"Zmiany" w Ratuszu.

14.03.07, 16:27
Z dniem 1 marca 2007 roku zlikwidowano Biuro Naczelnego Architekta Miasta.
Ciekawostką jest to, że nie zmieniono pieczątek. Skutek - wszystkie dokumenty
które są opieczętowane z nazwą BNAM i DBNAM są z mocy prawa nieważne. Ciekawe
że nikt na to w Ratuszu nie zwraca uwagi.Gorzej będzie jak te decyzje zostaną
podważone i kto za to zapłaci?
    • Gość: piskor Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:49
      Drogi Veglu, wszak pieczęć nic nie znaczy. Dokument bez pieczęci jest ważny,
      wystarczy jedynie podpis urzędnika uprawnionego do wydawania decyzji
      administracyjnych. Pogląd, jakoby dokumenty należało pieczętować, aby były
      ważne nie jest nowy i datuje się od czasu, gdy rdzennie polską ziemią zaczęli
      rządzić Ruscy, znani ze szczególnej miłości do pieczętowania wszystkiego po
      kilka razy. Obyczaj za rządów komuny się utrwalił dość mocno, ale powoli to się
      zmienia na szczęście.
      • Gość: KaJak Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.crowley.pl 15.03.07, 05:11
        Magia pieczątki kwitła za PRL-u. Czasami miało to niezłe skutki. Np. na początku
        lat 80 miałem jak wielu własną firmę krawiecką. Przyszedł stan wojenny i
        zabronili poruszać się po kraju bez specjalnego kwitu z milicji, a tego dostać
        było nie sposób. Z kolegami przygotowaliśmy napisane na maszynie pismo, pod
        którym przybiliśmy wszelkie pieczątki i dodaliśmy piękne podpisy. DZIAŁAŁO, na
        wojskowo milicyjnych rogatkach dokument owy traktowany był z należytym
        szacunkiem i pozwalał rozwozić towar po kraju. 17 lat po tym jak przestaliśmy
        być bolszewikami pieczątka najwyraźniej traci na znaczeniu, choć nadal trzyma
        się nieźle, choćby na fakturach.
        • prof.penduszko Re: "Zmiany" w Ratuszu. 15.03.07, 10:56
          Gość portalu: KaJak napisał(a):

          > Magia pieczątki kwitła za PRL-u. Czasami miało to niezłe skutki. Np. na
          początk
          > u
          > lat 80 miałem jak wielu własną firmę krawiecką. Przyszedł stan wojenny i
          > zabronili poruszać się po kraju bez specjalnego kwitu z milicji, a tego dostać
          > było nie sposób. Z kolegami przygotowaliśmy napisane na maszynie pismo, pod
          > którym przybiliśmy wszelkie pieczątki i dodaliśmy piękne podpisy. DZIAŁAŁO, na
          > wojskowo milicyjnych rogatkach dokument owy traktowany był z należytym
          > szacunkiem i pozwalał rozwozić towar po kraju. 17 lat po tym jak przestaliśmy
          > być bolszewikami pieczątka najwyraźniej traci na znaczeniu, choć nadal trzyma
          > się nieźle, choćby na fakturach.
          Może Ty byłeś bolszewikiem, ale reszta mieszkańców była normalna ... .
      • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 15.03.07, 12:29
        Dobra, olać sprawę pieczątek, ale okazało się że i pełnomocnictwa( bo powołano
        nowe komórki w urzędzie - a nie jak się sugeruje naiwnym zmieniono tylko nazwę)
        są nieważne a to już przestaje być zabawne.
        • Gość: calagan Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:57

          O ile ja wiem wydano juz nowe i to jeszcze przed zmiana nazwy. Nie wiem, czy
          wszystkim, ale Delegaturom niemal napewno.
          • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 16.03.07, 08:31
            Na pewno nie wszystkim, dysponuję pisemkami z marca z nieistniejącego już BNAM.
            • Gość: calagan Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 23:36

              Nie rozumiem. Czy w tych pismach jest mowa o wygasnieciu pelnomocnictw, czy
              maja poprostu naglowek i pieczatke ze stara nazwa?
              • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 17.03.07, 15:37
                To są pisma w konkretnych sprawach oraz konkretne decyzje np. pozwolenia na
                budowę itd.
                • Gość: c Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.chello.pl 18.03.07, 10:52
                  a figę...
                  • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 18.03.07, 15:02
                    A tak konkretnie to ...?
                    Wystarczy odwiedzić parę urzędów w dzielnicach i obejrzeć tablicę ogłoszeń wraz
                    z decyzjami wydanymi po 1 marca 2007 roku.
                    • Gość: S. Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.03.07, 15:26
                      Drogi Szymku, a jak tam twoje leśne grunta???
                • Gość: lalu ś Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.pwpw.pl 20.03.07, 12:52
                  powiedz coś o pozwoleniach na budowę bo ja mam z 30.01.2007 odmowe - dranie
                  odwołałam się do sko
                  • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 20.03.07, 15:10
                    Z racji tego, że to forum śledzą pilnie urzędasy - czego dowodem są niektóre
                    posty, wszelkiej pomocy w sprawie odmowy wydania przez urząd warunków zbudowy
                    mogę udzielić na prywatny adres np. w poczcie forum. Na pewno oszczędzi to czas
                    poszkodowanym w w/w sprawie.
                    • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 21.03.07, 18:41
                      Zdaniem prawników ratusza nic się nie stało, bo "zmieniła się tylko nazwa" -
                      twierdzą że podpis,pieczątki,pełnomocnictwa mogą być z nieistniejącego BNAM i
                      DBNAM - "to się kiedyś naprawi". Sądząc ze sposobu działania to faktycznie
                      bezprawie jak za poprzedniej ekipy.
                      Pani Prezydent Gronkiewicz dostała właśnie pismo z SKO z ostrzeżeniem ,że
                      jeżeli Urząd m. st. Warszawy nie będzie się stosował do Decyzji SKO to Kolegium
                      jako organ drugiej instancji rozpocznie postępowanie przeciwko urzędowi m. st.
                      Warszawy.
                      Urzędowi zarzuca się ,że bezprawnie odmawia wydawania warunków zabudowy w
                      Dzielnicy Wawer oraz nie przestrzega Kpa. i innych przepisów.
                    • Gość: czujny Re: "Zmiany" w Ratuszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 19:01
                      Coś mi się wydaje Vegul, że to właśnie Ty jestes takim urzędasem...
                      • vegul Re: "Zmiany" w Ratuszu. 21.03.07, 19:29
                        Jest dokładnie na odwrót. Każde ujawnenie przekrętów w ratuszu powoduje że
                        odezwie się jakiś " gość " portalu - czujny urzędas.
Pełna wersja