Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof

27.02.05, 02:15
W końcu lutego rozpocznie się wyburzanie drugiego, południowego wiaduktu
drogowego w ciągu ul. Płowieckiej.
Na jesieni oddano do użytku nowy wiadukt północny. Jest on szerszy od
dotychczasowego, ma mocniejsze słupy podporowe, wzmocniono jego przyczółki.
Teraz podobne zabiegi czekają zniszczony, od lat nie remontowany wiadukt
południowy. Na czas burzenia zmurszałej konstrukcji i budowy nowych podpór
oraz płyty jezdnej ruch w obu kierunkach będzie przeniesiony na północną
nitkę wiaduktu. Na górze będzie bardziej bezpiecznie, gdyż jest ona
poszerzona. Kłopoty będą mieli, jak jeszcze kilka miesięcy temu, kierowcy
jadący ul. Patriotów. W drugiej połowie roku wszystko powinno wrócić w tym
rejonie do normy.

-------------------------------------------------------

Śnieg i mróz może opóźnić zamknięcie południowego wiaduktu na ul.
Płowieckiej. Zarząd Dróg Miejskich planuje przesunąć rozpoczęcie drugiej
części remontu na noc ze środy na czwartek.
- Wiadukt miał zostać wyłączony z ruchu w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Prognozy meteo przewidują wtedy temperatury poniżej 0 st. C. Zamknięcie
opóźni się zapewne o trzy dni - mówi Adam Czugajewicz, rzecznik Zarządu Dróg
Miejskich.

Ciekawe w czym im mroz przeszkadza?
    • Gość: robol Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:38
      jak to w czym pszeszkadza? w pracy!
      • konrad.boryczko Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 28.02.05, 08:44
        Ja tam sie nie znam, ale buldozerowi to chyba wszystko jedno czy jest +10 czy -
        10. Byle odpalil. Cementowi nie, ale on sie nie liczy:)
        • netofil Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 28.02.05, 15:10
          Myślę że będzie mniej bezpiecznie po jednej stronie jeździć więc lepiej żeby
          już snieg nie padał i dodatkowo nie utrudniał jazdy, ale też się zastanawiałem
          w jaki sposób mróz w burzeniu przeszkadza. Budowlańcy są widać bardzo delikatni
          i wrażliwi.
          • odpi Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 28.02.05, 15:24
            mróz ma negatywny wpływ na werbowanie podwykonawców,
            a w połączeniu ze śniegiem potrafi też ...zaskoczyć drogowców.
    • userid Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 01.03.05, 11:30
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_050301/warszawa_a_4.html
    • userid Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 03.03.05, 09:56
      No i zamknęli.
      Miłe zaskoczenie że nie zamknęli zjazdu za wiaduktem,
      ale wkurzają światła, odnoszę wrażenie że przy
      odrobinie dobrej woli i dyscyplinie budowlańców
      obyło by się bez tych świateł.
      Ale oni są tu Pany.
      pzdr

      • odpi Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 03.03.05, 13:15
        lepiej poczekać przed światłami ruchu wahadłowego, niż podróżować dalej z
        kawałkiem wiaduktu w autku,
        ta faza remontu zapowiada się mniej wyczerpująco dla zjażdżających z Patriotów
        na Płowiecką i odwrotmie, ponieważ duża ilość kierowców wybiera Wał i natężenie
        ruchu na Patriotów na odcinku Miedzeszyn - Wawer zmalało, a gdy wreszcie
        dorobią zatoki na przystankach autobusowych,
        płynność ruchu na Patritów nie będzie już taka najgorsza.
        Gdyby jeszcze wymyślono coś na przełomy poprzeczne wschodniej jezdni, to już
        Europa prawie będzie ;)
        • userid Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 04.03.05, 10:12
          Na czas burzenia starego wiaduktu i tak zamykali dla ruchu całą dolną jezdnię
          (w nocy). Jeżdżę tamtędy codziennie po kilka razy i widzę że zajęcie połowy
          jezdni dla robotników na stałe to gruba przesada i wygodnictwo.

          • odpi Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 04.03.05, 10:48
            fakt to prawda, ale czekając przez chwilę pod czerwonym,
            będziemy mogli popatrzeć na energiczne zmagania drogowców z nieudaną
            konstrukcją południowego wiaduktu,
            pochodzącą tak jak pamiętam gdzieś z okolic 1977 roku,
            ledwo 25 lat to 'ustrojstwo' stało o własnych siłach, ostatnimi czasy
            podpierane, czym się dało ;)
    • tuzin_cwks Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 08.03.05, 19:15
      Heh jakis dowcipas pozrywal w nocy zolte pasy oddzielajace kierunki ruchu, a
      panowie robotnicy przez caly dzien nie mogli tego naprawic... Chyba czekaja az
      ktos wyleci na czolowke tam...?
      • odpi Re: Poludniowy wiadukt Plowieckiej pod kilof 09.03.05, 08:04
        Nikt żółtych pasków nie pozrywał,
        same 'odlazły' bo w spory mróz były lepione.
        Niektóre z nich daleko na kołach pojazdów się przemieściły,
        'rekordzista' do skrzyżowania z Marsa się dostał,... lekko pofałdowany. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja