J.K. naszym sasiadem :-)

05.02.07, 10:47
Nie wiem czy zauwazyliscie, sasiadem (z ostatniego pietra chyba) jest sam J.K. znalazlem go na liscie oczekujacych na podlaczenie gazu.
Smieszny byl tez napis ktory zobaczylem w windzie "K.....ski musi odejsc", gdzie po kilku dniach ktos wydrapal nazwisko (kluczem chyba), zeby nie bylo widac
Swoja droga to dobrze wrozy dla inwestycji, solidnosci wykonania, etc - z drugiej strony nie wiem czy uda sie nam wymiksowac z czasem ze spoldzielni, kiedy bedziemy juz mogli zalozyc wspolnote.(czyt. czy potrzebna jest zgoda wszystkich wlascicieli?)
    • pantalon Re: J.K. naszym sasiadem :-) 05.02.07, 11:25
      hmm ma to swoje + i - zobaczymy co bedzie dalej.
      I czy bedzie sie udzielal na forum ;)?


      PanTalon
    • adal_bert Re: J.K. naszym sasiadem :-) 05.02.07, 13:56
      Potrzebna będzie zgoda większości, z tymże musi to być większość liczona według
      udziałów w nieruchomości wspólnej, innymi słowy: kto ma większy lokal ma
      silniejszy głos, pozdrawiam
Pełna wersja