Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 00:53
Oto szczegóły:

www.zm.org.pl/?a=wal_miedzeszynski-2_5
Na szczęście to tylko projekt.

Pozdrawiam,
D'Egmont
    • 444a Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 06.02.06, 01:46
      Już słyszę głosy: "barierki dla was pobudowaliśmy, wydaliśmy masę pieniędzy, a
      wam się nie podoba..."
    • jhbsk Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 06.02.06, 07:35
      Ciekawe jaka firma ma na tym zarobić?
      • Gość: <+> Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:42
        Będzie dużo śmiechu a może nawet płaczu, jeśli to zrealizują.
        Swoją drogą ciekawe, czy to rozwiązanie gdzieś podpatrzyli, czy
        sami "wykoncypowali"
        • warzaw_bike_killerz Niezalezne biuro lobbyingu antyrowerowego :-> 07.02.06, 14:19
          "Swoja droga, juz gdzies pisalem, ze najbezpieczniej i dla rowerzystow, i dla
          pieszych bedzie pociagnac ogrodzenia metalowe wzdluz sciezek."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18523541&a=18609049
          "A gdyby tak pomyslec nad platnymi sciezkami rowerowymi? Wracam pamiecia do
          pomyslu pociagniecia metalowych siatek wzdluz sciezek "

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=25677543&a=25697394
          ======================
          Nie martwcie sie, moze kiedys przyjdzie taka chwila, kiedy Was polubie. Jak
          przestaniecie jezdzic ze swoja masa krytyczna i zauwazycie, ze wrog jest jeden.
          I jest ona nasz wspolny!
          • tom_aszek WBK, przyznaj się: 25.10.06, 08:57
            Marzysz o zamontowaniu bramek do pobierania opłat na początku i końcu tak
            ogrodzonej ściezki? Na ile wyceniasz opłatę na przejazd tym spacerniakiem?
      • Gość: agawoP Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.aster.pl 28.10.06, 19:44
        Jak to jaka? PiS.
    • Gość: pawel Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.3.pl / *.3.pl 06.02.06, 22:00
      tak sie sklada ze ogrodzenie jest konieczne jesli nasyp jest wyzszy od 3 m!
      takie sa przepisy a projektant niema tu nic do gadania!
      Ciekawe jak byscie spiewali jak jedno z was spadlo by z takiego nasypu, wtedy
      od razu kto winny? - projektant! i biednego proejktanta do sądu !
      • Gość: D'Egmont Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 01:09
        Bariera ochronna jest konieczna, nie mniej jednak lepiej, gdy jest ona osadzona
        na solidnym, wysokim odbojowym krawężniku.
        Zresztą, ogrodzenie będzie systematycznie dekompletowane przez złomiarzy, więc
        jego metalowe elementy konstrukcyjne muszą być możliwie niskie i ażurowe.

        W Holandii korony wałów, którymi biegnie asfaltowa ścieżka rowerowa, są często
        obsadzone roślinami, które wiążą polderowy wał a jednocześnie trochę maskują
        barierę.
        Taka "Korona" Wału Miedzeszyńskiego nie kłułaby w oczy i dobrze "siedziała" w
        wawerskim krajobrazie.

        Pozdrawiam,
        D’Egmont
      • 444a Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 07.02.06, 11:45
        > Ciekawe jak byscie spiewali jak jedno z was spadlo by z takiego nasypu, wtedy
        > od razu kto winny? - projektant! i biednego proejktanta do sądu!

        Po pierwsze: z tego nasypu można się co najwyżej stoczyć, a nie spaść. Jego
        brzegi opadają w miarę łagodnie i trzeba duuużo silnej woli, żeby z tego nasypu
        zlecieć.

        Po drugie: o wiele łatwiej lekko skręcić i wjechac pod samochód na zwykłej,
        codziennej jezdni, albo na pieszego na ciągu pieszo-rowerowym niż zleciec z
        takiego nasypu.

        Te barireki są takim samym poronionym pomysłem jak kampanie reklamowe w mediach
        (na szczęście raczej w USA niż u nas)ostrzegające rodziców przed przypadkowym
        uduszeniem się dzieci torbą plastikową - bo jedno dziecko się tak udusiło.

        No i ten wieczny idiotyzm z kostką bauma. Kostka po roku będzie rozkradziona, a
        jak nie rozkradziona to pozarasta trawą, porozpada się i nie da się po niej nie
        tylko jeździć ale i chodzić.
        Kostka jest dobra do prywatnego domu, ale nie do masowego użytku na
        ścieżce/chodniku.
        • 444a Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 07.02.06, 12:47
          Aha, co do niezbyt sensownego przepisu to jak włądza chce to potrafi ominąć nie
          takie rzeczy.
          Można wybudować drogę a budowę barierki zostawić na koniec. Po czym "zabraknie
          pieniędzy na barierki".
      • userid P jak Paranoja. 07.02.06, 13:52
        Gość portalu: pawel napisał(a):

        > tak sie sklada ze ogrodzenie jest konieczne jesli nasyp jest wyzszy od 3 m!
        > takie sa przepisy a projektant niema tu nic do gadania!
        ...
        Rozumiem że barierki muszą być po obu stronach ścieżki.
        Przepiękną trasę spacerową nam szykują :)))
        Już widzę tłumy spacerujące i pedałujące takim "korytkiem" :)))
        Czy może ktoś podać tę porażającą liczbę ofiar "wału bez barier"?
        Użytkowany jest już dziesiątki lat i na pewno takowe powinny być.





      • Gość: Roberto Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: 217.17.37.* 07.02.06, 21:44
        Nieprawda! Mylisz przepisy! Przepis o zabezpieczeniu barierka stosuje sie w
        budownictwie przy czym roznica w wysokosci pomiedzy jednym a drugim podlozem
        musi byc conajmniej 2 m. Jednak tutaj nie ma zadnej roznicy poziomow lecz
        wystepuje plynne przejscia zwlaszcza, ze nachylenie jest mniejsze niz 30 % i w
        dodatku nie jest sliskie. Tak wiec wymysl obarierkowania nie ma zadnej podstawy
        prawnej.
        • Gość: pawel Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:48
          przepisy budowlane sa nieco inne od wytycznych drogowych, a takie nalezy tu
          stosowac. Co do pochylenia skarpy to jest to 1:1,5 czyli 66,7 %
      • tom_aszek Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 25.10.06, 09:00
        Jakoś nie spadłem z wału na Zawadach ani z wertepów przy cmentarzu cholerycznym,
        ani z kopca Powstania... To może z takiego szerokiego bądź co bądź wału nie
        spadnę. A jak przewrócę się i spadnę na ogrodzenie o wysokości podanej w
        artykule? to... oj, rzeczywiście będę cienko śpiewał :)

        A przepisy to już inna sprawa, albo się je omija, albo się je zmienia... :)
    • Gość: ciekawy Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.broadband.pl 29.08.06, 20:02
      A tak wracajac do temetu
      To od dwoch tygodnii ruszyla jaks budowa wlasne na wale

      Czy to ten spacerniak???
      • inspector Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 18.10.06, 16:28
        Cała nadzieja w złomiarzach
      • robertrobert1 Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 18.10.06, 21:21
        Tak. Najpierw wzmocnili korone Walu a teraz ciezki sprzet ja wyrownuje.
        Pojawily sie takze krawezniki. Jak na razie barierek nie ma.

        Zauwazylem takze kilka zjazdow dla rowerzystow. Mam nadzieje, ze nie beda one
        wymagaly od rowerzystow cyrkowych umiejetnosci.
        • Gość: D'Egmont Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:37
          linia.com.pl/public/article.php?1-8892-0
          • robertrobert1 Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 24.10.06, 21:08
            Niestety reportarz jest nie kompletny i nie wyjasnia kontrowersyjnych barierek.
            • Gość: <+> Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:17
              www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_061214/warszawa_a_8.html
              • Gość: kotek Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:24
                Hania wzięła się do roboty z kopyta. Piękna inwestycja. A ile to cacko kosztuje,
                że sie tak spytam ?
                • olecky Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 14.12.06, 18:01
                  Gość portalu: kotek napisał(a):

                  > Hania wzięła się do roboty z kopyta.

                  nie Hania, tylko Mirek i Kaziu.

                  > Piękna inwestycja. A ile to cacko kosztuje,
                  > że sie tak spytam ?

                  mniej wiecej tyle co 30 km normalnych drog dla rowerow.

                  pozdrawiam, olek
              • Gość: Maxx Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:26
                De-bi-le !
              • robertrobert1 Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 14.12.06, 18:15
                Droga dla rowerow...TAK
                Twardzenie ...TAK
                oswietlenie ...TAK

                Ale po jakiego diabla ten plotek? A kilkaset metrow obok na Kadetow droga dla
                rowerow biegnie obok jezdni i niczym nie jest odseparowana. Czy aby po to aby
                kierowcy mieli azyl bezpieczenstwa?
                • Gość: <+> Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:52
                  falenica.pl/?q=node/92
                  "(..)Dzięki specjalnenu ułożeniu kostki, jazda po ścieżce będzie przyjemniejsza
                  niż po typowych chodnikach z kostki.
                  Część ściezki wydzielono dla pieszych, buduje się wiele wejść w wjazdów. Budowa
                  powoli zbliża się do końca. Kiedy już zostanie zakończona, Wał Miedzeszyński ze
                  ścieżkami po obu stronach będzie jedną z najprzyjaźniejszych dróg dla
                  rowerzystów. "Ucywilizowanie" Wału przyczyni się zapewne także do częstrzych
                  odwiedziń przez spacerowiczów. Do niedawna, zarówno wdrapanie się na jego
                  szczyt, jak i spacer po wyboistej i zarośniętej koronie nie należał do
                  przyjemności."
                  • Gość: <+> Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:54
                    Plus fotki:
                    falenica.pl/?q=node/84
                    • Gość: gerda Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:37
                      mogło wyjść im gorzej, np. tak:

                      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0f4d0367c4eea8c8.html
    • Gość: obiektywny barierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:04
      oczywiście to wyrzucone w błoto pieniądze
      ale szkodliwośc, poza estetyczną, znikoma,
      bo jest tylko po stronie pieszej
      chyba że...?
      ale to by już była paranoja, jak ktoś zauwazył
      • Gość: <+> Re: barierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:12
        Jest montowana po obustronnie

        www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_061214/warszawa_a_8-1.F.jpg
        • Gość: <+> Re: barierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:14
          *oczywiście mialo być obustronnie
        • robertrobert1 Re: barierka 19.12.06, 20:42
          O (NIE!)slusznosci barierki byla juz mowa wiec nie bede sie wypowiadal. Jak
          spadnie snieg to ta droga dla rowerow(?) bedzie przypominac tor saneczkarski.
          • Gość: wlodek Re: barierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 21:28
            i bardzo dobrze
            • Gość: D'Egmont "Rowerzyści na siłę uszczęśliwieni płotami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 15:32
              GW "Rowerzyści na siłę uszczęśliwieni płotami"

              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3993900.html
              • Gość: rindo Re: "Rowerzyści na siłę uszczęśliwieni płotami" IP: *.crowley.pl 17.03.07, 16:05
                jakoś nikt nie zauwazył jednego, że od miesiaca robotników się na tej budowie
                nie uświadczy... co się stało? abstrahujac juz od tego, ze ten cały parkan to
                bezsens..., ale sama inwestycja prowadzona w dodatku w zimie musi byc dośc
                droga, a poza tym teraz nic sie nie dzieje!
                • adminppdwir Re: "Rowerzyści na siłę uszczęśliwieni płotami" 17.03.07, 17:09
                  Ależ niezawodni forumowicze już to dawno zauważyli:-)
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=59104764
    • shelmahh wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 29.05.07, 10:29
      Moi Drodzy

      Wnioski wyciagnijcie sami. Jechalem wczoraj z Zona nowa sciezka rowerowa na
      Wale Miedzeszynskim. Dzieciaki z tylu na fotelikach, przypieci, w kaskach -
      wracamy do domu. Nagle przy 20 km/h moja Zona zachacza kierownica o sliczna
      barierke - kolo skreca o 90 stopni a tylne kolo z fotelikiem, dzieckiem (3
      lata) leci w powietrzu i widze jak synek wali glowa w kostke bauma :( na
      szczescie z fotelika sie nie wypial a na glowie mial kask. biore go na rece,
      mlody zaczyna wymiotowac i zaczynamy akcje ratunkowa. nie bede opisywal
      szczegolow (szpitale, karetka, strajk sluzby zdrowia, nerwy zszarpane) ale
      mlodemu nic nie jest. Zonka bardziej poobijana ale tez moglo byc gorzej.

      Do czego zmierzam. Do wczoraj podziwialem jadac samochodem do pracy nowa
      sciezke, barierki, latarnie i uwazalem,ze to swietny pomysl bo i widoki sa
      fajne i ogolnie fajnie sie bedzie jechac. Tyle,ze juz wiem,ze barierka to
      chory pomysl bo przy wymijaniu sie czy wyprzedzaniu takie wypadki jak nasz
      wczoraj beda sie powtarzac :(

      nie bede tutaj namawial do usuniecia barierek ale uwazam,ze pomysl byl
      chybiony bo zagraza bezpieczenstwu ludzi, ktorzy beda korzystac z tej sciezki.

      wnioski wyciagnijcie sami....
      • herrdocent Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 29.05.07, 10:43
        można podejść do tego tak, że jadąc z potomstwem warto zachować szczególna
        ostrożność. Gdyby nie barierka mogłoby być tak że żona Szanownego Pana mogłaby
        zjechać a w zasadzie spaść z wału i byłoby jeszcze gorzej. Wypadki się zdarzały
        i zdarzać będą jeżeli czytam że barierki wymagane są przez przepisy to cóż można
        poradzić. Jechałem tą ścieżka i uważam że niema co narzekać. Dla wybrednych
        trasa po drugiej stronie ulicy kilkakrotnie przecinająca się z ulicami ale
        ujdzie szeroka bez barierek.
        • shelmahh Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 29.05.07, 10:51
          napisze tak. w przypadku gdy na sciezce rozpocznie sie normalny ruch (po jej
          calkowitym oddaniu do uzytku) wiele osob na rowerach bedzie sie wyprzedzac i
          mijac. jesli ktos posiada odrobine wyobrazni to wie co sie moze tam wydarzyc.
          moze trzeba te barierki rozebrac albo zrobic takie, o ktore nie zawadzi sie
          kierownica? i dodam herrdocent,ze nie chcialbys byc wczoraj na moim miejscu. do
          tej pory mam przed oczami odplywajacego na moich rekach synka! gdyby nie
          barierka Zona po prostu zjechalaby z walu na dol w strone wisly i nawet jesli by
          sie przewrocila na trawe to skutki takiego wypadku bylyby inne niz to co sie
          dzialo wczoraj..nie byloby walenia glowa o beton czy nie daj Boze o barierke.
          ale to kwestia wyobrazni - albo sie ja ma albo nie.
          • herrdocent Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 29.05.07, 13:58
            Wie Pan może aż tak źle nie będzie ścieżka na wale od siekierkowskiego w drugą
            stronę od skrzyżowania z Fieldorfa w kierunku Pragi Płn. nie jest zbyt
            zatłoczona gdyż dubluje ją ta po drugiej stronie ulicy. Na omawianym odcinku
            jest podobnie. Życzmy sobie jak najmniejszej ilości kraks a poza tym jak już
            ktoś napisał barierki pewnie znikną za sprawa złomiarzy tak jak i nikną
            fragmenty zejść z siekierkowskiego ;).
            • Gość: acer_campestre Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! IP: *.era.pl 01.06.07, 12:21
              Zamiast barierek powinny tam rosnąć gęste i wysokie grupy krzewów, posadzone w
              takiej odległości, żeby nie "wchodziły" na ścieżkę.
              • Gość: acer_campestre Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! IP: *.era.pl 01.06.07, 12:25
                Np. tawuła Tunberga - dorasta do około 2 m wysokości i 3 szerokości, jest tania
                jak barszcz, gęsta, odporna na suszę, pięknie kwitnie, lubi słońce (a tego na
                Wale Miedz. nie brakuje).
                Gdyby tak zamast marnować pieniądze na obskurne barierki, ktoś pomyslał i
                zrobił z dwóch stron, w odległości 3 metrów od ścieżki szpaler z tych krzewów...
        • robertrobert1 Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 30.05.07, 22:08
          Chlopie! Glupoty gadasz! Ta barierka to ewidetny przejaw glupoty inzynierskiej!
          Jak do tej pory tysiace ludzi jezdzili po koronie walu ( kiedy byla gruntowa) i
          ani jedna osoba nie spadla. Podbnie jest dalej na koronie walu gdzie nie ma
          barierek. Tam jesycye ani jedna osoba nie spadla!
      • kubajek Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 29.05.07, 18:29
        Współczuję,
        opinie normalnych ludzi o tych barierkach były jednoznaczne
        twój przypadek potwierdził, niestety, że mieli oni rację.
        Jakiś urzednik nabił kase jakiejś firmie (i sobie?) tym zleceniem,
        kosztem nas wszystkich.
        Jak długo jeszcze będą nami rządzili urzędasy???
        Tym wałem bez barierek ludzie jeździli już dziesiątki lat
        czy ktoś słyszał o jakims wypadku???
      • robertrobert1 Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 30.05.07, 22:21
        Witaj,
        Swoim przypadkiem potwierdziles to czego od dawna sie spodziewalem. Barierki w
        tym ksztalcie i umieszczone w takim miejscu sa zagrozeniem dla normalnej jazdy
        na rowerze. Napisz do mnie a doloze wszelkich staran aby zagrozenie zniklo. Oto
        co powinienes zrobic:
        1. Napisac do urzedu gminy z natychmiastowym usunieciem barierek. Mozesz sie
        powolac na zbyt maly odstep miedzy barierka a krawedza drogi dla rowerow.
        2. Napisac do Prokuratury. Opisz wypadek i zarzadaj aby zbadali zgodnosc
        wykonania z obowiazujacymi normami.
        3. Napisz do Policji aby zaopiniowali owe barierki pod katem bezpiecznej jazdy
        na rowerze i to zarowno dla odoby doroslej jak i dziecka.

        Na koniec dodam, ze wiedze kilka rozwiazan:
        1. Odsuniecie barierek na odleglosc 0,5 m od krawedzi drogi dla rowerow.
        2. Zastapienie "zadkich" barierek gesta siatka czyli taka aby uniemozliwic
        mozliwosc zachaczenia/zaczepienia kierownica, lusterkiem, sakwa, kolem badz
        innym elementem roweru.
        3. Zastapienie metalowych barierek zywoplotem.
      • rmikke Re: wypadek na sciezce na Wale!!!!! horror!!!! 31.05.07, 18:42
        Zamknij oczy i wyobraz sobie, jak Twoja Zona przy 20km/h zlatuje z Walu prosto
        na jezdnie prosto pod pedzace do Otwocka samochody...
    • rmikke Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 31.05.07, 18:36
      Powariowali.
      Te sciezki nad Dunajem i gdzie tam jeszcze sa bardzo ladne, ale zadna nie ma
      trzy metry nizej ruchliwej jezdni - spojrzcie jeszcze raz na fotografie.
      Przynajmniej od strony jezdni barierka MUSI byc.
      • robertrobert1 Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 31.05.07, 20:58
        rmikke napisała:


        > Przynajmniej od strony jezdni barierka MUSI byc

        Nie barierka a np zywoplot. Zywoplot zapewni lagodne wyhamowanie, optyczne
        odzielenie i miekkie ladowanie.
        • shelmahh Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 01.06.07, 10:08
          nie
          to by bylo za proste
          kolega od barierek by nie zarobil 2,5 mln
          a nie bylo akurat kolegi od zywoplotu i stad barierki

          ogolnie jak widac u wielu piszacych brak wyobrazni bo nikt sie nie kloci,ze
          trzeba jakos zabezpieczyc zjazd na strone ulicy..pytanie tylko jak to zrobic by
          bylo bezpiecznie?
          • netofil Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 12.06.07, 20:42
            shelmahh napisał:
            ...
            > trzeba jakos zabezpieczyc zjazd na strone ulicy..

            Trzeba? A niby dlaczego trzeba?
            Ten wał stoi dziesiątki lat,
            dziesiątki lat chodzili tamtędy ludzie, jeździli rowerzyści
            i nikt jeszcze nie spadł.
            Czy teraz nagle ludzie zidiocieli
            ze bez barierki bedą spadać na ulice???
            A dlaczego nie zrobili barierki przy ulicy???

            A mogło być tak pięknie...
            I pieniądze były...
            [----] jasna!!!
            ;)
      • olecky Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 12.06.07, 21:22
        rmikke napisała:

        > Te sciezki nad Dunajem i gdzie tam jeszcze sa bardzo ladne, ale zadna nie ma
        > trzy metry nizej ruchliwej jezdni - spojrzcie jeszcze raz na fotografie.

        głupoty opowiadasz. Sciezka nad Dunajem ma w sumie ładnych kilkaset kilometrów
        długości i prowadzi przez bardzo rozne tereny, zarowno z dala od jezdni, jak i
        przy jezdni, tak jak np. tutaj:

        www.zm.org.pl/?a=dunaj-067&img=7

        poza tym trzy metry to naprawdę mały pikuś, tyci wałeczek, fałdka nieledwie. Na
        tym zdjęciu widać lepiej skalę obwałowań dunajskich:

        www.zm.org.pl/?a=dunaj-067&img=9

        pozdrawiam, olek
      • robertrobert1 Re: Spacerniak na koronie Wału Miedzeszyńskiego? 13.06.07, 21:31
        rmikke napisała:

        > Powariowali.
        > Te sciezki nad Dunajem i gdzie tam jeszcze sa bardzo ladne, ale zadna nie ma
        > trzy metry nizej ruchliwej jezdni -

        Ma i to znacznie blize. Po drugie caly czas wiedzie wzdluz glebokiej rzeki i
        tylko od rowerzysty zalezy czy bedzie jechal roweroem po asfalcie czy nagle
        zapragnie wyprobowac roweru wodnego.


        > Przynajmniej od strony jezdni barierka MUSI byc.

        Zdecydowanie nie musi.
    • Gość: ji Kiedy patrze na te ogrodzenie to mnie.... IP: 217.116.101.* 12.06.07, 20:24
      ...chxxxx bierze!
      Wkrotce czes z tych ram bedzie zdewastowana (kazdy deb... za szczyt ambicji
      postawi sobie wylamanie choc jednej), po nastepnym roku zacznie sie rdza, czesc
      zniszcza wywracajace sie drzewa (juz sie to stalo)...
      Nikt nie bedzie o to dbal i wkrotce bedzie to straszydlo jakich wiele w warszawie.

      A mozna by te pieniadze wykorzystac w lepszy sposob...
      • robertrobert1 Re: Kiedy patrze na te ogrodzenie to mnie.... 13.06.07, 21:35
        Gość portalu: ji napisał(a):

        > Wkrotce czes z tych ram bedzie zdewastowana (kazdy deb... za szczyt ambicji
        > postawi sobie wylamanie choc jednej),

        Zbyt solidne...niestety

        >... po nastepnym roku zacznie sie rdza,

        Nie bedzie gdyz sa ocynkowane. Wiele lat ulynie zanim pojawi sie najmniejsza
        plamka rdzy.

        >...czesc
        > zniszcza wywracajace sie drzewa (juz sie to stalo)...

        I znowu pudlo! Drzewa rosna ponizej walu gdyz zadne drzewo nie ma prawa rosnac
        na wale przeciwpowodziowym.


        > A mozna by te pieniadze wykorzystac w lepszy sposob...

        A pewnie, ze mozna byloby....
        • gromit123 Re: Kiedy patrze na te ogrodzenie to mnie.... 14.06.07, 15:20
          > > Wkrotce czes z tych ram bedzie zdewastowana (kazdy deb... za szczyt ambic
          > ji
          > > postawi sobie wylamanie choc jednej),

          > Zbyt solidne...niestety

          - Solidne...phi. A wyrywane znaki drogowe? A smietniki betonowe rozbijane...
          'solidne', dobre sobie. Te plotki sa wyginane na kazdym miejscu w w-wie.

          > >... po nastepnym roku zacznie sie rdza,

          > Nie bedzie gdyz sa ocynkowane. Wiele lat ulynie zanim pojawi sie najmniejsza
          > plamka rdzy.

          - zaden lata. przyjdz w nastepnym roku po zimie i zobaczysz rdze. Osobie
          niezorientowanej proces ocynkowania kojarzy sie z zabezpieczen 'na lata' - to
          nic wiecej jak cienka warstwa ktora w dodatku nie jest rownomiernie rozlozona.
          Rdza bedzie na 258%.

          > > zniszcza wywracajace sie drzewa (juz sie to stalo)...
          >
          > I znowu pudlo! Drzewa rosna ponizej walu gdyz zadne drzewo nie ma prawa rosnac
          > na wale przeciwpowodziowym.

          - tere fere, juz w tym roku na zakrecie za bronowska w strone falenicy kilka
          plotkow uleglo zniszczeniu przez padajace tam drzewo. Trudno dyskutowac z
          faktami. Rosna i ponize i obok ale... w zasiegu plotkow. Wiekszosc kojarzy ten
          'chodnik' z okolic mostu...

Pełna wersja