Ul. Kinowa to od kin?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 21:43
Moja ciocia - zaciekła antykomunistka i tropicielka "czerwonych" - zawsze mi
powtarzała w czasach mojego dzieciństwa, żebym sobie nie myślał, że nazwa
ulicy Kinowej pochodzi od kina. Z całą pewnością od jakiegoś ruskiego
generała o nazwisku Kinow - mówiła. Ale już umarła a ja od czasu do czasu
zastanawiam się, czy to możliwe żeby miała rację? Co sądzicie?
    • palker Re: Ul. Kinowa to od kin? 13.01.05, 21:47
      nie miała na pewno. Ulicę wyznaczono w okresie międzywojennym jako wsochodnia
      granice Terenów Wystawowych (obecnie działki pracownicze)
      • Gość: Miki Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:01
        Ja tam kiedyś mieszkałem z moją żoną. To było rzeczywiście kino!
        • pol-a Re: Ul. Kinowa to od kin? 14.01.05, 13:13
          Nazewnictwo wytyczanych przez przedwojenny magistrat nowych ulic
          odzwierciadlało intencje rajców, żeby rozbudowający się w szybkim tempie
          Grochów był dzielnicą nowoczesną. Wybierano więc nazwy nowoczesne - jakkolwiek
          dziś to brzmi śmiesznie - stąd mamy Motorową, Cyrklową, Spalinową, Fundamentową
          i inne. Może z Kinową było podobnie? W końcu film to najważniejsza ze sztuk:) a
          lata 30. to złote lata kina. Kręcono nawet na peryferyjnym Grochowie i to
          całkiem sporo.
    • Gość: rudy Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.01.05, 13:07
      Ja tez znam wersje o generale Kinowie (wyimaginowana postac ktora pacyfikowala
      Prage podczas powstania styczniowego). Kilka osob nawet w nia uwierzylo :)
      Swoja droga to znalem skinheada ktory mowil ze to ul. Skinowa...
      • niech Re: Ul. Kinowa to od kin? 14.01.05, 21:36
        Na przedwojennym planie z ksiazki Kasprzyckiego Kinowa rozciaga sie od
        Suchodolskiej do Jeziorka Goclawskiego.
        • Gość: nikt specjalny Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 08:19
          Taką Kinową pamiętam z początku lat 70-tych, jeszcze zanim odcieli ją aleją
          Stanów Zjednoczonych. A dopiero w połowie lat 80-tych przeciągnęli ją od
          Waszyngtona do Augusta.
          • Gość: Stefan Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.05, 15:48
            Tu się mylisz. Kinowa zawsze była do Stanisława Augusta, tylko nie miała
            połaczenia z Waszyngtona patrząc od strony Augusta właśnie, które to wykonano
            pod koniec lat 80-tych
            • Gość: nikt specjalny Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:15
              Chyba jednak nie masz racji. Przed przebiciem do Augusta żaden budynek nie miał
              adresu Kinowa, tylko Waszyngtona. Po przebiciu pozmieniali numerację. Ja sam za
              młodu, czyli pod koniec lat 60-tych bawiłem się nad kanałkiem, który był w
              miejscu dzisiejszego Marcpolu. Schodziło się do niego (kanałku) ścieżką w dół,
              wśród chaszczy. Nie było wtedy nawet namiastka ulicy.
              • niech Re: Ul. Kinowa to od kin? 21.01.05, 21:51
                Na planie o ktorym pisalem nie ma ulicy Stanislawa Augusta.
                • Gość: Mat Re: Ul. Kinowa to od kin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:31
                  To prawda, ale to ewidentny błąd, zresztą na tym planie w "Korzeniach miasta"
                  jest błędów całkiem sporo. Bulwar Stanisława Augusta ma swe korzenie
                  zdecydowanie przed wojną, w latach 20-tych nawet. Polecam wydany niedawno plan
                  Warszawy z 1939 roku, do kupienia w Trafficu.
                  • niech Re: Ul. Kinowa to od kin? 22.01.05, 15:01
                    Dzieki za info o planie, te mapki w ksiazce Kasprzyckiego faktycznie jakies
                    nienajlepsze sa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja