alo_ha 17.11.06, 19:11 Jak w temacie... ktoś coś wie??? Około 16.30 byly mega korki, obiazdy i karetki... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
biss1 Re: Róg Waszyngtona i Grenadierów - co się stało? 17.11.06, 19:24 Karetka zderzyła sie z osobowym,5osób rannych w tym niemowlę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfa Dziecku nic się nie stało - na szczęście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:40 Pięć osób, w tym niemowlę, przewieziono do szpitala po zderzeniu karetki pogotowia z samochodem marki Toyota - poinformowała Magdalena Wicha z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Do wypadku doszło wieczorem na skrzyżowaniu ul. Grenadierów i Waszyngtona na warszawskiej Pradze. Karetka, jadąca na sygnale i wioząca wcześniaka, wjechała na skrzyżowanie. Następnie, prawdopodobnie na czerwonym świetle, uderzyła w nią toyota. Ambulans w wyniku zderzenia przewrócił się. Ranni zostali lekarz, sanitariusz, pielęgniarka i kierowca karetki. Ich obrażenia nie są poważne. Dziecku nic się stało. PAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Dziecku nic się nie stało - na szczęście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 22:21 Wszystko wyglądało dość dramatycznie.Toyota jadąca waszyngtona uderzyła w karetkę na sygnale, która wyjeżdżała z grenadierów.Karetka przewróciłą się na prawy bok.Bardzo profesjonalna akcja ratowania niemowlęcia.W sumie załogi trzech karetek nad tym pracowały.Bardzo się cieszę, ze dziecku nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Róg Waszyngtona i Grenadierów - co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 12:08 Ciekawe ile ta bezmyślna pała w Toyocie miała na liczniku? Z opisu wynika,że jechał od strony Ronda Wiatraczna. To troche musiał się rozpędzić na tym krótkim odcinku. Oj, ma się ciężką nogę! A ciężka noga jest dobra na rower, a nie na pedał gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
e._ Re: Róg Waszyngtona i Grenadierów - co się stało? 18.11.06, 22:35 Tu szczegóły: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3742737.html Odpowiedz Link Zgłoś