Dodaj do ulubionych

'Dzieci ulicy' na Grochowie

IP: *.starnettelecom.pl 19.10.06, 11:57
Witajcie Drodzy miszkańcy Grochowa !

Mieszkam tu od dwóch lat, najpierw w okolicach Krypskiej teraz w okolicach
Wiatracznej i wydaje mi się, że opina o tej część miasta jeszcze długo się
nie zmieni.
Piszę to dlatego, że wczoraj zobaczyłem 'zabawę' dzieciaków polegającą na
rozbijaniu butelek po piwie o budynek.
Oczywiście zwróciłem uwagę, nawet dwoje przechodniów sie przyłączyło ale mam
obawy że to mało pomoże ... przeganiam te dzieciaki od kwietnia ...wzywałem
straż miejską która nic z tym nie zrobiła.

Jestem przekonany, że na Mokotowie, Woli, Powiśli tego nie ma.

Nie wiem skąd są te dzieciaki, część na pewno z obskurnych komunałek gdzie
nikt o nic nie dba, zero szacunku do czyjeś własności - w lato widziełm to z
okna ... dzień w dzień picie piwska ... a dzieciaku bawią się w 'pijaka' tak
tak, widziałem taka zabawę.

Jeśli włodarze dzielnicy nic z tym nie zrobią to nie pomogą nowe inwestycje w
dzielnicy .... zostaną zniszczone ... albo zamknete za wysokim płotem z
ochroną ... tylko co to bedzie za miasto ?

Pozdrawiam i proszę o zwracanie uwagi takim zachowaniom, może jak będziemy
reagować to się coś zmieni.


Obserwuj wątek
    • 444a Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 19.10.06, 22:50
      > Jestem przekonany, że na Mokotowie, Woli, Powiśli tego nie ma.

      chyba nigdy nie byłeś w tych dzielnicach. Na Grochowie tego jest nawet mniej, bo
      mniej jest dzieciaków, a więcej emerytów.
      Najgorzej moim zdaniem jest na Woli, Bemowie itp.
      • Gość: gosc Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie IP: *.netia.pl 20.10.06, 10:45
        > > Jestem przekonany, że na Mokotowie, Woli, Powiśli tego nie ma.
        >
        > chyba nigdy nie byłeś w tych dzielnicach. Na Grochowie tego jest nawet mniej,
        b
        > o
        > mniej jest dzieciaków, a więcej emerytów.
        > Najgorzej moim zdaniem jest na Woli, Bemowie itp

        Ostatnio miałem okazję kilkakrotnie przejechać się tramwajem i powiem że tylu
        smierdzieli co na pradze do w zadnej innej czesci miasta nie widziałem.
        Poza tym jest ty dużo większe natęzenie sypiących się kamienic, zuli i ogólnego
        syfu.
        • miky Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 20.10.06, 10:56
          Watek jest o Grochowie. Podaj przyklady "sypiacych sie kamienic". Ze
          szczegolnym uwzglednieniem "kamienic", nie malych domkow. Oczywiscie wzdluz
          linii tramwajowej, bo przeciez z niego nie wysiadles.
          A co do smierdzieli to rzczywiscie troche ich jezdzi tramwajami na Goclawek.
          Taki urok tej linii. Przypadkowy.
          • Gość: gosc Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie IP: *.cebit.com.pl 20.10.06, 23:57
            > Watek jest o Grochowie. Podaj przyklady "sypiacych sie kamienic". Ze
            > szczegolnym uwzglednieniem "kamienic", nie malych domkow. Oczywiscie wzdluz
            > linii tramwajowej, bo przeciez z niego nie wysiadles.

            jak widać czytanie ze zrozumieniem sprawia niektórym problemy ...

            A wracając do tematu to sypiące się kamienice bez problemu znajdziesz między
            innymi pomiedzy łukowską a grochowską na wschód od zamienieckiej.

