Dodaj do ulubionych

ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ...

IP: 81.210.22.* 29.08.05, 12:11
Piszcie proszę...
Ciekawa jestem czy ktoś z nas tu jest...
piszcie z jakiego rocznika jestescie i z jakich klas :)))
Sama jestem z rocznika 94 -od prof Targalskiego :)
Obserwuj wątek
    • elle666 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 29.08.05, 14:15
      a czy ktos pamieta michala lupinskiego?
    • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 29.08.05, 16:10
      Ja kończyłem (tzn. skończyłem w Sorbonie:)), ale do okolic 94 roku (jakoś mam
      problem z tymi datami) chodziłem jeszcze do Wyspiańskiego. Tak sobie wspominam
      tę szkołę, prawdę mówiąc nie odbiegała od innych warszawskich.
      A Michala Lupinskiego nie kojarzę, ale może jakbym zobaczył to bym poznał.
      • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 30.08.05, 11:02
        ja tez go nie pamietam :(
        • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 30.08.05, 12:51
          Ale skoro roczniki mamy zblizone, to pewnie się widywaliśmy czasem na przerwach:)
          Moim wychowawcą była babka od biologii, Markowska? Miała też męża w tej szkole.
        • zuzanka77 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 30.08.05, 14:10
          czesc!
          tez tam chodzilam.nie pamietam rocznika ale wychowawca byla fizyczka z blond
          wlosami. mature robilam chyba w 95 albo 96. kurcze nie pamietam. nazwisko to mi
          sie jakos kojarzy. u mnie byli np.kasia krakowiak,dorota kowalik,kupiecka
          iwona,pleban marcin, rogala anna,solarska karolina itd. kojarzy ci sie z kims
          kogo znasz?
          pozdrawiam
          • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 30.08.05, 15:12
            Dorota Kowalik to może siostra Pawła Kowalika? Sądząc po nicku jesteś dwa lata
            młodsza ode mnie. Ja jestem co prawda z końca 75-ego:)
            • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 30.08.05, 15:57
              Chodzilam z Pawlem Kowalikiem do klasy :)))
              • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 30.08.05, 18:25
                Z Pawłem Kowalikiem chodziłem najpierw do podstawówki, a później do Wyspiana.
                Teraz nie wiem co się z nim dzieje.
                Grześka Grabalskiego może pamiętasz?
                • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 30.08.05, 19:27
                  Z Grzeskiem tez chodzilam do klasy :)
                  Z tego co wiem - to nadal trzymaja sie razem....
                  • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 09:06
                    Z tego widać, że na pewno jesteśmy z tego samego rocznika, tyle że Wy z klasy
                    ogólnej a ja z biol-chemu. Ja byłem takim kolesiem, co chodził z długimi włosami
                    i w swetrze.
            • zuzanka77 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 30.08.05, 20:55
              dorota nie jest jego siostra aczkolwiek dziewczyny z mojej klasy bardzo staraly
              sie byc zauwazone przez niego.byl calkiem, calkiem. a pamietacie chemistke?ale
              to byl babsztyl. zawsze mnie brzuch bolal przed jej lekcjami:))
              • Gość: Czost Re: ... IP: *.aster.pl 20.07.06, 17:23
                Szkoda, ze tak pozno odnalazlem ten watek. Bo chodzilismy do jednej klasy :)
                A o co chodzi z tymi pytaniami o bombe-maliszewskiego-lupinskiego?
          • elle666 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 14:25
            no to Lupinski chodzil do Twojej klasy
            • zuzanka77 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 15:00
              ja bylam na ogolnym. Targalskiego pamietam bo mialam z nim plastyke. ktos
              powiedzial,ze nosil rajstopy?!no i,ze chyba woli chlopcow.a pamietacie
              geografice?zawsze we wrzesniu pytala z mapy nr.9 na liscie bo to wrzesien. ja
              bylam nr.9 wiec zawsze bylam gotowa na odstrzal.poza tym jak sie spoznilo 1
              min. to juz do klasy sie nie wchodzilo. a historyczka?taka mloda i chuda.
              zawsze pila z wielkiego kubasa. pamietam w Hiszpanii miala aferke z kolesiem od
              nas z roku ale innej klasy. ja chodzilam do klasy z jednym z braci blizniakow
              drugi do matem. chyba. nie pamietam imion. wiem,ze sa z ul.Zolkowskiego.
              pa
    • Gość: Piotr Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.net-serwis.pl 31.08.05, 00:46
      Za moich czasów, to niedoszli absolwenci Wyspiana leczyli
      swoje wrzody dwunastnicy i skołatane nerwy w moim XXIII LO
      na Gocławku.
      Przychodziły biedaczki po lekcjach matmy, siedzieli cichutko,
      a dopiero po roku odżywali.

    • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 09:49
      Chemistkę ? PAnią Nowak ? Ja ją kochalam !! Tak cudownej osoby dawno nie
      spotkalam ! Mimo, iż nie cierpialam chemii i za chiny jej do dzis nie rozumiem...
      Brzuch to mnie bolal jedynie przed matmą , choc oceny mialam raczej dobre , albo
      przed rosyjskim u pani Szczesiul.
      Nie cierpialam tez pewnej pani od polskiego :))) z reszta z wzajemnością...
      Ja bylam (i jestem) taka wysoka i chuda blondynką...
      • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 10:30
        Szczesiul - film grozy.

        > taka wysoka i chuda blondynką..

        hmm, nieco zbyt ogólny opis jak dla mnie:)
        • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 11:20
          Szcześka, Jałocha, Żółkowska - masakra! Człowiek połykał jakieś dopalacze, żeby
          nie zetrzeć zębów od zgrzytania. Ile to już lat.. Matura w 1988... Kto tam
          jeszcze pracuje?? Bążurek może??
          • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 11:54
            jest strona wyspiana i są tam jakies aktualne zdjecia kadry ..
            Jest Bązurek, ta czarna dyrektorka ale nie pamietam nazwiska, pan Markowski
            (pozdrowiam gorąco ), jego żona, pani Świderska...
        • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 11:55
          Dlugie wlosy...nie wiem jak sie opisac. Nie rzucam sie w oczy :) chodzilam w
          jeansach , wiązalam wlosy w kucyk...
          • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 12:00
            Hmm, niestety sam kucyk to dla mnie wciąż za mało:)
            Nie wiem czy ja Ci się jakoś kojarzę.

            Skoro jest tu kilka osób z Wyspiańskiego, to można zrobić małe spotkanie byłych
            uczniów. Ja bym wpadł na takie cuś. Tylko za jakieś 2 tygodnie raczej.
          • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 12:01
            Przypomnij mi, kto to był (jest) Targalski? Chyba kojarzę jeszcze to nazwisko.
            • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 12:04
              Taki 30paro letni blondyn, wysoki , tleniony... Trzymal sie zawsze z panią
              swiderska. Uczyl jakiejsc plastyki czy cholibka wie czego...
              paru mezczyzn w dlugich wlosach kojarze ale ten sweter ...moglby mnie zmylić :)))
              • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 12:44
                Ach nie...
                Ten o którym myślałem trzymał się raczej z kolegami :)
                Jeśli wiesz co mam na myśli :)
                • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 12:51
                  no tamten tez.... ;))
                  ale na wycieczki jezdzial zawsze ze swiderką :))
                  dobrze myslisz...
                  • 444a Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 12:56
                    Targalski uczył plastyki i był nieco zmanierowany w sensie wszyscy podejrzewai
                    go , że bardziej lubi chłopców:) Miał swego czasu tlenione blond włosy z jakimś
                    fioletowawym odcieniem. Jego sala zajęć była za moich czasów tuż przy wejściu na
                    parterze.

                    A ja poza długimi włosami i swetrem:) Czasami popalałem papierosy w szatni:)
                    -ale nie paliłem często. Czasami mówili na mnie Jezus,ale jakoś się nie przyjeła
                    ta ksywka na długo.
                    • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 13:01
                      No to jednak ten, o którym myślę! Podejrzenia wzmogła systuacja, gdy ja i mój
                      kolega zastaliśmy owego pana z innym panem na zapleczu sali, o której mówi
                      444a. Ta sala na praterze miała taką kanciapę z wejściem obok okna i tam
                      weszliśmy z kumplem po coś tam kiedyś tam :)
      • wera95 Re: Absolwenci Wyspiańskiego... 24.06.07, 22:39
        Matura 1985. kl.biol.chem.Przez wiele lat szkoła kojarzyła się mi z sadystką Szczesiul.Dziś z perspektywy lat mile wspominam Panią Nowak od chemii,matematyczkę Waszkiewicz,doceniam polonistkę Panią Sawicką.Nieporozumieniem była Futkowska moja wychowawczyni dopóki nie została dyrą,okropna baba.Póżniej uczyła mnie biologii młoda prosto po studiach dziewczyna,nie pamiętam nazwiska.To była wspaniała nauczycielka,która świetnie przygotowała mnie do testu z biologii na medycynę.Był jeszcze Pan Michalski od fizyki kiepski nauczyciel,ale barwna postać,którą długo pamięta się po latach.Pozdrawiam wszystkich.
    • apodemus Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 12:59
      A to i ja się dołączę :-)
      Biol-chem, matura '93 (o ile w ogóle umiem liczyć), wych. początkowo W.Gerot,
      później E.Gołczyńska...
    • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 31.08.05, 13:08
      targalski byl moim wychowawca...tak myslelismy ze woli chlopcow ale nikt go
      nigdy nie widzial :))
      A pamietacie panią Waszkiewicz ?
      • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 13:15
        eee, chyba nie...
        Ja to już za stary jestem chyba.
        Moja ekipa to:
        matma: p. Jałocha (facet)
        fiza: p. Michalski
        biola: p. Gerotowa
        chemia: taka korpulentna pani (Nowak???)
        rosyjski: p. Szczesiul
        gegra i wychowanie wojskowe: p. Żółkowska
        angielski: Bążurek
        dyrektor całości: p. Futkowska
        tyle pamiętam :(
        • Gość: echo Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:45
          sacerdote napisał:

          > eee, chyba nie...
          > Ja to już za stary jestem chyba.
          > Moja ekipa to:
          > matma: p. Jałocha (facet)
          > fiza: p. Michalski
          > biola: p. Gerotowa
          > chemia: taka korpulentna pani (Nowak???)
          > rosyjski: p. Szczesiul
          > gegra i wychowanie wojskowe: p. Żółkowska
          > angielski: Bążurek
          > dyrektor całości: p. Futkowska
          > tyle pamiętam :(

          Twój skład był całkiem stabilny przez te lata. Ja zaliczałem co chwila zmiany w
          ekipie usiłującej przekazać wiedzę.
          wf - "psor" Terlecki, p.Kukułka, p.Złotorowicz
          polski - p. Sawicka, p.Goszko
          rosyjski - "Szczesia",p.Orzechowska,
          historia - p.Żytkiewicz, p.Ostaszewska, p.Apanowicz
          matematyka - p. Ważkiewicz
          biola i chemia (?) - p.Markowska
          po - p.Żółkowska, "Telesfor", "Helmut"
          gegra - "Lopez", p.Żółkowska
          francuski, angielski - Czesław"Bążur"Pilnicki
          Kilka zawieszeń w prawach ucznia , dwie nadzwyczajne rady pedagogiczne,
          kontakt szkoły z rodzicami niemal on-line.
          Było nawet śmiesznie..








          • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 31.08.05, 21:46
            > Twój skład był całkiem stabilny przez te lata. Ja zaliczałem co chwila zmiany
            w ekipie usiłującej przekazać wiedzę.
            > wf - "psor" Terlecki, p.Kukułka, p.Złotorowicz
            > polski - p. Sawicka, p.Goszko
            > rosyjski - "Szczesia",p.Orzechowska,
            > historia - p.Żytkiewicz, p.Ostaszewska, p.Apanowicz
            > matematyka - p. Ważkiewicz
            > biola i chemia (?) - p.Markowska
            > po - p.Żółkowska, "Telesfor", "Helmut"
            > gegra - "Lopez", p.Żółkowska
            > francuski, angielski - Czesław"Bążur"Pilnicki

            A dzięki. rochę mi przypomniałeś.
            Szszszczególnie moją ulubiona p. Ssssawicką. Ssssyczała interesująco. Jako
            jedyny chłop miałem u niej 4 z polaka.
            No i p. Ostaszewska, której.... no tu zmilczę bo to zbyt intymne szczegóły, a
            siedziałem na historii na pierwszej ławce i niejedno widziałem z bliska :-)
            No Terleckiego też pomiętam - w kosza od podawał długą, a ja wsadzałem do
            kosza :-)
            He he he...
            • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 01.09.05, 12:08
              od Matmy to byla pani Waszkiewicz :)) Gorąco pozdrawiam ...
              • eradka Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 18.01.06, 12:06
                Ja też gorąco pozdrawiam p.Waszkiewicz, dzięki niej na SGHu spoko a na
                prywatnej uczelni to nawet byłam najlepsza, a na maturze (1990 klasa ogólna)
                miałam 4.
            • Gość: echo Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 22:30
              sacerdote napisał:
              Szszszczególnie moją ulubiona p. Ssssawicką. Ssssyczała interesująco.
              Jedna z moich trzech kolejnych wychowawczyń!Ogromna wiedza połączona z
              cierpliwością. Duży szacunek!
              Słyszałem, że p. Żółkowska organizowała spotkania roczników, czy wiesz coś o
              tym?

              • Gość: Pierdak Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 23:47
                Witam absolwentów!

                Mam pytanko jaka jest prof. Markowska, bo mąz to mi wiadomo,
                wymagający bardzo, ale i wiedza ogromna.
                Pani Markowska ma byc moją wychowawaczynią. :)

                Pozdro!
                • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 02.09.05, 09:39
                  uczyla mnie biologii. Nic do nie mialam. Zawsze czlowiek wiedzal z czego bedzie
                  pytać ... Łatwo bylo miec dobre oceny. Jesli zas chodzi o blizsze kontakty ..to
                  wydaje mi sie (bo juz dobrze nie pamietam) ze chyba na nią narzekali...
                  W kazdym badz razie na lekcjach byla mila
              • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 02.09.05, 09:34
                Słyszałem, że p. Żółkowska organizowała spotkania roczników, czy wiesz coś o
                tym?
                --------
                Niestety nie. Może młodsze roczniki miały spotkanie? Ja skończyłem tę szkołe 17
                lat temu :/
                Myślę, że trzeba by zorganizować coś oddolnie :)
                • Gość: kajkai Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 02.09.05, 09:42
                  Nie, nie slyszalam. Być może robila coś dla starszych ode mnie...tzn. rok urodz.
                  okolo 1972 ...
                  • sacerdote Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 02.09.05, 09:46
                    O!
                    Ja jestem z 1970.
                    Więc pewnie się znamy z widzenia :)
        • Gość: Aurelia Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.09.05, 08:20
          Hallo,
          z którego rocznika matury jesteś, bo sądząc po nauczycielach to lata 1979-1990.
          ja miałam podobny zestaw nauczycieli:
          biologia:Gerot
          polski:Gorzko
          matma:Jałocha
          fizyka:Michalski
          rosyjski:Orzechowska
          i inni
          matura 1980.
          • Gość: matfiz80 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.gpw.com.pl 21.09.05, 09:14
            tez jestem ten rocznik matury
            p.Ostaszewska w naszych czasach chodziła zawsze w spodniach i już szykowala sie
            na emeryture wiec mlodszy kolega chyba sie myli
          • syla113 matura98!!! 14.06.06, 18:47
            czesc!!
            moja matura 98:)
            w liceum bylam niepozorna myszka ale teraz jestem niezla laseczka hi hi , matma-
            markowski -stres jak cholera przynajmniej dla mnie ale matme do dzis umiem
            bardzo mi sie na studiach przydala i nie zapomne tych jego sweterkow, polski -
            urbaniak -nie przepadalam i z wzajemnoscia bilogia -ukochana chilarecka ,
            chemia golczynska , czy ktos jest tu z 98??
            • chesterfield5 Re: matura98!!! 20.06.06, 13:27
              Ja jestem ;-) Matura cos 98, biol-chem prof. Krzyzanska byla wychowawczynia!
            • chesterfield5 Re: matura98!!! 20.06.06, 13:31
              A co do Markowskiego to... nie mam najlepszych wspomnien z nim.. Kiedys mu sie
              postawilem, draka na cala szkole, skonczylo sie na Dyrektorce i kilku innych
              nieprzyjemnosciach z jego strony. To byl niezly skur.....syn. Ale jego zona
              prof. Markowska to byla babka z klasa! Po drace z jej mezem wziela mnie na bok
              (uczyla mnie biologii) i powiedziala ze to co jest miedzy mna a jej mezem nie
              dotyczy jej i nie bedzie mialo zadnego wplywu na moja ocene z jej przedmiotu.
              Szkole wspominam bardzo milo. Nawet profesowa Zaczka (kojarzy go ktoś - fizyk,
              krecil z polonistka). Tylko ten Markowski... Najwiekszy gbur i .... jakiego w
              zyciu spotkalem. Szkoda mi tego czlowieka.
        • viiking Re: ABS Wyspianskiego.. 19.07.06, 21:59
          Cos tak z moich czasow. Ale malo co pamietam. Futkowska byla od biologii a potem awanslowala na dyra. Przed nia byl jakis mocno partyjny nieprzyjemny facet z zimna reka. Wiem bo mi raz podal.
    • Gość: Borys _J Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 07:24
      rocznik 1982, stan wojenny, chyba najbardziej popaprany rocznik... część klasy
      wyjechała za granicę inni też potłuczeni... Z nauczycieli: Małgorzata Sikora
      (wyjechała z mężem do Australii), Jałocha (dramat), Sawicka (b. wporzo),
      Plakiewicz (vel Plak) z żoną - "co żeście mi zrobiliście, ście mi wiertło
      złamaliście..." z innych Bonżur, Szczesiul, Gorzkiewicz i ten bałwan dyrektor
      (???) :)) ale klasa cudna...
      • Gość: echo Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 01:30
        Gość portalu: Borys _J napisał(a):
        i ten bałwan dyrektor
        > (???)
        Zbigniew Szeptycki.Po nim nastała "Funia", ale i tak wrócił po dwóch latach
        jako nauczyciel PNOS-u.Partyjny beton, autentycznie i nieziemsko szczęśliwy z
        powodu wprowadzenia stanu wojennego.Próbował chamsko udupić mnie na maturze za
        kytykę PRL-u wygłoszoną jeszcze w III klasie.
        Miałeś z nim jakieś zajęcia?
        • Gość: Borys_J Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 212.160.172.* 20.09.05, 13:19
          :)) tak, Wychowanie Obywatelskie chyba, za Solidarności zgodził się, żebyśmy
          analizowali np. Tygodnik Solidarność, a po wprowadzeniu stanu wojennego tępił
          wszelkie oznaki opozycji... Ale sprawiedliwie muszę przyznać, że hyba nie
          kapował na ubecję (albo nie znam całej prawdy) - rozprawiał się
          z "wichrzycielami" w szkole a potem, rzeczywiście uwalił kilka osób na maturze
          w 82 r.... Jego przeciwieństwem była najlepsza jaką znałem nauczycielka
          polskiego - Hanna Sawicka (nosiła nawet opornik) i uczyła o Miłoszu jeszcze
          przed Noblem dla niego :)) Straszną oportunistką była nauczycielka historii
          (nie pmiętam już jak się nazywała), która jeszcze w 82 r. polemizowała z nami,
          mówiąc, że do końca nie wiadomo, jak to było z tym Katyniem, ale że chyba
          jednak to niemiecka sprawka (a może w to wierzyła??? to byłby piękny okaz
          hitoryka :)))
          • Gość: Aurelia Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.09.05, 09:01
            to była P. Ostaszewska, która uważała, że tylko ona umie historię na piątkę, a
            najlepszy nawet uczeń nie może osiągnąć więcej jak cztery.
            nie powiem, żeby mnie zmobilizowała do nauki historii, a wręcz przeciwnie.
            • ub1 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 08.10.05, 00:23
              Ciekawe, bo ja mam bardzo pozytywne wspomnienie Ostaszewskiej. To ona na
              lekcjach historii uczyła nas o Katyniu i Niemcy występowali tam jedynie
              jako "odkrywcy", a nie sprawcy (matura 83). Faktycznie nie można było dostać u
              niej piątki, najwyżej czwórkę, ale to dzięki niej do dziś znam historię, nawet
              zdawałam ją na maturze.
              • Gość: Borys_J Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 17:49
                To prawda, zmieniła zdanie na jesieni 80 roku, jak już wszyscy wiedzieli,
                mówili i czytali np. w Tygodniku Solidarność... Ale do lata 80 r. na nasze
                kategoryczne stwierdzenia i powoływanie się np. na Czapskiego, odpowiadała, że
                tak do końca to nie wiadomo... I że Rosjanie nie mogliby aż tak zmyślać, więc
                chyba jednak to Niemcy...
          • Gość: matfiz80 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.gpw.com.pl 21.09.05, 09:24
            Ten dyrektor mial problem ze swoim synem ktory uciekl albo musial wyjechac za
            granice. Niektorzy wtedy staja sie nadgorliwi. Tworza pozory. Ktos pytal, czy
            jeszcze ktos uczy z tego grona - tak I.Goszko i E.Golczynska. Czy p.Markowski
            znal Jaloche? lub byl jego uczniem Moze ktos wie ?

            • Gość: sakura Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 16:42
              Matura ok 1973 r (plus minus rok), nie pamiętam. Pamiętam, że jak sie słuchało
              uważnie nauczycieli, to wielu z nich w podtekstach mówiło prawdę o przeszłości,
              jawnie i wprost nie mozna było. Oczywiście dot to głównie nauczycieli historii
              i jęz. polskiego. P. Waszkiewicz widziałem niedawno, niewiele się zmieniła,
              tylko parę latek przybyło. Pozdrowienia
    • syla113 Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... 21.10.05, 15:38
      ja konczylam w 98 , och targalskiego zwolnili bo sie podobno podwalal na
      wycieczce do chlopcow i podobno wyladowal w wiezieniu byla niezla afera,
      bązurek uczyl mnie ang taz podejrzany o to samo, golczynska tak mnie chemi
      nauczyla ze na chemi wyladowalam na uw, a wychowawczynia byla
      chilarecka ..lubilam ja , fajna szkola aaaaa jeszcze markowski jaki byl taki
      byla ale mnie matmy nauczyl pozdrawiam
      • Gość: kayka Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 24.10.05, 09:46
        a ja skonczylam w 94.
        Mnie chemii uczyla pani Nowak - taka grubsza i starsza pani. Bardzo fajna. CZy
        ktos ją jeszcze pamięta ???
        • Gość: Aurelia Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.10.05, 10:39
          Tak!!!
          ja świetnie pamiętam Panią Nowak. Była v-ce Dyr. Jak były problemy z klasówkami
          lub klasa z determinacji chciała uciekać z lekcji, to się szło po radę do Pani
          Nowak, która zawsze pomogła. Była jesze jedna nauczycielka o nazwisku Nowak
          uczyła PO, ale niestety zmarła jak byłam w 2 klasie. Też była fantasyczna.
          pozdrawiam
          matura 81
          • Gość: kayka Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: 81.210.22.* 30.11.05, 16:22
            Maturę pisalam w 95 ale jeszcze w 4 tej klaesie uczyla mnie chemii Pani Nowak -
            taka grubsza kobieta....kochana do bólu !!
            Mam nadzieje, ze nic jej nie jest !
    • Gość: wicher Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.aster.pl 29.11.05, 17:26
      ja kończyłem wyspiana w 99r.
      naprawdę fajna szkoła i ludzie wporządku. moim wychowawca był markowski co on
      ze mną się namęczył. najbardziej na matmie bawiło mnie (oczywiście z
      perspektywy czasu) wyliczanie kiedy zostanę zapytany z listy :)))))
      a ponieważ miałe nr 32 byłem zawsze jednym z ostanich ;)
      • pvma Re: absolwenci wyspiana 19.04.06, 14:54
        tak wyliczanie co kilka numerów było ciekawym zjawiskiem na matematyce.
        zdarzało się tak że nie warto było nawet wstawać z miejsca. teraz to jest
        zabawne.... pozdrawiam bratki i panią Gołczyńską. oraz cała moją klasę 4b -
        matura '99
    • Gość: Andrzej Re: ABSOLWENCI WYSPIANSKIEGO ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:04
      chyba jestem najmłodszym tu absolwentem ->
      matura w roku 2004
      fajna szkoła:)
    • Gość: Ewa Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: 212.160.172.* 13.03.06, 16:12
      Ja Was pewnie zaskoczę. Nie wiem czy ktoś w Was pamięta jak z LO zrobili w
      pewnym momencie Zespół Szkół i dołączyli Liceum Medyczne, które miało tych
      samych nauczycieli co LO?
      • apodemus Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 14.03.06, 09:23
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Ja Was pewnie zaskoczę. Nie wiem czy ktoś w Was pamięta jak z LO zrobili w
        > pewnym momencie Zespół Szkół i dołączyli Liceum Medyczne, które miało tych
        > samych nauczycieli co LO?

        Pewnie że pamiętam :-)
        Egzamin do LO zdawałem na tej samej sali co ci do LM.
        Za "moich czasów" LM się wyprowadziło i zrobiło się luźniej.
        Pozdrawiam!
        • Gość: Ewa Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: 212.160.172.* 14.03.06, 09:55
          Byłam zatem z Tobą na tej sali. Wyspiańskiego wspominam z Wielkim sentymentem.
          Po przeprowadzce na Walecznych już nie było tak fajnie. Pozdrawiam
          Serdecznie :o)
          • Gość: ania Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.hochtief.de 24.05.06, 11:22
            Ja chodziłam do Wyspiańskiego dwa lata. Zaczęłam w 92 roku czyli moja klasa
            maturę zdawala w 95 roku.Pamiętam dobrze pana Targalskiego, byłam z nim we
            francji na wycieczce i pamiętam jak na stacji benzynowej podczas postoju kupił
            sobie blond farbę do włosów;)Poza tym na zajęcia przychodził w białych
            spodniach i gatkach w paseczki:)Nazwisk innych zbyt dobrze nie pamiętam.
            Kojarzę panią od geografii (nie lubiłam tego przedmiotu)no i pamiętam pana
            Markowskiego, który przejął naszą klasę(humanistyczną)w drugiej klasie i na
            koniec połowę ludzi wykosił.Szkoda,że już nie pamiętam nazwisk wszystkich z
            mojego rocznika..Na początku ktoś pisał o Pawle Kowaliku i Grzesku z roku
            wyżej - ich pamiętam, tak samo jak ludzi z mojego rocznika z biol-chemu.Np
            braci Piechowiczów:)a z mojej klasy Kaśkę Brzozowską, Monikę Szmigrodzką,
            Zosię, Piotrka, Grześka, Cichopka,Artura Krzyżanowskiego, Izę, Anię...o troszkę
            sobie przypomniałam:):)
            koniec tego pisania, bo można tak długo:)

            A.
          • anetka1606 Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 27.06.06, 14:59
            ja też , ja też tam chodziłam!!! pisałam maturę w LM na walecznych w 1994
            roku, dzieki panowi Markowskiemu, który mnie ( wraz z połową klasy )udupił!!!Po
            maturze uciekłam na polonistykę.Nie zostałam pielęgniarką ani polonistką,
            jestem menadżerem w korporacji !!!Markowski odpytując mnie przy tablicy mawiał
            do mnie tak: TAKA PANIENKA JAK TY, TO MOŻE SPRAWDZI SIE NA NOCNYCH DYZURACH Z
            LEKARZEM, BO DO NICZEGO INNEGO SIĘ NIE NADAJESZ
            największy cham jakiego kiedykolwiek znałam w życiu, straciłam przez niego rok,
            ale matmy mnie nigdy nie nauczył, w naszym małym LM dawali mi fory bo byłam
            debeściak z polskiego i historii( nauczyciele -wspaniali: Elżbieta Szyszko i
            mój wychowawca Tadeusz Żytkiewicz
            • Gość: Ewa Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: 212.160.172.* 29.06.06, 12:48
              Serdecznie Ciebie pozdrawiam. Na pewno się znamy. Mój rocznik jako pierwszy
              zakończył edukację na Walecznych.

              Ewa
              • anetka1606 Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 29.06.06, 14:55
                mam pytanie, mam nadzieję, że nie jest niedyskretne: czy pracujesz w zawodzie?
                zawsze mnie to ciekawiło jak wiele osób w naszej szkole pojawiło sie tam
                przypadkiem, z mojej klasy mam kontakty z 5 osobami, które po zdaniu dyplomu
                nie pracowały jako pielęgniarki.

                pozdrawiam gorąco
                • Gość: Ewa Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: 212.160.172.* 30.06.06, 10:40
                  Nie :o(

                  Po odebraniu dyplomu nie pracowałam w zawodzie nawet 1 dnia choć do tej szkoły
                  poszłam z przekonaniem, że chcę być pielęgniarką.
                  Bardzo cenię nauczycieli zarówno z Wyspiańskiego jak i naszego LM 9 za to co
                  nam wkładali do głów przez te wszystkie lata. Moją wychowawczynią była Halina
                  Rita Rus. Klasa nie była zgrana bo utworzyli ją łącząc w pewnym momencie dwie
                  klasy ale przyjaźnie pozostały do dziś.

                  W Wyspiańskim miaąm przejścia z Markowskim (uczył mnie też w podstawówce) i ze
                  Stasiakiem ale jakoś udało mi się Ich do siebie przekonać.

                  Żytkiewicz to wzór CZŁOWIECZEŃSTWA. Nigdy nie spotkałam takiego Nauczyciela i
                  Człowieka jak On.

                  pozdrawiam,
                  Ewa
                  • anetka1606 Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 30.06.06, 12:31
                    czy pani Rus była nauczycielką rosyjskiego?!Tak ją kojarzę: nobliwa elegancka
                    Pani z ogromną kulturą i przedwojenną dystynkcją.Bardzo dobrze wspominam
                    nauczycielkę od anatomii, patologii-zapomniałam jak się nazywała.Była lekarzem
                    i uczyła nas wielu zawodowych przedmiotów.Dobrze pamietam niepełnosprawnego
                    nauczyciela od matmy, który byl kochany i nawet postawił mi dostateczny na
                    koniec klasy maturalnej, bo przekonałam go , że mierny jako jedyny na takim
                    dobrym św. wygladałby paskudnie, ale kazał mi obiecac , że nigdy nie będę
                    pracować przy finansach!!!Mój ulubiony pedagog to właśnie Tadeusz Żytkiewicz,
                    bardzo się ucieszyłam, że mimo sędziwego wieku ma się dobrze;Elżbieta Szyszko(
                    polski)- to ona przekonała mnie , żebym poszła na uw.Bardzo dobrze wspominam tę
                    szkołę mimo, że ani przez chwilę nie chciałam być pielęgniarką.Poziom nauki nie
                    był moze najwyższy, ale kto chciał to się nauczył i na uw się dostał.Jedna z
                    moich koleżanek dostała się na historię, druga na informatyke na polibudę.
                    Czy chodziłaś do klasy z Żanetą Ouenzerfi??( chyba tak sie pisze, ew.sory za
                    błąd)
                    • Gość: Ewa Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: 212.160.172.* 30.06.06, 15:13
                      niestety nie kojarzę Żanety...
                      Tak, Halina Rita Russ uczyła rosyjskiego. Czy pamiętasz Małgorzatę Lisowską
                      albo Marysię uczącą pielęgniarstwa? Nauczycielka patologii to Jej teściowa :o)
                      Musze poszukać w domu zdjęć - podeślę Ci (daj mi tylko na siebie namiar).

                      Ewa
                  • Gość: absolwentka Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 11:04
                    podbijam
    • Gość: pioper Absolwenci wyspianskiego IP: *.avt.pl 13.06.06, 14:04
      Witam
      matura 87, to byl chyba jeden z "ciekawszych" rocznikow - z dwoch klas o profilu
      biol-chem (w sumie ok. 70 osob) do matury dotrwalo 23, w jednej laczonej klasie...
      nikt nie pisal o fizykach - mnie uczyli kolejno Sadura (goscinnie z PW),
      Michalski (legenda szkoly) i Stasiak (niezapomniane powiedzienia). Bardzo milo
      wspominam "Psora" od WF-u, bodajze Terlecki, PNOS - Szeptycki. Czy ktos jeszcze
      jest z tego rocznika? chetnie pogadam GG 4143107. pozdr dla wszystkich
      absolwentow. piotr
      • alistair-p Strasznie stare czasy :-)) 10.07.06, 00:16
        Mój Boże,ale wspomnienia!! Zacząłem nauki w tej szkole jak jeszcze nie miała
        imienia i miała numer 120 Towarzystwa Przyjaciół Dzieci TPD.Uczyliśmy sie w
        skrzydle równoległym do ul.Międzyborskiej.W tym czasie kończono budowę szkoły
        nr.47- to ta na lewo od wejścia w łączniku. Był to rok pański 1955.Przeniesiono
        mnie do 47.Tam skończyłem podstawówkę.Potem poszedłem do Technikum Mechaniki
        Precyzyjnej,tam zrobiłem maturę.Teraz szkoła nr 47 jest na Targówku,a 120 ma
        pewnie oba budynki :-))Nadanie imienia szkole odbyło sie chyba między rokiem
        1958 a 1960.
        • apodemus Uściślę ;-) 10.07.06, 08:58
          Teraz (tzn. jak ja chodziłem - do obu budynków, tak to nazwijmy):
          po prawej stronie łącznika (równolegle do Międzyborskiej) jest Szkoła
          Podstawowa nr 120 im. Pułków Piechoty Dzieci Warszawy ("za moich czasów" było
          nadanie imienia - byłem wtedy pomiędzy kl. I a III).
          Po lewej stronie łącznika jest LO o numerze 47 :-) (XLVII LO im. S.
          Wyspiańskiego).
          Chyba tak jest do dziś :-)
          Pozdrawiam, Apodemus (rocznik '74)
          • alistair-p Re: Uściślę ;-) 10.07.06, 23:03
            Na Targówku jest podstawówka nr.47.Gdybym robił maturę w 47 byłbym rocznikiem
            chyba 66.Ciekawe czy za Twoich czasów nauczano tam niemieckiego?Za moich to była
            jedyna szkoła gdzie uczono niemieckiego lub francuskiego oraz rosyjskiego już w
            podstawówce.Pamietam nauczyciela od niemieckiego,rodowity Niemiec Walther
            Dietrich. Pozdrawiam.
            • stas_g Re: Uściślę ;-) 10.07.06, 23:33
              No to zostałem wywołany do tablicy. Też jestem absolwentem podstawówki nr 47. A
              zaczęło się całkiem zwyczajnie. W 1954 roku powstało LO i Szkoła Podstawowa -
              TPD XX. Działała w skrzydle równoległym do Międzyborskiej (tam gdzie obecnie SP
              120). W 1956 roku postało drugie skrzydło - równoległe do Cyraneczki i TPD XX
              przeniosło się do nowego skrzydła wraz z belframi i dyrektorem - niezapomniany
              p. Skąpski.Natomiast w opuszczonym skrzydle powstała SP 120 i trwa do dziś.
              Po przełomach politycznych 56 roku - szkoła przestała nazywać się TPD XX i
              dostała numer 47. Dziwna to była trochę szkoła, bo niby ogólniak, ale ponieważ
              zaczynali od początku, to w LO były najpierw tylko klasy ósme, po roku ósme i
              dziewiąte itd. Dopiero w 1958 były pierwsze matury. A że był wówczas wyż
              demograficzny dopełniono budynek podstawówką. Wielu nauczycieli uczyło zarówno w
              ogólniaku jak i w podstawówce. Trochę mieliśmy przechlapane, bo nauczyciele
              przyzwyczajeni do starszej młodzieży stawiali nam wymagania trochę na wyrost,
              oceny były dość mizerne, ale gdy wyszliśmy ze szkoły i zdawaliśmy egzaminy do
              innych, okazało się że nasze trójczyny mają dużą siłę przebicia. A na początku
              lat 60-tych ogólniak rozrósł się na tyle, że podstawówkę zlikwidowano, a
              ogólniak dostał patrona - Wyspiańskiego i tak sobie trwa do dziś.
              Pozdrawiam S.
    • Gość: nusia Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 10:54
      Ja maturę zdawałam w 94. Moją wychowawczynią była M.Serwatka. Może znajdą się
      inne osoby z mojej dawnej klasy. Bardzo bym chciała spotkać się po latach.
      • Gość: nusia Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:51
        podbijam
      • 444a Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 24.10.06, 23:49
        Chyba chodziłem do klasy równoległej...
        • Gość: nusia Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 21:58
          A dokładnie? Kto był Twoim wychowawcą?
          • 444a Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... 26.10.06, 22:56
            Moim wychowawcą była Markowska, zona Markowskiego...
      • Gość: woltek Re: Absolwenci Wyspiańskiego ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 01:45
        ups
    • spineczka75 Re: Absolwenci Wyspiańskiego... 07.11.06, 17:41
      A moim wychowawcą był Grzegorz Markowski - klasa mat-fiz. Z perspektywy czasu
      myślę, że to wspaniały facet.
      Matura 94
      • kajkai Re: Absolwenci Wyspiańskiego... 08.11.06, 16:02
        spineczka75 napisała:

        > A moim wychowawcą był Grzegorz Markowski - klasa mat-fiz. Z perspektywy czasu
        > myślę, że to wspaniały facet.
        > Matura 94

        Witaj w klubie 75'ek :) a moim byl Targalski :))
        • yanecek Re: Absolwenci Wyspiańskiego... 14.11.06, 15:03
          Witam Gorąco i Serdecznie!
          Maturkę pisałem w 98 (chyba, albo 97-nie pomnę) roku, byłem w klasie u Kasi
          Naszej Kochanej Krzyżańskiej, klasa "C"-biol-chem.Przeglądając wątki to chyba
          kogoś wypatrzyłem z mojej klasy, ale siur nie jestem...
          Echchch, na Gronie czytam wątki z Wyspiana, ale tam poza skromnymi wyjątkami,
          są jacyś "bardzo młodzi ludzie", hłe hłe hłe... Na szczęście tutaj trzymamy
          poziom!
    • Gość: IVA Matura '99 IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 12.11.06, 04:45
      Moja wychowawczynia byla Chwirotowa: "Ja nie dospie, nie dojem, ale jestem
      KONSEKWENTNA, jak cos powiem, to zrobie." Kazala nam za spoznienia lawki
      czyscic w geograficznej :) A i mielismy w klasie maturalnej dzienniczki,
      zbierala je na wychowawczej i oceny wpisywala, potem rodzicom na zebraniu
      rozdawala :) Smieszna byla! Aaa i raz nas (cala klase) ze szkoly wyrzucili- bo
      poszlismy na wagary do Lazienek :) Oddali nam papiery, calej klasie!
      • apodemus Re: Matura '99 12.11.06, 17:13
        Gość portalu: IVA napisał(a):

        > Moja wychowawczynia byla Chwirotowa:

        Mnie tylko uczyła geografii...
        Jako jedyna w liceum sprawdzała... zeszyty :-) co skutecznie obniżało mi ocenę,
        jako że bazgrzę jak kura pazurem.
        Raz po raz zdarzało się jej sprawdzać kapciuszki. Nie wystarczało zmieniać
        butów w szkole np. na trampki, dla niej liczyły się tylko kapcie. Chyba je
        lubiła :-) za to jest co wspominać.
        Aha, z jej synem chodziłem do jednej klasy w podstawówce, całe 8 lat.
        • Gość: IVA Re: Matura '99 IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 13.11.06, 00:47
          taaaak, kapciuszki tez sprawdzala :) za brak kapciuszkow kara jak za spoznienie-
          czyszczenie laweczek :) I przychodzila do nas codziennie niezapowiedziana w
          srodku innych lekcji- inni nauczyciele mieli tez wesolo :) Ale ogolnie bardzo
          milo wspominam Pania Chwirot. O swoim synu bardzo ochoczo opowiadala, ale nie
          mialam okazji go poznac.
          pozdrawiam
          • najlepszamama Re: Matura '99 13.11.06, 10:20
            Krzysio to bardzo fajny chłopak. Chodziliśmy to równoległych klas, ale poznałam
            go dopiero po skończeniu szkoły. Jest zupełnym przeciwieństwem swojej mamy,
            przede wszystkim luzak. Ale po latach myślę, że i Pani Chwirot nie była taka
            zła. Kurczę, ale bym chciała zobaczyć ludzi z Wyspiana. Jakiś Zjazd Absolwentów
            by się przydał.
      • b0bcjusz Re: Matura '99 19.11.06, 22:52
        Chwirotowa była faktycznie mocna. Dawno temu miała w zwyczaju karać za
        spóźnienia specjalnymi odpowiedziami z mapy świata. Rzucała hasło, które
        należało rozszyfrować np. mówiła "Kola" a delikwent odpowiadał co to jest (w tym
        wypadku półwysep), pokazywał go na mapie i określał położenie (jeśli się zagapił
        i powiedział "tutaj" to Pani mówiła "tutaj to jest pracownia geograficzna" i
        gostek lądował w ławce z "bańką" a później z "pałą". Pechowo się złożyło że
        "gegra" była zwykle naszą pierwszą lekcją. Pamiętam jak dziś qmpla, który
        wpółprzytomny wparował na lekcję spóźniony 3 minuty. Stał nieszczęśnik pod mapą
        kiedy padło hasło "SMOCZE". Ku zaskoczeniu wszystkich odpowiedział bez namysłu
        "JAJO"...

        Pozdrawiam
      • mamamarcysi ja tez matura 99 30.10.07, 23:23
        klasa d- prof.targalskiego:)
        równiez polecam nasza-klasa.pl/
    • Gość: spinka Re: Matura 94 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 12:04
      Byłam w klasie M. Serwatki. Było u nas tylko 5 chłopaków, a gdzie same baby to
      nie jest za dobrze. Ale pomimo wszystko chciałabym ponownie nawiązać kontakt.
      Anki, Kaśki, Aśki, Magdy i Paulina - odezwijcie się!
      • Gość: daga Re: Matura 94 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 15:40
        Podnoszę. Szukam ludzi - matura 94.
        • 444a Re: Matura 94 09.02.07, 12:24
          Ja chyba w 94 powinienem zdawać, ale przeniosłem się gdzie indziej. Zresztą nie
          pamiętam, który to był rok.
    • Gość: gośka Łatwiej się odnaleźć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:51
      Polecam stronę www.sciaga.pl z zakładką "Klasa". Tam można odnaleźć wielu
      znajomych ze szkolnych lat.
      • Gość: duśka Re: Łatwiej się odnaleźć IP: *.subscribers.sferia.net 30.10.07, 18:58
        A ja polecam www.nasza-klasa.pl. Ponad 1 mln zarejesteowanych
        absolwentów. Bardzo fajna stronka. Odnalazłam wielu znajomych,
        których nie widziałam ponad 20 lat.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka