pol-a
17.10.05, 17:50
Nasza dzielnica rośnie w siłę :) Koło mostu Łazienkowskiego po jego północnej stronie (tabliczka na
mostowej balustradzie rozwiewa wątpliwości - to jest Praga Południe, to nasza ziemia!) wyłoniła się z
wiślanych odmętów prawdziwa wyspa. No może wysepka - kilka metrów kwadratowych powierzchni
nam przybyło. Cała z piachu. Z okien autobusu nie zauważyłem tam śladów ludzkich ale za to była
brygada drzemiących ptaków o białym upierzeniu. W związku czym na szybko ochrzciłem ją - no co
tu gadać, dość banalnie - Wyspą Mew. Może macie lepszy pomysł? No i czy mamy jeszcze jakieś
południowopraskie wyspy?