tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!!

IP: *.aster.pl 01.09.06, 14:58
otworzyli 1 września .., stare chłopy graja w piłke na boisku dla dzieci!!!!!
pytam się???
Dla kogo jest to boisko dla 40-latków???? szlag mnie trafi zaraz...
p.s czy trzeba się zapisać zeby dzieci lat 7 mogły grać w piłke?/
gdzie organizacja tego wspaniałego boiska piłki noznej???
    • Gość: gość Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 22:22
      A dlaczego niby 40-latkowie nie mieliby grac???

      Poszedlem sobie dzis na spacerek i jak dla mnie, park jest swietny!
      • Gość: radca Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 02.09.06, 18:38
        a dzieci kiedy mogą grać o 7-ej rano??
        nie podoba mi się to , ze dorosli zabrali dla siebie to boisko..i na pytanie
        kiedy skończa?/:
        odpowiedź nigdy
        • grzegorz.gajowniczek Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 19:09
          widocznie miałeś na sobie plugawy ubiór, a w takim ubiorze to najwyżej po
          wschodnim mozesz sobie pospacerować
    • mjenta Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 03.09.06, 21:43
      Absolutnie się nie zgadzam.
      Gdzie jest napisane,że boisko tylko dla dzieci?
      Czy dorośli mogą przejawiać zainteresowania sportem jedynie poprzez oglądanie
      meczów w TV?
    • spacey1 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 04.09.06, 14:49
      Jeszcze tam nie byłam, więc mam pytanie: czy tam jest napisane, że to jest
      boisko dla dzieci? Plac zabaw to zapewne tak, ale boisko też? Mój mąż ma 42 lata
      i gra bardzo aktywnie w piłkę nożną. Nie może sobie z drużyną zagrać na tym
      boisku? Muszą wynajmować salę za ciężkie pieniądze? Będziemy chodzić do tego
      parku całą rodziną - nasze dzieci 6 i 4 lata skorzystają z placu zabaw, a mężuś
      niech sobie z kolegami zagra w piłkę, a co?
      • Gość: Pramatka Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 09:45
        Nareszcie ktos pomyślał o dorosłych. Z jednej strony narzeka się na brak
        nawyków sportowych u np. 40-latków, a z drugiej jakis "radca" uważa, że
        wszystko należy się tylko dzieciom. Rozumiem, że dla niego jedynym sportem jest
        ten oglądany w TV, ale dlaczego zmusza do tego innych? A może "radca" jest płci
        tzw. pięknej i nie rozumie, że niektórzy faceci chcą zadbać o swoją kondycję.
        Pewnie do tego jest "radcową" bez chłopa. Współczuję i jej i jej dzieciom.
        • babka71 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 10:57
          Idąc waszym tokiem myslenia 7-miolatek nie ma prawa zagrac z kolegami na tym
          boisku, ponieważ 40-latki muszą gubic brzuszki??TAK??
          Z 40-sto latków piłkarzy nie będzie, ale dzieci tez maja prawo grac do Cholery
          jasnej!!!!!!!!!!!!
          Nie każde dziecko ma ochote na plac zabaw...Gdybyś zobaczył zawiedzione miny
          dzieci, które czekaja za ogrodzeniem z piłka w ręku to moze byście sie ku....a
          zastanowili...
          • Gość: Dziadyga Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:09
            Chyba ktoś jest administratorem tego boiska. Może należałoby z nim pogadac i
            wywiesić tabliczkę z godzinami? Przeciez wszystko mozna pogodzić. Np.
            dzieciaki do 13.00, i później od 16 do 18. W pozostałym czasie dorosli. To
            oczywiście tylko propozycja, ale przecież, realnie patrząc, rano dorośli
            pracują, a dzieci późnym popołudniem i wieczorami są już w domach. Zastanówcie
            się, bo inaczej to okaże się, że wszystkiemu winna PO.
            Ps do babki71 - a może tak zweryfikujesz swoje słownictwo?
            • babka71 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 12:30
              Na razie nie ma administratora i jak znam zycie nie bedzie....
              podobno 17 wrzesnia bedzie otwarcie oficjalne i mam nadzieje , ze wywieszą
              jakies napisy na tym "super boisku"..jedynym w promieniu 200 km..
              Jesli nie, to dzieciom pozostanie gra na psich gównach pod blokiem..!!!!!!!
          • eizoo Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 13:07
            babka71 napisała:

            > Idąc waszym tokiem myslenia 7-miolatek nie ma prawa zagrac z kolegami na tym
            > boisku, ponieważ 40-latki muszą gubic brzuszki??TAK??
            > Z 40-sto latków piłkarzy nie będzie, ale dzieci tez maja prawo grac do
            Cholery
            > jasnej!!!!!!!!!!!!
            > Nie każde dziecko ma ochote na plac zabaw...Gdybyś zobaczył zawiedzione miny
            > dzieci, które czekaja za ogrodzeniem z piłka w ręku to moze byście sie
            ku....a
            > zastanowili...

            To tylko świadczy o tym JAK BARDZO brak tego typu obiektów na Pradze.
            Tłum dzieci w niedzielę na części dla maluchów plus "pająk" obwieszony
            dzieciarnią od góry na dół świadczy też że takich parków trzeba by z pięć...
          • spacey1 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 14:51
            Kto powiedział, że dzieci nie maja prawa zagrac i w którym miejscu to wynika z
            "naszego toku rozumowania"? Uważam, że boisko jest dla wszystkich. Trzeba tylko
            sie dogadywać.
            Aha, mam dwoje dzieci, które bardzo kocham, ale nie zgadzam sie i nigdy nie
            zgodzę na redukowanie matek i ojców tylko i wyłącznie do roli reproduktorów.
            Prawa dzieci są naszym priorytetem, ale wraz z ich narodzeniem nie znikają nagle
            i tajemniczo nasze prawa do wypoczynku i rozrywki. Myślę, że to da się pogodzić.
            • Gość: radca Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 05.09.06, 15:57
              to spróbuj sie dogadac mam syna lat 7 i mam ochote zagrac z nim jeden na jeden
              i powiedz mi jak mam sie dogadać i jak to zrobić??
              • spacey1 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 17:56
                Przyjść, jak tamci skończą grać. Nikt nie da rady grac w piłkę non stop 2 godziny.
              • spacey1 Re: tragedia...Park OPAK!!!!!!!!!!! 05.09.06, 17:57
                Dodam, że mam syna 6,5 roku i staram sie go uczyć, że czasem nie dostanie tego,
                na co akurat ma ochotę. W tej sytuacji zaproponowałabym mu inną zabawę.
Pełna wersja