Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:22
Na placu(dokładnie naprzeciwko Wedla) przy ul Zamoyskiego rośnie wiekowy
dąb.Teren nalezy do spółdzielni mieszkaniowej PAX.Z moich skromnych
informacji wynika,że spółdzielnia podjęła działania zmierzające do
postawienia na tym placu budynku mieszkalnego,co najprawdopodobniej przesądzi
los tego drzewa,stanie się ono kawałkiem drewna.Warto by to piękne drzewo
stało się pomnikiem przyrody.Nie pozwólmy na jego wycięcie.Jeżeli ktos może
proszę o zrobienie zdjęcia tego drzewa i umieszczenie go na forum,a wtedy
będziemy wszyscy zobaczą o co walczę.Pozdrawiam
    • Gość: Członek SM Pax Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. IP: *.net-serwis.pl 15.10.06, 20:36
      Rzeczywiście szkoda drzewa.
      Niestety, SM Pax jest zadłużona, więc pokusa zbudowania budynku
      na trawniku przy Zamoyskiego jest duża. Oryginalnie, był w tym
      miejscu planowany budynek. Zostawiono nawet odpowiednie ślepe
      ściany w budynkach sąsiednich.
      Może więc uda się pogodzić zbudowanie nowego budynku z rosnącym
      drzewem. Przykład takiej koegzystencji znajduje się na Gocławku
      przy ulicy Czechowickiej.
      Pozdrawiam,
      Mieszkaniec SM Pax
      • Gość: Jeremi. Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 21:15
        Teren ten został pozostawiony pod tz niską zabudowę.W pierwotnych planach w tym
        miejscu miały stanąć pawilony usługowo-handlowe.Koncepcja postawienia tu
        budynku mieszkalnego jest w miarę nową,miała ona być sposóbem na poprawienie
        kondycji finansowej spółdzielni.Myślę,że tej spółdzielni niewiele już pomoże
        wybudowanie nowego budynku. Warto się zastanowić czy kosztem prywaty
        spółdzielni,pozbawiać wszystkich mieszkańców Pragi tak pięknego dębu.
        • rosada Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. 15.10.06, 21:40
          Sprawa dębu z Zamoyskiego prawdopodobnie będzie rozpatrywana na posiedzeniu
          Rady Kamionka (24 października). Miała być rozpoznana wcześniej, ale Rada
          chciała jeszcze poznać w tej sprawie oficjalne stanowisko Spółdzielni PAX (stąd
          zwłoka). W obronie dębu pisemnie wystąpiło przeszło 70 mieszkańców i najemców
          lokali przy Zamoyskiego.
          O dębie pisał 'Mieszkaniec' w nr 15 z 27 lipca (jest w archiwum na
          www.mieszkaniec.pl na stronie 3)
          zamieszczam tekst:

          Dąb czy dom ?
          Spółdzielnia PAX planuje na wolnym skrawku dzierżawionej ziemi, pomiędzy
          budynkami przy ul Zamoyskiego 47 i 51, wybudować apartamentowiec. Problem w
          tym, że na tym skrawku ziemi rośnie przepiękny dąb, który może liczyć nawet
          ponad 200 lat!
          Pień drzewa ma ponad metr średnicy i ok. 3 m obwodu. Korona dębu
          (prawdopodobnie szypułkowego) sięga IX piętra, czyli ma ok. 30 m wysokości. W
          ubiegłym tygodniu do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody wpłynął wniosek o
          wszczęcie procedury uznania dębu za Pomnik Przyrody. Sprawa jest warta zachodu
          nie tylko przez wzgląd na urok dębu, ale także dlatego, że jest on wyjątkowym
          okazem w całym przecinającym obie Pragi ciągu ulic Targowa – Zamoyskiego –
          Grochowska. – Po rozmiarach dębu można przypuszczać, że ma przeszło 100 lat –
          usłyszeliśmy w stołecznym Biurze Ochrony Środowiska – ale bez nawiercenia pnia
          nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić wieku. Wiele zależy np. od rodzaju
          gleby na której rośnie, od nasłonecznienia. Parametrami dąb z Zamoyskiego
          odpowiada uznanym za Pomniki Przyrody drzewom liczącym od 100 do 200 lat. Na
          Pradze Południe znajduje się tylko 6 drzew uznanych za Pomnik Przyrody.
          Wszystkie zlokalizowane są na Saskiej Kępie. Przy ul. Adampolskiej rosną dwie
          metasekwoje chińskie. Przy Brukselskiej – topola biała, przy Gruzińskiej - buk
          pospolity. Jest też dąb szypułkowy przy Zakopiańskiej i dąb czerwony przy
          Dąbrówki. – Z tym dębem mamy duży problem – mówi współwłaścicielka posesji przy
          ul. Dąbrówki 8 – Jego pień utrudnia wjazd na posesję. Rzeczywiście, samochodem
          trudno się przecisnąć. Właścicielka nieruchomości myślała nawet o podwyższeniu
          podjazdu, aby nie jeździć po korzeniach dębu, ale na taką inwestycję nie ma
          środków. I nie ma też szansy na sfinansowanie takiego podjazdu z pieniędzy
          Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. – Znam problem mieszkańców Dąbrówki 8.
          Finansujemy pielęgnację obiektów i służymy pomocą merytoryczną, ale tego typu
          inwestycji nie finansujemy, gdyż mamy za mało środków – mówi Anna Broś, starszy
          inspektor wojewódzki. Bycie właścicielem Pomnika Przyrody prócz splendoru
          przynosi także prozaiczne problemy, które w miarę upływu czasu rosną i stają
          się potężne, jak, nie przymierzając, dąb z Zamoyskiego. Dlatego, jednym z
          warunków uznania obiektu za Pomnik Przyrody i objęcia go ochroną prawną, jest
          wyrażenie zgody przez właściciela terenu, na którym obiekt się znajduje.
          Decydujące słowo w kwestii uznania dębu z ul. Zamoyskiego za Pomnik Przyrody
          będzie należało do Konserwatora Przyrody i do właściciela terenu, którym jest
          m.st. Warszawa, gdyż spółdzielnia PAX jedynie tę działkę dzierżawi. Miejmy
          nadzieję, że władze samorządowe będą miały na uwadze dobro ogólne mieszkańców i
          ulegną wyjątkowemu urokowi wyjątkowego dębu.
          ar

          • Gość: Mat Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 00:54
            Abstrahując od dębu (którego na pewno szkoda) czy mieszkańcy Zamoyskiego 49
            czasem nie mieliby nic przeciwko temu że nagle wylądowaliby w studni? Bo gdyby
            rzeczywiście tam wybudować blok to oni stali by się ciemną oficyną. Ja tam bym
            protestował i to bardzo głośno.
            • Gość: sceptyk Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 07:32
              Czy w tych czasach liczy się człowiek i przyroda? Chyba nie.A miało być tak
              pięknie. Forum jest jedynym miejscem gdzie coś możemy.Możemy sobie pogadać, a
              oni i tak zrobią swoje bez względu na nasze zdanie. DEMOKRACJA.
              • Gość: Krop Re: Uratujmy dąb przy ul Zamoyskiego. IP: *.europe.hp.net 16.10.06, 16:04
                Od razu ONI. Drzewo ma swojego właściciela który zrobi z nim co będzie chciał.
                I koniec. Kwestia tylko ile dzielnica każe mu zapłacić za wycięcie go i czy w
                ogóle na to zezwoli. Nie ma co mieszać żadnych onych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja