Dodaj do ulubionych

Korki na Płowieckiej

IP: *.exatel.pl 10.01.06, 16:45
No to się narobiło a jak ja wrócę do domu?
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Korki na Płowieckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:47
      Wlasnie wracam z Płowieckiej...1.5 godziny od wiatracznej do Geanta. Gliniarz
      na skrzyzowaniu wogole nie panowal nad tym co sie dzieje. Do tego ogladam
      teraz WOT - stwierdzili ze korki "BYŁY"- one są!!!!!!!!!!

      Masakra- kto wpuścił ciezarówkę do Warszawy!
      • Gość: ale sie narobiło Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:57
        Proponuje ludziom pozostawić samochód i wracać koleją, SKM
        • Gość: Admiral Re: Korki na Płowieckiej IP: 80.51.246.* 11.01.06, 09:20
          Taaa... Tą SKM "co to jej nie ma" a faktycznie funkcjonuje tylko w medialnej
          kampanii PR prowadzonej na wyborcze potrzeby Kaczora...
          Daj spokoj, przeciez SKM to bardziej fakt medialny niz rzeczywistość. I to za
          50 baniek z naszej kasy!
      • Gość: piwas Korki na Radzymińskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.06, 01:04
        a nie wiecie co sie stało na Radzymińskiej?? Koło 20 korek sięgał Stalowej (w
        kierunku Marek, a nie jak tradycyjnie Centrum). Autobusy miały potworne
        opóźnienia, przyjeżdzało kilka pod rząd, a wszystko stało... zero ruchu:/
        • Gość: Jerzy53 Re: Korki na Radzymińskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:51
          To był właśnie skutek wypadku na Płowieckiej, mieszkańcy Rembertowa, Wesołej,
          Kawęczyna i Marysina wracali najkrótszą drogą do domu.
    • Gość: gosc Re: Korki na Płowieckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:54
      generalnie gratuluje pomyslu puszczania takiego transportu w godzinach szczytu...
      • Gość: Ursynow Re: Korki na Płowieckiej IP: *.acn.waw.pl 11.01.06, 18:28
        A czego Ty się spodziewałeś po tych wojskowych bezmózgach? Jakiegokolwiek
        logicznego myślenia?
    • Gość: jasna sprawa Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:58
      Gocław cały sparaliżowany
    • Gość: kixx Pech chciał, że wszystko zdarzyło się na ruchliwym IP: *.acn.waw.pl 10.01.06, 17:02
      Pech chciał, że wszystko zdarzyło się na ruchliwym skrzyżowaniu i to w
      godzinach szczytu

      €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

      to nie pech,to dowod na jedno z podstawowych praw Murphy`ego

      • Gość: wrxp2005 Re: Pech chciał, że wszystko zdarzyło się na ruch IP: *.manc.cable.ntl.com 10.01.06, 17:38
        więc na marsa można było się rozerwać? trepy nigdy nie słyneły ze sztuki
        prowadzenia auta. a teraz pewnie zechcą sprzedać starka czy co tam się
        poprzewracało, i ktoś będzie miał ubaw z konserwacją po trepowego sprzętu.
      • Gość: jz Re: Pech chciał, że wszystko zdarzyło się na ruch IP: *.gtech.com / 192.156.102.* 11.01.06, 14:19
        To nie pech, to bezmyślność władz stolicy, które od wielu, wielu lat nie moga
        dojść do wniosku, że miedzy Radzymińską a Marsa potrzebne są jeszcze ze dwa
        przejazdy przez tory kolejowe w kierunku północnym
      • Gość: Ursynow Re: Pech chciał, że wszystko zdarzyło się na ruch IP: *.acn.waw.pl 11.01.06, 18:29
        To nie pech. To jeszcze jeden dowód na imbecylizm zaawansowany wojskowych.
    • Gość: Tomcio Re: Korki na Płowieckiej IP: *.acn.waw.pl 10.01.06, 18:23
      totalna masakra...
      wszystko stoi w miejscu: Grochów stoi, Gocław stoi, Marysin stoi, Rembertów
      stoi, nie wiem co jeszcze...
      Od Rawaru szedłem na Marysin na piechote i to oczywiście nie najkrótszą drogą,
      bo okolice Marsa i Płowieckiej są całkowicie zamknięte - także dla pieszych...
      Podobno saperzy już kończą swoją robotę, więc może za 2 godz. wszystko ruszy...
      • Gość: shrek Re: Korki na Płowieckiej IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 10.01.06, 18:48
        z przyczolka grochowskiego na stary rembertow z buta lazlem :) w sumie fajny
        spacerek i fajnie sie idzie chodzby srodkiem grochowskiej czy marsa :D
        • bibea Re: Korki na Płowieckiej 10.01.06, 19:00
          bosko. mój tata stoi gdzieś przy szembeka. od 17. raz na jakiś czas tylko
          k***mi przez telefon rzuca. a nie pójdzie na piechotę. siedzi i paliwo
          marnuje...
          • Gość: myszka Re: Korki na Płowieckiej IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 10.01.06, 19:08
            ja z okolic Stawki do Strarego Rembertowa jechałam 2,5 godziny samochodem ale
            jaką trasą :))) Ale na szczęście już jestem. Policja wogóle nie panuje nad tym
            co się dzieje, widziałam jeden patrol na Grochowskiej róg Zaminieckiej - nie
            informowali tylko kierował ludzi na ul.Chłopickiego a co dalej ??? Ja
            wiedziałam jak jechać ale inni nie wiedzieli. Policja nie zdała egzaminu,
            zresztą jak wojsko.
            • Gość: Lookie Re: Korki na Płowieckiej IP: *.aster.pl 10.01.06, 19:12
              Wysiąść na jednym skrzyżowaniu, pójść do KFC, kupic dwa twistery i je zjeść, po
              czym wsiąść do tego samego autobusu. Niemożliwe? Możliwe, ale i tak wolałem iść
              pieszo od saskiej do domu... Hehe.
      • leszekwiesiek Re: Korki na Płowieckiej 10.01.06, 21:13
        Brawo fachowość saperów. Ale kierowców macie do d....
    • d_wolowa Re: Korki na Płowieckiej 10.01.06, 19:11
      A Wał Miedzeszyński to co??? Stoi od Poniatowskiego do Siekierkowskiego! Ten
      kawałek pokonałam w przeszło godzinę!
      • Gość: kixx a IP: *.acn.waw.pl 10.01.06, 19:19
        kolumna Zygmunta ?
        tez stoi?
      • Gość: mowika Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:25
        Jakąś godzinę temu stała też trasa Siekierkowska - od Czerniakowskiej. Zresztą
        zjazd z trasy Siekierkowskiej na Czerniakowską też nieciekawie wyglądał. Dobrze,
        że tam uciekłam. Potem Gagarina, Al. Ujazdowskimi, Mostem Świętokrzyskim i na
        Pragę Pn. Prawie godzinę jechałam - można powiedzieć, że miałam farta ;-]
    • Gość: Ona Re: Korki na Płowieckiej IP: *.eranet.pl 10.01.06, 19:22
      kto o tej porze wysyła taki transport - tylko ktoś bezmyślny, niestety takich u
      nas nie brakuje!!! policjanci apelują do ludzi, a my do policjantów - weźcie
      się chłopy za kierowanie ruchem, to co dzieje to jest skandal!!! pracuje
      niedaleko miejsca wypadku, i moimzdaniem policjanci powinni przejść porządne
      przeszkolenie jeśli chodzi o kierowanie ruchem, zamiast powoli się poruszać, to
      wszyscy na siebie trąbią i najeżdżają na siebie - to jest po prostu SKANDAL!!!!
    • fangrat Re: Korki na Płowieckiej 10.01.06, 19:28
      Dorn powinien zakuc sie w kamasze i kierowac ruchem lub swoimi podwladnymi
      przewozacymi bron.Nie kazdy moze byc lekarzem, ale glupkowatym ministrem kazdy -
      nawet Dorn. Nie widzialem zadnego straznika miejskiego kierujacego ruchem.
      gdzie te darmozjady sie pochowaly?
    • Gość: husyta Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:29
      Fajny cyrk macie w tej Warszawce, w godzinach szczytu przewożą wam przez środek
      miasta amunicję ...
      Chyba ktoś z tego powodu wyleci

      Dobrze, że miekszam na prowincji ...
      • Gość: Warszawiak Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.chello.pl 10.01.06, 19:39
        tez sie ciesze
        • Gość: gosc Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.chello.pl 10.01.06, 19:46
          byłam tam i widziałam; jechałam około półtorej godziny zamieniecką do
          ostrobramskiej :))) tragedia, a zimno w autobusie.... brrr
          • sariss Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce 10.01.06, 19:48
            a jak to teraz wygląda ??? bo chce się dostać z gocławia na trakt lubelski
          • Gość: mhm Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.chello.pl 10.01.06, 19:48
            trza bylo z autobusu wysiasc..na piechote to zajmuje 5 minut..ale jak ktos woli
            tyłek po autobusach kitrać/...
            • Gość: pracujący Jeszcze jestem w pracy IP: 82.177.* / 82.177.10.* 10.01.06, 19:55
              i nie wiem czy mam się już z niej ruszać czy jeszcze sobie posiedziec. Czy ktoś
              ma dobry widok na skrzyżowanie i może coś napisać.
              • Gość: kluk Re: Jeszcze jestem w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:58
                WIem tylko tyle- przez ten wypadek stoi wszystko po prawej stronie wisły łącznie
                z targową i radzymińska i Ząbki.....
                • Gość: gosc Re: Jeszcze jestem w pracy IP: *.com.pl 11.01.06, 09:25
                  Potwierdzam, mocno się wczoraj zdziwiłem, że nawet w Ząbkach korek
                  (Radzymińska, Łodygowa również). Z Grochowa do Ząbek jechałem wczoraj 2,5
                  godziny (trasą Grochowska, Targowa, Solidarności, Radzymińska, Łodygowa).
            • Gość: gc Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:05
              jest taki środek lokomocji: własne nogi! Popieram spacerek!
            • Gość: Adamus Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 17:24
              Tak jak ktoś ma 10 kilometrów do domu to wiezie tyłek Autobusem dupku
          • Gość: gc na piechotę ten kawałek idzie się 10 minut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:07
            ale na piechotę ten kawałek idzie się 10 minut! Ludzie używajcie własnych nóg w
            takich przypadkach
        • Gość: antyarmia Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:08
          z czego? ze ktos ma źle? gratuluje - to takie polskie
      • Gość: niegościnny Re: Fajny cyrk macie w tej Warszawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:09
        oj chyba dobrze, takich "sympatyków" Warszawy mamy tu już aż nadto
    • Gość: karola Re: Korki na Płowieckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:57
      o kurka a ja przez to nie moglam dojechac na tance
      • Gość: arka3333 Re: Korki na Płowieckiej IP: *.jjs.pl 10.01.06, 20:03
        Ja z Grenadierów jechałem 1h40min. Pojechałem Wałem Miedzeszyńskim (1h20min
        korku) i pustym Traktem Lubelskim wjechałem na też pusty (jeszcze zablokowany)
        Trakt Brzeski. Uważam że policja dała ciała. Na Grochowskiej kierowała ludzi w
        boczne ulice, nie myśląc co mają robić tam dalej. Niestety skrzyżowanie Marsa /
        Płowiecka jest newralgicznym punktem i musi być przejezdne bo inaczej to tylko
        jeden wielki klops....
    • Gość: Ola Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 20:16
      Trasę od Promenady na Syegny pokonałam częściowo autobusem, częciowo na
      piechotę w 3,5 godziny.
      Najgorzej było na Fieldorfa.
      • w_v_w Re: Korki na Płowieckiej 10.01.06, 20:29
        Dobrze,ze mieszkam w skansenie :D
        Trasę z Anina z ul Alpejskiej do ronda w Międzylesiu (tego nowego) pokonałam
        tylko w 1,5h.
        A dalej w kierunku domu przedzierałąm sie lasem :D

        Ruch z Wesołej do centrum, skierowanio na Żegańską...

        Ludzie wysiadali z samochodów i pytali jak dojechać do Centrum...

        Pozdrawiam
        Wawerka
    • Gość: Marek Re: Korki na Płowieckiej IP: *.aster.pl 10.01.06, 20:54
      4 miesiące temu się wyprowadziłem z Marysina. HURRAAAA. Nie muszę stać w tych
      korkach.
    • ponponka1 Zabki - tylko 345 10.01.06, 20:55
      No to teraz wiem czemu stalam godzine na Trockiej czekajac na 145....a na
      Mlodzienczej 345 bylo wypchane po brzegi....Korki to przy tym pikus, choc
      ciagnely sie od mostu Slasko-Dabrowskiego!!! do M1 w Markach...
      • Gość: kkkk Re: Zabki - tylko 345 IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 10.01.06, 21:08
        Coz Goclaw - Ostrobranska niby daleko od Ochoty a tam tez masakra bo na autobus
        czekalam 45 minut widac w ogole nie wypuszczali busow z tej okolicy.
        • odpi Re: no to jest przy okazji temat do dyskusji ... 10.01.06, 21:20
          jak bardzo ważna jest pilna przebudowa tego skrzyżowania i czy protesty
          związane z budową nowego węzła Płowiecka/T.S./Ostrobramska/Marsa
          w wykonaniu jakiegoś znawcy ptaszków z Gdańska
          oraz zdeterminownych handlarzy samochodów z Płowieckiej,
          maja sens czy go nie mają?

          • Gość: gosc Re: no to jest przy okazji temat do dyskusji ... IP: *.com.pl 11.01.06, 09:29
            To jest wąskie gardło - przede wszystkim powinno się zbudować alternatywną
            drogę omijającą to skrzyżowanie. Jadąc np. z Grochowa na Mińsk M. innej drogi
            włąściwie nie ma, trzeba przejechać przez to skrzyżowanie.
    • Gość: jack Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:25
      mijały mnie te samochody okło czternastej na ul.Zołnierskiej jadąc od strony
      Marek jadąc prawie 100km na godzine ,żdziwiłem się jak takie ciężkie samochody
      wojskowe z przyczepami mogą tak pędzić (to były dwa zestawy),no i prosze oto
      skutek ,to nie był żaden konwój nie było żadnego pilota ,tylko szaleńcza jazda
      jak pod obstrzałem.
      • Gość: ghggh Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:44
        a co mieli powiedziec ludzie ktorzy tam mieszkaja to jdopiero przerabane
      • Gość: jaś Re: Korki na Płowieckiej IP: *.aster.pl 10.01.06, 21:49
        Cóż się dziwić może mu się spieszyło rozerwać tylko dlaczego w Warszawie. Niech
        skoczy sobie na nie dalekie poligony i tam sobie poszaleje może sobie wejdzi
        edo armty i wystrzeli. A swoją drogą to co za k... jechał tą ciężarówką a
        pewnie jeszcze lepszy mu na to pozwolił. Brawo armia to w NATO was tego
        nauczyli?
        Jak wysadzić ciężarówkę z amunicją w mieście.
        Coś kiedyś słyszałem od policji (też mundurowi), że podobno jadąc samochodem
        trzeba mieć wyobrażnię, bez komentarza.
        • Gość: shrek Re: Korki na Płowieckiej IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 10.01.06, 22:19
          ja wam powiem ze gdyby to pierdzielnelo to by mogly sie zmniejszyc koszta budowy
          trasy sieierkowskiej... chyba wszystkie budnynki przy marsa do wyburzenia.. ten
          auto komis przy ostrobramskiej by lekko uszkodzilo.. wiec moze skonczyla by sie
          sprawa w sadze.. ;] bo oco sie sadzic jak wszystko by z dymem poszlo...
        • Gość: majka Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:19
          Wracalam z Promenady kolo 15, byl spory korek, ale zadnego objazdu. Razem ze wszystkimi
          samochodami skrecilismy w Plowiecka przejezdzajac pare metrow kolo tej lezacej ciezarowki,
          zupelnie nieswiadomi niebezpieczenstwa.
          Zastanawiam sie co lepsze - objezdzac godzinami, czy znalezc sie kolo takiej bomby.
          • iglo77 W mej głowie rodzi się niepokojące pytanie... 10.01.06, 22:38
            Jak zatem będzie wyglądał sytuacja w czasie budowy węzła? Którędy będą poprowadzone obajzdy lub jaka będzie organizacja ruchu na skrzyżowaniu w czasie prac???
            • Gość: Jerzy53 Re: W mej głowie rodzi się niepokojące pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:46
              A kogo z dysydentów do tej pory to obchodziło - może to i dobrze że tak się
              stało - może zaczną pod presją prażan, pilnie przygotowywać jakieś poważne
              objazdy.
              • Gość: Tyle Re: W mej głowie rodzi się niepokojące pytanie... IP: *.pl 11.01.06, 15:22
                Dysydentów się nie czepiaj (odszczepieńcy) ale DECYDENTÓW (podejmujacy decyzje,
                rządzący). A tych mamy pierwsza klasa... kretynów.
                Co ciekawe - sami ich sobie wybraliśmy.
                A można było wybrać Leppera...
                • Gość: Jerzy53 Re: W mej głowie rodzi się niepokojące pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:25
                  Bardzo dziękuje za wyjaśnienie - człowiek uczy się przez całe życie.
                  Pozdrawiam.
            • Gość: gc Re: W mej głowie rodzi się niepokojące pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:02
              słuszna uwaga. trenujmy przed przebudową. Może macie pomysły jak ją prztrwać?
              tylko bez marudzenia, same konstruktywne pomysły :-)
      • Gość: oburzony Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:11
        nieźle, powinieneś to zgłosić na policji po tym wszystkim.... albo napisać
        dziennikarzowi.
    • Gość: grochów cross Ludzie, a na PIECHOTKĘ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:59
      wiecie, czasem to pomaga... przemieścić się parę przystanków, zmienić koncepcję
      dojazdu, zostawić samochód w centrum i pojechać pkp, albo tramwajem? Jak się
      wysiądzie z pojazu i pójdzie na własnych nogach to przynajmniej odzyskuje się
      jakąś kontrolę na tym chaosem, a nie kipi w środku... a w ogóle to zwróćcie
      uwagę w tych wypowiedziach zamiast jakiejś pmocy wzajemnej ludzie oferują sobie
      jakieś dogadywanki... co się kurcze z nami dzieje...
      • w_v_w Re: Ludzie, a na PIECHOTKĘ? 10.01.06, 23:20
        Jasne, najlepiej na piechotkę, zostawic autko na trasie, dodatkoprzetrenowałoby
        się słuzby w usuwaniu autek porzuconych, pewnie trwałoby to do wiosny...

        BTW jeden mój znajomy "artylerzysta" rzekł, że pociski artyleryjskie
        są "wytrzymałe" na "wywrotki", w odróznieniu od gazu i benzynki :)

        Spoko, większym potencjałem wybuchowym byli Mieszkańcy w tym gigantycznym
        korku :)

        Pozdrawiam
        Wawerka
      • Gość: Pelaska Re: Ludzie, a na PIECHOTKĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 07:53
        Tylko nie wszędzie była możliwość przejście pare przystanków dalej, ponieważ
        dalej było to samo. Tramwaje też na przykład nie ma na MArsa...
        Ale z drugiej strony to rzeczywiście okazało się, że w takich chwilach ludzie
        okazują mało zrozumienia i pomocy: gdy już ruch powoli zaczął się i pojedyncze
        samochody odjeżdżały, nikt nie zatrzymał się aby podwieść może kogoś do
        cywilizacji...
        Zastanawiające,
        ale z tym chyba należy się już pogodzic, bo zmienić niemożliwe
        • Gość: gość Re: Ludzie, a na PIECHOTKĘ? IP: *.menis.gov.pl / *.menis.gov.pl 11.01.06, 09:22
          Całe zdarzenie dowodzi, że ani policja, ani straż miejska, ani tzw. sztab
          antykryzysowy w prezydium miasta nie radzi sobie z takimi sytuacjami.
          O 18.00 w tym tzw sztabie twierdzili, że za godzinę będzie po wszystkim.

          Ktoś zdecydował o puszczeniu takiego transportu w godzinach szczytu. Kto...i
          czy ujdzie to mu bezkarnie? Policja nie była zawiadomiona i nie było żadnego
          kordonu. Jak to możliwe? Kierowca jechał jak wariat i dobrze się bawił. Czy
          poniesie konsekwencje?
          Kiedy następna taka genialna akcja wojskowa?
          Ludzie bywają życzliwi. I to mnie pocieszyło. Moją 8 letnią córkę i mnie
          zabrała starsza Pani do samochodu. Przebiłyśmy się Wałem Miedzeszyńkim do
          Miedzeszyna (przewodową). Mogę powiedzieć, że miałyśmy z córcią dużo szczęścia,
          bo od 16 do 19 udało się dotrzeć z pl. na Rozdrożu do Falenicy.
          Dziękuje w myślach nieznajomej, starszej Pani za pomoc:-) Swoją drogą niezły z
          niej kierowca, ma zadatki na rajdowca;-)
          • Gość: gosc Re: Ludzie, a na PIECHOTKĘ? IP: *.crowley.pl 11.01.06, 10:38
            Sądzę, że urzędasy nie powinni brać udziału na forum internetowym bo robią to
            za pieniądze podatnika. Ponadto z Rozdroża, wiedząc o 16, że coś nie halo,
            prościej pociągiem
    • Gość: jon te "warsiawskie" klimaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:26
      powrot z pracy...
      trasa siekierkowska...
      korek...
      slucham radia...
      wszystko juz wiem...postoje i to dlugo
      coz -SILA WYZSZA.
      przy zjezdzie na wal
      okazuje sie ze powodem tego slimaczego tempa
      nie jest wypadek na plowieckiej
      tylko grupa cwaniaczków, ktorzy nawet z lewego pasa
      wciskali sie na prawy do zjazdu na wal.
      jak ja lubie te "warsiawskie" klimaty...
      "niech se frajerzy stoja , a ja se smigne"


