          z miejscami dla teatrów letnich, skeate parków czy nawet kawałkiem pola
          golfowego ( przyznaje że rozszerzam pomysł z wcześniejszego maila innej osoby).
          W wyniku takich działań mamy własny Central Park w W-wie. Brzegi Wisły
          przestały by dzielić i pięknie się uzupełniały ( Biblioteka Uniwersytecka i
          ewentualne Eksploratorium nad tunelem Wisłostrady). A nasza dzielnica byłaby
          jedna z bardziej czaderskich rzeczy w Warszawie (znajomi założyciela wątku już
          by się tak nie dziwili dlaczego się tutaj przeprowadził ;-) ). A do tego
          stadion z zasuwanym dachem i mamy, w końcu, w brud koncertów najwiekszych(nikt
          by sie nie zastanawiał gdzie zorganizować koncert U2) i jak myślę sporo
          klasowych imprez sportowych.
          Co do Legii to oczywiście przy Łazienkowskiej powinien powstać nowoczesny
          stadion piłkarski, zresztą na Polonii takowy też mi nie przaszkadza - wydaje mi
          się, że dobrze jest mieć dwie drużyny topowe w jednym mieście.
          A tak na serio to pomarzyc można o wszystkim, ale jak się chce i ma się wizję
          to można te marzenia realizować, a przynajmniej próbować. Może kiedyś na
          emeryturze wypije się kawę na środku Wisły spoglądajac z pieszego mostu pełnego
          turystów w stronę bryły Stadionu Narodowego.
          Tego życzę sobie i wszystkim na tym forum oraz przede wszystkim decydentom w
          naszym mieście i kraju, aby nie zabrakło im wizji, mądrości i zapału.
          • rosada Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 06.01.05, 14:35
            Cytuję w całości artykuł z praskiej prasy lokalnej ( listopad 2004 ):

            Legia Pany !

            To słynne zawołanie, dochodzące równie głośno z gardzieli tysięcy
            kibiców, jak i z odrapanego muru niejednej kamienicy nabrało nowego znaczenia :
            oto Legia wygrała największy wyścig sportowy Stolicy – wyścig, którego stawką
            była lokalizacja budowy Stadionu Narodowego. I chociaż ja odbyłem w młodości
            kilka treningów bokserskich na Gwardii, a żona parę razy wrzuciła za trzy
            punkty na Polonii, to cieszymy się, że najnowocześniejszy ( bardziej by
            wypadało napisać : jedyny nowoczesny ) stadion w Polsce stanie przy
            sztandarowym, stołecznym klubie. Żal nam tylko tego, że prawdopodobnie raz na
            zawsze upada sportowy mit praskiego Stadionu X-lecia. Że my, prażanie, tracimy
            szansę na oglądanie u siebie największych sportowych gwiazd. Choć funkcjonujący
            w miejscu legendarnego stadionu „Jarmark Europa” mocno już wrósł w naszą
            świadomość i choć zatrudnienie na nim znalazło wielu z naszych znajomych i
            bliskich, zawsze łudziliśmy się, że kiedyś ten teren odzyska świetność bardziej
            uduchowioną i wzniosłą ( tak samo zresztą, jak polski sport ). Że dane nam
            będzie, jak za dawnych lat, przeżywać momenty wzruszeń i narodowej dumy. Że
            zamiast radości z tanio zakupionej wietnamskiej koszulki będziemy emanować
            radością z błyszczącego złotą poświatą krążka wręczanego naszym
            sportowcom ... No tak, ale do tego nie tylko jest potrzebny porządny stadion,
            ale, przede wszystkim, porządni sportowcy. A ostatnie igrzyska pokazały, że o
            światowej klasy sportowców może być nam trudno. Trudniej nawet niż o światowej
            klasy stadion. Dlatego konieczne jest także inwestowanie w lokalne kluby
            sportowe – właśnie takie, jak np. KS Drukarz. Bo to one są przysłowiową kuźnią
            talentów i to w nich właśnie pierwsze kroki stawiają późniejsze gwiazdy.
            Obojętnie czy miałyby świecić nad popularną „Żyletą”, czy nad murawą Stadionu X-
            lecia.

            Cz. 2
            Legia czy X-lecia – specjalnie dla „Mieszkańca” lokalizację Stadionu Narodowego
            komentują :

            Krzysztof Wieczorek – zastępca burmistrza Pragi Południe nadzorujący m.in.
            Wydział Sportu :
            „Stadion Narodowy na Pradze? - jestem za!
            Teren i okolice Stadionu Dziesięciolecia doskonale nadają się na lokalizację
            takiego obiektu. Dodatkowym atutem tej lokalizacji jest jej połączenie z
            lewą częścią Warszawy za pomocą kolei śródmiejskiej. Może wtedy powstałby
            również silny praski klub piłkarski?”

            „Rataj” – mieszkający w pobliżu Stadionu X-lecia fanatyczny kibic Legii :
            „Legia jest dla mnie wszystko i chciałbym, żeby stadion Legii był wreszcie
            zbudowany, jak Stadion Narodowy. Stadion X-lecia?... no tak, ale powatrzam :
            Legia jest dla mnie wszystko, to moje życie, a co będzie z X-lecia ? –
            obojętne.”

            Jan Tomaszewski - legenda polskiego futbolu, wielokrotnie grał na jednym i
            drugim obiekcie :
            Najlepszą infrastrukturę ma Stadion X-lecia. Przy Legii nawet nie ma porządnego
            parkingu. Stadion Narodowy musi tętnić życiem. Nie może służyć tylko do
            rozgrywek piłkarskich. On musi na siebie zarabiać. Ostatnio oglądałem Millenium
            Stadion w Cardiff : imprezy, różnego rodzaju rekreacja, centrum handlowe. Na
            Legii się tego nie zrobi. W okolicach X-lecia są odpowiednie tereny, także na
            zorganizowanie ośrodka sportowego, są boiska, na których chłopaki mogą grać i
            ćwiczyć.
            AR. : Panie Janie, budujemy nowy Narodowy Stadion, także Wembley powstaje na
            nowo – jest szansa żeby polska piłka wróciła do kondycji z lat 70. ?
            Oczywiście. Mieliśmy, mamy i będziemy mieli lepszych piłkarzy niż Anglicy, czy
            Niemcy. Mamy przecież mistrzów Europy do lat 19. Osobną kwestią jest dlaczego
            potem nasi pałętają się w trzecich ligach, a tamci, bici przez nas, grają w
            Realach i Juventusach. Jeśli Stadion Narodowy, cały kompleks sportowo-
            rekreacyjny, mógłby powstać przy Stadionie X-lecia to…
            AR. : …to mamy go kim zapełnić ?
            O Jezu ! No pewnie ! Przecież tam by można organizować praktycznie wszystko !


            Marek Rojszyk - nowy wiceprzewodniczący Rady m.st. Warszawy ; w chwili podania
            do publicznej wiadomości informacji o budowie Stadionu Narodowego był
            przewodniczącym stołecznej Komisji Sportu i Turystyki :
            Władze Miasta powinny być w tej sprawie ( lokalizacji – przyp. red )
            konsekwentne; skoro w określonym celu, korzystając z atrakcyjnej oferty zostały
            przejęte od wojska tereny przy ul. Łazienkowskiej, to ta lokalizacja powinna
            pozostać. Miasta nie stać na dwa stadiony, ale biorąc pod uwagę partnerstwo
            publicznoprawne można różne koncepcje rozważać. Jednak do końca kadencji
            obecnego Prezydenta, mam wrażenie, że nie ma szansy, aby Stadion Narodowy
            powstał
    • tuzin_cwks Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 07.01.05, 23:46
      I tak wszystko juz postanowione. Miasto + prywatny inwestor (zapewne wlasciciel
      Legii - ITI) buduja normalny stadion na Lazienkowskiej na 35 tysiecy.
      Nie oszukujmy sie jednak - stadion na 35 tysiecy to zaden Narodowy na ambicje
      takiego kraju jak nasz, wiec fajnie by bylo jakby za kilka lat (moze z mysla o
      olimpiadzie?) SKARB PANSTWA wybuduje na SWOIM gruncie przy al. Zielenieckiej
      porzadny i duzy stadion.
      Na razie jednak niech sie spelnia wizja Kaczora - tysiace kibicow Legii czekaja
      na porzadny stadion juz od kilkunastu lat i nie ma co juz w tej chwili macic.
      • rosada Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 14.01.05, 12:48
        rano był program w regionalnej trójce na ten temat - ktoś widział ? ( ja
        musiałęm wyjść )
    • bultek Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 14.01.05, 15:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=19407954&v=2&s=0
      Na głównym forum W-wy dalej toczy sie dyskusja.
      • bultek Re: Stadion Narodowy na Pradze Południe 14.01.05, 15:33
        www.jarmark.damis.pl/expo.html
        A to inny link który znalazłem na stronie Damisu - to ich propozycja przebudowy
        stadionu.
        Troszeczke byłem zdziwiony że jest taka strona ;)
        • rosada przedruk z Metra 17.01.05, 00:09
          Legia na Legii.

          Stadion Narodowy powstanie przy Łazienkowskiej. Władze miasta nie biorą pod
          uwagę innego rozwiązania

          - Miejsce Legii jest tam, gdzie było przez prawie 90 lat trwania klubu - w
          centrum miasta, gdzie umiejscowił ją marszałek Józef Piłsudski. Koncepcja, by
          zamiast nowoczesnego stadionu o pojemności 35 tysięcy widzów stanął na Legii
          mniejszy i w dodatku pozbawiony dachu, jest nie do zaakceptowania dla
          wszystkich, którzy kiedykolwiek czytali przepisy licencyjne PZPN-u. Jest też
          nie do przyjęcia dla kibiców - treść oświadczenia wydanego przez
          Stowarzyszenie "Sekcja Sympatyków Legii" nie pozostawia wątpliwości, co fani z
          Łazienkowskiej myślą o nowych pomysłach, aby nowoczesny obiekt zbudować tam,
          gdzie dziś stoi Stadion X-lecia.

          Lansowany przez niektóre media pomysł bulwersuje zresztą nie tylko kibiców
          Legii. Nowoczesny stadion z prawdziwego zdarzenia miałby służyć zarówno
          Warszawie jak i reprezentacji Polski. Dlatego, gdy światło dzienne ujrzała
          koncepcja, aby powstały dwa stadiony, od razu pojawiły się obawy, że nie
          powstanie żaden obiekt. Na szczęście wszystkie wątpliwości rozwiał Naczelny
          Architekt Miasta Michał Borowski: - To nie jest pomysł ani mój, ani miasta. Ja
          zajmuję się obiektem przy Łazienkowskiej i tam powstanie nowoczesny stadion na
          35 tys. miejsc.

          Michał Borowski, Naczelny Architekt Miasta:

          Nigdy nie mówiłem, że nowy stadion Legii nie będzie zadaszony. Nie wiem tylko,
          czy będzie to dach nad samymi trybunami, czy rozsuwany nad całym obiektem.
          Drugie rozwiązanie podnosi koszt budowy o blisko 50 proc., ale czyni go też
          bardziej komercyjnym - mogłyby się na nim odbywać np. duże koncerty, również w
          zimie. Przetarg na nowy stadion jest już gotowy, ogłosimy go jeszcze w lutym, a
          wszystko wyjaśni się przed wakacjami. Natomiast jeśli chodzi o Stadion X-lecia,
          to on nie należy do miasta. Tym obiektem zarządza skarb państwa, poza tym
          niedawno przedłużono o kolejne kilka lat dzierżawę firmie Damis. Faktem jest
          jednak, że w stolicy jest miejsce na inne stadiony. Obiekt lekkoatletyczny to
          inna geometria, tam są bieżnie, tam rzuca się oszczepem. Najpierw wybudujemy
          stadion typowo piłkarski!
          • pol-a Kilofy do lamusa 04.02.05, 16:18
            O wyższości lokalizacji St. Narodowego w miejscu Jarmarku Europa nad Legią
            powiedziano już wiele - też na innych forach i innych mediach - że nie będę
            ciągnął. Mike, po prostu wierzy, a tam gdzie wchodzi ślepa wiara racjonalne
            argumenty mają się jak pięść do nosa.
            Natomiast o pomyśle burzenia muszę. St.X-lecia był i jest jednym z
            najpiekniejszych i nielicznych już stadionów ziemnych na świecie. W swoim
            czasie był nowatorskim założeniem architektonicznym. Korona zbudowana jest z
            gruzu (po)wojennej Warszawy. Z konglomeratu tego samego gruzu zbudowano m.in.
            kapitalne bloki na Kole i Muranowie, co zachwyciło niejakiego Pabla Picasso.
            Umarłe miasto, które zaczyna nowe życie w murach nowego - że pociągne
            górnolotnie i ekologicznie - przetworzony gruz stał się wartościowym budulcem.
            Niektóre z powyższych bloków już są wpisane na listę zabytków.
            Argument, że burzyć do cna, bo stadion nienowoczesny, to slogan z poprzedniej
            epoki. Nikt nie buduje już niefuncjonalnych czynszówek ze zdobionymi fasadami i
            ciemnymi izbami w oficynach, gotyckich katedr, ani barokowych pałaców ale to
            nie znaczy, że Stara i Nową Pragę, ul. Hożą czy Stare Miasto trzeba wyburzyć.
            Trzeba modernizować i restaurować. Mimo, że bedzie to kosztowało dużo drożej.
            Dlaczego co 50-lat W-wę się „odmładza” i unowocześnia za pomocą kilofa? Jeszcze
            parę lat temu wielu tych, którzy dziś pieją z zachwytu nad Fabryka Trzciny,
            Koneserem, fabryka Szpotańskiego, klimatem ulic Nowej Pragi, Kamionka i
            Grochowa, rozwaliłoby te kwartały w puch jako niewartościowe. Dziś tak się
            traktuje architekture socrealistyczną, w wielu wypadkach oryginalną i
            wartościową. To kawałek historii i tożsamości miasta, na dodatek tak innej i
            róznej od tej, która mają w Paryżu czy Londynie a nawet Moskwiei i Kijowie
            (nasi architekci przemycali w swoich realizacjach zachodnie trendy, tworząc tak
            kapitalne dzieła jak rozwalane właśnie kino Praha).
            Stadionu nie trzeba obracać w pył. Nowy obiekt powinien kształtem nawiązywać do
            poprzednika, w nowa bryłę możnaby wkomponować okładane piaskowcem
            (?) „łupinowe” wejścia i kwałek ziemnej trybuny. Od strony technologicznej i
            estetycznej nie ma przeszkód. Problemem są bariery mentalne.
            Stadion na 60 tys. widzów nie będzie świecił pustkami. W-wa nie ma hali
            wystawowej z prawdziwego zdarzenia. Obiekt może emieć rozsuwany dach,
            przesuwane trybuny tak, by w ciągu paru godzin przearanżować go w b.potrzebną
            miastu halę widowiskowo-targową. Można na tym zarobić i przyciągnąć do W-wy
            wystawców ze świata. Wielkie koncerty też mogłyby tam się odbywać. Bez względu
            na pogodę.
            Kilof nie zawsze jest adekwatnym narzędziem.

            Nie mówię, że
            • rosada Re: Kilofy do lamusa 04.02.05, 21:18
              Ta,cóż tu dodać - pozostaje tylko mieć nadzieję, że cała kwestia Stadionu
              Narodowego ( ew. stadionów narodowych - ostatecznie jest w nas kilka nacji )nie
              jest igrzyskami...
            • Gość: calagan Re: Kilofy do lamusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 21:36

              Wszystko pieknie. Jest tylko jedno "ale". Nie bardzo widze skad wziac na to
              fundusze. Miasto nie da. Raz, ze teren pod stadionem nie ich, a dwa ze maja
              problem z zebraniem czesci kwoty na stadion Legii (bo o tym, ze wyloza cala
              gotowke zapomnijmy), a co dopiero byloby ze znacznie wiekszym obiektem. Panstwo
              tez raczej nie da kasy - bo niby jaki rzad wywali kilkaset mln euro na takie
              cacko. Prywatny inwestor? Moze, ale procedury beda strasznie dlugie.
              Wykorzystanie - mierne. Nie licz na to, ze bedzie jakies duze oblozenie. Torwar
              przejal spora czesc klijenteli. Stadion jest dobry na wielkie imprezy, ale
              mniejsze beda ginac w tym ogromie.
              • pol-a Re: Kilofy do lamusa 07.02.05, 17:12
                Stadiony w Polsce trzeba i będzie się budować. Jeżeli ktokolwiek myśli poważnie
                o organizowaniu ME w piłce kopanej, musi w W-wie postawić duży, co najmniej 60-
                tysięcznik. Tereny Jarmarku Europa to najlepsze miejsce w stolicy do tego celu.
                I wtedy powinno się zajrzeć do kieszeni państwa.
                Torwar przegrałby z centrum sportowo-wystawienniczym z kretesem. To za mały
                obiekt, z kiepską infrastrukturą. I nie wszyscy chcę tam wystawiać, np. m-
                dzynar. targi książki duszą się w Pałacu Kultury, a Torwaru nie chcą.
                Naprawdę znaczące targi organizuje się w dużo większych i bardziej
                funkcjonalnych przestrzeniach. Prowincjonalny Lipsk zbudował gigantyczne
                centrum wystawiennicze i bije W-wę w kwestii targów na głowę. A tu dochodziłaby
                możliwość organizowania koncertów i imprez masowych, w sercu 2,5 milionowej
                aglomeracji.
                • Gość: Oozie Poza tym Torwar się korkuje IP: *.handelsbanken.se 08.02.05, 10:33
                  Wystarczy spojrzeć co się dzieje na Trasie Łazienkowskiej i ulicach w okolicy
                  Torwaru przy byle okazji
                  • konrad.boryczko Re: Poza tym Torwar się korkuje 08.02.05, 10:59
                    To akurat nie jest argument:))) Zobacz sobie okolice SXL o piatej rano.
                    Pzdr.
                    konrad
                • mike_ Re: Kilofy do lamusa 08.02.05, 13:36
                  pol-a napisał:

                  > Stadiony w Polsce trzeba i będzie się budować. Jeżeli ktokolwiek myśli
                  poważnie o organizowaniu ME w piłce kopanej, musi w W-wie postawić duży, co
                  najmniej 60- tysięcznik. Tereny Jarmarku Europa to najlepsze miejsce w stolicy
                  do tego celu.>

                  60 tysięczny stadion w Polsce. Wybudować na jedną imprezę która w Polsce będzie
                  najmarniej za 20 lat?
            • mike_ Re: Kilofy do lamusa 08.02.05, 13:31
              pol-a napisał:

              > O wyższości lokalizacji St. Narodowego w miejscu Jarmarku Europa nad Legią
              > powiedziano już wiele - też na innych forach i innych mediach - że nie będę
              > ciągnął. Mike, po prostu wierzy, a tam gdzie wchodzi ślepa wiara racjonalne
              > argumenty mają się jak pięść do nosa.

              Chyba nie za bardzo rozumiesz, więc wytłumaczę w inny sposób.
              1. Stadion na Legii - TAK
              2. Stadion na Polonii - TAK
              3. Stadion zamiast Jarmarku Europa - TAK (LEKKOATLETYCZNY + inne rozrywki typu
              baseny itp itd)

              Teraz czas i koszty: dużo pieniędzy zostało już władowane w stadion na
              Łazienkowskiej. Rezygnacja z budowy stadionu na Łazienkowskiej to:
              1. Strata dużej części pieniędzy,
              2. Strata czasu - bo budowa czegoś zamiast Jarmarku to w polskich warunkach
              minimum 5 lat na przygotowanie terenu (prawne i budowlane). I należałoby już
              zacząć coś z tym robić ale nie zamiast innych inwestycji.

              Pozostają jeszcze inne sprawy - zarządzałby nowym stadionem na Pradze Płd. COS,
              a jak to wygląda to proszę popatrzeć na Torwar - a nie wiem czy o taką ideę
              chodzi ludziom chcącym nowego stadionu. Chyba jednak tego nie unikniemy. I nie
              widzę sensu budowania jednego stadionu MIX zamiast trzech służących klubom
              warszawskim i lekkiejatletyce (choć to zapewne dopiero po tym jak Szewińska
              raczy zejść ze stołka).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja