andrzej_b2
12.09.05, 07:03
Pierwszy nr wydawnictwa diecezji warszawsko-praskiej pt. „Idziemy”, łamie
dotychczasową szarość i monotonność tygodników katolickich. Ładna szata
graficzna, całość wydana b. starannie, może się podobać i zainteresować. Z
racji swych upodobań historycznych z uwagą przeczytałem teksty: Pawła
Elszteina „Dorożką do albertynów” (s. 28) oraz Anny Dołęgiewicz „Tu zaczynała
się stolica” (s. 29) i do nich chciałbym się odnieść.
W pierwszym widać pióro profesjonalisty. Może to zasługa większej objętości
szpalt, którą przeznaczono dla Autora na publikację jego tekstu? Myślę, że
można było wygospodarować więcej miejsca dla Autorki drugiego artykułu przez
dokonanie pewnych skrótów, np. rezygnację ze zdjęcia czarno-białego, które
nic szczególnego nie wnosi tym bardziej, że nawet podpis jest nieprawdziwy,
bowiem zdjęcie przedstawia stan dewastacji budynku sprzed kilku lat a nie
widok przedwojenny. Być może umożliwiłoby to Autorce rozwinąć temat, w tym
np. wątek owych osobistych historii pani Katarzyny. Mam nadzieję, że nie były
one intymne i mogłyby Prażan a także Grochowian zainteresować. Odczułem z
tego powodu pewien niedosyt. Redakcja tego artykułu także pozostawia wiele do
życzenia. Przy tak krótkiej publikacji powtórzenia w pierwszym i drugim
akapicie mogą razić uważnych Czytelników.
Bardzo wartościowe jest natomiast kalendarium historyczne (s. 41).
W sumie nie jest źle, przecież to pierwszy numer, więc nie należy być zbyt
surowym krytykiem i życzyć Redakcji rozwinięcia skrzydeł!
Pozdrawiam