Dodaj do ulubionych

Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las z...

IP: *.121.225.195.static.bait.pl 16.11.06, 23:49
W Wesolej za to szalenstwo budowlane. Ulice sa tak szybko budowane po budowie
kanalizacji, ze raczej niewiele osob zdazylo wybudowac przylacza.Przynajmniej
wykonanie budzetu bedzie lepsze.
Obserwuj wątek
    • julnick Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 09:00
      Osiedle Las to chyba najbardziej zacofane osiedle w Warszawie. Oprócz
      wspomnianej ulicy Poprawnej mamy ulicę Kadetów, na której rano ruch jest jak na
      Marszałkowskiej. Przy tej ulicy jest szkoła a dzieciaki nie mają jak do niej
      dojść. Wszędzie błoto, brak chodników. Jak są chodniki, to piesi są albo
      ochlapywani przez przejeżdzające samochody, albo zmuszani do ucieczki, bo dwa
      samochody nie mają jak się minąć i wjeżdzają na chodniki. Następną sprawą jest
      "wspaniały" ogródek jordanowski, który upodobali sobie menele wszelkiej maści.
      Mieszkańcy Wału Miedzeszyńskiego, na długości od ul. Kadetów do ul. Bronowskiej
      nie mogą zjechać na swoje posesje, bo nie ma ani jednego zjazdu. Ekrany przy
      Wale Miedzeszyńskim też nam chciano zafundować całe betonowe. Osiedle Las
      przypomina skansen, tylko opłat za wejście|wjazd i podziwianie przez turystów
      naszego zapyziałego osiedla nie możemy pobierać.
        • Gość: Gość Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 13:25
          jestem mieszkanką osiedla Las, nie jeden raz musiałam schodzić z chodnika z
          córeczką w wózku bo akurat samochody się mijały. Gdybym nie zeszła to bym
          została popchnięta przez mijające się samochody. To horror. Władze gminy powinny
          się wstydzić za taki stan rzeczy.Jednak nie zgadzam się z tym że osiedle Las
          jest zapyziałym osiedlem i skansenem. Mam nadzieję, że autor tych słów miał na
          myśli tylko stan dróg i brak kanalizacji.
            • Gość: mostu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: 81.210.38.* 13.12.06, 10:46
              Tez jestem mieszkańcem Lasu, wiem co czujecie, tylko że ja bardziej
              zmotoryzowany i nie wjeżdżam na chodniczek (120pln za to jest mandatu), z resztą
              chodnik jest dla pieszych - jest pobocze, bagniste, ale jest więc na pobocze
              spycham albo sam śmigam. w 2007 mają wszystko zrobić, tylko zastanawia mnie to,
              jaki idiota nie zgadza sie na puszczenie kanalizacji? bo o tym napisali w reportażu.
      • Gość: ZuZu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.crowley.pl 14.12.06, 05:09
        Zgadzam się wieś Las to skansen. W tatach osiemdzieisątych przy Kadetów był
        sklepik BOMIS z niepełnowartościowymi częściami do polskich samochodów. Całe
        miasto go znało, bo w wielu przypadkach było to jedyne miejsce, gdzie części
        wogóle można było kupić - taka komunistyczna ciekawostka. Wybrałem się tam
        niedawno i doznałem szoku, Bomis już dawno nie istnieje ale reszta jakby się
        czas zatrzymał, po staremu, błoto wąsko i obrzydliwie. Przy okazji rocznicy 13
        grudnia - Kadetów w tamtych czasach stała się ważną ulicą, bo wyjeżdżając z
        miasta można nią było ominąć stojące na Wale Miedzeszyńskim bramki milicyjne.
    • Gość: ala Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las z.. IP: *.aster.pl 17.11.06, 17:39
      Za brak kanalizacji możemy podziękować panu Godlewskiemu. Zamiast robić
      kanalizację, to kładł asfald, a teraz trzeba zrywać. W okolicy Płowieckiej
      mieszkańcy sami sobie załatwili kanalizację, za własne pieniądze (a winna to
      zrobić d.Gmina Wawer. Tak nam utrudniano procedury, że trwało to ok. 6 lat -
      największa korupcja w dzielnicy Wawer. Dobrze, że pozbyliśmy się pana
      Godlewskiego i kolesiów od brania.
    • Gość: Gość Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las z.. IP: *.broadband.pl 17.11.06, 19:38
      Od siedmiu lat jesetm mieszkańcem osiedla Las i przez cały ten czas gminie nie
      opłaca się dbać o drogi i bezpieczeństwo mieszkańców w tym osiedlu. Z roku na
      rok ulice wyglądają coraz gorzej, niedługo ze strachem będziemy wychodzili ze
      swoich posesji na Sęczkową lub Poprawną, gdzie po chodniku pedzą rozpędzone
      samochody skracające sobie drogę. Hamuje je czasami Jezioro Sęczkowskie, ale
      też nie wszystkich. Ciekawi mnie tylko jak mogło się gminie opłacać zrobienie
      asfaltu na ulicy Wąbrzeskiej i Kadetów, przecież tam również nie ma
      kanalizacji. A poprawienie tej drogi spowodowało prawdziwy horror w osiedlu.
      Zapraszam Pana z gminy na spacer od pzystanku na Wale przez ulicę Kadetów do
      szkoły i przedszkola i dalej do Kościoła(oczywiście pieszo) w godzinach rannych
      (przed godz.8). Widok przciskających się ludzi i dzieci pomiędzy jadącymi w
      obie samochodami, gdyż nie ma tam chodnika raczej trudno skwitować
      stwierdzeniem, że gminie się nie opłaca. Czy naprawdę trzeba nieszczęścia, aby
      ktoś kompetentny to zauważył???
      • tenere1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 20.11.06, 07:38
        Codziennie, kiedy przejezdzam ulica Kadetow i widze tych nieszczesnych pieszych,
        niemal przypartych do ogrodzen posesji, zastanawiam sie, czy prokurator
        nie powinien zajac sie ta kwestia? Przeciez to jest zagrozenie dla zdrowia i zycia
        pieszych. Czy nasi wlodarze wezma sie do roboty po tym, kiedy ktos zostanie tam
        potracony?
        Kiedy rozebrano budynek "Spojni" przy Wislostradzie? Dopiero wowczas, gdy zginal
        tam policjant. *^#^&%^

        eM, mieszkaniec ul.Poprawnej.
        • Gość: ZuZu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.crowley.pl 15.12.06, 07:43
          Codziennie, kiedy przejezdzam ulica Kadetow i widze tych nieszczesnych pieszych,
          niemal przypartych do ogrodzen posesji, zastanawiam sie, czy prokurator
          nie powinien zajac sie ta kwestia? Przeciez to jest zagrozenie dla zdrowia i zycia
          pieszych. Czy nasi wlodarze wezma sie do roboty po tym, kiedy ktos zostanie tam
          potracony?
          Kiedy rozebrano budynek "Spojni" przy Wislostradzie? Dopiero wowczas, gdy zginal
          tam policjant. *^#^&%^

          eM, mieszkaniec ul.Poprawnej.

          Policjant koło Spójni zginął na własne życzenie. Trzeba było nie mieć za grosz
          wyobraźni żeby w takim miejscu ustawić się do kontroli drogowych. Warto by
          zadzwonić do drogówki może mają tam jeszcze jednego kamikadze, chętnego
          poświęcić życie za ulicę Kadetów.
    • robertrobert1 Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las z.. 17.11.06, 20:00
      Zapewne taka sytuacja potrwa doputy dopuki ktos nie zginie a zginac moze bardzo
      szybko nie jedno dziecko gdyz na osiedlu LAS jest szkola podstawowa i
      przedszkole i aby sie do niego dostac dzieci musza pokonac 3 ulice czyli
      Poprawna lub Seczkowa i na koniec najbardziej ruchliwa KADETOW!!! Niektorzy
      rodzice sa do tego stopnia zdesperowani, ze odcinek 500 m pokonuja samochodem i
      w ten sposob sztucznie zwiekszajac ruch.
      • lesniok1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 20:18
        bzdury!
        jestem rodzicem dowożącym dziecko do przedszkola. mam gdzieś innych uczstników
        ruchu. chcę swoje dziecko bezpiecznie dowieźć/doprowadzić do przedszkola.
        sztuczne tworzenie korków na ulicach mojej wsi mnie nie interesuje. płacę
        podatki i mam prawo nie interesować się sprawami korkowiczów. to wina
        zdebilałych urzędzników i całej rzeszy neandertali potocznie zwanych decydentami
        w tym mieście!
        • julnick Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 20:30
          No właśnie ja mieszkam blisko przedszkola, do którego chodzi moje dziecko i
          odwożę je samochodem. Problem w tym, że o ile latem da się przejść do Sęczkowej
          suchą stopą, wydeptaną ścieżką między zielskiem, o tyle jesienią i zimą jest to
          sprawa problematyczna. Mogę dojść Wojsławicką (brak chodnika) lub Kadetów
          (chodnik w stanie szczątkowym a ruch jak na Marszałkowskiej). Wolę dziecko
          bezpiecznie odwieźć do przedszkola.
          • w_v_w Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 21:13
            To chyba nie jest do konca tak,kilka lat temu trwał spór o wykup gruntów.

            Pamietam,że kilku mieszkanców Lasu,skutecznie torpedowało inwestycję, żądając
            niebotycznych cen za grunt. Wiem swiete prawo własności daje takie prawo,ale
            istnieje również dobro wspólne. Wiele lat temu przed reforma samorzadową,
            utwardzałam z sąsiadami ulice, cofalismy swoje ploty, bo dość mieliśmy błota i
            grzezawiska. Droga powstała, kilku sąsiadów nie cofnęło ogrodzenia olalismy ich.

            Mamy piękną utwardzoną ulicę.

            Teraz jest troszke inaczej,jest więcej pieniedzy na tego typu inwestycje, ale
            problem ludzi,którzy widża tylko czubek swojego nosa pozostał ten sam :)

            I ciągle roszczenia i narzekania.

            Ludzie,macie nowych radnych, z Waszego okręgu wszedł do rady 19
            latek,wykorzystajcie potencjał tego radnego,jemu sie jeszcze chce :)

            Pozdrawiam
            Wawerka
              • w_v_w Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 21:57
                Raczej sugerowałabym pomóc temu młodemu radnemu, sam nie da rady, ale moze
                zgromadzić wokół siebie takich co bedą również chcieć a nie tylko oceniać.

                Mam dość stetryczałych etatowych samorządowców, co to przysypiaja na sesjach,
                popierają aktualnie rządżących,no taki "chłopski pragmatyzm";)

                Wawerka
                • julnick Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 22:28
                  w_v_w napisał(a):

                  > Raczej sugerowałabym pomóc temu młodemu radnemu, sam nie da rady, ale moze
                  > zgromadzić wokół siebie takich co bedą również chcieć a nie tylko oceniać.

                  Jeszcze nikogo nie zaczęłam oceniać.Na razie ani nie jestem za ani przeciw. Moja
                  ocena działań radnego, zanim zdążył cokolwiek zrobić miałaby charakter
                  antycypacyjny a tego nie lubię.Poczekam i zobaczę, co ów radny ma do
                  zaoferowania mieszkańcom osiedla Las.
                    • lesniok1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 17.11.06, 23:13
                      motywowanie samorządowców przypomina zaklinanie deszczu! tyle samorządu ile
                      samodzielności finansowej, a ta jest wręcz symboliczna na poziomie dzielnic.
                      aktywność mieszkańców ostatnio sprowadza się do blokowania ulic. wybraliśmy
                      radnych, można więc od nich oczekiwać,że będą kreatywni i zorganizują lokalne
                      społeczności w dązeniu do rezalizacji istotnych dla Lasa celów. najważniejsze
                      jest bezpieczeństwo na lokalnych drogach. nowi radni powinni mieć to przede
                      wszystkim na uwadze. nawiązując do artykułu : czy kanalizacja jest ważniejsza od
                      bezpieczeństwa naszych dzieci idących do szkoły?
                      • w_v_w Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 18.11.06, 00:52
                        Masz dużo racji, subsydiarność przede wszystkim,ale realia sa takie jakie są.
                        Moim marzeniem jest solidaryzm społeczności lokalnej,nie tylko lokalnej,
                        aktywność "za" a nie "przeciw".

                        Nic nie jest ważniejsze od poczucia bezpieczenstwa :)

                        Mieszkam niedaleko Patriotów, były lata gdzie jesienią ginęło w wypadkach kilka
                        osób,przebudowa tej smiercionośnej ulicy poprawiła bezpieczenstwo.

                        Tak bedzie i w Osiedlu Las, na pewno :)

                        Pozdrawiam
                        Wawerka
                        • Gość: mostu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: 81.210.38.* 13.12.06, 11:14
                          w sumie dla dobrej sprawy moge poświecić samochód i przypierniczyć w jakiegoś
                          zmotoryzowanego na krzyżówce poprawnej i kadetów. Jeśli ma to popchnąć do
                          działania radnych... :p, już raz dzwon był na krzyżówce Traktu Lubelskiego i
                          Wąbrzeskiej i jak dzwoniłem do urzędu to baba powiedziała że takich wypadków
                          jest średnio 120 dziennie w warszawie i nic w tym kierunku niezrobią (żadnych
                          świateł nic). tu jest potrzebny większy paraliż :D. Alternatywą jest też wyjęcie
                          płyty z ulicy, albo postawienie znaków drogi jednokierunkowej w godzinach od 6
                          do 10 (kierunek od gocławia do wąbrzeskiej) a w godzinach od 15 do 19 (kierunek
                          od Wąbrzeskiej do Gocławia) korki skończyły by sie :D
          • Gość: Polo Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.aster.pl 18.11.06, 10:47
            Stan dróg w os.Las jest tragedią to wiedzą wszyscy co przemieszczaja się
            nimi,nowe władze owszem mogą to zrobić wszystko przed nimi.Myślę że mocno
            apelować i naciskać powinna rada osiedla.Osiedle i jego drogi niepowstały dziś
            przecież ktoś wcześniej był w radzie osiedla i radnym,Fakt ale lepiej było
            budować boisko lub kłaść byle jak płyty betonowe na otarcie łez i kół
            zakopujacym sie w błocie autom.Pamiętamy poprzednich włodarzy na tym terenie
            może zapytajmy jakie to przeciwności niepozwoliły im na poprawe tych spraw a
            może niech oni mając doświadczenie i wiedze za jakie sznurki trzeba pociągnać
            pomogą przyszłym radnym i w ten sposób choć odrobine zrehabilituja się za swoją
            bezradność.
        • robertrobert1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 18.11.06, 17:41
          lesniok1 napisał:

          > bzdury!
          > jestem rodzicem dowożącym dziecko do przedszkola. mam gdzieś innych
          uczstników
          > ruchu. chcę swoje dziecko bezpiecznie dowieźć/doprowadzić do przedszkola.

          Ok i chwala ci za to tylko...gdzie parkujesz swoj samochod:
          - czy na boisku szkolnym niszczac tym samym jej nawierzchnie?
          - czy na trawniku na Kadetow niszczac go i doprowadzajac do powstania kolejnej
          blotnej mazi?
          - Czy na chodniku uniemozliwiajac swobodne przejscie wszystkim tym, ktorzy
          samochodzik wykorzystuja do innych celow?

          Ale jak sadze nic cie to nie obchodzi bo liczy sie tylko twoje egoistyczne
          podejscie, nieprawdaz?



          > sztuczne tworzenie korków na ulicach mojej wsi mnie nie interesuje.

          A jednak ego gora...niestety.

          >...płacę
          > podatki i mam prawo nie interesować się sprawami korkowiczów.

          A kto ich nie placi?

          >...to wina
          > zdebilałych urzędzników i całej rzeszy neandertali potocznie zwanych
          decydentam
          > i
          > w tym mieście!

          Gdybym mial takie samo podejscie to dawno bym mieszkal za 5 metrowym betonowym
          murem.
          • gass3 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 18.11.06, 23:58
            I taki mur miał powstać wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego. Czy to sie komuś
            podobało, czy nie. Tylko dzięki uporowi mieszkańców udało sie ten
            mur "obniżyć". I ciekawe gdzie wtedy była rada osiedla?
            A co do roweru, to nie każdy lubi jeździc w zimę na rowerze. Jesteśmy
            obywatelami płacącymi podatki i mamy prawo wymagać bezpieczeństwa na drogach
            oraz samodzielnie wybierać środek lokomocji.
            • robertrobert1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 19.11.06, 03:44
              gass3 napisał:


              > A co do roweru, to nie każdy lubi jeździc w zimę na rowerze.

              Co innego "lubienie" a co innego koniecznosc lub ...prawo wyboru. Ja nie lubie
              stac w korkach, nie lubie tracic cennego czasu i dlatego wlasnie wybralem rower
              a nie samochod jako codzienny srodek lokomocji w miescie.

              > Jesteśmy
              > obywatelami płacącymi podatki i mamy prawo wymagać bezpieczeństwa na drogach
              > oraz samodzielnie wybierać środek lokomocji.

              Otoz to! Tylko dlaczego gro samochodziazy nie respektuje mojego wyboru? Co im
              przeszkadza moj srodek transportu?
          • lesniok1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 19.11.06, 00:26
            odpowiadam:
            swój samochód parkuję na parkingu przed szkołą
            jeżeli znasz ten teren to wiesz, że jest tam parking
            jeżeli nie wiesz to Cię uprzejmie informuję,
            nie niszczę trawnika, nie zastawiam wjazdów i wyjazdów gdyż nie jestem jedynym
            uczestnikiem ruchu!
            jeżeli czynisz mi zarzuty, że dbam o bezpieczeństwo mojego dziecka, to wybacz,
            twój stan umysłu nie wymaga dalszych komentarzy.
            To jest właśnie wyższość poczucia troski o własną rodzinę
            nad rowerem i jego dwoma pedałami.
            pozdrawiam
            • robertrobert1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 19.11.06, 03:49
              lesniok1 napisał:

              > odpowiadam:
              > swój samochód parkuję na parkingu przed szkołą
              > jeżeli znasz ten teren to wiesz, że jest tam parking

              Tak, wiem ale na nim mieszcza sie co najwyzej 8 samochodow a rodzicow tobie
              podobnych jest znacznie wiecej dlatego nie wierze abys codziennie znajdowal
              miejsce do zaparkowania na tym miniaturowym parkingu.

              Ja, gdy odworze swoje dzieci, to parkuje przed sklepem.

              > jeżeli nie wiesz to Cię uprzejmie informuję,
              > nie niszczę trawnika, nie zastawiam wjazdów i wyjazdów gdyż nie jestem jedynym
              > uczestnikiem ruchu!

              Chwalebna postawa!



              > To jest właśnie wyższość poczucia troski o własną rodzinę
              > nad rowerem i jego dwoma pedałami.

              Jestes zlosliwy gdyz jedno nie wyklucza drugiego.
    • Gość: pawel-l Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 14:30
      Ja tylko nie rozumiem, jakie są zamiary naszych władz.
      Czy ulica Kadetów i Poprawna będą głownymi arteriami łączącą Wawer z Centrum ?
      Czy są jakieś plany omijające Las ? Bo nawet jak te drogi pięknie wysfaltują,
      to mieszkać w tych rejonach będzie koszmarem .

      Głównym problemem poza tym jest brak trzeciego pasa od Kadetów do mostu.
      Mieszkańcy Lasu będą przez następne dziesięciolecie cierpieć przez korki i
      spaliny zanim władze cokolwiek poprawią.
      • robertrobert1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 19.11.06, 20:30
        Gość portalu: pawel-l napisał(a):

        > Czy ulica Kadetów i Poprawna będą głownymi arteriami łączącą Wawer z Centrum ?

        Nie!

        > Czy są jakieś plany omijające Las ?

        Tak, sa. Ma powstac obwodnica Wawra, ktora bedzie zlokalizowana pomiedzy
        Traktem a Walem i bedzie ona dochodzic do Trasy S. Ponadto ma powstac
        przedluzenie Bora. Te inwestycje planowane sa z 7 lat.

        > Głównym problemem poza tym jest brak trzeciego pasa od Kadetów do mostu.

        Absolutnie nie! Obecny stan jest zwiazany ze zbyt duzym strumieniem samochodow.
        A wystarczyloby aby polowa kierowcow przesiadla sie na rowery i do pracy
        jechala droga lokalna.
    • aakk26 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 20.11.06, 11:49
      Ja obserwuje osiedle Las nieco dłużej niz wiekszośc tutaj piszących osób
      mieszkających w wybudowanych koszarach-szeregowcach. Widze co sie dzieje od ok.
      20 lat.
      W tym czasie sprowadziło sie tu bardzo duzo osób, które widziały stan dróg, w
      ogromnym stopniu drogi te pogorszyły sie w wyniku budowy właśnie tych koszarów.
      Tak więc nie rozumiem skąd nagle te pretensje. Teraz "nowi" mieszkańcy sie
      oburzają, że sie buduje kolejne segmenty itd z szambami a bez kanalizacji. A
      sami tu zamieszkali z wielką chęcią i z uśmiechem na twarzy, że taka dobra
      lokalizacja, blisko centrum itd.
      Niestety wawer to wawer, jak ktos sie nie interesowal wczesniej tym rejonem, tym
      że tu zawsze było nie tak i raczej zawsze tak bedzie, bo nic tu nie ma, to nie
      ma sie czemu dziwić.
      można było kupic segeent na mokotowie lub w Wilanowie, a nie taniej tutaj.
      A jak sie nei podoba, to nie wylewanie swoich żali na forum nic nie da, tylko
      zakasać rękawy i wylewać wodę spod domu :)
      albo działać skuteczniej i blokować drogi. mieszkancy Poprawnej zaczeli i mysle
      że tylko w ten sposob może być to zauwazalne.
      • Gość: skoszarowany Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 17:27
        A moze tak "starzy" by sie skrzykneli z "nowymi" i wymusili na wladzach
        dzielnicy jakies dzialania. Chyba, ze "starym" nie zalezy, bo "tu zawsze tak
        bylo i zawsze tak bedzie", bo "tu nic nie ma". A chcesz, zeby cos bylo? Czy
        tylko narzekasz na budowe koszar, a nie widzisz potencjalu idacego z tych budow
        i z nowych mieszkancow.

        Co do stanu drog - OK, pojazdy budowlane niszcza drogi, ale chyba tez tiry
        dowozace materialy budowlane do hurtowni czy parkujace w bazie na Seczkowej? A
        nawiasem mowiac - niektorzy "starzy" tez buduja na swoich dzialkach szeregowce
        czy blizniaki zeby sprzedac je oczywiscie "nowym", wiec ten placz nad stanem
        drog jest chyba nie do konca uzasadniony.

        Swoja droga znam przypadki, kiedy "starzy" nie chcieli np. zalozenia
        kanalizacji, a "nowi" owszem, wiec moze to ze sprowadzaja sie "nowi" cos
        wreszcie zmieni! I co z tego, ze widzielismy jak jest kiedy sie sprowadzalismy.
        Za rok, dwa, piec tak byc nie musi. Trzeba wymusic postep. W Wilanowie tez nie
        zawsze i nie wszedzie byl hajlajf, sam pamietam ulice przy ktorych staly
        rezydencje ze ho ho, a drogi byly jeszcze gorsze niz w os. Las.

        A w ogole to lubie swoj barak.
        • lesniok1 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 20.11.06, 23:35
          moim zdaniem nie ma co wprowadzać podziału na starych i nowych, skoszarowanych i
          nie skoszarowanych. jestem z tych co byli tu zawsze i zależy mi na rozwoju
          osiedla. wzrost liczby mieszkańców jest korzystny dla osiedla i sprawia, że
          bedziemy mieli większy potencjał, więcej radnych, większy wpływ na władzę miasta
          i dzielnicy. uwagi niektórych, mniej lub bardziej na rozumie poobijanych na
          temat koszar i baraków są przejawem zacofania i głupoty. tacy znajdą się
          wszędzie i stanowią w tym osiedlu margines. drogi sa od tego by się nimi
          przemieszczać i jest naturalne, że ulegają zniszczeniu. trzeba przyjąć ze
          spokojem,że niszczeją z powodu ciężarówek jadących na place budów, bo to oznacza
          rozwój tego osiedla. natomiast zachowanie władz wobec miszkańców i tolerowanie
          tego co się dzieje na drogach osiedla jest skandalem! MAMY PARE DNI DO DRUGIEJ
          TURY WYBORóW NA PREZYDENTA TEGO MIASTA. ZAPYTAJMY CO DLA NAS ZROBIą KANDYDACI.
    • aakk26 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 21.11.06, 09:19
      nie wiem co takiego "nowi" zrobili dla Lasa, bo raczej te plusy nie są zbyt
      widoczne w odróżnieniu od minusów, które powstały w wyniku budowy koszarów.
      Ale oczywiście to nie o to chodzi, bo ja też jestem za rozwojem tego osiedla.
      tylko trzeba wiedzieć i zdawać sobie sprawę, że stan i obraz osiedla zależy od
      ludzi jacy tu mieszkają.
      To nie jest żaden margines, tylko norma. Ludzie z koszarów nie widzą tego, bo
      nie znają tutejszych sąsiadów. Wystarczy zobaczyć na zebraniach ile jest osób z
      segmentów a ile "starych". jesli ma sie cos zmeinić to tylko za sprawą nowych
      ludzi.
      Bo "starym" nie zależy. mam tu bardziej na mysli starych w znaczeniu dosłownym
      nie tylko przenośnym.

    • aakk26 Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las 23.11.06, 10:24
      Tak...Kościół też jest potrzebny, widać, ze jak ktos chce i umie, to potrafi coś
      nawet tutaj zdziałac. Nikt na siłę nie jest zaciągany, a jakos pustkami tam nie
      świeci.
      Poza tym to nie jedyna inwestycja tutaj. Kolejne budowy rosną i kolejni nowi
      ludzie sie pojawiają. Widocznie jednak te błoto aż tak ich nie odstrasza...a
      może nawet przyciąga...:)
      taka ciekawostka na mapie W-wy.
    • Gość: mieszkaniec Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 17:51
      Witam!! Mieszkam na tym ślicznym osiedlu od ponad 20 lat i znam mentalność
      ludzi tam mieszkających (mówię o starych mieszkańcach z dziada pradziada) Mimo
      ze sami nie mogą przejść do nowego kościoła czy spokojnie odprowadzić wnuczki
      do przedszkola nie godzą się oddać nawet 20 cm. ze swojej posesji na drogę bo
      to "tatusiowe". To w nich jest problem ze zrobieniem drogi. Na końcowym odcinku
      Poprawnej ludzie sami sie zebrali i postanowili zrobić kanalizacje. Ustalili
      kosztorys, zaczęli robić plany i postanowili nikogo sie nie prosić. Sprawa
      stanęła na tym ze gmina postanowiła dofinansować inwestycje. Oczywiście byłoby
      to zbyt piękne żeby wszystko sie tak udało Jedna z mieszkanek mieszkających na
      tym osiedlu od ponad 10 lat na ul. Poprawnej, postanowiła zablokować budowę
      kanalizacji oraz drogi. No taka już nasza polska mentalność... po co mieć drogę
      jak można jeździć po błocie ewentualnie omijać je po chodniku i narzekać ze
      jest źle. Oczywiście nie są tylko oni winni tego ze nie mamy dróg. Budowa
      kanalizacji na ulicy Stoczniowców miała sie rozpocząć jakieś 3 miesiące temu
      jak do tej pory nic sie nie dzieje a ludzie wyrazili zgodę na budowę chcąc zyć
      jak przystało na ludzi w cywilizowanym kraju w centrum Europy i stolicy Polski
      mając 7 km. do Pałacu Kultury i Nauki. Przykro to stwierdzać ale ludzie na
      wsiach maja drogi i kanalizacje a my dalej toniemy we własnym szambie.

      Co to tego młodego radnego to wyborcy chyba do końca nie wiedzieli na kogo
      głosują... ma dość szemraną przeszłość. Znam go i wiem ze nie jest on w stanie
      nic zrobić a kandydował jedynie dla tego ze jego mamusia będąc przewodniczącą
      rady osiedla za wszelką cene chciała gdzieś go wepchnąć. W dostaniu sie pomogła
      mu tez siostra która to pracowała w gminie już za kadencji pana Godlewskiego i
      była nawet zwolniona z posady za spowodowanie wypadku i ucieczkę ale wszystko
      jakoś rozeszło sie po kościach.... ciekawe czemu :)
      Cała rada osiedla jest z PISu a ten drugi radny z PO i gdy tylko pojawił sie na
      zebraniu został z niego wyproszony z uzasadnieniem ze jest to zebranie dla
      mieszkańców ul. Poprawnej. Nic dodać nic ująć... juz widze te chodniki, piękne
      drogi i moje ścieki płynące sobie kanalizacją prosto do Wisły.

      Pomysł z ulicami jednokierunkowymi juz kilka razy był poruszany ale jak na
      razie nie zapowiada sie aby cos w tym kierunku sie mogło dziać więcej. Jak na
      razie postawiono przy ulicy Kadetów znak ze Poprawna jest ślepa a jadąc od
      Gocławia taki sam znak przy Stoczniowców.... hmmm ślepa ulica w obu kierunkach-
      ciekawe:)

      Można by wiele więcej napisać ale szkoda słów... bo ludzie to przeczytają,
      zinterpretują po swojemu, skomentują i dalej będą narzekać... Mam tylko mała
      prośbę do ludzi co jeżdżą naszym osiedlem a to czytają. Pomyślcie trochę że tu
      też mieszkają ludzie którzy chcą normalnie żyć a nie obawiać sie o swoje
      zdrowie wychodząc na ulice bo ktoś urządza sobie wyścigi. Nikt nie ma nic
      przeciwko żebyście jeździli tym osiedlem ale troche kultury i ogłady by wam sie
      przydało... Jeździjcie 20-30 km/h a nie 60 czy 70, nie jeździjcie po chodnikach
      bo w centrum chyba raczej nie praktykujecie tego (przecież żeby sie minąć można
      zjechać na pobocze) i na Boga trochę kultury!!! Tu tez mieszkają ludzie tacy
      sami jak Wy!!! Oczywiście apel ten kieruje też do mieszkańców naszego osiedla…
      bo oni tez nie są tez winy i sami tak jeżdżą .

      Ludzie tu nie ma co liczyć na radnych! Czytając wasze posty widze tu samych
      mieszkańców osiedla, wiec tak może zebralibyśmy sie razem i cos zrobili a nie
      czekali na innych. Jaka jest nasza dzielnica każdy widzi i nic więcej nie
      trzeba pisać…
      Pozdrawiam i mam nadzieje ze nie zanudziłem nikogo swoim wywodem :)
    • Gość: będę tu mieszkał Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 13:59
      Może ktoś napisałby parę konkretnych informacji o drogach w osiedlu.
      Chodzi oczywiście o informacje z Urzędu w Wawrze lub Stołecznego o planowanych
      inwestycjach. Ciąg ulic Wąbrzeska-Kadetów to droga powiatowa a nie osiedlowa.
      Jak na razie Urząd Miasta wykupuje skrawki działek przy ulicy Poprawnej pod
      budowę tej ulicy. Każdy właściciel ma do sprzedania po kilka, kilkadziesiąt m2,
      bo brakuje np. 30 cm na ulicę. Brak upoważnień prezydenta zatrzymał
      podpisywanie aktów notarialnych sprzedaży.
      Najpierw ma być budowana kanalizacja ale słyszałem też wersję, że gmina planuje
      robić samą ulicę. Nikt z Urzędu nie pytał ludzi o potrzebę, chęć przyłączenia
      do kanalizacji. Sama chęć nie wystarczy, ważną rzeczą jest odpowiednie
      możliwości techniczne. Przy zezwoleniach na budowę nie bierze się pod uwagę
      przyszłej sieci kanalizacyjnej ale własne szamba.
      Czy gmina będzie wykonywała trójniki na ulicy dla przyłączenia działek a raczej
      prywatnych dróg. Czy będzie tak, że po zrobieniu ulicy, kazdy będzie rył
      nawierzchnię dla wykonania przyłącza - trójnika?
      Sam teraz tranzytem przejeżdżam codziennie przez Las (doglądam domu) i bardzo
      męczą mnie mijanki na Poprawnej. Apeluję tutaj o trochę kultury i
      wyrozumiałości dla ludzi nadjeżdżających z przeciwka. Jadąc na południe
      wypadałoby zjechać z płyt na bok, aby umożliwić przejazd tym co nie powinni
      wjeżdżać na chodnik. Nie zawsze się da. Po tej stronie są dziury i kałuże i
      naprawdę można powiesić samochód na krawędzi płyty. Wjeżdżanie na chodnik
      powinno być ostatecznością (piesi powinni czuć się bezpiecznie - nie mają szans
      z najmniejszym pojazdem mechanicznym).
      Na Kadetów też nie jest wesoło.
      Czy ktoś wie, jak ma się sytuacja z trzema działkami blokującymi budowę tej
      ulicy? Chodzi o trzy działki przy Poprawnej. Czy miasto stara się wykupić te
      działki (dojść do porozumienia), czy też chce tych ludzi wywłaszczać?
      Dlaczego nie zrobią przynajmniej kawałka ulicy np. od Wału do Sęczkowej lub
      Szkoły Podstawowej. Tam ludzie nie mają gdzie chodzić. Lawirują pomiedzy
      samochodami co jest bardzo niebezpieczne!!! Czy będzie ścieżka rowerowa do Wału
      jak na Wąbrzeskiej?
      (Pana z manią rowerową proszę o nie zabieranie głosu w tej sprawie - nerwice
      natręctw się leczy i to z dobrymi rezultatami.)
      To forum może być pomocne jeśli mieszkańcy Lasu nie będą się krytykować lecz
      mówić o konkretach i podawać informacje.
      Na kogo głosowaliście w wyborach?! Ja niestety jestem zameldowany gdzie indziej
      i samo posiadanie domu nie upoważnia do głosowania w tym okręgu.
      • Gość: mostu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: 81.210.38.* 14.12.06, 14:37
        Co do trójników... chodził projektant po poprawnej, i nawet wczesniej dzwonił,
        dawało mu się plany geodezyjne w ramach przyłącza do kanalizacji. Można było
        nawet odręcznie namalować, aby wymiary podawać prawidłowe. Ci co byli chętni już
        złożyli wszystkie papiery i plany przyłączy będą uwzględniane podczas budowy
        kanału. Ci co niechcieli kanalizacji będą mieli potem problemy z przyłączem :),
        bo rzeba projektanta do tego i zgode gminy i firmę która zrobi dobrze i poprawi
        po tym ulice tak aby było dobrze, to wszystko kosztuje. Czasu do tej pory było
        dużo, więc ci któryz tego nie zrobili mogą sobie pluć w brode.
        Teraz jest nowa ustawa o wywłaszczeniach więc ci którzy wcześniej robili
        problemy mogą sie w dupe pocałować, będą co najwyżej mogli odwołać się do sądu w
        sprawie wysokości odszkodowania, już niebędzie blokowania inwestycji.

        Co do roweru, sam jestem kolażem, ale nieprzeszkadza mi czy jeżdze po ulicy czy
        po ścieżce, ważne żeby dobrze sie oznakować i wszystko w temacie.

        Pozdro 600
        • Gość: mieszkanka Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: 195.117.230.* 14.12.06, 15:07
          o jakim blokowaniu inwestycji człowieku mówisz?
          jestem żywym przykładem na to jak urzędnicy wrabiają ludzi żeby wyrwać od nich
          to co im się należy jak psu kiełbasa.
          Najlepiej jest wywłaszczyć dla dobra innych a wcześniejsze błędy urzędnika za
          które urzędnik nie ponosi i nie poniesie odpowiedzialnosci to pójdą w
          zapomnienie.
          Mieszkńcy, którzy bronicie swego Brawo!!! Wam za to bo droga powiatowa o tak
          dużym natężeniu ruchu przez środek osiedla i jeszcze z pierszeństwem przejazdu
          na skrzyżowaniu z Poprawną to koszmar dla ludzi mieszkajacych w pobliżu.
          Mam nadzieję , że za sprawą nowych młodych radnych odbędzie się w najblizszym
          czasie zebranie z udziałem władz urzędu gminy i powiemy sobie o błedach jakie
          popełniają urzędnicy z nieodwracalnym skutkiem.

        • Gość: Gość z daleka Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:37
          > Teraz jest nowa ustawa o wywłaszczeniach więc ci którzy wcześniej robili
          > problemy mogą sie w dupe pocałować, będą co najwyżej mogli odwołać się do sądu
          > w sprawie wysokości odszkodowania, już niebędzie blokowania inwestycji.

          Dla mnie jest nie jest to takie jasne i pewne. Moim zadaniem można wywłaszczyć
          na cele publiczne określone w planie miejscowy. Ponieważ dla większości Wawra (i
          Warszawy) nie ma planu miejscowego, który definiuje m.in. linie rozgraniczające
          ulice, to wywłaszczenie i tym bardziej budowa ulicy jest dla mnie wątpliwa w
          obecnym stanie rzeczy.
          Może się mylę i ktoś kto ma wiedzę w tej sprawie może coś wyjaśni.
          • Gość: mostu Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: 81.210.38.* 15.12.06, 08:15
            jeśli niewiecie to plany zagospodarowania przestrzennego już dawno mówiły o tym
            że będzie ulica i kanalizacja, już naprawde od dawna wiadomo co gdzie będzie
            przebiegało i każdy miał tego świadomość. Ten który blokuje niemógł sie z tym
            pogodzić albo niezależy mu na tym żeby coś sie zmieniło bo niewychodzi z domu,
            albo robi innym na złość bo miał ciężkie dzieciństwo... Czemu jedni mogą iść na
            ustępstwa i zrobić coś dla osiedlowej społeczności.

            Ci co blokują myślą że ruch sie zwiększy... ale większy już być niemoże.
            • Gość: Gość z daleka Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:10
              > jeśli niewiecie to plany zagospodarowania przestrzennego już dawno mówiły o tym
              > że będzie ulica i kanalizacja, już naprawde od dawna wiadomo co gdzie będzie
              > przebiegało i każdy miał tego świadomość.

              Właśnie że wiem, że w Wawrze jedynie fragment Międzylesia ma plan miejscowy i w
              opracowaniu jest chyba Aleksandrów. Reszt np. Las i Zastów (którym się
              interesuję) nie ma. Tak więc twierdzenie, że wszyscy wiedzą, gdzie są ulice
              wyznaczone przez linie rozgraniczjące je trochę nieprawdzie, gdyż prawo
              miejscowe (plan miejscowy) nie określa przebiegu, szerokości ulic itd. Tak więc
              wątpię, że wywłaszczenie bez obowiązującego planu jest możliwe i dopuszczalne.
                • Gość: Gość z daleka Re: Tiry puszczone przez Wawer, czyli osiedle Las IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:13
                  To nie jest plan miejscowy zatwierdzony uchwała Rady m.st Warszawy. Polecam
                  ustawę o planowaniu przestrzennym, która określa co to jest plan miejscowy, jak
                  powstaje i kto go uchwala. To są wszystko projektowane rzeczy, które nia maja
                  mocy prawnej. Tak więc fakt, że jakiś projektant narysował linie rozgraniczającą
                  ulicę czy przebieg kanalizacj nie może stanowić podstawy do wywłaszczenia.

                  Anegdota: kilka lat temu urzędnik dawnego Urzędu Gminy Wawer pokazywał mi
                  podkłady geodezyje z narysowaną linia rozgraniczjącą ulice. Przy linii było
                  napisane "Projektowana linia rozgraniczająca". Urzędnik twierdził, że jest to
                  obowiązujący plan miejscowy. Na pytanie, kto wyznaczył przebieg ulicy,
                  stwierdził że Biuro Planowania Rozwoju Warszawy, Na moje pytanie, gdzie jest
                  podstawa prawna, że jakieś biuro projektowe uchwala plan miejsowy zamilkł i nie
                  uzyskałem odpowiedzi.

                  99,9% ludzi nie rozumie czym jest plan miejscowy i przyjmuj bezkrytycznie, to co
                  pokazują urzędnicy.
    • Gość: wasz sąsiat A moja sąsiadka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 15:17
      A moja sąsiadka w celu oszczędności za przeproszeniem szanownych obywatelów s*a
      do wygódki, czyli we ziemię naszą polską ukochaną. Drugien sąsiad jest większy
      cwaniak, bo se popłuczyny ze pralki wyprowadził na ulice. Na moją uwagę, że
      teren wolny od wodociunga i wodę se każden jeden pobiera ze ziemi własnem
      ujenciem i on zatruwa te wodę, to powiedział, że we Zielonce u jego brata
      wszystkie mądre ludzie tak robią. Ja nie pozostaję im dłużny i wieczorowa porą
      pale se we piecu plastikiem, co by moje sąsiady powyzdyhały od formaldehyduf
      najszybciej.

      PS i zlikwidować wszystko, żeby łahmaństwa nie było
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka