US Praga

29.09.06, 11:07
ostatnio mam wątpliwą przyjemność regularnego wizytowania naszego urzędu
skarbowego przy jagiellońskiej w celu wydębienia różnych tam zaświadczeń i za
każdym razem szokuje mnie wysokość opłat skarbowych - za jeden z wniosków
zapłaciłam 38 PLN
za ksero pitu z poświadczeniem - 5 PLN za wniosek + 3 PLN za każdą skserowaną
stronę - niech to będą 2 pity roczne i robi się ok. 30 PLN.
to są jakieś horrendalne kwoty za coś, co w zasadzie powinno być dostępne
bezpłatnie (w jakichś tam oczywiście granicach, np. jedna tego typu usługa
rocznie), lub za jakąś symboliczną opłatą - w zusie dla odmiany nie ma opłat
za zaświadczenia - czy jest w tym jakaś logika czy po prostu urząd skarbowy z
zasady i przy byle okazji wyciąga łapę po pieniądze podatnika?
    • 444a Re: US Praga 29.09.06, 23:48
      napisz podanie, zapłać za znaczek;) i wyślij skargę do RPO, ale znając sądy w
      Polsce to TK uzna konstytucyjność niejednej rzeczy, która służy ograbieniu
      obywatela z jego praw.

      Oczywiście, że skoro płącę podatki to urzędnik powinien załatwiać sprawy za
      darmo, ale cóż, mamy też realny kapitalizm.

      • Gość: calagan Re: US Praga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 20:26


        Wciaz sie zastanawiam jaka logika kieruje ludzmi, ktorzy uwazaja, ze wszystkie
        oplaty pobierane w urzedach ida na utrzymanie urzednika i ze sa napewno
        wymyslone przez nich. A tu kurcze panstwo z tego zyje, a nie urzednik. Ale co
        tam...
        • szlag Re: nie za bardzo rozumiem 01.10.06, 23:14
          kto twierdził, że urzędnicy wymyślają i osobiście przejadają? w każdym razie
          państwo tego nie wymyśla, bo miałbyś opłaty w każdym urzędzie, a tak nie jest
          (byłam i w statystycznym i w zusie - nigdzie nie pobierali opłat za zmiany czy
          zaświadczenia, a przede wszystkim za zajmowanie cennego czasu urzędnikom).

          państwo nie powinno utrzymywać się z doraźnych opłat windowanych pod sufit,
          tylko raczej z podatków, nie sądzisz?

          38 złotych (trzydzieści osiem, bo może cyferkami nie dotarło) w zamian kartkę A-
          4 ze stempelkiem drogocennego urzędu to zdecydowanie przesada.

          • Gość: calagan Re: nie za bardzo rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 00:38
            > państwo nie powinno utrzymywać się z doraźnych opłat windowanych pod sufit,
            > tylko raczej z podatków, nie sądzisz?

            Panstwo utrzymuje sie z czego sie da. Poki co sa jeszcze liczne zwolnienia,
            ale kto wie jak dlugo ...

            > 38 złotych (trzydzieści osiem, bo może cyferkami nie dotarło) w zamian
            kartkę A -
            > 4 ze stempelkiem drogocennego urzędu to zdecydowanie przesada.

            Ale zrozum, ze to nie jest cena za drogocenny czas urzedu, tylko oplata za to
            zaswiadczenie. Nie placisz urzednikowi za to, ze je wystawil, tylko panstwu, ze
            laskawie uzuskales przywilej otrzymania tegoz zaswiadczenia. Urzednik poprostu
            ma obowiazek skasowac Cie na ta kwote. Jak on tego nie zrobi, to jego skasuja.
            Tak, oplata wysoka, ale i moze taka wlasnie przewiduja przepisy. W budowlance
            tez bywaja wysokie oplaty za roznego rodzaju pozwolenia (ale juz nie na
            mieszkaniowke), a przeciez ludzie buduja najczesciej z wlasnej kasy (czy
            fizyczni, czy prawni).

            w każdym razie
            > państwo tego nie wymyśla, bo miałbyś opłaty w każdym urzędzie, a tak nie jest
            > (byłam i w statystycznym i w zusie - nigdzie nie pobierali opłat za zmiany
            czy
            > zaświadczenia, a przede wszystkim za zajmowanie cennego czasu urzędnikom).


            No i nie do konca. Bo nie kazde zaswiadczenie jest obciazone oplatami. Nie za
            wszystko sie placi. Uwierz. Jest szereg zwolnien, szereg czynnosci i
            zaswiadczen, za ktore nie pobiera sie zadnych oplat. I pewnie rownie duza grupa
            za, ktore sie pobiera - slono. Ba, zeby bylo zabawniej ustawodawca jest tak
            nieprecyzjny w swoich zapisach (standardowo zreszta), ze w jednym urzedzie
            skasuja od Ciebie znaczki za cos, a w innym nie, bo uznaja, ze podlegasz
            zwolnieniu. Ot, polskie prawo.
            • lutofcaku Re: nie za bardzo rozumiem 05.10.06, 06:24


              > laskawie uzuskales przywilej otrzymania tegoz zaswiadczenia. Urzednik poprostu
              > ma obowiazek skasowac Cie na ta kwote. Jak on tego nie zrobi, to jego skasuja.
              > Tak, oplata wysoka, ale i moze taka wlasnie przewiduja przepisy. W budowlance
              > tez bywaja wysokie oplaty za roznego rodzaju pozwolenia (ale juz nie na
              > mieszkaniowke), a przeciez ludzie buduja najczesciej z wlasnej kasy (czy
              > fizyczni, czy prawni).
              >
              Uwielbiam tą urzędniczą filozofię "kwotę przewidują przepisy". A kto tworzy
              przepisy? Tylko 10 przykazań podobno pochodzi od Boga. Resztę to ludzie ludzią
              szykują. Zasada jest prosta, pochodzi wprost z PRL, masz na budowę domu to płać
              przy byle okazji. Sztandarową pozostałością PRL był tzw. podatek drogowy. Stawki
              podatku były zależne od pojemności silnika. Bardzo niska do 1000 cm (tu mieścił
              się król socjalistycznej motoryzacji Fiat 126p), wyższa do 1800 cm PF
              125p, Fiat 132, na koniec niewspółmiernie wysoka za samochody "zagraniczne", ale
              z wyjątkiem dla samochodu Warszawa, która miał pojemność 2250 cm. Jak widać
              urzędnik jest w stanie "wysr.." z siebie dowolny przepis, co nie znaczy, że
              należy z tym się zgadzać.
              • Gość: calagan Re: nie za bardzo rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 00:56
                > Uwielbiam tą urzędniczą filozofię "kwotę przewidują przepisy". A kto tworzy
                > przepisy?

                Mnie sie pytasz? Ja nie. Urzednicy tez nie, bo nie mialyby one mocy
                obowiazujacej. Zglos sie do parlamentu, odpowiednich ministerstw - tam powinni
                cos wiedziec. Oczywiscie, ze multum tego typu oplat jest straszliwe powalonych,
                ale ja nie mam grama pretensji do urzednika, ktory mi oznajmia o kolejnych
                dziwadlach, bo to nie on wymysli, tylko jacys inni palanci. Jego moglbym
                podejrzewac, gdyby kazal placic gotowka do reki. A jak chce znaczkow, to wiem
                ze on z tego bedzie mial tyle, ze poslini ten znaczek i stempelkiem przyklepie.
                • Gość: calagan Re: nie za bardzo rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 01:07

                  A tu cos jeszcze na potwierdzenie

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8539210,wiadomosc.html?
                  serwis=poczta&element=rss&rssname=wp-polska&url=http%3A%2F%2Fwiadomosci.wp.pl%
                  2Fkat%2C1342%2Cwid%2C8539210%2Cwiadomosc.html&ticaid=52731

                  A jakby sie nie chcialo otworzyc to taki kawalek:

                  Od przyszłego roku czeka nas podwyżka opłat skarbowych - zapowiada "Dziennik
                  Polski". Znikną za to znaczki skarbowe, zastąpi je opłata.

                  Zniesione zostaną opłaty skarbowe od podań, załączników do podań, weksli i
                  dokumentów zawierających oświadczenie woli poręczyciela. Wzrosną jednak
                  pozostałe opłaty skarbowe, a katalog płatnych czynności administracyjnych
                  zostanie poszerzony.
        • lutofcaku Re: US Praga 05.10.06, 06:06
          Zgodnie z tą logiką nalezy wprowadzic podatek dochodowy 100% i będzie spokój.
          Jeżeli państwo zbiera podatki na potrzeby swojego utrzymania, to niech nie
          podkrada po cichu jeszcze więcej w różnych opłatach, abonamentach TV itd. To są
          wszystko ukryte podatki, podejżewam niezgodne z konstytucją.


          Gość portalu: calagan napisał(a):

          >
          >
          > Wciaz sie zastanawiam jaka logika kieruje ludzmi, ktorzy uwazaja, ze wszystkie
          >
          > oplaty pobierane w urzedach ida na utrzymanie urzednika i ze sa napewno
          > wymyslone przez nich. A tu kurcze panstwo z tego zyje, a nie urzednik. Ale co
          > tam...
          • Gość: calagan Re: US Praga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 00:57

            Zycze powodzenia w walce na paragrafy. Naprawde. Wiele osob w Polsce byloby
            bardzo szczesliwych, gdyby choc polowe z tych oplat zniesiono. Ale jeszcze
            nikomu sie to nie udalo.
Pełna wersja