            Z innych typowo praskich uroków moge wymienić wybijanie szyb w korkach i
            wyciaganie torebek z samochodów szczególnie na marsa (na i pod wiaduktem);
            sterty przewalajacych sie smieci wokół stadionu; notoryczny smród moczu np.
            przy nowym bankomacie na rondzie wiatraczna u zbiegu grochowskiej i
            waszyngtona, można by długo wymieniać. Smutna prawda jest taka że niestety cała
            dzielnica bardzo odstaje od innych czesci miasta.
            • corrii Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 21.10.06, 20:34
              a kolega albo koleżanka to pewnie mieszka gdzieś w odizolowanym płotami,
              sterylnym osiedlu zwanym "z ochroną", jak najbardziej z dala od syfu tej
              najgorszej dzielnicy i po prostu sie brzydzi na samą mysl o niej... ;)
              • Gość: gosc Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie IP: *.cebit.com.pl 22.10.06, 00:48
                > a kolega albo koleżanka to pewnie mieszka gdzieś w odizolowanym płotami,
                > sterylnym osiedlu zwanym "z ochroną", jak najbardziej z dala od syfu tej
                > najgorszej dzielnicy i po prostu sie brzydzi na samą mysl o niej... ;)

                bledne wnioski, to że przeszkadza mi syf nie oznacza ze mieszkam
                na "odizolowanym plotami osiedlu"
            • miky Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 23.10.06, 08:38
              Z innych typowo praskich uroków moge wymienić

              Tobie natomiast problemy, a zapewne niewymowny bol, sprawia pisanie ze
              zrozumieniem. Praga i Grochow to nie to samo, wiadukt na Marsa jest akurat w
              administracyjnym Rembertowie (a sislej na historycznym Goclawku), szyby
              wybijaja w kazdym wiekszym miescie swiata, a moczem smierdzi w kazdym miescie
              Polski (poza moze Poznaniem).
              Lecz sie czlowieku.
              • Gość: gosc Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie IP: *.netia.pl 23.10.06, 10:09
                > Tobie natomiast problemy, a zapewne niewymowny bol, sprawia pisanie ze
                > zrozumieniem.
                > Praga i Grochow to nie to samo, wiadukt na Marsa jest akurat w
                > administracyjnym Rembertowie (a sislej na historycznym Goclawku), szyby
                > wybijaja w kazdym wiekszym miescie swiata, a moczem smierdzi w kazdym miescie
                > Polski (poza moze Poznaniem).
                > Lecz sie czlowieku.

                Piszę że śmierdzi szczynami, Ty twierdzisz że to normalne i że w każdym miescie
                tak jest, po pierwsze to żadne wytłumaczenie a po drugie uwierz mi że nie w
                każdym miescie.
                Mi przeszkadza smród szczyn w jednym głównych miejsc grochowa (Rondo
                Wiatraczna) jeżeli uważasz, że jest to normalne to Twoja sprawa nie mam zamiaru
                Cię nawracać.
                Wybijanie szyb w samochodach stojących w korku tez nie jest standardem w
                cywilizowanym świecie.
                A i z góry uprzedzam, że wiem że "Rondo" Wiatraczna nie jest rondem jakbyś z
                braku argumentów miał zamiar o tym dyskutować

                A tak na marginesie to nie zapieniaj się tak bo sam będziesz się musiał
                leczyć :)
                • miky Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 23.10.06, 10:13
                  Mi te zjawiska oczywiscie przeszkadzaja.
                  Jednak najbardziej mi przeszkadza (i wpienia, jak sam to okreslasz), ze
                  podajesz je jako zjawiska charakterystyczne dla Grochowa. I tylko Grochowa. Tak
                  nie jest, uwierz mi. Wystarczy czasem gdzies pojechac. Chocby tramwajem:)
                  • Gość: gosc Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie IP: *.netia.pl 23.10.06, 11:06
                    > Mi te zjawiska oczywiscie przeszkadzaja.
                    > Jednak najbardziej mi przeszkadza (i wpienia, jak sam to okreslasz), ze
                    > podajesz je jako zjawiska charakterystyczne dla Grochowa. I tylko Grochowa.

                    Pewnie że zjawiska te nie występują tylko i wyłącznie na Grochowie ale niestety
                    tu jest ich zauważalnie więcej. Da się też znaleść gorsze miejsca ale to mnie
                    wcale nie pociesza.
                    Grochów ma bardzo dużo plusów i to jest bezsprzeczne.
                    Ale ma tez minusy i nie widze powodu żeby niezauważać tych zjawisk i naskakiwac
                    na każdego kto o nich mówi.
        • corrii Re: 'Dzieci ulicy' na Grochowie 20.10.06, 12:25
          no faktycznie, z tramwaju to baaardzo duzo mozna zaobserwowac :D

          a tych panow zamieszkujących linie tramwajowe to widuje rowniez w centrum, wiec
          prosze im odgórnie nie dawac adresu zameldowania na grochow. oni są
          miedzydzielnicowi :>
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka