Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:42
Pogoda sprzyja. Czy nie można przyspieszyć budowy ? Tyle Pani mówiła o
nieudolności poprzedniej ekipy, a budowa ronda nadal ciągnie sie w
nieskończoność. W Radości na ulicach giną niewinni ludzi, zabijani przez
kierowców-morderców. Trzeba na nich wymusić ostrożną jazdę poprzez bariery
architektoniczne, zanim nie nauczą się kulturalnej jazdy samochodem. Cała
Radość na Panią głosowała, dlatego bardzo na Panią liczymy. Tymczasem może
Pani wywrze presję na warszawską drogówkę, bo w ogóle ich tu nie widać.70-80 %
kierowców pokonuje odcinek Międzylesie - Radość- Miedzeszyn powyżej 100 km/h
(>150 km/h nie należy do rzadkości). Po wschodniej stronie Patriotów nagminnie
są ścinane pionowe oznakowania wysepek z powodu nadmiernej prędkości, a
przecież to jest azyl dla pieszych. Pieszy nie ma tam szans. Najważniejsze
jest rondo w Radośći. Do codzienności należy taki oto widok: Przed przejściem
dla pieszych przy Izbickiej (bez azylu)-wsch. strona Patriotów przed 8 rano
stoją dzieci z plecakami w drodze do szkoły, które próbują przejść, a w tym
czasie jedzie załadowany TIR pędzi co najmniej 80 km/h. O "dostawczakach"
omijających na "zebrze" z dużą prędkością samochody czekające na przejazd
przez tory nie wspomnę. Nie rzadko omijają inne "dostawczaki" nie widząc, czy
ktoś jest już na pasach. TO JEST HORROR. Jeżeli nie można zrobić w dającej sie
przewidzieć perspektywie ronda- co jest niezrozumiałe dla trzeźwo myślących
ludzi, to proszę przywrócić poprzednią organizację ruchu, czyli zmianę
pierwszeństwa ruchu dla wyjeżdżających z przejazdu kolejowego.
    • Gość: Janek1 Re: Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:34
      ciekaw jestem jak Pani Prezydentowa poradzi sobie z dotrzymaniem obietnic... a najbardziej ciekawi mnie inwestycja w Międzylesiu - tunel pod torami :)
      po prawie 2 miesiącach urzędowania spodziewałem się już minimalnych zmian, jakiś decyzji w sprawie Węzła Marsa, a tu nic tylko stagnacja :(
      • Gość: Janie... jest przecież wspólny bilet IP: *.jjs.pl 17.01.07, 11:53
        wreszcie! Jego przedłużenie poza W-wę to już dogadanie się z gminami i
        powiatami, oby powstał związek komunikacyjny.

        kwestia ronda to raczej zadanie władz dzielnicy

        na węźle Marsa roboty idą równo ale to zasługa pogody.
        • Gość: Janek1 Re: jest przecież wspólny bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 12:14
          o wspólnym bilecie było już wiadomo od dawna, jeszcze przed wyborami...
          mówiąc o Węźle Marsa mam na myśli rondo, które ma tam powstać i kwestię spornego komisu, prawdopodobnie będzie sytuacja, że estakady zostaną wybudowane, a prace przygotowawcze w rejonie komisu nie ruszą, nie mówiąc o wiadukcie na Marsa...
          • Gość: Janie... Re: jest przecież wspólny bilet IP: *.jjs.pl 17.01.07, 18:00
            > o wspólnym bilecie było już wiadomo od dawna, jeszcze przed wyborami...

            przed poprzednimi też było wiadomo, a miesiąc po wyborach już go nie było. O
            innych sprawach się nie wypowiadam, ale komunikacja zbiorowa rzeczywiście jest
            porządkowana by było zrobione porządnie a nie znów jakaś prowizoryczna kiełbasa
            wyborcza.

            Faktem jest, że pani Bufetowa mogłaby przejawiać większą aktywność i ogłaszać
            jakieś nowe zamierzenia. No i takowe realizować.
        • Gość: Radościanin > kwestia ronda to raczej zadanie władz dzielnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 12:14
          Ale władze dzielnicy nic nie robią i nie informują. Na pierwszej stronie
          oficjalnego serwisu internetowego urzędu dwie najważniejsze informację omawiają
          cyt."Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych"- no tak, u nas
          w Radości wszyscy mieszkańcy chodzą "nawaleni" od rana do wieczora. To
          najważniejszy dla nas problem.
          Druga informacja się tyczy "Zimy w Dzielnicy Wawer 2007". Zima w naszej gminie
          piękna- bałwanów ci u nas dostatek.
          • Gość: m Re: > kwestia ronda to raczej zadanie władz d IP: 193.41.113.* 17.01.07, 13:10
            Czekaj tatka latka - "Bufetowa" to może tylko kawę po turecku zrobić...
      • Gość: anpoliot Re: Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:22
        A to rondo jest aby ujete w jakichs planach ? Tam jest taki kociol ze rondo nie
        wiele zmieni. Ktos tu wspomnial o projekcie wpuszczenia kolejki w wykop od Anina
        do Falenicy. To najlepsze rozwiazanie. Na wierzchu mozna hipermarkety postawic
    • odpi Re: Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości 17.01.07, 15:51
      Radościanin napisał(a):

      > ....przywrócić poprzednią organizację ruchu, czyli zmianę
      > pierwszeństwa ruchu dla wyjeżdżających z przejazdu ...

      zaraz, taka organizacja to była w latach 60-tych, kiedy wschodnia Patriotów
      była piaszczystą drogą z fragmentami "kocich łbów" przy przystankach kolejowych

      przy okazji, było to dokładnie wtedy, gdy między innymi,
      funkcjonowały przejazdy kolejowe w Radości przy Montażowej/Zbójnogórskiej
      i w Aninie przy Lucerny

      komu to przeszkadzało ?


      • Gość: john Re: Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości IP: *.crowley.pl 17.01.07, 16:30
        Najtańczysz rozwiązaniem problemu przjazdu przez tory jest radyklane
        zwiększenie liczby przejazdów. Ale tego pani Bufetowa nie obiecywala chyba
        przed wyborami?
      • robertrobert1 Re: Pani Haniu, błagamy o rondo w Radości 18.01.07, 06:18
        odpi napisał:


        > zaraz, taka organizacja to była w latach 60-tych, kiedy wschodnia Patriotów
        > była piaszczystą drogą z fragmentami "kocich łbów" przy przystankach
        kolejowych
        >
        > komu to przeszkadzało ?
        >


        No wlasnie, komu to przeszkadzalo? Nalezy czym predzej Patriotow uczynic droga
        gruntowa lub co najwyzej brukowana a gwarantuje, ze predkosc spadnie i
        bezpieczenstwo znaczaco sie poprawi, nieprawdaz?
        • odpi komu rondo, komu rower? 18.01.07, 09:38
          "com napisał, tom napisał" ...że tak za pewnym dostojnikiem powtórzę ;)

          Robert, Twoja przenikliwość, powinna cechować naszych samorządowych wybrańców -
          to jedno,
          a drugie,
          kierując się taką metodą analizowania tekstu, jaką zastosowałeś do
          mojego wpisu,
          to równie dobrze można zatrzymać postęp w konstruowaniu rowerów

          i np. wrócić do drewnianych obręczy (w latach 60-tych ubiegłego wieku takie
          drewniane koła nie były rzadkością - o czym jako ekspert wiesz na pewno)

          ciekaw też jestem co sądzisz o tabliczkach z numerami rejestracyjnymi rowerów?
          obowiązek z tamtej epoki, jak by nie było :))
          • Gość: Radościanin A co by było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:08
            Niemoc i brak chciejstwa urzędników jest porażająca. A gdyby tamtędy jechał Pan
            Prezydent Lech Kaczyński i uległ śmiertelnemu wypadkowi (odpukać, nie życzę)to
            urzędnicy dalej by sobie bimbali ? Na pewno nie. Czy nikt nie widzi różnicy, że
            np. na Grochowskiej nie jest łatwo za dnia przejechać przez przejście dla
            pieszych 150 km/h, a w Radości to można i 200 km/h. Jeżeli już dochodzi do
            potrąceń to są zawsze ze skutkiem śmiertelnym i bardzo makabryczne, jak
            chociażby te w okolicy Montażowej, gdzie szczątki ofiary były porozrzucane po
            okolicy.

            Pisz pan na Berdyczów
            • Gość: Dark Re: A co by było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:11
              Jak nie wiesz urzedasie jeden z drugim jak rozwiazywac problemy mieszkancow to
              poco pchaliscie sie do wladzy . tylko dla wlasnej prywaty ?
              • w_v_w No przecież nie po to,zeby.... 18.01.07, 19:17
                Mieszkańcom było lepiej :D

                Ja tam cały czas czekam na ten "rewolucyjny program naprawczy"nowego burmistrza.
                Obiecał w styczniu ;)

                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: Radościanin Re: No przecież nie po to,zeby.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:34
                  > Ja tam cały czas czekam na ten "rewolucyjny program naprawczy"nowego burmistrza

                  Program już jest na pierwszej stronie:
                  1)Walka z alkoholizmem w gminie
                  2)Akcja ZIMA 2007

                  Czy to jest program rewolucyjny ? No chyba, że zaczną śnieg zwozić do gminy

                  Czy oni nie popełnili plagiatu i nie zerżnęli program Kononowicza ?
                  Zlikwidują wszystko, żeby niczego nie było.

                  • w_v_w Re: No przecież nie po to,zeby.... 18.01.07, 19:48
                    Na to wygląda :DDD

                    Nawet niektórzy z zarządu sami są plagiatem :D

                    Pozdrawiam
                    Wawerka
                    • Gość: john Re: No przecież nie po to,zeby.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:56
                      Gdy chodzi o walke z alkoholizmem w dzielnicy Wawer, to Pani Bufetowa nie
                      będzie juz podawać herbaty z prundem?
Pełna wersja