nadja4
24.01.05, 17:01
Czy jest więcej takich miejsc na Pradze? Chodzi mi o nietypowy, przedwojenny
klimat tego miejsca. Już wystawa kusi zdjęciami ze starego żurnala... Weszłam
tam dzisiaj po drodze do apteki i zachwyciłam się, na ścianach wisi jeszcze
więcej takich zdjęć. Jeżeli ktoś chce sobie uszyć piękną garsonkę według
przedwojennych trendów, to polecam zakład krawiecki na Siennickiej.