      • hydralo Re: te "warsiawskie" klimaty 11.01.06, 01:08

        > jak ja lubie te "warsiawskie" klimaty...
        > "niech se frajerzy stoja , a ja se smigne"
        >

        wiecie czego się nauczyłem w W-wie? jazdy "na zderzaku", mam nadzieję że nikomu
        nie wjadę w tyłek, ale to jedyny sposób na tych frajerów

        kiedy widzę, że ktoś wyjeżdza z bocznej uliczki, albo jest z lekka zagubiony to
        go wpuszczam, ale cwaniaczków którym skończył się pas mówię NIE!
        • Gość: Klara Re: te "warsiawskie" klimaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 03:59
          A ja bym chciała, żeby odpowiedział winny:
          1) zorganizowania przejazdu tej amunicji w godzinach szczytu,
          2) organizacji ruchu po wypadku

          i mam propozycje, żeby w nastepnych wyborach samorządowych zażądać:
          1) budowy obwodnic,
          2) budowy parkingów w centrum miasta,
          3) reformy służb!

          już dość tego bałaganu!
        • Gość: gosc Re: te "warsiawskie" klimaty IP: *.crowley.pl 11.01.06, 07:55
          Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!
          O 16 wyszedłem z pracy blisko Wiatraka. Dopiero po 100 m dowiedziałem się z
          radia, że coś nie halo, żadnych szczegółów. W pewnym momencie stoję, gdzieś na
          Kwatery. Następne 100 m w ciągu ok. pół godziny, po prostu ktoś rezygnował i
          wycofywał. Ja też tak zrobiłem. Przestało mi się spieszyć. Dentystę odwołałem.
          Zawróciłem w miasto, wróciłem Chełmżyńską. Po drodze OBI, w którym nie było
          żarówek!!! Jak pech to pech. Jak wreszcie minąłem Marsa, to w lusterku, już po
          19 widziałem jak holują tę ciężarówkę do Rembertowa. Potem jeszcze tylko
          międzylesie, i w domu przed 20. W sumie dla mnie atrakcja, ale wśród tych
          dziesiątków tysięcy kierowców lub pasażerów było bardzo wielu, którym jednak
          zależało
    • Gość: Thamiel Dark Angel Korki na Płowieckiej IP: *.eprasa.com / *.crowley.pl 11.01.06, 06:43
      Wracaliśmy z Żoną z Politechniki 2,5 godziny. Zastanawiam się, kto wydał
      zezwolenie na przewóz materiałów wybuchowych przez miasto w godzinach szczytu?
      I gdzie objazdy? Cała ta sytuacja pokazuje, że miejscy włodarze nie są władni,
      a kurnik zwany Warszawą nie jest przygotowany na niespodziewane ekstremalne
      sytuacje.
      • w_v_w Bo to był "kamuflaż" :DDDDD 11.01.06, 06:58
        Nikt przy zdrowych zmysłach nie wpadłby _NATO_,że armia NATO wyśle materiały
        wybuchowe przez miasto, w godzinach szczytu :DDDDDD

        To "szczyt kamuflazu" ordery bym przyznała, a co!!!!

        Pozdrawiam
        Wawerka
    • Gość: jaś Miejska trampolina IP: *.aster.pl 11.01.06, 07:12
      Ta sytuacja świadczy także o tym jak miasto jest przygotowane, tylko do czego
      uprawiania skoków po władze Panie exprezydencie Kaczyński i Potworze Urbański.
      Przykład imprezy sylwestrowej lepiej nie robić niż trochę popracować nie tylko
      rękoma. Jakoś tydzień póżniej odnył się XIV finał WOŚP w nic w powietrze nie
      wyleciało. Jedynie służby miejskie jak zwylke pogubiły się po tym jak wszyscy
      opuścili Plac Defilad po "Światełku do nieba". Chaos na okolicznych ulicach,
      ale kto by się spodziewał przecieś Owśiak niespodziewanie użądził sobie finał
      zaledwie XIV. Brawo! Brawo! Brawo! dla naszych stołecznych skoczków.
    • Gość: pawel-l Re: Korki na Płowieckiej IP: 213.31.11.* 11.01.06, 08:12
      Stałem na Wale miedz. godzinę, przez beznadziejne skrzyżowanie Wału z Kadetów.
      Sytuacja byłaby dużo lepsza gdyby przepustowość tego miejsca była większa.
      Skręcający w Kadetów blokują pas ruch , zjeżdzający z mostu próbują wpiąć się w
      jeden wolny pas i jest totalna blokada
      Niech ZDM to poprawi
      • Gość: jo-jo Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 18:49
        Jest na to rozwiazanie:przedluzyc pas dla wlaczajacych sie z mostu S.az za
        skrzyzowanie z kadetow, jest miejce wzdluz walu! to juz by cos zmienilo a mozn
        to zrobic nieduzymi kosztami.
    • Gość: gość Re: Korki na Płowieckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 08:16
      Ktoś za taki bałagan musi beknąć. Transport z amunicją, niby
      zabezpieczony,dlaczego jednak kontenery poprzesuwały się. Skandal, że takie
      przewozy odbywają się głównymi drogami i to w dodatku w godzinach szczytu!!!!!!!!
      Czysta głupota i bezmyślność!!!
      • 9luna9 Re: Korki na Płowieckiej 11.01.06, 08:30
        Niestety 'płacimy' za to, ze stolica nie ma obwodnicy, ze niektórzy po prostu
        nie myslą etc..wczoraj przejazd spod Promenady do skrzyżowania Poligonowej z
        Ostrobramska zajął mi tylko godzinę ;)...przy okazji można było poobserwować
        różnych cwaniaczków co to próbowali sie gdzieś wcisnąć, przejechac na czerwonym
        świetle albo po chodniku i to jeszcze najlepiej po pieszych...żenada...
    • Gość: az Re: Korki na Płowieckiej IP: *.sejm.gov.pl 11.01.06, 08:23
      3 godziny na piechote się przedzierałem...wszyscy odpowiedzialni do dymisji
    • Gość: basia Re: Korki na Płowieckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 08:24
      co za baran wojkowy wydał polecenia jazdy o tej porze dnia kiedy Warszawa jest
      zatłoczona.Co by było gdyby amunicja była uzbrojona wówczas winnego trudno
      byłoby znależć.Nam nie straszna ptasia grypa NASI BEZMÓZGOWCY POTRAFIĄ NAS
      ZAŁATWIC BEZ GRYPY.
    • Gość: talkiem Re: Korki na Płowieckiej IP: 193.201.167.* 11.01.06, 08:25
      do dzisiaj nie ma zbyt wiele oficjalnych informacji naten temat, (cenzura?),
      ale gdyby ogloszone że te wszystkie stada baranów kóre jeżdzą autobusami w
      stronę Mińska i Otwocka, powinny jechać pociągiem to byłoby parę setek
      wk*****ch baranów mniej!
    • Gość: T.K. Re: Korki na Płowieckiej IP: *.pit.edu.pl 11.01.06, 08:26
      DO DOMU JECHAŁEM 3 GODZINY ZAMIAST 15 MINUT.TO CO BYŁO POKAZUJE JAK DZIAŁA
      ZARZĄDZANIE KRYZYSOWE W WARSZAWIE.TO BYŁ JEDEN WIELKI SKANDAL, BO POLICJA NIE
      KIEROWAŁA WCALE RUCHEMI NIE MIAŁA NAWET JEDNEGO MEGAFONU DO PRZEKAZYWANIA
      INFORMACJI.NAWET ŚWIATŁA NA SKRZYŻOWANIACH DZIAŁALY TAK JAK ZWYKLE.JEDYNYM
      ISTNIEJĄCYM OBJAZDEM BYŁ WAŁ MIEDZESZYŃSKI.TO POKAZUJE JAKI CHORY UKŁAD
      KOMUNIKACYJNY MA WARSZAWA I JAK BEZNADZIEJNA JEST KOORDYNACJA RÓŻNYCH SŁUŻB
      MIEJSKICH.TERRORYŚCI UCZCIE SIĘ!CIEKAWE CO NATO POLICJA I SŁUŻBY MIEJSKIE?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka