Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy

12.06.06, 00:56
nie rozumiem dlaczego nie moze kupic sobie drugiej trojkolowki?


    • marcin_95 Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy 12.06.06, 04:50
      Życzę Sebastianowi powodzenia, ale jeżeli chce tworzyć strony www, to może lepiej niech zacznie od zapoznania się z podstawami. Na początek wady Flasha z podkreśleniem, w jaki sposób utrudniają lub uniemożliwiają korzystanie z internetu osobom niepełnosprawnym, takim jak Sebastian:
      1. Flash ma objętość wielokrotnie większą od strony opartej na HTML+grafika i ma dużo wyższe wymagania sprzętowe od najprostszej przeglądarki czytającej HTML. Wśród niepełnosprawnych znaleźć można nieproporcjonalne wysoki odsetek osób biednych, którzy doceniliby fakt, że ktoś nie zmusza ich do zbędnego ściągania megabajtów animacji (co kosztuje), która następnie bardzo obciąża ich tani system (a na lepszy ich nie stać), albo wręcz w ogóle nie wyświetla się, bo na ich systemie odtwarzacz animacji Flash w nowej wersji nie może zostać zainstalowany.
      2. Tekstu wyświetlanego w animacji Flash nie przeczytają programy czytające na głos dla niewidomych lub bardzo niedowidzących.
      3. Do tekstu w animacji Flash nie można zastosować własnego stylu, w szczególności powiększenia tekstu ani kontrastowych kolorów. Osoby mocno niedowidzące wymagają np. dużego białego tekstu na czarnym tle, osoby ciepiące na selektywny brak widzenia pewnych kolorów mogą nie zobaczyć tekstu w przypadku pewnych kombinacji kolorów tekstu i tła.
      4. Linków w animacji Flash nie można obsłużyć alternatywnymi metodami, wykorzystywanymi przez osoby z ograniczeniami ruchomości lub pozbawione kończyn górnych, które nie są w stanie manipulować ani klikać myszą.

      W sumie: w internecie strona www używająca Flasha zamiast html to krańcowe nieporozumienie, jest tym dla np. niewidomych, czym są schody dla osoby jeżdżącej na wózku inwalidzkim.

      Teraz zalety stosowania technologii HTML+CSS+grafika
      1. Strona o bardzo podobnym wyglądzie i zachowaniu może zostać zbudowana z wykorzystaniem tych technologii. Nic by nie straciła na tym.
      2. Poprawny kod HTML i CSS może być wyświetlony nawet na najstarszych przeglądarkach. Strona będzie wyglądać inaczej, ale nawet osoby, które z powodu niepełnosprawności nie mogą sobie pozwolić na lepszy system, będą mogły zapoznać się z całą treścią.
      3. Dzięki przemyślanemu użyciu znaczników HTML i definicji CSS można nie tylko stworzyć stronę, która wygląda atrakcyjnie, ale dodatkowo ułatwia współpracę z programami czytającymi treść na głos. Stronę w HTML bardzo łatwo jest przeczytać programom czytającym. Istnieją znaczniki pozwalające na oznaczenie słowa lub frazy jako obcojęzycznej, dzięki czemu będzie przeczytana prawidłowo oraz znaczniki pozwalające na oznaczenie słowa jako skrótu, dzięki czemu zostanie ono przeliterowane. Istnieją definicje CSS pozwalające na zaznaczenie, by dany fragment tekstu został przeczytany z alternatywną intonacją (np. z naciskiem lub ciszej).
      4. Na prawidłowo napisanej stronie opartej o HTML i CSS użytkownik może łatwo zmienić rozmiary i kolory tekstu i tła, co ułatwia (a czasem umożliwia w ogóle) czytanie stron osobom niedowidzącym.
      5. Linki na stronach HTML mogą być uruchamiane na wiele sposobów, co ułatwia, a czasem wręcz umożliwia, surfowanie osobom niepełnosprawnym.

      Mam nadzieję, że Sebastian przeczyta to i weźmie sobie do serca powyższe uwagi, i dzięki nim jego strony www będą nie tylko ładne, ale i równie łatwe w obsłudze, przyjazne dla sieci i dostępne dla niepełnosprawnych.
    • Gość: xyz Re: Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy IP: *.netlandia.pl / *.netlandia.pl 12.06.06, 08:46
      bimbalimba napisał:

      > nie rozumiem dlaczego nie moze kupic sobie drugiej trojkolowki?

      sama sobie kup trójkołówkę. bo dwie półkule mózgowe to za mało, aby zrozumieć nieszczęście.
    • Gość: tk Re: Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy IP: *.ip.fastwebnet.it 12.06.06, 10:04
      Sebastian, trzymaj sie ! jestes naprawde gosciem.
    • Gość: sianko Re: Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 12.06.06, 10:22
      szkoda ze sebastian nie przewidział, że nie każdy używa windowsa, a pod linuksem
      nie ma flasha 8 jeszcze....
      twórca stron powinien takie rzeczy przewidywać....
      • Gość: chciałem pomóc... Re: Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy IP: *.acn.waw.pl 12.06.06, 14:20
        Strona Sebastiana:

        "Nie posiadasz najnowszej wersji Macromedia Flash Player.

        Oglądanie tej strony www wymaga pluginu Macromedia Flash Player w wersji 8.
        Jeżeli ogladasz tę stronę, to albo masz starszą wersję plugina, albo Twoja
        przeglądarka nie pozwala Ci na ogladanie stron zawierających animacje Flashowe."
    • Gość: Brzoza Re: Pomóżmy Sebastianowi z Saskiej Kępy IP: *.acn.waw.pl 12.06.06, 22:42
      Sebek, a w piwnicy to ty przypadkiem tego roweru nie trzymasz ?
    • Gość: cam17 Pomozmy tylko inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 00:50
      Kupowac jej nie trzeba, bo jeszcze do niedawna stala w piwnicy, ale z tego co
      Sebastian mowil (troche sie zdziwil, ze rower mu sie znalazl w piwnicy ;) ma
      uszkodzona tylna os, ale az tak sie nie przygladalem. W kazdym razie na rowerze
      napewno nie jezdzi, a jezdzil kiedys b duzo. Mowil ze chce kupic normalny rower
      z doczepianymi kolkami, no ale taki to mu na 100% ukradna.

      Sebastian jest rzeczywiscie w "nieciekawej" sytuacji materialnej i zdrowotnej,
      ale hmm lubi troche zmyslac i niestety robi to zbyt czesto, aby moc wierzyc we
      wszystko co mowi. Jezeli akurat jemu sie nie dziwie, bo czesc tego co mowi to
      jest jego swiat, to dziwie sie czemu jego matka pozwolila na taka "akcje", z
      kradzieza roweru (jak nie ukradli) i ze jest zbiorka kasy na wozek, czy nowy rower.

      Wracajac do pomocy Sebastianowi to nie znam sie na dzieciecym porazeniu
      mozgowym, ale wydaje mi sie ze lepiej by bylo gdyby Sebastian dostal rower
      trojkolowke (trening miesni) niz wozek elektryczny (zanik miesni).
      Poza tym nie ma gdzie wozka trzymac w tej kamienicy na dole, a on mieszka na 2
      pietrze. Czesto bylo tak ze rower zostawal przed wejsciem i jakos nikt go nie
      kradl, a jak bedzie z wozkiem za 15tys?

      Inna sprawa to jego komp i "projektant www". S. mowil ostatnio ze komp mu padl,
      kiedys widzialem to cos, mysle ze ze starosci mial prawo (Pentium, moze PII,
      wypalajaca oczy CRT 14", chyba w95 i dysk na ktorym nic sie nie miesci).
      Dla Sebastiana to chyba dosyc wazny sprzet, wnioskuje to z jego opowiesci i
      emocji jakie mial, mowiac o padzie kompa. Wydaje mi sie ze dla ludzi
      niepelnosprawnych komp bywa duzo waznijeszy niz dla zdrowych.

      Podsumowujac, potrzeby Sebastiana oceniam na:
      1. naprawa roweru (jesli wciaz jest w piwnicy)
      2. troche nowszy komp, bo to co ma to srednio nadaje sie do grafiki
      3. a jak sie uzbiera wiecej kasy to moze rehabilitacja?

      Wydaje mi sie ze pomoc w takim zakresie juz wyglada realniej, bo komp mozna mu
      podarowac lub zlozyc (jakis uzywany sprzed 3-4 lat za gora 1000zl z sensownym
      monitorem), a naprawa roweru, to nie wozek za 15tys.

      Do autorki:
      Warto poznac sytuacje z wielu zrodel. A zanim sie napisze o pomoc w wysokosci
      15tys zl to dobrze zastanowic sie, jaki jest problem i jakie naklady sa
      niezbedne do jego rozwiazania.

      pzdr

      PS. no coz rzeczywistosc nie jest tak ruszajaca za serce, nie jest tak
      jednoznaczna, ale takze uwazam ze Sebastianowi nalezy pomoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja